Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Computer ControlsComputer Controls
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak zmierzyc napiecie okolo 1200V ?

biuro74 25 Cze 2016 20:01 4719 70
  • #31
    biuro74
    Poziom 7  
    Zupelnie nie rozumiem Twojego podejscia.
    Widzisz, ze jestem poczatkujacy, wiec cala wiedze czerpie nie z glowy i pamieci, tylko szukajac materialow w sieci. Ergo, to co napisalem o kondensatorach w przypadku Twojego pomyslu opartego na powielaczu takze znalazlem w sieci i nie mam mozliwosci weryfikacji, wiec przyjmuje, ze to co tu pisza to prawda:
    http://job.bosorowerem.pl/swiat-wysokich-napiec/
    Nie siedze na du*ie i nie czekam na rozwiazania, tylko sam kombinuje i szukam tego, o czym wy piszecie. Wiec z laski swojej moze dostrzezcie *bezsensownosc* takiego rozwiazania i zamiast nabijac takie posty, ktore skutkuja tylko tym, ze ja znajde cos, co wam sie nie spodoba - a to z kolei tylko dlatego, ze nie napiszecie od razu co i jak, tylko rzucicie okruch na stol, a to ja musze kombinowac co z tym zrobic - moze w koncu dacie te pomysly, schematy (chociaz naszkicowane), zebym mogl primo zobaczyc, o co wam w ogole chodzi i secundo nawet jak nie dacie konkrtetnych wartosci, to piszecie "czlowieku wylicz sobie wartosci kondensatroow i diod sam, bo ja aktualnie nie mam czasu", a ja wlasnie to robie zamiast szukac kolejnych rozwiazan, ktorych zaraz wy sie czepicie. Dlaczego nie mozecie tak od razu zrobic ?

    Moglibyscie tez rozwinac, czemu akurat powielacz Villarda (mialo byc dzielenie napiecia, teraz wychodzi powielanie...). Ja pierwsze slysze, ze miernik nie potrafi zmierzyc napiecia - czyli roznicy potencjalow (ktos upieral sie, ze napiecie nie plynie, wiec prosze bardzo: zagwozdka: napiecie nie plynie, a wiec jakim cudem nie da sie zmierzyc napiecia, skoro to prad *plynacy* charakteryzuje wysoka czestotliwosc , a przeciez mamy mierzyc tylko prosta roznice, nie samo natezenie, ktore juz wykazuje cechy ruchu). W polaczeniu z obrazkiem powielacza Villarda jedynie moge sie domyslac, ze powielacz taki wygladzi znakomicie charakterystyke pradu i uzyskamy na wyjsciu jesli nie linie, to cos mocno zblizonego i dopiero dzieki temu - nie wnikajac w zagwozdki - moj tani multimetr bedzie w stanie te roznice potencjalow wychwycic... Czy to jest tak, jak mi sie wydaje ?
  • Computer ControlsComputer Controls
  • #32
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    biuro74 napisał:
    Villarda jedynie moge sie domyslac, ze powielacz taki wygladzi znakomicie charakterystyke
    Akurat dobrze myslisz, tylko niepotrzebnie się rozpisujesz. Napisałem ,,powielacz Villarda" i chyba to Cie trochę zmyliło. To raczej ,,kawałek Villarda :D Chodzi o zwykły prostownik, który raz, wyprostował by to napiecie, ktore chcesz mierzyc, a dwa, pracowal w miarę liniowo :!: , dla przebiegów wyjątkowo niesinusoidalnych. Koniec, kropka. Mogla by i być i jedna dioda i jeden kondensator jako filtr, mógłby być i mostek Greatza, a i mógł by być rozbudowany detektor iloczynowy na wzmacniaczach operacyjnych. To, co Ci napisałem - podałem, to najprostszy przyrząd pomiarowy do celów, do jakich chcesz go użyć.
  • #33
    biuro74
    Poziom 7  
    OK, bede sie zabieral za robienie tego zaraz. I tu pytanie - czy moge zamiast tych opornikow 47k uzyc 5.1 Ohma 7W w dzielniku napiecia ? Z tego, co sie orientuje - to tym wyzsza rezystancja uzytych opornikow ma sluzyc temu, zeby spadek napiecia byl jak najnizszy dla dobrego pozniej wyliczenia napiecia Uwe... Ale ja taki spadek (0.01A * 5.1 Ohm = 0.05 V) to sobie moge odpuscic. Jedyne, na co uwazac - to tylko na to, zeby dzielnik byl mniejszy od 1/7 - po to, bo owe rezystory 7W mam dzialajace do 200V tylko. Czy dobrze mysle ?
  • Computer ControlsComputer Controls
  • #34
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    Chłopie, litości......Przyzwoita sonda => 5 rezystorów 220k/1/4W połączonych szeregowo, 10k do masy, da to podzial 1/100, kondensator 22n /63V i dwie diody np BA 159 (niekrytyczne), całość w jakimś starym grubszym flamastrze.dla izolacji i bezpieczeństwa.
  • #35
    biuro74
    Poziom 7  
    Nie odwoluj sie do litosci, kiedy pragmatyzm zwycieza. Nie mam opornikow 220k. Najwyzszy, jaki mam - to 100k. Robie z tego, co mam. Mozesz wytlumaczyc, jak ma te 5 opornikow 0.25W dac rade, podczas gdy dopiero co mnie przygrillowaliscie o dwa oporniki 0.6W kazdy ?
    I dalej nie wiem, jaka roznica w praktyce (w moim konkretnym przykladzie) jest z uzycia opornikow o mniejszej rezystancji w dzielniku napiecia. Tam sie przeciez liczy proporcja rezystancji opornikow, a same wartosci to chyba tylko raz przyjete gdzies w definicji *jako przyklad* dla poprawnosci pomiaru, a kazdy tylko powtarza bez zastanowienia te megaomy.
  • #36
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    @biuro74 Szanowny Kolego. Jak pisałem, z pomiarami wysokich napieć do 30kV i czestotliwościach rzedu 50kHz mam do czynienia na codzień ( urządzenia do jonizacji folii, zwane inaczej ,,Corona Treater"). Uzywam zmodyfikowanego przez siebie przez dodanie prostownika szczytowego i wyjscia na oscyloskop, przyrządu firmy Azlul. Kilowoltomierz do 50kV Rezystancja wejsciowa 200 MΩ
    Jak zmierzyc napiecie okolo 1200V ? Jak zmierzyc napiecie okolo 1200V ?
  • #37
    sylweksylwina
    Red. Komputery FAQ
    W przetwornicy o napięciu wyjściowym 1200V chcesz zastosować dzielnik do pomiaru kilkuomowy? Ta przetwornica z pewnością się wtedy wyłączy z przeciążenia.
  • #38
    biuro74
    Poziom 7  
    Mam wrazenie, ze pomimo niewatpliwie wiekszego doswiadczenia i wiedzy elektronicznej ode mnie, jakos albo nie rozumiecie moich pytan, albo unikacie odpowiedzi wprost.

