Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Spalona kolumna 240W czy da się naprawić

22 Cze 2016 06:21 1440 15
  • Poziom 5  
    Witam wszystkich. Mam następujący problem z zestawem kolumna 240W oraz head 240W. Kolumna miała moc 240W przy oporności 16ohm, postanowilismy ją przelutować na 4ohm coby wyciągnąć troszkę więcej mocy. W związku z tym by nie usmażyć głośników heada rozkręcałem tylko na 40%, mimo tego wczoraj kilka razy dźwięk skę stracił i wrócił, aż w końcu całkowicie zniknął. Do tego trochę zagrzała się przy graniu kolumna (tył i przód) oraz końcówka jacka od wejscia w kolumnę. Co o tym myślicie Panowie (i Panie!)? Czy to już kaputt?
  • Użytkownik obserwowany
    Potencjometr głośności na 40% ma nie wiele wspólnego z oddaniem 40% mocy. Można i 20% ustawić a wysterować tak, że odda 100%. Sprawdźcie połączenia-może lut puścił(mówisz, że dźwięk przerywał).
  • Moderator Akustyka
    Jaki head i jaka kolumna? Proszę podać markę i model.
    Moderowany przez adambyw:

    3.1.15. Nie pytaj od razu na forum, jeśli samemu nic wcześniej nie sprawdziłeś lub nie podjąłeś próby samodzielnej diagnozy. Pamiętaj, że porady są udzielane w sposób zdalny przy braku fizycznego dostępu do urządzenia, problem musi być bardzo dobrze opisany i zrozumiany przez użytkowników, a tytuł powinien zawierać markę, model oraz skrótowy opis usterki.



    Jeżeli to head lampowy istnieje duże prawdopodobieństwo uszkodzenia końcówki mocy (trafo lampy albo sam bezpiecznik).
  • Poziom 5  
    Przepraszam, myślałem że to problem głównie natury technicznej. Head to tranzystor HIWATTa 240W, a kolumna to Marshall z 4 celestionami 12' 240W. Kazdy głośnik ma bodajże 16 ohm.
  • Poziom 28  
    Prąd przy 240W przy tej impedancji obciążenia to jakieś 8A, to dużo jak na plastikowe gniazda. Jeżeli do tego doszło "takie se" lutowanie, to w tym miejscu mogło się mocno grzać i po prostu rozlutować. Mam nadzieję, że nic się nie zepsuło i wystarczy porządnie to polutować. W sumie przy 16R ten wzmacniacz ma jakieś 100W, jeżeli brakuje mocy to coś jest mocno nie tak ;)
  • Poziom 5  
    Czyli wykluczacie spalenie głośników? Sprawa wyglądala tak, ż zestaw grał za cicho, ale jak się później okazało - źle zlutowany był head, kolumna mogła zostać przy tych 16 ohmach ;)
  • Poziom 28  
    Nie wykluczam, mam nadzieję ;)
  • Pomocny post
    Moderator Akustyka
    Nie wykluczamy. Masz miernik elektryczny w domu? To w łapę i sprawdzaj głośniki. A jak nie masz, to rozbierz ją tak żebyś miał dostęp do głośników, weź baterię 9V i dotykaj do przyłączy (Chodzi o dotykanie nie trzymanie na zaciskach). Podczas dotknięcia styków i puszczenia głośnik powinien wydać dźwięk stuknięcia.
    https://www.youtube.com/watch?v=xIMHGkxw72o

    Od nitki do kłębka.
    Ale jeżeli gniazdo się grzało, to duża szansa że problem występuje właśnie w nim. Gniazda jack popularnie stosowane w paczkach mają obciążalność jakieś 2-3A np neutrik NMJ4HFD3. To nie za wiele. Przy 16ω możesz przesłać przez takie gniazdo 4 razy większą moc niż przy 4Ω. Jeżeli tu się pojawił problem, i chcesz pozostać przy 4Ω to zastosuj gniazda combo jack/speakon tutaj i jack i speakon ma po 15A.
    Przy okazji sprawdź też gniazda w głowie gitarowej.
  • Poziom 5  
    Mierniki wskazują, że wszystkie spalone... Czy to obniżenie oporności mogło być przyczyną? Tak poza tematem; są firmy które oferują naprawy głośników, czy są one w stanie po takiej naprawie wrócić do 100% sprawności?
  • Poziom 43  
    Będą praktycznie jak nowe, ale nie zawsze jest to opłacalne. Wszystko zależy od jakości głośników.
    Jaki to model Celestionów? Paczka jest oryginalna, czy jakaś kopia/samoróbka?

    Do head-a o mocy 240W, powinno się stosować paczkę o mocy ok. dwukrotnie większej. Przester z dużej mocy head-a, szybko wykończy zbyt niskiej mocy głośniki.

    Teraz przynajmniej już wiesz, dlaczego paczka miała impedancję 16 om. :-)

    Pozdrawiam.
  • Poziom 28  
    Rzadko się zdarza, żeby wszystkie cztery głośniki się naraz popsuły - chyba, że padały biedaki po kolei, a wy nie zauważyliście. Można naprawić wszystko, a zwłaszcza głośniki, ale G12E-60 są warte niewiele ponad stówkę za sztukę, więc trzeba rozważyć, czy warto - jeżeli są naprawdę uszkodzone, bo rozumiem, że sprawdzałeś każdy głośnik oddzielnie, po odłączeniu go od układu.
  • Poziom 5  
    Skąd masz wiedzę, że G12E60 są w takiej cenie? Brzmią(brzmiały) naprawdę fajnie jak dla mnie.
  • Poziom 28  
    Na allegro jeden (50) za 120 widziałem. Ale dobra, może są trochę droższe, chodziło mi o to, że naprawa może być albo tania i badziewna albo nieopłacalna...
  • Poziom 5  
    Niestety na szybko mogę wysłupać kasę jedynie na celestiony seventy 80, a one odbiegają jakością od tych. Naprawa jednej sztuki to okolo 120 zł, więc nie wiem czy mi się nie opłaci. Zastanawiam się czy istnieje prasdopodpbieństwo spalenia tych naprawionych jeśli dam im opór 16 ohm. Wtedy teoretycznie będą obciążane jakimiś 120W więc pod względem mocy będą mieć luzy?
  • Poziom 28  
    Spalić zawsze można ;) Przy 16R prawdopodobieństwo jest oczywiście niższe. Po porządnej naprawie głośniki są jak nowe, ale 120, a mniej więcej o takich kwotach myślałem, to spora część ceny. Na pewno wszystkie poszły z dymem i mają przerwę?
  • Poziom 43  
    Sprawdź każdy głośnik osobno i napisz czy pomiary wykazują jakąś rezystancję.
    Jeśli faktycznie są uszkodzone, to zadzwoń do tego gościa i zapytaj o możliwość i cenę naprawy: 608 829 269. Jest z Siemianowic Śl. więc daleko nie masz. Jest dobrym fachowcem. Robił mi parę estradówek i jestem zadowolony z jego roboty.

    Pozdrawiam.