Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
HelukabelHelukabel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Uziom kratownicy antenowej i uziom radiostacji

21 Cze 2016 15:40 3552 31
  • Poziom 11  
    Witam
    Jestem w trakcie robienia fundamentu pod kratownice antenową.
    Chciałbym zrobić porządny uziom kratownicy a także uziom radiostacji.
    Maszt kratowy będzie stał w odległości około 10m od murów domu.
    Otrzymałem kilka informacji dotyczących uziomów ale każdy mówi co innego dlatego chciałbym się zapytać na forum jak to widzicie.
    Jedni mówią abym pod fundamentem wbić rurki miedziane lub szpile , połączyć bednarką i wyprowadził bednarkę bokiem fundamentu do kratownicy. Inni że tak absolutnie nie można pod fundamentem, tylko aby od kratownicy bednarką połączyć szpilki które wbić poza obszarem fundamentu a to 5m a to 9m po przekątnej...

    Oczywiście fider który będzie wchodził do peszela przy kracie także będzie miał uziemienie do masy + odgromnik gazowy

    fidera który będzie wychodzić przy murze do domu nie będę uziemiać gdyż mam możliwość zawsze rozłączenia kabli na balkonie i wyrzucenie ich za mur balkonu (łączenia beczkami).

    Pytanie co z kablem zasilający rotor, cz jego też należy uziemiać ?
    Kable do rotora tak samo jak fider ant będzie rozłączany wtyczką 6 pinową aby podczas np. wyjazdu do domu nie wchodziło kompletnie nić połączonego a antenami.

    Natomiast do uziomu radiostacji kupiłem płytkę miedzianą, nawiercę otwory, połączę przewodem miedzianym elementy stacji a grubszy drut miedziak od płytki przez mur i za balkon do ziemi.. teraz pytanie o połączenie uziomu radiostacji, czy wbijać 1 szpilkę łączona 6-7m w pion czy wykonać 2 szpilki 6-7m w głąb połączone bednarką i do jednej ze szpilek połączyć miedziak od radiostacji?
    Jakie odległości między szpilkami jeśli dwie ? Czy może do uziemienia radiostacji wystarczy tylko jedna ?

    Co proponujecie
    Czekam na informacje
    Z góry dziękuję
  • HelukabelHelukabel
  • Specjalista elektryk
    at202 napisał:

    Oczywiście fiber który będzie wchodził do peszela przy kracie także będzie miał uziemienie do masy + odgromnik gazowy

    Fiber czy fider. Bo ten pierwszy to się raczej uziemić nie da.
    Proponuję zajrzeć do tabeli szeregu napięciowego metali, żeby nie robić z uziemieniami kombinacji ogniw.
    Zwrócić uwagę na tzw. "pętlę mas".

    pzdr
    -DAREK-
  • Poziom 11  
    Darom napisał:
    at202 napisał:

    Oczywiście fiber który będzie wchodził do peszela przy kracie także będzie miał uziemienie do masy + odgromnik gazowy

    Fiber czy fider. Bo ten pierwszy to się raczej uziemić nie da.
    Proponuję zajrzeć do tabeli szeregu napięciowego metali, żeby nie robić z uziemieniami kombinacji ogniw.
    Zwrócić uwagę na tzw. "pętlę mas".

    pzdr
    -DAREK-


    Dzięki Darku za odpowiedź.
    Ja sam tego wykonywać nie będę bo się po prostu nie znam na elektryce.
    Chce wiedzieć jak się technicznie przygotować, jakie materiały zakupić, a uziom wykona mi ktoś kto się na tym zna..
  • Specjalista elektryk
    To trochę jestem zdziwiony, bo:
    1. postawienie takiego masztu jest mniejszym lub wiekszym procesem inwestycyjnym i podlega zapewne jak nie na pozwolenie na budowę to chociaż zgłoszenie. Ja się na tym nie znam, ale są na forumowicze, którzy będą wiedzieć lepiej.
    2. Powinien być wykonany projekt (pomijając już względy formalne) to zanim się coś robi, to powinno się mieć jakiś pomysł, ideę, która zostałaby przeniesiona na papier i zweryfikowana pod względem konstrukcyjnym i prawnym.

    Jesteśmy na etapie projektowania?

