Zależy od sposobu użytkowania.
2.8 VR6 do normalnego użytku jest ok. Zagazowanie to też nie problem i ogólnie mniej problematyczny silnik.
2.7 BiTurbo poza tym że wściekłe bydle to żłop. Nie ma zmiłuj. Zagazowanie wymaga nie lada wiedzy, fachowego podejścia i kosztuje sporo. Dwie turbiny jak przyjdzie regenerować itp.
Quattro - to już do indywidualnej oceny bo to zawsze kolejny 1-1,5L więcej spalania i też wymaga sprawdzenia przed zakupem i serwisowania zwłaszcza że to wiekowe modele i o wycieki nie trudno. Dużo jest zajechanych, zmęczonych życiem albo w ogóle niesprawnych a naprawy dość kosztowne. Wystarczy że ktoś założył różne opony na przód i tył i po sezonie tylko na sprzedaż się nadaje.