pitrala1 napisał: (g40 - polówka 1.3, g60 - corrado)
G-lader to klapa, zarowno w Polo jak i w Golfie/Corrado
web69 napisał: Daihatsu Charade GTti 1.0 12V 101KM
To juz super wynalazek. Bialy kruk.
georgesgr napisał:
pitrala1 napisał:
Ale turbina daje Ci dużo większy użyteczny zakres obrotów
A to chyba cos nowego... Szczegolnie w silnikach malej pojemnosci.
W nowych turbo benzynach, turbiny wstają na prawdę wcześnie, także za sprawą wodnego IC zamiast standardowego.
Oczywiście nic nie zastąpi pojemności i nie ma co gdybać, ale jeżdżę ostatnio nową A3 1.4 TFSI w sedanie, i jak na tą moc, na prawdę przyzwoicie jeździ. Pompuje od samego dołu, niestety góra już słaba. I wbrew mojej opinii i moim przekonaniom, na prawdę super oszczędne auto - 6-7 litrów po mieście, bez żałowania sobie.
Co do małych silników, nie wiem o jakie auta chodzi, o jakie roczniki, bo jest tego pełno.
1.4 tJet (Fiat) - nowoczesny, wytrzymały i bdb silnik, montowany m.in. w Bravo i Grande Punto
1.3/1.4T (Uno/Punto I) - to dobra konstrukcja, ale już raczej nie ma budy która ruda nie zjadła
1.6T - Mazda 323, ale to tez już trup nieosiągalny
1.6T - Ford Escort (kanciaty, nie pamiętam oznaczeń) pewnie trup
1.7T - Volvo, bazuje na silniku Renault (np. R19), odprężony
0.8T - Smart (np. Roadster - zapomniane auto)
Lata 90, czyli auta które jeszcze może uda się kupić, to głównie królestwo n/a, oraz takie wynalazki jak Kadet/Astra GSI, Vectra 2000, RClio/R19 1.8 16v + Clio Williams, 205 GTI (1.6+1.9), 309 GTI, 106S16, Saxo VTS, 306 GTI+GTI-6, 406 MI16 (to akurat 2.0T), Escort RS2000, Golf GTI MK2/MK3 8v/16v, Golf VR6, Toyota Celica Turbo 4x4, Suzuki SWIFT GTI, Toyota Starlet, Tipo 2.0 16v oraz inne. Auta były lekkie i dawały wielki fun.
Jak wspominałem nie wiem jaki budżet, bo ciężko coś doradzić.
ALE TAK OGÓLNIE TO 1.8T by VAG - rozgrzebany i najbardziej rozwojowy.