    Dodane:
    Nie wiem co to za radiostacja. Jako materiał wyjściowy proponowałbym wytyczne odnośnie projektowania budowy stacji BTS. W internecie można znaleźć nieco materiałów na ten temat.
  • Poziom 11  
    Darom napisał:
    To trochę jestem zdziwiony, bo:
    1. postawienie takiego masztu jest mniejszym lub wiekszym procesem inwestycyjnym i podlega zapewne jak nie na pozwolenie na budowę to chociaż zgłoszenie. Ja się na tym nie znam, ale są na forumowicze, którzy będą wiedzieć lepiej.
    2. Powinien być wykonany projekt (pomijając już względy formalne) to zanim się coś robi, to powinno się mieć jakiś pomysł, ideę, która zostałaby przeniesiona na papier i zweryfikowana pod względem konstrukcyjnym i prawnym.


    1. Będzie to maszt flagowy, wymagane jest tylko zgłoszenie.

    2. Dlatego właśnie pytam jak wykonać uziom abym przekazał projektantowi który wykonuję rysunek fundamentu na podstawie danych od wykonawcy kratownicy.Dostałem wytyczne wymiary, ile betonu, jaki, jakie szpile itp itd..to wszystko wiem..
    Chodzi mi tylko a pogląd techniczny czy uziom wykonać to tak czy tak..Pod fundamentem czy z boku fundamentu..a nie zagłębiać się w biurokracje urzędową.

    No i także zależy mi na uziemieniu obudów stacji a nie tylko samych anten..
    Dlatego pytam o dwa odrębne uziemienia..
  • HelukabelHelukabel
  • Specjalista elektryk
    Dzisiaj nie mam czasu, aby coś więcej napisać. Byłem na wyjeździe i nazbierało się zaległości. :-(. Temat dla mnie interesujący, bo sam popełniłem kilka takich masztów ( o wysokości 9m lub 12m - dla odbioru TV) i uczestniczyłem w stawianiu kilku "monopoli" dla operatorów. W przypadku tych "moich" masztów były to maszty kratownicowe. Uziom to zespół połączonych 3 szpilek FeCu o długości 4,5m, połączonych taśmą/bednarką/. Do taśmy podłączone zostały linki odciągowe oraz podstawa masztu. Jest to oczywiście przykładowe wykonanie. Natomiast nie wchodzi w grę wykonanie dwóch oddzielnych uziomów funkcjonalnych.

    pzdr
    -DAREK-
  • Poziom 11  
    Darom napisał:
    Dzisiaj nie mam czasu, aby coś więcej napisać. Byłem na wyjeździe i nazbierało się zaległości. :-(. Temat dla mnie interesujący, bo sam popełniłem kilka takich masztów ( o wysokości 9m lub 12m - dla odbioru TV) i uczestniczyłem w stawianiu kilku "monopoli" dla operatorów. W przypadku tych "moich" masztów były to maszty kratownicowe. Uziom to zespół połączonych 3 szpilek FeCu o długości 4,5m, połączonych taśmą/bednarką/. Do taśmy podłączone zostały linki odciągowe oraz podstawa masztu. Jest to oczywiście przykładowe wykonanie. Natomiast nie wchodzi w grę wykonanie dwóch oddzielnych uziomów funkcjonalnych.

    pzdr
    -DAREK-


    U mnie tez będzie maszt kratowy, flagowy 12m.

    Odnośnie dwóch uziomów to jeden ma być uziomem kraty w odległości około 10m od murów gdzie będzie krata.

    Drugi uziom (szpilka [lub dwie] wbita około 1m od muru) tylko do uziemienia Transciverów, listwy zasilającej , zasilacza, wzmacniacza, ATU itp bo chyba się nie zrozumieliśmy odnośnie dwóch uziomów :)
  • Poziom 37  
    By podejść do tego profesjonalnie należało by zmierzyć rezystywność gruntu i wtedy obliczyć jego wielkość.

    Zaś tak to można tylko sobie emancypować.

    Dobrze było by jak stopa fundamentowa była by uziomem. Miał byś go z głowy.

    Można by też pofantazjować z uziomem "promienistym" wspartym uziomem pionowym.

    Zaś łączenie mas z uziomem masztu i dodatkowo uziemione masy w centrum nadawczym do drugiego uziomu to może zrobić się ogniwo.

    Jak jest opcja to może by bardziej zrobić rozległe uziemienie i maszt plus centrum miało by jeden. Wtedy nie ma konfliktu ogniwa.
    Ale czy jest taka opcja?


    Gdybym robił to sobie i miał opcję taka to bym zrobił rozległe tak by było dla masztu i centrum. Tyle, że drogie rozwiązanie w materiale.


    Ale tu by należało jeszcze może przejrzeć strony producentów sprzętu jaki używasz bo może coś zalecają pokazują proponują.
  • Poziom 11  
    zdzisiek1979 napisał:

    Dobrze było by jak stopa fundamentowa była by uziomem. Miał byś go z głowy.

    Zaś łączenie mas z uziomem masztu i dodatkowo uziemione masy w centrum nadawczym do drugiego uziomu to może zrobić się ogniwo.



    Dostałem info od jednego z krótkofalowców aby nie robić uziomu pod fundamentem gdyż może go rozsadzić..od innego krótkofalowca że może mogą być rurki miedziane czy szpile wbite pod fundamentem, tylko bednarkę wyprowadzić poza fundamentem... także widzę że będzie ile ludzi tyle opinii..

    I tu znowu słyszę ciekawostkę "ogniwo". Rozmawiałem właśnie o tym z kolejnym innym krótkofalowcem co ma również kratę i zadałem mu pytanie czy przy przykładowym uderzeniu pioruna w moją kratownicę , prąd w ziemi nie przeskoczy na szpilkę wbitą przy murze która ma uziemiać obudowy transciverów...
    Powiedział że jak już ładunek wyładuję się w ziemi nie będzie zagrażał innym sprzętom...A tu pojawia się coś nowego od Ciebie kolego..
  • Admin Elektroenergetyka
    Nie rozmawiaj z krótkofalowcami tylko z elektrykami.

    Jako ciekawostkę wkleję projekt uziemienia byłego już masztu w RCN Koszęcin - w zasadzie rzut na wycinek uziemienia:
    Uziom kratownicy antenowej i uziom radiostacji
  • Poziom 11  
    Łukasz-O napisał:
    Nie rozmawiaj z krótkofalowcami tylko z elektrykami.


    Dlatego właśnie Łukaszu zadałem tu pytanie o pomoc przy projektowaniu uziemienia stacji... :)

    Fundament będzie 150cm x 150 cm x 150 cm , wysokość masztu 12m + 2,5m rury stalowej wychodzącej z windy gdzie będzie zainstalowany rotor. Na końcu rury antena Yagi na boomie długości 12m. Może te dane ułatwią przy poradach.
    Podłoże mam gliniaste na działce.
  • Specjalista elektryk
    Na początek polecam zapoznanie się z książką "Kompatybilność elektromagnetyczna" Charoya oraz z normą PN-EN 62305.
  • Poziom 38  
    zdzisiek1979 napisał:

    Dobrze było by jak stopa fundamentowa była by uziomem. Miał byś go z głowy.


    Zdecydowanie odradzam takie pomysły. Znane są przypadki, kiedy w tak zbudowany maszt uderza piorun, rozsadzając fundament masztu, przez który płynął prąd wyładowania. Chyba nie muszę tłumaczyć co dalej się z masztem dzieje :))

    Uziom kratownicy antenowej i uziom radiostacji Uziom kratownicy antenowej i uziom radiostacji

    Uziemienie masztu prowadzimy obok jego betonowego fundamentu.
    Było takie opracowanie amerykańskiego hama, gdzie było dokładnie opisane wykonywanie robót związanych z uziomami masztów radiowych.
    Akurat jak na złość, nie mogę tego odnaleźć. Były tam pokazane zdjęcia rozsadzonych przez piorun fundamentów masztów radiowych.

    Uziom kratownicy antenowej i uziom radiostacji

    Odnośnie tego z kim temat omawiać: mam inne zdanie, raczej doświadczeni radiowi konstruktorzy masztów więcej będą mieć do powiedzenia niż zwykły elektryk. Bo cóż elektryk wykonujący w ścianach bruzdy i gipsowanie kabli może wiedzieć o konstrukcjach masztów radiowych, a tym bardziej o ich uziemianiu. Zatem warto zdecydowanie, skonsultować to z fachowcami radiowcami.

    Ze swojej strony mogę polecić, o ile tylko jest odpowiednia ilość miejsca wykonanie uziomu otokowego. Szereg rozwiązań i podpowiedzi jest dostępna w sieci.

    Pozdrawiam!
  • Poziom 37  
    Fakt tu się zgodzę nawet, 1.5m3 to trochę mało :D

    Ale tak czy siak to zbrojenie pewnie będzie tez robić za uziom. Szpilki będą pospawane z koszem zbrojeniowym.
  • Poziom 38  
    zdzisiek1979 napisał:

    Ale tak czy siak to zbrojenie pewnie będzie tez robić za uziom. Szpilki będą pospawane z koszem zbrojeniowym.


    Tego nie wiemy. Zawsze w razie takiej potrzeby, można maszt odizolować od fundamentu, co się dość często praktykuje w przypadku instalacji radiotechnicznych.

    Przykłady rozwiązań:
    Uziom kratownicy antenowej i uziom radiostacji Uziom kratownicy antenowej i uziom radiostacji
  • Poziom 11  
    Chyba Tom w swoim pierwszym poście rozwiał moje wszystkie wątpliwości.
    I jest to zdanie mniejszości, bo większość z którymi rozmawiałem mówiło aby robić pod fundamentem. Działki mam dość sporo także mogę rozwinąć skrzydła dla uziemienia jak przykładowego gdzie szpile są wbite wokół kraty i rozchodzą się na boki..
  • Poziom 12  
    ^ToM^ napisał:
    zdzisiek1979 napisał:

    Dobrze było by jak stopa fundamentowa była by uziomem. Miał byś go z głowy.


    Zdecydowanie odradzam takie pomysły. Znane są przypadki, kiedy w tak zbudowany maszt uderza piorun, rozsadzając fundament masztu, przez który płynął prąd wyładowania. Chyba nie muszę tłumaczyć co dalej się z masztem dzieje :)


    Przecież wiele budynków posiada uziom fundamentowy i połączoną z nim instalację odgromową, fundamentom nic się nie dzieje. Czyżby znaczenie miała wielkość fundamentu?
  • Poziom 37  
    Właśnie oglądałem BTS, do którego wpadła brzoza i maszt jest połączony z fundamentem.
  • Poziom 38  
    freebsd napisał:
    Właśnie oglądałem BTS, do którego wpadła brzoza i maszt jest połączony z fundamentem.


    Ehh, ta brzoza nas prześladuje :/
    To, że maszt (a raczej w przypadku BTS to pewnie wieża - czyli budowla bez odciągów) jest połączony z fundamentem jest normalne i prawidłowe, bo jak inaczej miałoby być? Jednak nie oznacza to od razu, że ów masz jest połączony ze zbrojeniem tego fundamentu i że nie ma dodatkowego sztucznego uziomu. Raczej nie spotkasz zawodowej konstrukcji tego typu, gdzie uziemienie masztu występuje wyłącznie poprzez uziom fundamentowy. Naturalnie może gdzieś coś takiego być, ale według mnie nie jest to prawidłowe.

    Pozdrawiam!
  • Specjalista elektryk
    ^ToM^ napisał:
    Bo cóż elektryk wykonujący w ścianach bruzdy i gipsowanie kabli może wiedzieć o konstrukcjach masztów radiowych, a tym bardziej o ich uziemianiu. Zatem warto zdecydowanie, skonsultować to z fachowcami radiowcami.
    Projektowaniem instalacji (w tym uziomów) odgromowych zajmują się projektanci branży elektrycznej. Funkcjonalnymi uziomami projektanci telekomunikacji.

    ^ToM^ napisał:
    Zdecydowanie odradzam takie pomysły. Znane są przypadki, kiedy w tak zbudowany maszt uderza piorun, rozsadzając fundament masztu, przez który płynął prąd wyładowania. Chyba nie muszę tłumaczyć co dalej się z masztem dzieje :))
    Jak były połączone metalowe elementy wewnątrz tego fundamentu? Moim zdaniem to ma kluczowe znaczenie.
  • Specjalista elektryk
    at202 napisał:
    Drugi uziom (szpilka [lub dwie] wbita około 1m od muru) tylko do uziemienia Transciverów, listwy zasilającej , zasilacza, wzmacniacza, ATU itp bo chyba się nie zrozumieliśmy odnośnie dwóch uziomów :)
    Tak istotnie. Z braku czasu pobieżnie przeczytałem pierwszy post i zasugerowałem się, że moduł eletroniki/transivera (szafa lub kontener) bedzie przy antenach, tylko z innym uziemieniem. Teraz już rozumię kolegi koncepcję - "separacja" przez odrzucenie przewodu na bezpieczną odległość. Ja bardziej jestem przyzwyczajony do konstrukcji, które wytrzymują udar prądu piorunowego i funkcjonują dalej albo przynajmniej nie ulegają uszkodzeniu. Przy okazji zapytam - czy budynek, w którym będzie radiostacja ma swój uziom?

    I słówko w temacie uziomów fundamentowych. Jest to wspaniały wynalazek w przypadku budynków, niestety w przypadku anten wymaga rozwagi, co słusznie zauważył kolega ^ToM^. Dlatego maszty antenowe o których pisałem w poscie #6, miały szpilki a nie uziemienie fundamentowe. Być może można byłoby wykonać uziemienie fundamentowe, ale trzeba byłoby to poprzeć odpowiednimi obliczeniami. Przypuszczam, że w takim przypadku należałoby wylać więcej betonu i zużyć więcej stali. Więc rachunek ekonomiczny przemawiałby raczej za szpilkami lub otokiem.

    Gdzieś miałem tabele (amerykańskie) odnośnie minimalnej powierzchni/srednicy zbrojenia w stosunku do jednostkowego obciążenia prądem wyładowania atmosferycznego. Wszystko po to aby nie skończyło się jak na zdjęciach (post #13). Jako ciekawostkę mogę podać, że o ilości Fe decydują takie czynniki jak rezystancja gruntu, poziom wód gruntowych, powierzchnia "styku" betonu z ziemią i pewne właściwości betonu (jak chociażby pH). Nie spotkałem takich wytycznych w języku polskim (co nie znaczy, że ich nie ma).
    Jeszcze raz napiszę - w przypadku budynków (obiektów kubaturowych) - można sobie tymi sprawami nie zawracać głowy.

    TWK napisał:
    Na początek polecam zapoznanie się z książką "Kompatybilność elektromagnetyczna" Charoya oraz z normą PN-EN 62305.
    Bardzo dobre zalecenie. Mimo, iż wydaje mi się, że norma 62305 nie obejmuje takich obiektów jak maszty (nie chce mi się to sprawdzać) to i tak warto się z nią zapoznać.

    pzdr
    -DAREK-
  • Specjalista elektryk
    Darom napisał:
    Gdzieś miałem tabele (amerykańskie) odnośnie minimalnej powierzchni/srednicy zbrojenia w stosunku do jednostkowego obciążenia prądem wyładowania atmosferycznego. Wszystko po to aby nie skończyło się jak na zdjęciach (post #13). Jako ciekawostkę mogę podać, że o ilości Fe decydują takie czynniki jak rezystancja gruntu, poziom wód gruntowych, powierzchnia "styku" betonu z ziemią i pewne właściwości betonu (jak chociażby pH). Nie spotkałem takich wytycznych w języku polskim (co nie znaczy, że ich nie ma).
    Jeszcze raz napiszę - w przypadku budynków (obiektów kubaturowych) - można sobie tymi sprawami nie zawracać głowy.
    Jeśli kolega znajdzie, to chętnie się zapoznam.
    Darom napisał:
    Bardzo dobre zalecenie. Mimo, iż wydaje mi się, że norma 62305 nie obejmuje takich obiektów jak maszty (nie chce mi się to sprawdzać) to i tak warto się z nią zapoznać.
    Norma obejmuje urządzenia usługowe przyłączone do obiektu (punkt 1, strona 7, arkusza nr 1 z ww. normy). Więc według mnie mieści się w tym maszt antenowy.
  • Specjalista elektryk
    Witam kolegów
    TWK napisał:
    Jeśli kolega znajdzie, to chętnie się zapoznam.
    Póki co nie udało się. Próbowałem sprawdzić w NEC (2014), ale tam jest to co zawsze było (nawet nie 1/10 tego co miałem na myśli). Jak znajdę to zapodam.
    TWK napisał:
    Norma obejmuje urządzenia usługowe przyłączone do obiektu (punkt 1, strona 7, arkusza nr 1 z ww. normy). Więc według mnie mieści się w tym maszt antenowy.
    No i niestety podobna sytuacja, nie jestem w stanie w tej chwili sprawdzić, bo nie mam dostępu do swojego egzemplarza tej normy. Natomiast kiedyś, dawno na jakimś seminarium Sowy albo Flisowskiego pamietam, że było mówione, że ta norma takich obiektów jak samostojące maszty nie dotyczy. Myślę, że powyższym przypadku (10m od domu) mamy raczej do czynienia z oddzielnym obiektem, ale nie mam zamiaru się upierać, bo to jest tu mało istotne.

