Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Uszkodzony licznik ciepłej wody a absurdalny szacunkowy koszt zużycia

spamerek48 18 Jun 2016 16:56 3804 13
  • #1
    spamerek48
    Level 2  
    Witam,



    Mam "mały" problem z firmą zarządzającą naszą nieruchomością (blokiem). Mieszkanie mam własnościowe.
    Podczas pomiaru zużycia wody za rok 2014 stwierdzono u mnie "stojący licznik ciepłej wody". Naliczono mi opłatę identyczną jak rok wcześniej w sumie z przedpłatą ok 2000 złotych. Zapłaciłem i zgłosiłem telefonicznie do firmy zarządzającej uszkodzony licznik i miał się ktoś zjawić z wymianą. Nikt się nie pojawił a ja o tym zapomniałem. Rok później czyli przy rozliczeniu za 2015 rok licznik wciąż stał. Przy rozliczeniu UWAGA! Dostałem do zapłaty ok 3100 złotych nie licząc wcześniejszej przedpłaty 1200 złotych. W sumie za wodę mam zapłacić ok 4300 złotych!!!
    Od pięciu lat mieszkam z żoną a od dwóch mamy dziecko, którego nie zgłaszaliśmy jeszcze bo nie ma takiej potrzeby bodajże do trzeciego lub czwartego roku życia.
    Napisałem prostą reklamację w jednym zdaniu. Dostałem odpowiedź, iż nie zgłosiłem przez rok uszkodzonego licznika więc została naliczona szacunkowa opłata za ilość mieszkańców (dwie osoby).
    Oczywiście napisałem kolejne pismo, że się nie zgadzam gdyż od czterech lat nie zmienia się liczba osób w gospodarstwie domowym i proszę o konkretne rozpisanie tak dużej kwoty lub o naliczenie uczciwej opłaty. Oba pisma mam podpisane przez nich że je odebrali.
    Na ostatnie pismo już nie odpowiedzieli tylko przysłali poleconym Upomnienie o zaległej zapłacie w wysokości ponad 3000 złotych a w przypadku gdy nie zapłacę zlicytują moje własnościowe mieszkanie...
    Od opłaty się nie uchylam, chcę tylko zapłacić uczciwą kwotę a nie jakiś kosmos. Wszyscy mi w koło mówią ze chyba chcą bym za całą klatkę zapłacił...
    Co mogę z tym zrobić? Faktycznie mogą zlicytować moją nieruchomość?

    Pozdrawiam
    Maciej
  • #2
    jdubowski
    Tube devices specialist
    spamerek48 wrote:
    Podczas pomiaru zużycia wody za rok 2014 stwierdzono u mnie "stojący licznik ciepłej wody". Naliczono mi opłatę identyczną jak rok wcześniej w sumie z przedpłatą ok 2000 złotych. Zapłaciłem i zgłosiłem telefonicznie do firmy zarządzającej uszkodzony licznik i miał się ktoś zjawić z wymianą. Nikt się nie pojawił a ja o tym zapomniałem.


    Przy odczycie na koniec 2014 stwierdzono stojący wodomierz, więc twoje telefony mogły być tylko ponagleniem. Wymiana powinna się odbyć.

    spamerek48 wrote:
    Rok później czyli przy rozliczeniu za 2015 rok licznik wciąż stał. Przy rozliczeniu UWAGA! Dostałem do zapłaty ok 3100 złotych nie licząc wcześniejszej przedpłaty 1200 złotych. W sumie za wodę mam zapłacić ok 4300 złotych!!!


    spamerek48 wrote:
    Od pięciu lat mieszkam z żoną a od dwóch mamy dziecko, którego nie zgłaszaliśmy jeszcze bo nie ma takiej potrzeby bodajże do trzeciego lub czwartego roku życia.


    Skąd taka teoria, zwłaszcza po wprowadzeniu opłaty śmieciowej pogłównej? Masz jakąś podstawę prawną?

    spamerek48 wrote:
    Napisałem prostą reklamację w jednym zdaniu.


    A jak ono brzmiało? Bo jeżeli opłaty za 2014 i 2015 wyliczyli ci w/g zużycia z 2013 (a różnica wynika ze zmiany cen) to raczej są "na prawie"...

    spamerek48 wrote:
    Dostałem odpowiedź, iż nie zgłosiłem przez rok uszkodzonego licznika


    Przypomniałeś im w korespondencji iż w 2014 sami stwierdzili uszkodzony wodomierz?
    spamerek48 wrote:
    została naliczona szacunkowa opłata za ilość mieszkańców (dwie osoby).
    Oczywiście napisałem kolejne pismo, że się nie zgadzam gdyż od czterech lat nie zmienia się liczba osób w gospodarstwie domowym


    Wyżej piszesz że się zmieniła z 2 na 3.

    spamerek48 wrote:
    Od opłaty się nie uchylam, chcę tylko zapłacić uczciwą kwotę a nie jakiś kosmos. Wszyscy mi w koło mówią ze chyba chcą bym za całą klatkę zapłacił...


