logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Seat Ibiza 1.4 AEX - Gubi czasy wtrysków (szpile) przy większym obciążeniu/ciśn.

micalio 20 Cze 2016 20:00 1560 3
REKLAMA
  • #1 15756935
    micalio
    Poziom 11  
    Witam.

    Problem jaki opisuje pojawił się kilka miesięcy temu i zaczął stopniowo narastać i występuje identycznie na obydwu paliwach. Mianowicie przy wyższym obciążeniu silnika co za tym idzie w zakresie wyższego ciśnienia kolektora ss. dochodzi do gwałtownego szarpania silnikiem. Przy jeździe nawet przy dużych obrotach ale niskim ciśnieniu tj. podtrzymaniu prędkości trzymając pedał gazu nieruchomo - problem występuje śladowo - prawie nie odczuwalnie.

    Początkowo myślałem ze to wina układu zapłonowego po stronie WN ale po sprawdzeniu jak sprawa wygląda za pośrednictwem interfejsu sterownika gazowego zmieniłem spojrzenie na problem.

    Oto on: Seat Ibiza 1.4 AEX - Gubi czasy wtrysków (szpile) przy większym obciążeniu/ciśn.

    Okazało się że ECU obcina czasy wtrysku wybiórczo dla różnych wtrysków lub par wtrysków (czego dopatrzeć się na tym wykresie trudno).

    Pomyślałem że "pada" map sensor więc podłączyłem VAG-a a tam żadnych błędów podzespołów, nawet sporadycznych.

    Przyszedł mi na myśl też czujnik halla ale wówczas zjawisko występowałoby cyklicznie w miarę wzrostu obrotów.

    Czy może wyjścia mocy do wtryskiwaczy w ECU padają albo problemem może też być czujnik spalania stukowego ?

    Proszę o pomoc.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #2 15756971
    świstak84
    Poziom 12  
    Podejrzewam, że padła przepustnica. Najlepiej załatwić inną i podłożyć oczywiście zaadoptować też.
  • REKLAMA
  • #3 15757682
    micalio
    Poziom 11  
    W porządku , zatem dlaczego sytuacja poprawia się po spadku ciśnienia po wzroście obrotów a przy tym samym stopniu otwarcia przepustnicy ?
  • #4 15785263
    micalio
    Poziom 11  
    świstak84 miał rację.
    Nic nie zmieniało się po wzroście obrotów/spadku ciśnienia a tym samym kącie otarcia przepustnicy.
    Po prostu w miarę wzrostu obrotów przerwy zagęszczały się na tyle że praca silnika "upłynniała" się i dawała złudzenie że jest ok.
    Wymiana i adaptacja przepustnicy naprawiły problem.
    Temat zamykam.
REKLAMA