Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Zasilacz ATX i podpięcie wzmacniacza

tomasz9920 23 Jun 2016 18:25 2601 15
  • #1
    tomasz9920
    Level 5  
    Witam mam zasilacz komputerowy ATX 350W i wzmacniacz samochodowy Blaupunkt 700W, da się coś żeby to razem sensownie grało?
  • #2
    bbobii
    Level 27  
    Dokładnie model zasilacza i dokładny model radia.
  • #3
    k52
    Level 32  
    tomasz9920 wrote:
    Witam mam zasilacz komputerowy ATX 350W i wzmacniacz samochodowy Blaupunkt 700W, da się coś żeby to razem sensownie grało?

    Jeśli jesteś wierzący w słowo pisane to już widzisz , że wydajność prądowa i zapotrzebowanie tych urządzeń jest różne. Oczywiście nikt nie każe grać na tzw. full.;) oraz wierzyć, że wzmacniacz ma moc 700W.
    Druga sprawa jest poważniejsza dotyczy brzmienia i użycia sprzętu zgodnie z jego pierwotnym przeznaczeniem, bo chyba chcesz zasilić samochodowy wzmacniacz zasilaczem komputerowym , ma to być w domu i potem podpiąć, co ?
    Głośniki samochodowe w domu to będzie lipa, są przeznaczone do kubatury 2-4 metry³ muszą być zamontowane w czymś (drzwi), które są jakby obudową. Filmów na YT i ekshibicjonistów którzy epatują swoją głuchotą i bezmyślnością jest cała masa.
    Dobre normalne kolumny też będą grały nieciekawie, pokażą ograniczenia jakości wzmacniacza samochodowego.
  • #4
    kamil trx
    Level 17  
    k52 wrote:
    Jeśli jesteś wierzący w słowo pisane to już widzisz , że wydajność prądowa i zapotrzebowanie tych urządzeń jest różne. Oczywiście nikt nie każe grać na tzw. full.;) oraz wierzyć, że wzmacniacz ma moc 700W.

    Bo właśnie nie ma. Jeśli na wzmacniaczu Blaupunkta jest napisane 700W, to znaczy że ma ok 4x50W@4Ohm RMS. I to przy 14.4V. Więc przy 12V będzie ok. 45W na kanał, a zatem w sumie ok. 180W. Po uwzględnieniu sprawności klasy AB okazuje się że potrzebujemy ok. 250W, czyli ten zasilacz w zupełności wystarczy.

    k52 wrote:
    Głośniki samochodowe w domu to będzie lipa, są przeznaczone do kubatury 2-4 metry³ muszą być zamontowane w czymś (drzwi), które są jakby obudową.

    Wiadomo - muszą być w czymś. Ale to "coś" to chyba nie muszą być drzwi - może być obudowa, zgadza się? Więc co by było złego w głośnikach samochodowych w obudowie?

    k52 wrote:
    Dobre normalne kolumny też będą grały nieciekawie, pokażą ograniczenia jakości wzmacniacza samochodowego.

    A co Kolega konkretnie ma na myśli pisząc o ograniczeniach?
  • #6
    kamil trx
    Level 17  
    nici wrote:
    kamil trx wrote:
    pisząc o ograniczeniach


    Pasmo, THD, jakość...


    To tak z definicji, jak rozumiem, tak? Bo chyba zarówno pasmo jak i THD są dość różne w różnych wzmacniaczach. IMD, S/N i dynamika również. A jakość...?
  • #7
    Jarosx9
    Level 35  
    Po pierwsze, w zasilaczu na linii 12V ile jest amperów?
    Po drugie, jaki model wzmacniacza?
    Po trzecie, zdajesz sobie sprawę że moc wzmacniacza jest podawana, jak ktoś wcześniej wspomniał, przy 14,4V, a nie 12V (i ewentualnie w różnych normach :D:D:D).
    Po czwarte, utrata mocy będzie znaczna, rzędu około 20%.

    PS. Jeśli wzmacniacz miałby naprawdę około 700W RMS, to możesz spokojnie założyć że 50A na linii 12V/14.4V to jest norma (w zaokrągleniu).
  • #8
    nici
    Moderator Chiptuning
    700W RMS to on nie ma w życiu.

    Generalnie kiedyś podłączyłem wzmacniacz POWERBASS dwukanałowy do kolumn stereo i powiem że gdybym nie miał wyjścia to słuchałbym tak i nie narzekał za bardzo.

    Nie ukrywam iż różnica na tych samych kolumnach między domowym ampli była spora, miałem wrażenie jakby wzmacniacz CA sztucznie podbijał pasmo w pewnych obszarach, pomimo wyłączonych wszelkich filtrów.
  • #9
    k52
    Level 32  
    [quote="kamil trx"]
    k52 wrote:

    Wiadomo - muszą być w czymś. Ale to "coś" to chyba nie muszą być drzwi - może być obudowa, zgadza się? Więc co by było złego w głośnikach samochodowych w obudowie?

    Parametry głośnika samochodowego to enigma, a tym samym dopasowanie do wielkości obudowy jakiejś skrzyni jest wątpliwe z wielu założeń. Pewnie, że można włożyć, włożyć można nawet krowę do auta. Jest jeszcze kwestia zwrotnicy w kolumnie, osadzenia głośnika wysoko tonowego, zgranie tego, wiadomo w głośnikach samochodowych zwrotnica to zwykle jest opornik ( na wysokotonówce)

    kamil trx wrote:
    nici wrote:
    kamil trx wrote:
    pisząc o ograniczeniach


    Pasmo, THD, jakość...


    To tak z definicji, jak rozumiem, tak? Bo chyba zarówno pasmo jak i THD są dość różne w różnych wzmacniaczach. IMD, S/N i dynamika również. A jakość...?

    Jak dla mnie nie z definicji, ale też z założenia, praktyki. Zgodzę się, że parametry w różnych wzmacniaczach są różne, choć trzymają się pewnych standardów. I nawet wiadomo nie zawsze wzmacniacz z lepszym S/N , czy innym parametrem zagra lepiej, od tego z gorszym itd., ale w tym wypadku rozłazi się wszystko jeśli chodzi o parametry. Tanie konstrukcje wzmacniaczy impulsowych D, a taki pewnie tam jest, to też porażka, a jak nawet nie to przypadkowy montaż, na zasadzie byle upchnąć w małej obudowie, wpływa niekorzystnie na jakość dźwięku.
    To co w aucie ujdzie i jest "fajnie" , w warunkach domowych będzie porażką.
    Dyskusja zaczyna zbaczać na dziwny tor, forsujesz teorię, że nieważne parametry i co dużo gorsze nieważne do czego sprzęt został zaprojektowany i bilans będzie taki, że traktor do koszenia trawy jest lepszy na wycieczkę od auta, a dwa zestawy głośników komputerowych, zastępują kino domowe.
  • #10
    tomasz9920
    Level 5  
    Mam do tego wzmacniacza tube 600w i cztery głośniki po ok 50w, ale chce żeby to grało w miarę głośno, ponieważ jak wcześniej mialem wzmacniacz pod tym zasilaczem to przy troche wiekszej glosnosci zaczynalo charczeć, kiedys mialem podpiete pod akumlator z samochodu ale niestety juz padl.

    Dodano po 5 [minuty]:

    Wzmacniacz blaupunkt ema 460
    Zasilacz Colorsit 350W
  • #11
    bbobii
    Level 27  
    Ten bardzo słaby ( czytaj beznadziejny) zasilacz ma tylko 9A na linii 12V o ile w ogóle tyle ma.
    A ty potrzebujesz tak około 20A.
  • #12
    tomasz9920
    Level 5  
    a czym mozna by bylo zasilic taki wzmacniacz
  • #13
    Jarosx9
    Level 35  
    Odpowiednim zasilaczem. Sugeruj się raczej bezpiecznikami/bezpiecznikiem w jaki jest wyposażony wzmacniacz, tzn. jeśli jest np. bezpiecznik 20A to tego progu nie przekroczy wzmacniacz raczej, chyba że jest uszkodzony.

    PS. Hasło klucz to: zasilacz serwerowy tyle tylko że nawet te bardzo mocne mają max. 12.1V a to znaczy że będzie spadek mocy wzmacniacza w stosunku do zasilania 14.4V - jak to jest w aucie po odpaleniu.
  • #14
    kamil trx
    Level 17  
    nici wrote:

    Generalnie kiedyś podłączyłem wzmacniacz POWERBASS dwukanałowy do kolumn stereo i powiem że gdybym nie miał wyjścia to słuchałbym tak i nie narzekał za bardzo.

    Nie ukrywam iż różnica na tych samych kolumnach między domowym ampli była spora, miałem wrażenie jakby wzmacniacz CA sztucznie podbijał pasmo w pewnych obszarach, pomimo wyłączonych wszelkich filtrów.

    Podobnie mógłbyś zauważyć, że charakter dźwięku odtwarzanego przez dwa wzmacniacze "domowe" lub samochodowe różni się w wielu aspektach. I to oczywiście prawda, tylko czego to dowodzi? Że różne urządzenia potrafią zagrać różnie... czego chyba nikt nie kwestionuje.
  • #15
    kamil trx
    Level 17  
    k52 wrote:

    Parametry głośnika samochodowego to enigma, a tym samym dopasowanie do wielkości obudowy jakiejś skrzyni jest wątpliwe z wielu założeń.

    Czy aby na pewno? Przecież nie wiadomo jakie to głośniki. Więc może producent jednak podaje ich parametry.
    Ale jeśli nawet nie, to można poszukać sposobu.
    I nie mam tu nawet na myśli pomiaru parametrów głośnika. Bo jest znacznie prostsza metoda: można wpakować to w "bezpieczną" w takim wypadku, tzn. zamkniętą, najprostszą skrzynkę o objętości regulowanej położeniem tylnej ścianki i sprawdzić zejście i impuls. Można zacząć powiedzmy od 10l i wybrać wariant przy którym uzyskamy satysfakcjonujące rezultaty...
    k52 wrote:
    Jest jeszcze kwestia zwrotnicy w kolumnie, osadzenia głośnika wysoko tonowego, zgranie tego

    Być może zwrotnice są w wyposażeniu, a jak nie, to można skorzystać ze zwrotnicy wzmacniacza, albo zrobić jakąś prostą, 1-go rzędu. W końcu bardzo wiele niedrogich kolumn "domowych" jedzie na niezmiernie prostych, a nawet prostackich zwrotnicach i jakoś nikt z tego powodu szat nie rozdziera...
    A co z tym osadzeniem?
    k52 wrote:
    wiadomo w głośnikach samochodowych zwrotnica to zwykle jest opornik ( na wysokotonówce)

    Przyznaję, że to akurat nie było mi wiadome. Nigdy się z taką zwrotnicą nie spotkałem. A jaką rolę ten opornik miałby tam pełnić?
    k52 wrote:
    I nawet wiadomo nie zawsze wzmacniacz z lepszym S/N , czy innym parametrem zagra lepiej, od tego z gorszym itd.

    k52 wrote:
    forsujesz teorię, że nieważne parametry

    Yyy... ja forsuję? Trochę konsekwencji! - chciałoby się zawołać...
    k52 wrote:
    Tanie konstrukcje wzmacniaczy impulsowych D, a taki pewnie tam jest, to też porażka

    No i nie trafiłeś - jednak AB.
    A co do klasy D, to co piszesz było prawdą z 10 lat temu, ale już nie jest.
    k52 wrote:

    Jak dla mnie nie z definicji, ale też z założenia, praktyki. Zgodzę się, że parametry w różnych wzmacniaczach są różne, choć trzymają się pewnych standardów. I nawet wiadomo nie zawsze wzmacniacz z lepszym S/N , czy innym parametrem zagra lepiej, od tego z gorszym itd., ale w tym wypadku rozłazi się wszystko jeśli chodzi o parametry.

    k52 wrote:
    Tanie konstrukcje wzmacniaczy impulsowych D to też porażka, a jak nawet nie to przypadkowy montaż, na zasadzie byle upchnąć w małej obudowie, wpływa niekorzystnie na jakość dźwięku.

    Można by odnieść wrażenie, że to, co nazywasz praktyką, to zestaw założeń zwanych czasem... stereotypami, które mają udowodnić z góry zadaną tezę.
    k52 wrote:
    Dyskusja zaczyna zbaczać na dziwny tor, forsujesz teorię, że nieważne parametry i co dużo gorsze nieważne do czego sprzęt został zaprojektowany

    Najgorsze chyba jest to, że forsuję teorię iż wzmacniacz "domowy" i samochodowy został zaprojektowany do tego samego - do wzmacniania, a różni je zasadniczo tylko układ zasilania z powodu innych napięć w instalacjach. W związku z tym...
    k52 wrote:
    bilans będzie taki, że traktor do koszenia trawy jest lepszy na wycieczkę od auta, a dwa zestawy głośników komputerowych, zastępują kino domowe.

    ... ależ nie, ja tylko próbuję nie dać sobie wmówić, że na wycieczkę nie da się pojechać zwykłym hatchbackiem, lecz koniecznie potrzeba do tego jakiegoś SUV-a, czy co tam aktualnie jest lansowane.
    Z tymi głośnikami komputerowymi, to nie wiem za bardzo o co chodzi, ale mam nadzieję, że nie wyobrażasz ich sobie wyłącznie jako szerokopasmówek w plastiku
    k52 wrote:
    To co w aucie ujdzie i jest "fajnie" , w warunkach domowych będzie porażką.

    To, że w aucie czasem nie jest zbyt fajnie, to z reguły nie wina sprzętu, tylko gorszych warunków jakie tam panują.
    A tak w ogóle, to dla mnie chyba większą porażką jest nierobienie niczego, bo "przecież jest niemożliwe, albo przynajmniej za trudne", a nawet jak nie jest, to i tak "może się nie udać".
    Tymczasem wydaje mi się, że cała idea ruchu DiY (a chyba na takim portalu w końcu jesteśmy) opiera się na zgoła odmiennych założeniach i notorycznie udowadnia, że te założenia są słuszne. Jest tylko jeden warunek: trzeba chcieć! - chcieć próbować i chcieć się uczyć...
  • #16
    JacekCz
    Level 39  
    Zgadzam się z wieloma przedmówcami, taka adaptacja MZ jest bez sensu.

    technologia samochodowa zawiera szereg kompromisów (napięcie -> eskalowanie tego na niskie rezystancje, prąd, wysilone układy które z tym mają sobie poradzić itd) zarazem ma obniżone wymagania (nikt tego nie projektuje ani nie testuje na minimum zniekształceń, zakłóceń itd). Nigdy tam nie było modelu rozwoju jak "hifi" w domowych, nie było takiego targetu, żeby podczas fortissimo było słuchać precyzyjnie solistę na jakimś cichym instrumencie (czy odpowiednik w innym stylu muzycznym). Wysiłek był/jest na wyciśnięcie paru W więcej na tym samym napięciu.
    Samochodowe nigdy nie są testowane na precyzję brzmienia w periodykach audio, choć tworzy im się obecność medialno-reklamową. Widocznie tym nie mogą się pochwalić - albo "targetu" to nie interesuje.

    Ta część samochodowa którą nazywam "dla młodzieży", (ja sobie ją określam o mocach większych niż mostkowe 4x40W dobrych firm, ostatnie radia gdzie jeszcze ktoś się martwi precyzją dźwięku) w tamtych już ma być tylko głośno z MP3 albo przemodulowanego kompresjami radia FM.

    Inaczej mówiąc, dlaczego ludzie nie mieszkają w samochodach? Widocznie czymś się różnią od domu.

    Tak dla blondynki: widzisz sens obniżać napięcie z ~230 na =12V, żeby ponosić tego negatywne konsekwencje (masakra rezystancyjno-prądowa, sztuczki które się odbijają negatywnie),. gdy wzmacniacz bardzo naturalnie by pracował na 8Ohm z napięciem wewn zasilacza =30-70V zależnie od mocy i układu.

    Za cenę adaptacji które o ile wykonasz, i nigdy nie będą udane, kupi bardzo dobry sprzęt second-hand typowo do domu.

    PS. pomijam w obu środowiskach odchylenie audiofilskie, jak słyszenie poprawy po zakupie złotych wtyczek do toru cyfrowego itd...