Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

szlifierka - padł kondensator?

dlugi_a 01 Lip 2005 11:20 2118 6
  • #1 01 Lip 2005 11:20
    dlugi_a
    Poziom 10  

    Witam, padła mi szlifierka stołowa. Od razu napiszę, że nie znam się na silnikach. Czy może to być wina kondensatora pracy. Sprawdziłem jego pojemność i praktycznie jej nie ma, ale czy te kondensatory można mierzyć tak jak normalne?

  • #2 01 Lip 2005 11:40
    redo
    Poziom 11  

    Witam. To są normalne kondensatory (styrofleksowe lub papierowe) łatwo dostępne w handlu. Do pomiaru trzeba sprawdzić czy kondensator nie jest zmostkowany rezystorem bo może pokazywać bzdury. U mnie jak padł kondensator szlifierka nie obracała się tylko buczała, trzeba było popchnąć kamień ręką ( OSTROŻNIE !!! ) i czasem to pomagało. Pozdr.

  • #3 01 Lip 2005 12:29
    dlugi_a
    Poziom 10  

    U mnie nawet popychanie nic nie daje, więc wymienie ten kondensator. Swoją drogą nawet biorąc pod uwagę zmostkowany rezystor to takich przkłamań nie powinno być. Zamiast 4uF pojemność wynosi 100pF

  • #4 01 Lip 2005 13:41
    john_t
    Poziom 29  

    Co do zmostkowanego kondensatora rezystorem to możliwy jest tak dziwny odczyt pojemności. Dla pomiaru należy go dołączyć. Inna sprawa że nie pomaga "ręczny" rozruch, przy sprawnym i zasilonym uzwojeniu roboczym silnik powinien zastartować w dowolną stronę zależną od kierunku "ręcznego pokręcenia rozruchowego".

  • #5 01 Lip 2005 13:54
    dlugi_a
    Poziom 10  

    Czyli jednak może być uszkodzone uzwojenie?
    A co do tego rezystora to już nie kumam. Macie na myśli rezystor mostkujący na zewnątrz kondensatora? Bo pojemność mierzyłem na samym kondensatorze.

    update
    Ehh, zwiekszyłem luzy na ośce i juz startuje po popchnięciu.
    Więc to na pewno uszkodzony kondensator startujący.

  • #6 01 Lip 2005 14:38
    john_t
    Poziom 29  

    dlugi_a napisał:
    Czyli jednak może być uszkodzone uzwojenie?
    A co do tego rezystora to już nie kumam. Macie na myśli rezystor mostkujący na zewnątrz kondensatora? Bo pojemność mierzyłem na samym kondensatorze.

    update
    Ehh, zwiekszyłem luzy na ośce i juz startuje po popchnięciu.
    Więc to na pewno uszkodzony kondensator startujący.


    Gdyby jednak nie to pozostaje spalone uzwojenie rozruchowe
    i to ostatnia możliwość.

  • #7 02 Lip 2005 01:58
    Marko.b
    Poziom 12  

    Witam! Jest jeszcze jedna możliwość. Nadmierny luz łożyskowania wirnika, na skutek np. zużycia lub odkształcenia pod wpływem temperatury gniazd łożyskowych lub tulei wirnika. Dotyczy to elementów wykonanych z tworzyw sztucznych. Objawy są takie, że wirnik jest zahamowany dopiero po włączeniu zasilania. Bez napięcia obraca się swobodnie.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME