Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jakie głośniki (niebuczące)?

24 Cze 2016 12:46 999 18
  • Poziom 5  
    To mój pierwszy post także witam społeczność elektroda.pl!

    Jestem kompletnym laikiem jeżeli chodzi o sprzęt i chyba nigdzie indziej nie znajdę kompetentnej odpowiedzi. Zarejestrowałem się specjalnie, żeby zadać jedno pytanie.

    Potrzebuję głośników do laptopa. Nie mam wielkich wymagań, nie jestem wielkim audiofilem. Czasami słucham muzyki, oglądam filmy i gram w gry. Nie mogę jednak znaleźć głośników, które nie buczą po wyłączeniu komputera.

    Kupiłem jakiś czas temu głośniki TRACER SUPREME 2.1 za ok 200zł. Po wyłaczeniu komputera głośniki buczą, a przy wyłaczeniu samych głosników słychać było głośny trzask.

    Przeszukałem ceneo i inne serwisy szukając polecanego sprzętu, ale praktycznie wszędzie w opiniach widzę wadę "buczy/szumi".

    Możecie polecić jakieś głośniki, które nie buczą?

    Dodam, że gniazdko i przedłużacz mam z uziemieniem także to nie w tym problem. Nie chcę wydać kolejnych 200zł na kolejne buczace głośniki, więc byłbym wdzięczny za polecenie sprawdzonego sprzętu.

    Jak już wspominałem, nie mam dużych wymagań, chce po prostu coś co brzmi przyjemniej niż głośniki laptopowe i ma trochę przyjemnego basu. Głośniki docelowo będą na biurku także fajnie jakby nie były za wielkie.

    Dzięki bardzo!
  • Poziom 38  
    Witam,
    odpowiedz nie dokonca moze byc jednoznaczna.
    To ze glosniki "bucza" moze oznaczac wiele:
    1) masz uszkodzone glosniki, ich zasilacz generuje 100Hz prze brak dobrej fitracji zasilania
    2) masz uszkodzony kabel polaczeniowy glosniki-laptop, nie jest ekranowany dobrze albo sa problemy z masa
    3) uszkodzenie samego laptopa, jego gniazdka itp.
    Teraz prosilbym o sprawdzenie:
    AD1 - czy glosniki bucza ale podlaczone do innego zrodla dzwieku, np. telefon czy odtwarzacz, najlepiej nie zasilany z sieci a tylko z baterii
    AD2 - jak wyzej ale czy kabel jest na stale czy mozna go podmienic ? ewentualnie przyjzyj sie czy nie ma sladow pekniecia, zgiecie itp. Czy masz dostep do glosnikow zasilanych tylko z baterii, zastosuj je.
    AD3 - czy cokolwiek innego podlaczone to trego samego gniazda w laptopie (np. sluchawki) generuja identyczny problem ?
    Pozdrawiam

    PS przypomnialo mi sie ze podobny problem spotkalem juz pare razy, niestety problem czesto byl po stronie komputera, prowadzenie masy w komputerach z punktu widzenia problemow audio pozostawia nieco do zyczenia.
  • Poziom 5  
    Dziekuję za odpowiedź.

    Podłączyłem głosniki pod drugi komputer (osobna listwa, osobne gniazdko) - ten sam problem
    Podłączyłem głosniki pod telefon - ten sam problem.
    Kable wygladaja idealnie. Kabel zasilajacy jest na stałe podłaczony do subwoofera.
    Słuchawki podłaczone do komputera nie generują szumów.
    Niestety nie mam innych głośników do przetestowania.

    EDIT: Głośniki buczą same w sobie nawet jak nic nie jest podpiete do jacka.
  • Poziom 38  
    Witam,
    no to udalo sie wyeliminowac kilka rzeczy. Wyglada na to ze problem jest w glosnikach i podejzewam ze po stronie bledow w zasilaniu, czy regulacja potencjometrem glosnosci cos zmienia, zmienia sie poziom buczenia ? jezeli nie to problem w zasilaczu. Jak masz nadal gwarancje to reklamuj, jezeli nie to trzeba by przyjzec sie zasilaczowi.
    Pozdrawiam
  • Poziom 32  
    To co napisał viayner w swej pierwszej wypowiedzi najbardziej ma i może mieć znaczenie. Z własnego doświadczenia, niestety stawiam na punkt pierwszy, czyli zasilacz.
    I nie chodzi, że jest on uszkodzony, choć możesz go zareklamować z uwagi na buczenie i denerwujący trzask przy włączaniu ;), ale fakt, że niemal wszystkie takie konstrukcje głośników komputerowych, mają nieodseparowany ( nie ekranowany i nie filtrowany) zasilacz od modułu wzmacniacza i reszty regulatorów, także samych głośników. Po włączeniu może buczeć, a w najlepszym wypadku słychać tylko lekki szum tła w głośnikach, niestety. W pracy mam Logitech Z313 i Creative Inspire T3300 buczeć nie buczą chociaż lekki szum w tle jak potencjometr na maksa jest, oczywiście słychać. Jak to gra, to nie oceniam, bo wiadomo to nie sprzęt do muzyki, tylko słuchania wiadomości, gier i rozmów video, typowy na biureczko.
  • Poziom 5  
    Szumy przy dużej głośności mi nie przeszkadzają bo głosno słuchać raczej nie będę. Problem jest odwrotny. Gdy słucham cicho (np. w nocy) to buczenie głośników jest głośniejsze od muzyki i tu jest problem. Wychodzi jednak na to, że chyba trafiłem na trefny model po prostu. Dzieki bardzo za odpowiedzi.
  • Poziom 10  
    Kup sobie miniwieże z wejściem AUX i problem tandetnego badziewia komputerowego z głowy... Znany portal aukcyjny - kupisz za 200 zł wieżę co kosztowała 500 zł nowa i masz naprawdę fajny dźwięk bez buczenia transformatora radio cd i zazwyczaj USB (do słuchania nocą bez kompa tylko z pendraka).
  • Poziom 5  
    Mógłbym prosić o namiar na jakiś konkretny model? Naprawdę nie znam sie na tym sprzęcie także z moim szczęściem pewnie kupię następny bubel.
  • Poziom 10  
    Jaki maxymalny budżet? Jakiej muzyki najczęściej słuchasz ? Ile ma być basu a ile wiernego odtworzenia sceny ?
  • Poziom 5  
    Pracuje przy komputerze i zazwyczaj puszczam sobie w tle jakieś stare rockowe kawałki. Fajnie jakby bas był w miarę przyjemny, ale po głośnikach laptopowych pewnie wszystko będzie przyjemne. Najbardziej chodzi mi o to, żebym mógł sobie włączyć cicho muzykę w nocy kiedy rodzinka już śpi.

    No i żeby za wielkie nie były bo to na biurko. Budżet najchętniej do 250zł, ale jeśli jest coś naprawdę godnego uwagi za trochę wyższą cenę to do 400zł.

    Dzięki bardzo za poświęcony czas!
  • Poziom 10  
    Nmzc i tak mi się nudzi, w tym budżecie się nie zaszaleje, możesz probować upolować Yamaha Pianocraft (ampli + kolumienki) lub z tańszych to mogę Ci nawet swoja mini zaproponować kupioną na przetrzymanie zmiany ampli. LG XD123 d... nie urywa szczegółowością ale jak za cene 500 zł nowa 200 używka robi robote konkretnie :)
  • Poziom 5  
    Ta Yamaha to ok 2000zł, więc raczej nie ten przedział :).... i ogólnie wydają się trochę spore. Wolałbym także coś z gwarancją sklepową.

    Jest jakiś parametr techniczny, na który powinienem zwracać uwagę? Jakieś info odnośnie ekranowania lub inny ważny symbol? Czy nie ma takich elementów, na które trzeba szczególnie zwrócić uwagę?
  • Poziom 10  
    Tylko nowe ? Będzie ciężko, zwiększ budżet conajmniej 2 krotnie, jak to ma być nowe, moim zdaniem mija się z celem... lepiej uźywanego pianocrafta, ost. za 360 zł poszedł... Nowe z tym brzmieniem ~~ 1000zł +
  • Poziom 12  
    Można tanio i efekt będzie naprawdę interesujący. Poszukaj na popularnym portalu aukcyjnym uszkodzonego kina domowego. Koszt to jakieś 50 - 100 zł. Najczęściej padają lasery - ich wymiana jest mało opłacalna stąd tak niska cena zestawu. Proponuję zwrócić uwagę na Philipsa np LX 600 (oddzielny odtwarzacz DVD). Całość ustawiasz sobie w tryb 2.1 i masz naprawdę przyjemny bas, fajną górę i mocy również nie brakuje. Oczywiście punktem odniesienia są głośniki komputerowe, ale zaznaczam: to kino domowe bije je na głowę. Wystarczy zdjąć pokrywę i zobaczyć co znajduje się w torze audio, jak wygląda zasilacz - reszta jest bez znaczenia.
    W Philipsach tej serii z jakiś względów nie załącza się wiatrak na radiatorze w końcówkach mocy. Najlepiej wypiąć go z płyty głównej i przez wybierak kołyskowy podłączyć do linii 5V i 12V. Dwustopniowa regulacja obrotów wiatraka przydaje się przy cichym słuchaniu muzyki. Dla bardziej wytrwałych polecam robótki ręczne z perforacji blachy i wykonanie w pokrywie otworów wentylacyjnych. Maleństwo ma w sobie trochę mocy i wydziela przy tym sporo ciepła. Pozostaje tylko się domyślać dlaczego producent zaprojektował szczelną obudowę...
  • Poziom 32  
    Fakt jak ktoś słucha muzyki przy komputerze to mini wieża ( z wejściem IN) jest sporo lepszym pomysłem, niż dudniący subik i szumiące plastikowe głośniczki z membraną jak kapsel od mleka. Jednak jak mini wieża to nie taka która jako nowa kosztuje 190zł, ale coś od poziomu 500zł. Jednak wśród używanych można czasem trafić za 300zł wieżyczkę co kosztowała sporo więcej.
  • Poziom 12  
    50zł czy 500 zł - niby tylko ZERO a jednak robi różnicę ;-)
  • Poziom 38  
    Witam,
    wracajac do malych glosnikow, osobiscie z powodzeniem stosowalem male glosniki komputerowe do awaryjnego sluchania muzyki. Szczegolnie im "starsze" tym lepsze. dotej pory mam stare glosniki z klasycznym zasilaczem transformatorowym wbudowanym i opisany efekt nie wystepuje. Oczywiscie z takich "brzeczydelek" dobrej muzyki nie bedzie ale jako tlo muzyczne sie nadaja. Poszukaj starszych glosnikow na "zlomach", najlepsze bylyby klasyczne pasywne ale obecnie karty dzwiekowe juz tego nie uciagna.
    Podlaczenie do wierzy jak najbardzie OK,moze wykozystaj to co masz narazie.
    Pozdrawiam
  • Poziom 10  
    On chce tylko nowe panowie ;) Też chciałem dobrze doradzić no ale z nowych to wiadomo trzeba iść do sklepu i posłuchać bo nikt z nas nie ma kilku nowych zestawów, żeby mógł coś polecić...
  • Poziom 12  
    Panowie, w tym przypadku to nie rozmiar (membrany) ma znaczenie :-)
    Było na rynku kilka modeli kin domowych z naprawdę fajnym torem audio i porządnymi głośnikami. lasery nie wytrzymały próby czasu ale reszta warta jest uwagi, zwłaszcza, że można nabyć za bezcen! Mini-wieża to tez nie jest gwarancja sukcesu.