Witam.
Problem jaki opisuje pojawił się kilka miesięcy temu i zaczął stopniowo narastać i występuje identycznie na obydwu paliwach. Mianowicie przy wyższym obciążeniu silnika co za tym idzie w zakresie wyższego ciśnienia kolektora ss. dochodzi do gwałtownego szarpania silnikiem. Przy jeździe nawet przy dużych obrotach ale niskim ciśnieniu tj. podtrzymaniu prędkości trzymając pedał gazu nieruchomo - problem występuje śladowo - prawie nie odczuwalnie.
Początkowo myślałem ze to wina układu zapłonowego po stronie WN ale po sprawdzeniu jak sprawa wygląda za pośrednictwem interfejsu sterownika gazowego zmieniłem spojrzenie na problem.
Oto on:
Okazało się że ECU obcina czasy wtrysku wybiórczo dla różnych wtrysków lub par wtrysków (czego dopatrzeć się na tym wykresie trudno).
Pomyślałem że "pada" map sensor więc podłączyłem VAG-a a tam żadnych błędów podzespołów, nawet sporadycznych.
Przyszedł mi na myśl też czujnik halla ale wówczas zjawisko występowałoby cyklicznie w miarę wzrostu obrotów.
Czy może wyjścia mocy do wtryskiwaczy w ECU padają albo problemem może też być czujnik spalania stukowego ?
Proszę o pomoc.
Problem jaki opisuje pojawił się kilka miesięcy temu i zaczął stopniowo narastać i występuje identycznie na obydwu paliwach. Mianowicie przy wyższym obciążeniu silnika co za tym idzie w zakresie wyższego ciśnienia kolektora ss. dochodzi do gwałtownego szarpania silnikiem. Przy jeździe nawet przy dużych obrotach ale niskim ciśnieniu tj. podtrzymaniu prędkości trzymając pedał gazu nieruchomo - problem występuje śladowo - prawie nie odczuwalnie.
Początkowo myślałem ze to wina układu zapłonowego po stronie WN ale po sprawdzeniu jak sprawa wygląda za pośrednictwem interfejsu sterownika gazowego zmieniłem spojrzenie na problem.
Oto on:
Okazało się że ECU obcina czasy wtrysku wybiórczo dla różnych wtrysków lub par wtrysków (czego dopatrzeć się na tym wykresie trudno).
Pomyślałem że "pada" map sensor więc podłączyłem VAG-a a tam żadnych błędów podzespołów, nawet sporadycznych.
Przyszedł mi na myśl też czujnik halla ale wówczas zjawisko występowałoby cyklicznie w miarę wzrostu obrotów.
Czy może wyjścia mocy do wtryskiwaczy w ECU padają albo problemem może też być czujnik spalania stukowego ?
Proszę o pomoc.