Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

NAC W460VHY po chwili pracy gaśnie

21 Cze 2016 17:40 1809 7
  • Poziom 6  
    Witam.

    Posiadam kosiarkę spalinową do trawy, która po krótkiej pracy gaśnie z nieznanych mi przyczyn. Zanim chwilę popracuje muszę kilka razy podpompować by ruszyła a potem gaśnie.

    Marka: NAC
    MODEL: W460VHY
    MAX MOC SILNIKA: 5,75 km.

    Jestem w stanie załączyć zdjęcia ewentualnie filmik dla potrzeb.
    1. Sprawdziłem czystość układu paliwowego i jest wszystko ok.
    2. Dolot powietrza nie jest zanieczyszczony. Tu również ok.

    Byłbym wdzięczny za każdą sugestię, gdzieś w internecie wyczytałem że może to być wina membranki pod gaźnikiem. Ale nie jestem co do tego przekonany.

    Pozdrawiam
  • Poziom 37  
    A po zgaszeniu odpala czy nie?
  • Poziom 6  
    Sama gaśnie więc nawet jej nie pomagam się wyłączyć...
    Tak, odpala.
    Ponownie mogę uruchomić silnik na chwilę jeśli:
    1. Podpompuje guzikiem
    2. Kilkakrotnie szarpnę linką
  • Poziom 35  
    Gaźnik (dysze) do szczegółowego przeglądu, sprawdź stan filtra paliwa, o ile kosiarka taki posiada. Zwróć uwagę na czystość zbiornika paliwa, w szczególności, czy na dnie nie ma zanieczyszczeń.
  • Poziom 6  
    Paliwo podawane jest bezpośrednio do gaźnika i tam za bardzo nie mam co sprawdzać.
    Po drodze jest filtr paliwa już na wysokości pojemnika z paliwem i faktycznie był zanieczyszczony. Po wyczyszczeniu problem nie ustał. A więc:
    - zbiornik paliwa - czysty
    - wężyk doprowadzający paliwo - czysty
    - filtr paliwa - wyczyszczony
    - gaźnik gdzie mogłem poczyściłem
    Mógłbyś uszczegółowić co zrobić z tymi dyszami w gaźniku?
    Dalej nie wiem co robić...
  • Pomocny post
    Poziom 35  
    Odnośnie dysz w gaźniku - ja je wykręcam i każdą badam, czy otworek nie jest zatkany. Do udrażniania dysz mam przygotowane druciki o różnych średnicach, którymi przetykam zatkane otwory uważając, aby nie rozkalibrować otworów w dyszach.
    Udrożniona (oczyszczona) dysza, to taka, w której widoczne jest wyraźne "światło" w otworze.
  • Poziom 6  
    Staszek49 napisał:
    Odnośnie dysz w gaźniku - ja je wykręcam i każdą badam, czy otworek nie jest zatkany. Do udrażniania dysz mam przygotowane druciki o różnych średnicach, którymi przetykam zatkane otwory uważając, aby nie rozkalibrować otworów w dyszach.
    Udrożniona (oczyszczona) dysza, to taka, w której widoczne jest wyraźne "światło" w otworze.


    Na to wychodzi, że w ogóle nie sprawdziłem tego gaźnika. Dzisiaj dalej z tym walczę.
    Zastosuje się do wskazówek :D
  • Poziom 6  
    Witam z powrotem.

    Gaźnik wyczyszczony, tam gdzie mogłem zajrzeć tam wyczyściłem ale nic to nie dało.

    Ewidentnie silnik nie dostaje paliwa. Zrobiłem nawet mały eksperyment gdy po odpaleniu zacząłem pompować guzikiem paliwo to silnik pracował nie równo ale pracował i nie gasł. Wniosek jaki mi się nasuwa jest niedostarczanie paliwa...

    Czy jest może gdzieś ukryta pompka paliwa czy coś odpowiedzialnego za podawanie paliwa? Kończą mi się już pomysły, a znając życie przyczyna będzie banalna.


    PS. Znam już przyczynę. Gaźnik nie był dobrze przeczyszczony i paliwo nie było dostarczane do silnika przez co gasł. Koledze powyżej należy się pochwała za dobrą intuicję. Od wczoraj wychodzę z założenia że problem zaczyna się od gaźnika. Zawsze warto od niego zacząć i zachować 50 zł w kieszeni. Piszę to jako informację dla innych borykających się z tym problemem.
    Temat rozwiązany.