    Dzisiaj szukając, przez przypadek znalazłem wątek, na ise, w którym była dysukutowana (też brałem udział) sprawa wytrzymałości uziemień fundametowych.
    Link - uziom fund. zagrożenie ze strony sił dynamicznych
    Wypowiedzi w takim samym tonie jak i dzisiaj, więc tu akurat się chyba nic nie zmieniło. Faktycznie 11 lat to dla mnie bardzo dużo, przez ten czas można było się zapoznać z mnóstwem artykułów odnośnie wyładowań i ochrony - no i ukazała się (2007) biblia "Lightning physics..." Rakova i Umana, która o tyle była przełomem, że wielu poukładała w głowach odnośnie podstaw zjawiska.
    Ma to ogromne znaczenie szczególnie w zwalczaniu mitów, niestety także powszechnych wsród elektryków.

    Korzystając z okazji chciałem kilka rzeczy skomentować.
    Łukasz-O napisał:
    Jako ciekawostkę wkleję projekt uziemienia byłego już masztu w RCN Koszęcin - w zasadzie rzut na wycinek uziemienia:
    Uziom kratownicy antenowej i uziom radiostacji

    Na charakterystykę anten ma znaczący wpływ odległość od powierzchni ziemi lub innych obiektów przewodzących. Sciśle mówiąc chodzi o "odległość elektryczną" czyli beznominałową wielkość będącą ilorazem długości i długości fali. RCN Koszęcin to nadajnik MW więc o stosunkowo dużej długości fali λ<300m. W takim przypadku aby uzyskać właściwą charakterystykę, należało wykonać odpowiednich rozmiarów przeciwagę (polepszyć właściwości powierzchni ziemi). Te rozmiary nie wynikają z potrzeb ochrony odgromowej.
    W przypadku kol. at202 - napisał on, że zastosuje antenę Yagi-Uda. Nie podał częstotoliwość pracy, ale nawet jakby to była praca w paśmie metrowym, to i tak przy tej odległości od ziemi (wysokość masztu) przeciwwaga nie ma praktycznego znaczenia. Czyli krótko mówiąc - przykład kol. Łukasza może być ciekawostką, ale nie mającą znaczenia dla tego wątku.

    I na koniec dodatkowo słówko odnośnie fotografii zamieszczonych przez kol. ^ToM^ (post #13). Jak mnie pamięć nie myli, to już to fotografie (ze zniszczonym betonem) gdzieś widziałem. Nie jestem przekonany, ale fotografia z wkruszonym fragmentem fundamentów (ta z prawej) to był przykład jakiego popełnionego istotnego błedu. Tak to było opisane. Takie fotografie nie powinny być wykorzystywane jako "straszaki" dla osób, które chcą prawidłowo wykonać uziom fundamentowy, bo powodują tylko niepotrzebny zamęt.

    pzdr
    -DAREK-
  • Admin Elektroenergetyka
    Darku, jak najbardziej zdjęcie zamieściłem tylko jako ciekawostkę. Niewątpliwie rozmiary przeciwwagi nie mają nic wspólnego z wymaganiami ochrony odgromowej, ale poniekąd pełnią tą funkcję.
  • Poziom 38  
    Łukasz-O napisał:
    Darku, jak najbardziej zdjęcie zamieściłem tylko jako ciekawostkę. Niewątpliwie rozmiary przeciwwagi nie mają nic wspólnego z wymaganiami ochrony odgromowej, ale poniekąd pełnią tą funkcję.


