Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

B&S 12 HP dolnozaworowy - Zimny "zalewa"gaźnik

23 Cze 2016 14:30 2022 16
  • Poziom 10  
    Witam
    Borykam się z tym problemem od jakiegoś czasu... Silnik to B&S 12,5 HP dolnozaworowy. Po nocnym postoju ciężko jest go odpalić, podczas kręcenia rozrusznikiem przybywa benzyny w gardzieli dolotowej. Po dłuższym kręceniu i przesuwaniu dźwigni gazu odpala i dymi - spala paliwo. Potem chodzi i odpala normalnie - bez problemu, nie dymi. Po zimie -5,6 miesięcy - odpalił po jednym obrocie . Podmieniałem gaźnik, cewkę , świecę i myślę jeszcze o podmiance koła zamachowego, tylko czy to coś da....
    Na innym sprawnym silniku kolegi sprawdzałem, czy przy braku iskry zalewa się cały gaźnik - NIE... Więc u siebie wykluczam problem związany z iskrą.
    Rozebrałem zawory i dotarłem je, szare paski były ładne i równe.
    Podczas kręcenia rozrusznikiem z gaźnika chlapie benzyną w kierunku filtra .
    Rozebrałem silnik i ... jest wszystko ok, rozrząd złożony poprawnie , tłok idealny , pierścienie luz na zamkach - pierwszy 0.45, drugi i trzeci 0.60 ....nie wiem czy składać czy jeszcze jest coś do sprawdzenia...
    Pomożecie...???
  • Poziom 35  
    Jeśli masz tradycyjny gaźnik, to sprawdź szczelność pływaka oraz działanie zaworka odcinającego dopływ paliwa. Czy sprawdzałeś kompresję silnika, bo luzy na zamkach są już dość spore. Sprawdź też luzy zaworowe i ustaw je wg instrukcji. Jeśli iskra jest "bogata", to i "moc" magnesów jest wystarczająca i nie ma sensu zmieniać koła zamachowego (chyba, że ma uszkodzenia mechaniczne).
  • Poziom 10  
    Witam
    Dzięki za odpowiedź... gaźnik jest sprawny i tak jak pisałem podmieniałem gaźnik z innego silnika i jest to samo . Kompresję mierzyłem na zimnym silniku i była około 4 bar. Bywały większe luzy na zamkach i takich objawów nie było .
    Luzy zaworowe...są...ale nie mogę znaleźć jednoznacznej instrukcji kiedy je mierzyć . Czy w GMP czy 6mm za GMP . Jeśli w GMP to są wpisy , że tu powinna być lekka mijanka zaworów....więc to luzu nie powinno być . U mnie taj mijanki nie ma i luz w GMP jest 0,15 ssący i 0,20 wydech i myślę nad zwiększeniem do 0,18 i 0,25 . Czy iskra jest bogata...chyba nie bardzo .Jeszcze chcę zobaczyć klin na kole zamachowym .
    Silnik ma oznaczenie 286707 424-E1 20228ZD
  • Poziom 1  
  • Poziom 10  
    He he he...to , to ja wiem , że po obrocie będzie mijanka .Ale właśnie ktoś napisał, że delikatnie się uchylają zawory przy pierwszym obrocie i myślałem, że tak działa odpręźnik . Czyli luzy zaworowe ustawiamy w GMP ?
  • Poziom 1  
  • Poziom 10  
    Witam ponownie , chwile mnie nie było - praca i walka z B&S :D .
    Rycho T dzięki za podpowiedzi , czy możesz mi to wyjaśnić ...

    Rycho T napisał:
    Oba zawory są uchylone wtedy gdy tłok jest w GMP pomiędzy suwem wydechu i ssania......


    Rozumiem zasadę pracy silnika 4t i wiem kiedy jest mijanka , ale że jeszcze raz się uchylają...?Czyli podczas wydechu całkowicie się otwiera zawór wydechowy i w GMP uchyla się również zawór ssący ???

    Ponownie podmieniałem cały osprzęt silnika i dalej to samo....wymieniłem też koło zamachowe . W końcu znalazłem usterkę , ale nie znam przyczyny... Nie ma iskry ... na dwóch cewkach jest tak samo , raz iskra jest - na ciepłym chodzi , a po nocy iskry nie ma.... Założyłem trzecią i muszę poczekać do wieczora i zrobić próbę , następnie do rana i ponownie odpalić .
    Dla czego tak się dzieje z tymi cewkami ???
  • Poziom 43  
    Zmierzyć porządnie kompresje, dla świętego spokoju. Ponadto w tych starych dolnozaworowych B&S jest generalnie niskie napięcie na świecy. Takie tam iskrowniki montowali. Spróbuj zmniejszyć nieco przerwę międzyelektrodową.
  • Poziom 10  
    Hej Krzysztof , kompresję zmierzę wieczorem , po "teście" na rozruch . Z iskrą zastanawia mnie dla czego wieczorem zapala i chodzi bezbłędnie , a rano na tej samej cewce - brak iskry... :cry: Zaliczyłem kilka takich dolniaków i nigdy nie było problemów z iskrą...
    Przerwę zmniejszę dopiero jak znowu zaniknie iskra - mam nadzieję , że na tej będzie ok.... :| . Czy przerwę cewka - koło zamachowe również zmniejszyć ? Teraz jest między 0,3-0,4 mm .
  • Poziom 10  
    No to ....... sprężanie bliskie 6 bar , pierwsze kręcenie rozrusznikiem i to samo...świeca zalana . Sprawdziłem iskrę - jest....może coś nie kontaktowało... Po zmniejszeniu przerwy na świecy było gorzej , nierówno chodził . Jutro następna próba.... Trzecia cewka i podobne objawy.... :cry:
  • Poziom 1  
  • Poziom 10  
    Witam , kolejna próba i ....brak iskry .
    Rycho T , zgadzam się z Tobą , to nie wina cewki , ale coś jest nie tak . Traktorek to Motec - Castelgarden z płytką-systemem bezpieczeństwa , bez czujnika oleju . Szwankuje stacyjka , po przekręceniu na zapłon dalej podaje masę i gasi silnik , po odpaleniu działa poprawnie.
    Ale odpiąłem kabel gaszenia i też nie było iskry... Po wykręceniu świecy i sprawdzeniu ( mokra ) -iskra była . Wkręciłem , cyk i chodzi... Nie rozumiem , jakby świeca masy nie miała na zimnym silniku...a potem ma... :cry:
    Chyba , że coś wspólnego z zapłonem ma regulator napięcia....przy następnej próbie odepnę kable od regulatora...

    Dodam jeszcze jedną myśl....
    Czy jest możliwe , żeby cewka się "rozładowała" przez kabel gaszenia i rano trzeba ją "pobudzić" kręcąc rozrusznikiem ???

    Jak sprawdzić i jakie wyniki pomiarowe są właściwe dla takiej cewki , żeby rano przed odpaleniem pomierzyć ją ?
  • Poziom 10  
    Niestety , nie ustaliłem przyczyny mojej usterki....nadal znika iskra , świeca mokra i po ponownym wkręceniu odpala na dotyk . Świecy nowej też nie znalazłem , ale wkręciłem kolejną sprawną używkę i to samo.... Świeca dalej nie daje mi spokoju , jak będzie nowa i chwilę "odsapnę" .... nie odpuszczam .
    Na razie mam dosyć...wymieniłem silnik...ale z kołem zamachowym i cewką z "uszkodzonego" silnika i dziś rano odpalił , ale jedna próba , to za mało .
  • Poziom 1  
  • Poziom 10  
    Witam ponownie...
    Musiałem wyjechać - praca....ale już jestem . Rycho T , strzał w dziesiątkę z tą fajką , rzeczywiście w jednej z cewek fajka była spróchniała . Pozostałe dwie są ok. , więc problem jest dalej . Ten drugi silnik z cewką i kołem z uszkodzonego działa bezproblemowo....
    Wpadłem na jeszcze jeden trop , który muszę dokładniej sprawdzić.... Przed wyjazdem zauważyłem , że przerwa między cewką i kołem zamachowym w jednym miejscu jest a w innym jej brak.... Już nie wiem na którym kole....na pewno na uszkodzonym silniku . Przerwę ustawiłem mniejszą 0,15mm i wtedy to zauważyłem .
    Skrzywiony wał...? Czy przy krzywym wale mogą być takie objawy jak u mnie...?
  • Poziom 6  
    Witam.
    Mam podobny problem.Kosiarka murray 12hp dlugo trzeba krecic zeby odpalic.Gdy krece rozrusznikiem i zdejme filtr powietrza paliwo w postacii chmurki strzela gdzie jest dolot powietrza.Nie wiem czy luz zaworowy jest dobrze ustawiony.Pomoze ktos.
  • Poziom 2  
    [quote="Skalar23"]Witam.
    Mam podobny problem.Kosiarka murray 12hp dlugo trzeba krecic zeby odpalic.Gdy krece rozrusznikiem i zdejme filtr powietrza paliwo w postacii chmurki strzela gdzie jest dolot powietrza.Nie wiem czy luz zaworowy jest dobrze ustawiony.Pomoze ktos.



    Też mam silnik 12 hp dolnozaworowy
    Problem może być taki że możesz mieć za bogata mieszankę .tam gdzie masz pływak w gazniku to żeby odkręcić obudowę to masz na dole srubke na klucz 13 (nie odkrecaj) w tej śrubce masz wkrecona następna z sprężyna .to jest dawkowanie paliwa .kręcąc ją w stronę wskazówki zegara zamykasz dopływ paliwa teraz tak .odpalasz traktorek dajesz obroty silnika na maksa i powoli domykasz paliwo czyli w stronę wskazówki zegara .musisz tak przykręcić żeby nie falowal na obrotach .jak już zacznie falowac to bd miał za mało paliwa .też bd falowal przy bardzo bogatej dawce .