Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ekonomiczny samochód na długie trasy (50k-70k)

capuro 22 Cze 2016 15:44 3993 9
  • #1 22 Cze 2016 15:44
    capuro
    Poziom 1  

    Witam wszystkich serdecznie,
    piszę, bo liczę na rozsądną radę ludzi bardziej obeznanych w tematyce motoryzacyjnej.

    Moja praca łączy się z cotygodniowymi wyjazdami służbowymi - w ciągu miesiąca przejżdżam około 5-6 tys km. Do tej pory poruszałem się samochodami z wypożyczalni, ale przyszła pora na zakup własnego samochodu. W zwiazku z tym, że będzie to prywatny samochód wykorzystywany do celów służbowych, będę miał płaconą tzw. kilometrówkę w wysokości 1,4zł/km brutto.

    Wyjazdy są zarówno w Polsce jak i do krajów położonych na południe od Polski - Czechy, Słowacja, Słowenia, Rumunia.

    Moje pytanie brzmi: Jak samochód byłby do tego celu odpowiedni? Chodzi mi zarówno o komfort (mam 193cm wzrostu, więc jakieś małe autka nie wchodzą w grę) jak i ekonomię jazdy (chciałbym, żeby wydatek na samochód mi się zwrócił, a może nawet dałoby się coś "dorobić").

    trasy przeważnie są długie 500-700km w jedną stronę, głównie autostradami i ekspresówkami, także prędkości w przedziale 120-150km/h. na pewno musi to być samochód z tempomatem i klimatyzacją.

    Na początku myślałem o zakupie nowego auta z salonu, ale wyliczyłem, że utrata wartości na początku użytkjowania jest dość spora, a w przypadku takich przebiegów raczej nie pojeżdżę tym samochodem dłużej niż 2-3 lata i trzeba będzie wymienić na coś innego, dlatego liczy się również ewentualna cena odsprzedaży samochodu po tym czasie, koszty eksploatacji, bezawaryjność (wolałbym uniknąć usterek będąc zagranicą).

    W tej chwili rozważam zakup auta 2-3 letniego od jakiegoś dealera.
    Czy jesteście w stanie doradzić mi jakiś model? Jaki rodzaj paliwa byłby najbardziej korzystny? Obstawiam że PB + LPG, ale nie wiem, jakie samochody dobrze znoszą gaz ( ile osób tyle opinii i można się zgubić), a może diesel?

    Za wszystkie wskazówki będę niezmiernie wdzięczny.

    0 9
  • #2 22 Cze 2016 16:12
    Damnian
    Poziom 34  

    Może nie pomogę tak jakbyś chciał i nie podam konkretnego modelu, ale też robię długie trasy i wg powinieneś postawić na diesla. Mnie irytowało ciągłe tankowanie kilkukrotne gazu. Na autostrady to minimum 2 litry i oczywiście 6 gang. Marka która nie traci aż tak na wartości to wg mnie BMW. Jeździłem e94 i długie trasy bardzo dobrze znosiłem w tym aucie.

    0
  • #3 22 Cze 2016 16:14
    helmud7543
    Poziom 42  

    Jaki budżet?

    W Twoim wypadku minimum klasa D wzwyż (chyba, że znalazłbym się wygodny kompakt), a to swoje kosztuje jak na 2-3 letnie. W tej klasie i roczniku klima to pewnie standard, bez problemu znajdziesz z automatycznym sterowaniem, tempomat też nie będzie egzotycznym rarytasem.

    Polecałbym LPG, w ciągu niemal pół roku przejechane ponad 20 000 km i zaoszczędzone ponad 3 000 zł, które wydałbym na benzynę. Ale jak nowe silniki zniosą gaz? Nie wiem. Tam już pewnie wtrysk bezpośredni. Nie wiem jak głowice i zawory wytrzymują podwyższoną temperaturę w nowoczesnych autach. Z drugiej strony diesle - nowoczesne są bezpieczne gdzieś do 100 000 km przebiegu, potem będzie czarna dziura w portfelu. Ale na różnicy pomiędzy ceną ON i Pb nie zaoszczędzisz tyle co na LPG. Tylko nie wiem czy wszędzie LPG w Europie jest łatwo dostępne.

    Damnian napisał:
    Może nie pomogę tak jakbyś chciał i nie podam konkretnego modelu, ale też robię długie trasy i wg powinieneś postawić na diesla. Mnie irytowało ciągłe tankowanie kilkukrotne gazu. Na autostrady to minimum 2 litry i oczywiście 6 gang. Marka która nie traci aż tak na wartości to wg mnie BMW. Jeździłem e94 i długie trasy bardzo dobrze znosiłem w tym aucie.

    Ja na butli przejeżdżam ok 500 km (silnik 1,9 4 cyl, butla nominalnie 60 l, wchodzi nieco ponad 50 l), średnio się nadaje do dużych prędkości ale tragedii nie ma. W każdym razie tankowanie nie irytuje. Co do utraty wartości - wszystkie auta klasy średniej i wyżej bardzo tracą na wartości (w tym i BMW). Samą markę polecam (nowymi nie jeździłem, ale od klasyków, po e46 które sam w tej chwili posiadam, wszystkie są komfortowe).

    P. S. E94 - jest taki samochód?

    0
  • #5 22 Cze 2016 16:41
    Damnian
    Poziom 34  

    helmud7543 napisał:
    Jaki budżet?

    P. S. E94 - jest taki samochód?


    E96 literówka :)

    0
  • #6 24 Cze 2016 09:01
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    Jak auto ma byc tylko do interesów, a nie rodzinne to zbiornik LPG i 100l można zamontować do sedana i masz większy zasięg niz wiekszość diesli. Diesel jest pozornie tani. Jak robisz duże przebiego to tylko lpg + duży zbiornik. Przy Twoich przebiegach miesiecznie możesz zaoszczędzić 650 zł w stosunku do diesla i porównuje tu mocny silnik V6 200KM+.
    Wcale bym sie nie pchał w wóz za 50-70 tys, tylko w zadbany i naprawdę niezawodny nieco starszy , ale wygodny. Mój typ to grandeur/azera z silnikami 3,3 235KM. Silniki trwałe i bardzo oszczędne, trudno przepalic 14l LPG , a w trasie wyjdzie 11, a to limuzyna w automacie i 235KM na pokładzie. Przy dzisiejszych cenach gazu to 16zł/100km!!. KAŻDY diesel w tej klasie średnio spali ropy 6-7l co daje znacznie wyższe koszty bo 28 zł/100km. O kosztach napraw diesla nawet bez poważnych awarii nie bede pisał, bo sa znane i znacznie wyższe od benzynowego.
    Jak z diesli to mondeo V z HDI na pokładzie, ale kilkuletni własnie został zjeżdżony przez pierwszego właściciela ( z reguły firma, leasing= duży przebieg) i będzie wymagał kosztów. Wóz z dużym silnikiem benzynowym kupisz 5x szybciej z niewielkim przebiegiem niz diesla czy nawet 1,6 w benzynie. Wiem co pisze , bo pół roku temu szukałem min. 2,0, a skończyło sie na 4,0, ale w oryginale 120 tys, a nie kręcone na liczniku 250 :D . Ponad 2-tonowy kolos 260KM+ automat pali w mieście za 30 zł, a w trasie za 17 zł.
    Inny ekonomiczny sedan w tej klasie to camry ( ew. avalon) z silnikiem 3,5 VVT 275KM (!)
    Na autostradzie przy 130km/h można zejsc do 7,5 l benzyny na 100km. Kazdy kompakt spali więcej przy tej prędkosci tyle , ze pod maska 1,6...

    0
  • #7 17 Lip 2016 18:23
    tzok
    Moderator Samochody

    Ja bym Ci polecił Audi A5 z silnikiem 2.0TDI, ew. 1.8TFSI... ale na wyjazdy służbowe i tak lepiej mieć samochód służbowy ;)

    Lubię starą motoryzację - ale taką sprzed 1960 - na konkursach elegancji. Na co dzień wygodniejsze są nowoczesne samochody z wszystkimi ich udogodnieniami. Nie wiem jakie masz potrzeby ale jak jeździsz sam to klasa D wydaje mi się przesadą - po co wozić ze sobą tyle powietrza i jechać czymś co prowadzi się jak tankowiec - każda niespodziewana przeszkoda na drodze to pewna kolizja bez możliwości wykonania szybkiego manewru.

    0
  • #8 17 Lip 2016 21:03
    milejow
    Poziom 42  

    Accord VIII w benzynie 2.4 z dobrą i dobrze zamontowaną gazownią, po kilku latach nie powinieneś mieć problemu z odsprzedażą.

    0
  • #9 17 Lip 2016 22:25
    vag_padło
    Poziom 14  

    c4 picasso w nowej budzie z 2.0 hdi . 1.6 hdi tez dobrze jezdzi . auto nie ma zadnych rywali. idz do salonu przejedz sie i zobaczysz o czym mowie :) nie ma sensu pakowac sie w jakies denne 3.3 które wogle nie jedzie a komfort jazdy porównać do jazdy na wieprzu

    0
  • #10 18 Lip 2016 07:07
    Michal_WWL
    Poziom 21  

    vag_padło napisał:
    c4 picasso w nowej budzie z 2.0 hdi . 1.6 hdi tez dobrze jezdzi . auto nie ma zadnych rywali. idz do salonu przejedz sie i zobaczysz o czym mowie :) nie ma sensu pakowac sie w jakies denne 3.3 które wogle nie jedzie a komfort jazdy porównać do jazdy na wieprzu


    Plastikowe C4 kontra fajna limuzyna z dużym silnikiem.
    Sam kiedyś jeździłem Hyundai Sonatą. Po 7 godzinach wychodziłem bez żadnych bólów i zdrętwień z auta.
    C4 ma tylko ta zaletę, że się wyżej siedzi i ma kufer z lepszym dostępem niż w sedanie.

    Co do dobrej odsprzedaży to popatrz na marki trzymające cenę: Toyota, Honda, Audi... Hyundai niestety tego nie ma, ale jest to fajne autko.

    0