    Raczej zupełnie nie pełnią takiej funkcji. Anteny długo i średniofalowe są zwykle odseparowane od fundamentu potężnymi izolatorami, dokładnie tak jak odciągi. Wynika to z faktu, że masz jest jednocześnie promiennikiem anteny(czyli de facto anteną) i on nie ma połączenia z tym rozległym uziomem, który jest po prostu przeciwwagą promiennika. Przecież promiennik nie może mieć potencjału ziemi, bo jak niby miałoby to działać. Systemy antenowe uziemia się od elektryczności atmosferycznej zupełnie innym sposobem - między innymi opory upływowe czy też iskrowniki. Stąd sugerowałem, żeby w temacie uziemień masztów rozmawiać z radiowcami a nie elektrykami od instalacji domowych :)
    Zawsze tu jest podstawowe pytanie, czy masz/wieża będzie promiennikiem dla nadajnika czy tylko urządzeniem wsporczym dla innych anten bądź systemów.
  • Specjalista elektryk
    Kolego - chyba się niezrozumieliśmy. Jak ja rozumię post Łukasza, to wcale on nie napisał, że promiennik (biorąc przykład Koszęcina) jest połączony z uziemieniem. Pisząc
    Łukasz-O napisał:
    Niewątpliwie rozmiary przeciwwagi nie mają nic wspólnego z wymaganiami ochrony odgromowej, ale poniekąd pełnią tą funkcję.
    Miał tylko na myśli, że rozległe uziemienie pełni funkcję uziemienia odgromowego i przeciwwagi anteny. Tak ja to odebrałem i się z tym zgadzam.

    ^ToM^ napisał:
    Stąd sugerowałem, żeby w temacie uziemień masztów rozmawiać z radiowcami a nie elektrykami od instalacji domowych :)
    Od projektowania takich anten / masztów są odpowiedni projektanci. Nie są to sztuki tajemne, ale zwykły elektryk (domowy ;-) ) jak i przeciętny radioamator krótkofalowiec zazwyczaj nie mają wystarczającej wiedzy aby projektować takie duże konstrukcje (mam na myśli RCN czy BTS-y).

    Ze strony kol. at202 nie widać znaków zainteresowania, więc proponuje póki co zamknąć dyskusję na tym co już napisano.

    pzdr
    -DAREK-
  • Admin Elektroenergetyka
    Darku, dokładnie oto mi chodziło.

    ^ToM^ napisał:

    Raczej zupełnie nie pełnią takiej funkcji. Anteny długo i średniofalowe są zwykle odseparowane od fundamentu potężnymi izolatorami, dokładnie tak jak odciągi. Wynika to z faktu, że masz jest jednocześnie promiennikiem anteny(czyli de facto anteną) i on nie ma połączenia z tym rozległym uziomem, który jest po prostu przeciwwagą promiennika. Przecież promiennik nie może mieć potencjału ziemi, bo jak niby miałoby to działać. Systemy antenowe uziemia się od elektryczności atmosferycznej zupełnie innym sposobem - między innymi opory upływowe czy też iskrowniki. Stąd sugerowałem, żeby w temacie uziemień masztów rozmawiać z radiowcami a nie elektrykami od instalacji domowych :)
    Zawsze tu jest podstawowe pytanie, czy masz/wieża będzie promiennikiem dla nadajnika czy tylko urządzeniem wsporczym dla innych anten bądź systemów.


    A jak nastąpi przeskok ładunku na iskierniku kulowym w domku antenowym lub pod masztem to gdzie popłynie? Jak przepuści opornik upłwowy na odciągu to gdzie popłynie? Właśnie w przeciwwagę.

    Nie wiem czy chciałeś być dowcipny, czy złośliwy ale źle trafiłeś. Wprawdzie na emisji, nadajnikach i co tam w nich w środku siedzi mniej się znam ale maszty radiowe, zarówno promienniki jak i wieszaki to mój konik :D
    Doskonale wiem o izolatorach lin odciągowy, izolatorach podstawy i innych ciekawych rzeczach.
    Tak, Koszęcin, czy sławny Konstantynów były odizolowane od podstawy i uziemione w połowie wysokości za pomocą tzw. rury dostrojnej, prowadzonej wewnątrz masztów na izolatorach. Tak, tak uziemienie na izolatorach ;)
    Ale są też promienniki - anteny zwarciowe, chociażby Raszyn zasilany bocznikowo z uziemioną podstawą.
    Dwa z fazowane maszty w Solcu Kujawskim również uziemione na dole. Mógłbym o tym pisać godzinami ale ten wątek nie dotyczy RCN-nów i RTCN-nów.

    To tak dla ciekawości abyś wiedział na przyszłość, że nigdy nie wiesz kto siedzi po drugiej stronie monitora :wink: