Witam.
Walczę z kartą 3-przyciskową (Laguna II MK1 z 2001 roku). Po wsadzeniu do czytnika miga szybko czerwona lampka immobilizera. Zegary nie zapalają się, zapalić nie można.
Kiedyś wystarczyło przelutować, teraz polutowałem już chyba wszystko i nic. Bateria OK, przejścia od cewki do scalaka ok, auto otwieram i zamykam, tylko czytnik nie gada z nią. Który scalak odpowiada za odpalanie auta?
Ten 28 pin, który obsługuje HF, czy ten 14 pin który obsługuje pilota centralnego? Cewka wchodzi jednym końcem na 18 nogę dużej kości, ale drugi koniec idzie na nogę 13 (lub 6, nie wiem jak jest ułożony scalak bo zalany) na małą kość. Tej nie przelutuję nóżek bo zalane glutem.
Karta dwu-przyciskowa działa bez zarzutu.
Rozprogramowała się czy jak? Może jakaś podpowiedź? Zasilanie 3V z wewnętrznego akumulatora jest, przejścia od cewki są (nie mam jak sprawdzić tylko tego małego scalaka, twardym czymś zalane).
Walczę z kartą 3-przyciskową (Laguna II MK1 z 2001 roku). Po wsadzeniu do czytnika miga szybko czerwona lampka immobilizera. Zegary nie zapalają się, zapalić nie można.
Kiedyś wystarczyło przelutować, teraz polutowałem już chyba wszystko i nic. Bateria OK, przejścia od cewki do scalaka ok, auto otwieram i zamykam, tylko czytnik nie gada z nią. Który scalak odpowiada za odpalanie auta?
Ten 28 pin, który obsługuje HF, czy ten 14 pin który obsługuje pilota centralnego? Cewka wchodzi jednym końcem na 18 nogę dużej kości, ale drugi koniec idzie na nogę 13 (lub 6, nie wiem jak jest ułożony scalak bo zalany) na małą kość. Tej nie przelutuję nóżek bo zalane glutem.
Karta dwu-przyciskowa działa bez zarzutu.
Rozprogramowała się czy jak? Może jakaś podpowiedź? Zasilanie 3V z wewnętrznego akumulatora jest, przejścia od cewki są (nie mam jak sprawdzić tylko tego małego scalaka, twardym czymś zalane).