    Pytanie po ile jest u ciebie CW - u mnie po 32zł/m3, a przykładowo moje zużycie 3-osobowej rodziny za rok to 48m2 czyli płacę nieco ponad 1500zł rocznie (tak dla porównania).

    spamerek48 wrote:
    Co mogę z tym zrobić?


    Jak się ktoś zacznie grzebać w tej sprawie to opłata ryczałtowa zapewne wzrośnie, ja bym już nie "fikał" tylko zapłacił...
    Gdyby dziecko było zgłoszone w odpowiedniej porze to na twoim miejscu umówiłbym się na rozmowę z zarządcą.

    spamerek48 wrote:
    Faktycznie mogą zlicytować moją nieruchomość?


    Mogą się z tobą zacząć sądzić, do wejścia na hipotekę jeszcze trochę czasu zejdzie.
  • #3
    spamerek48
    Level 2  
    Opłatę za 2014 wyliczyli mi na podstawie 2013 czyli dali taka samą opłatę. Za 2015 napisali iż wyliczyli na podstawie szacowanego zużycia na osobę ale nie chcą mi nic konkretnego na ten temat napisać.Dziwne, że nie chcą mi tego rozpisać i uzasadnić konkretnie tak dużej opłaty.
    Nie wydaje Ci się dziwne 4500 tysiąca za rok wody?
  • #4
    niewolno2
    Level 40  
    Jeżeli w bloku w którym mieszkasz wszystkie mieszkania posiadają wodomierze to można w prosty sposób wyliczyć odejmując wskazania pozostałych liczników mieszkańców od licznika głównego. Do zlicytowania mieszkania daleka droga to nie jest tak hop siup jak by się to twojej administracji wydawało.
  • #5
    simhak
    Moderator of SAT
    Sprawa do wygrania, ale:
    -sam nie dasz rady (skoro tu pytasz) - zatrudnij prawnika,
    -ktoś u Ciebie stwierdził uszkodzenie wodomierza i tego się trzymaj,
    - na przyszłość: wszelkie zgłoszenia na papierze za potwierdzeniem odbioru - nic na "gębę".
  • #6
    spamerek48
    Level 2  
    Teraz to wiem że nie powinienem dzwonić tylko pisać :/
  • #7
    vodiczka
    Level 43  
    niewolno2 wrote:
    Jeżeli w bloku w którym mieszkasz wszystkie mieszkania posiadają wodomierze to można w prosty sposób wyliczyć odejmując wskazania pozostałych liczników mieszkańców od licznika głównego.
    Nie można bo zazwyczaj suma wskazań wszystkich liczników (nawet gdy wszystkie pracują) różni się od wskazania licznika głównego :)
    Możliwe, że autora tematu obarczyli tą różnicą plus jego zużycie :(
    Autor ma prawo otrzymać dokładne wyliczenie i wyjaśnienie jakie są zasady szacowania i rozliczania różnic pomiędzy wskazaniami podliczników a licznika głównego. Te zasady powinny być jawne i ujęte w regulaminie wspólnoty lub oddzielnym dokumencie przyjętym przez wspólnotę. Zarządca nie ma prawa liczyć według swego widzimisię. Możliwe, że tak duża kwota jest wyliczona zgodnie z przyjętymi zasadami ale każdy członek wspólnoty ma prawo sprawdzić czy wyliczenia dokonano prawidłowo.
    Dla porównania - w naszej wspólnocie opłata za ciepłą wodę jest "od łebka". Za trzyosobową rodzinę płacę około 1300 zł rocznie.

    spamerek48 wrote:
    Od pięciu lat mieszkam z żoną a od dwóch mamy dziecko, którego nie zgłaszaliśmy jeszcze bo nie ma takiej potrzeby bodajże do trzeciego lub czwartego roku życia.
    Żartujesz??? Małe dziecko to duże zużycie wody i dużo śmieci (pampersy) :) jeżeli jednak regulamin waszej wspólnoty nakazuje zgłaszać dziecko dopiero powyżej pewnego roku życia to OK.
    Powinieneś dokładnie zapoznać się z regulaminem zanim podejmiesz dalsze kroki.
  • #8
    jdubowski
    Tube devices specialist
    vodiczka wrote:
    jeżeli jednak regulamin waszej wspólnoty nakazuje zgłaszać dziecko dopiero powyżej pewnego roku życia to OK.


    W kwestii wody może tak być, w kwestii śmieci wspólnota realizuje ustawę śmieciową więc musi składać zgodne z prawdą deklaracje do gminy zawierające ilość zamieszkujących osób.
  • #9
    vodiczka
    Level 43  
    jdubowski wrote:
    w kwestii śmieci wspólnota realizuje ustawę śmieciową

    Gminy mogą wybrać jeden z czterech sposobów naliczania opłat za wywóz śmieci:
    •od liczby mieszkańców faktycznie zamieszkujących daną nieruchomość,
    •od powierzchni nieruchomości,
    •od ilości zużytej wody :)
    •od gospodarstwa domowego (stawka ryczałtowa).

    W Łodzi jest "od łebka" w Łasku od gospodarstwa domowego.
  • #10
    deus.ex.machina
    Level 32  
    Po pierwsze prawnik - sprawy są na tym etapie ze raczej się nie obejdzie, po drugie zarządca miał wiedze na temat uszkodzenia licznika wiec od tego momentu (tj 2014 to nie jest twój problem tylko zarządcy dlaczego nie naprawił licznika zwłaszcza ze licznik podlega corocznej kontroli i co jakiś czas wymianie/homologacji), po trzecie zarządcą zobowiązany jest do szczegółowego rozliczenia - nawet przy szacunku ma obowiązek szczegółowo wykazać wszystkie elementy składające się żądaną kwotę.
    Co do licytacji to jak mowie prawnik ale jak dla mnie przy tej kwocie zaległości to żaden sad nie wyrazi zgody na licytacje bo byłoby to jawne naruszenie prawa - znam mieszkania z wspólnoty w której jestem które zalegają na dziesiątki tysięcy zł i sady dalej nie chcą wyrazić zgody na licytacje.
  • #11
    vodiczka
    Level 43  
    deus.ex.machina wrote:
    Po pierwsze prawnik - sprawy są na tym etapie ze raczej się nie obejdzie,
    Na jakim etapie? Autor nie płaci bo czeka na wyjaśnienia, zarządca nie chce wyjaśnić i straszy licytacją mieszkania :)
    Jeżeli nie zechcą się porozumieć, to bez prawnika się nie obejdzie ale proponuję umówić się z zarządcą i poważnie porozmawiać o rozwiązaniu problemu. Decyzję o wystąpieniu do sądu o sprzedaż lokalu poprzez licytację, może podjąć tylko Wspólnota Mieszkańców w drodze uchwały a nie zarządca nieruchomości. http://www.administrator24.info/artykul/id493...ony-lokal-we-wspolnocie-mieszkaniowej?print=1
    Cytat z linku: "W tym celu należy poinformować dłużnika o wysokości zadłużenia, wyjaśnić ewentualne zasady naliczania opłat i wezwać go do uiszczenia zaległości, wyznaczając termin na uregulowanie długu."
  • #12
    Jasiek690
    Moderator on vacation ...
    Czy wodomierz ma ważną i nienaruszoną cechę legalizacyjną?
  • #13
    spamerek48
    Level 2  
    Nie wiem co to cecha legalizacyjna ale licznik był sprawny jedynie ok dwóch lata bo wcześniej mieliśmy gaz. Dopiero od kilku lat mamy ciepłą wodę.
    Wybiorę się do zarządcy in spróbuje się jakoś dogadać. Nie jestem zwolennikiem skrajnych rozwiązań ale nie lubię być też "robiony w konia". Zaproponuje naliczenie opłaty takiej jak w poprzednich latach a jeśli się nie zgodzą to będę ich męczył o zasady naliczenia opłat. Wspólnota raczej nic nie zrobi bo mam dobry kontakt z sąsiadami i ich poinformuje o sprawie.
  • #14
    vodiczka
    Level 43  
    spamerek48 wrote:
    a jeśli się nie zgodzą to będę ich męczył o zasady naliczenia opłat.
    Pamietaj o radach forumowiczów - skoro odczytujący stwierdził niesprawny licznik i zostało to ujęte w dokumentach (na tej podstawie naliczono ci ryczałt) to zarządzający powinien mieć wiedzę o uszkodzonym liczniku i umówić się z tobą na wymianę a nie odwrotnie.
    Chyba, że (znów trzeba sięgnąć do regulaminu wspólnoty) na właścicielu lokalu spoczywa obowiązek wymiany wadliwego licznika.