    Krzysztof Kamienski napisał:
    Uzywam zmodyfikowanego przez siebie przez dodanie prostownika szczytowego i wyjscia na oscyloskop, przyrządu firmy Azlul. Kilowoltomierz do 50kV Rezystancja wejsciowa 200 MΩ


    I bardzo ladny i fajny ten miernik, tyle tylko, ze ja pytam sie - czy mam to rozumiec tak, ze:
    1) w nim dodales na wejsciu dzielnik napiecia zbudowany z kilku opornikow o sumarycznej mocy okolo 1.5W (TAK/NIE) - bo to o takie odniesienie do mojego przypadku mi chodzi,
    2) czy te megaomy maja odniesienie do wewnetrznego dzielnika napiecia miernika (TAK/NIE) - bo ja mam na razie tylko domysly (ponizej jeden z nich rozwiniety bardziej), ze te megaomy sluza raz, ze mniejszemu (wrecz minimalnemu) poborowi mocy przez taki miernik, a dwa, ze w przypadku samego dzielnika (niezaleznie od miernika) te megaomy sa calkowicie niepotrzebne, o ile tylko miernik posiada swoj wewnetrzny duzy opor, chyba ze sie myle, to wracam do slowa "raz" ?

    sylweksylwina napisał:
    W przetwornicy o napięciu wyjściowym 1200V chcesz zastosować dzielnik do pomiaru kilkuomowy? Ta przetwornica z pewnością się wtedy wyłączy z przeciążenia.


    Dobrze, ze kolega przypomnial mi zapomniane pytanie.
    1) Czy w kwestii przeciazenia transformatora liczy sie dobrane oporniki w/g wzoru I=U/R, gdzie wychodzi, ze dla transformatora 3A przykladowo z marginesem "wolnych 2A do wykorzystania" musialbym zastosowac oporniki w sumie 600 Ohm lub wyzsze ? Czy to w takim razie stad wynika, ze dobiera sie do dzielnika tym wyzsze rezystacje = po to, zeby pobierana moc byla nizsza ?
    2) Owo przypomniane pytanie: tam gdzies w historii watku bylo wyliczane 15W wydzielone na obu opornikach 47k (post kolegi Brivido). Jak to sie ma do mocy maksymalnej 3W transformatora ? Czy z tego wynika przeciazenie transformatora, czy tez taka moc w postaci ciepla sie po prostu nie odlozy, bo transformator nie ma zwyczajnie takiej mocy ?
  • #39
    mkpl
    Poziom 37  
    Może prościej?

    Odpowiednio dobrany rezystor w szereg z diodą zblokowaną do masy i równolegle do tej diody Voltomierz. Jako drugi rezystor tego dzielnika robi właśnie voltomierz z swoją rezystancją wejściową. Dioda w zasadzie dowolna byle szybka a kondensator około 4,7n może być taki "niebieski" typu Y
  • #40
    tzok
    Moderator Samochody
    Dzielnik jest obciążeniem dla przetwornicy. 5 oporników 220kΩ połączonych szeregowo to 1,1MΩ, zatem przy napięciu 1,2kV popłynie przez nie prąd 1,1mA, czyli w sumie wydzieli się ok 1,3W (0,26W na każdym). Miernik typowo ma rezystancję 10MΩ, która też będzie włączona równolegle do "dolnej" części dzielnika.
  • #41
    mkpl
    Poziom 37  
    Zakładając, że dobry multimetr ma około 1Meg rezystancji wejściowej (do doczytania w karcie katalogowej) to dokładając wg mojego poprzedniego pomysłu 9Meg mamy podział 1:10 przy impedancji wejściowej 10Meg i to już jest ok. Jak komuś mało to dokładamy 99Meg i mamy 1:100. Potrzebny jest tylko dobry multimetr.
  • #42
    biuro74
    Poziom 7  
    Jeszcze sie nie odnioslem do 3 ostatnich wypowiedzi, bo w miedzyczasie liczylem to:

    Jak zmierzyc napiecie okolo 1200V ?

    Co macie przeciwko temu schematowi (w/g noty transformatora maksymalna czetotliwosc pracy to 300 kHz) ? Rozumiem, ze prostownik jest dwupolowkowy, stad we wzorze 1/2x300 kHz ?

    I jakie dobrac diody ? Mam 2 - jedne, jak widac (1N4001-E3/73), a drugie starl mi sie napis z folijki, widze tylko 4V7. Takie sie nadadza, czy trzeba kupowac nowe ?
  • #43
    mkpl
    Poziom 37  
    1n4001 to tylko kilka kHz pasma... 4148 wsadz
  • #46
    ^ToM^
    Poziom 37  
    Do pomiarów wysokich napięć można zastosować po prostu dzielnik pojemnościowy. Nawet coś takiego produkują. Trzeba mieć do niego odpowiedni woltomierz, żeby wyrobił się częstotliwościowo. Co prawda ten poniżej jest do napięć o częstotliwości 50 Hz, ale można zbudować na jego wzór. Musi być coś o wysokiej impedancji, gdyż takie przetwornice mają niewielką wydajność prądową.

    Pojemnościowy dzielnik napięcia 20kV AC PP1
    Dzielnik przeznaczony jest do precyzyjnych pomiarów napięć przemiennych o częstotliwości sieciowej w zakresie wartości skutecznej od 1kV do 20 kV przy współpracy z miernikami o impedancji wejściowej Rwe = 1 MOhm, w warunkach wnętrzowych.
    Dzielnik spełnia wymagania normy PN-EN 60060-2

    Dane znamionowe:
    Pojemność znamionowa: Cn = 200 pF
    Napięcie znamionowe: Un = 20 kV
    Współczynnik skali: 1000 ± 2
    Nieliniowość napięciowa < 0,1 %
    Wysokość dzielnika 260 mm
    Warunki pracy:
    Temperatura otoczenia: 5 - 40 stopni C
    Wilgotność względna 10% - 80%

    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Nie ma potrzeby mierzenia napięcia idącego na świetlówjkę LCD , za całe życie ani razu tego nie mierzyłem bo i po co?


    No i przyszedł taki co nie wiedział, że nie ma potrzeby mierzenia tego i chce zmierzyć. Ale poważnie, to naturalnym jest mierzenie napięcia wyjściowego takich urządzeń. Nie wiem czemu uważasz inaczej. Być może dlatego że nie jest to takie proste jak zmierzenie napięcia bateryjki.
    Myślę, że warto wiedzieć że jest tam 1200 V a nie 800 V. Nic w tym dziwnego nie ma. Sam chętnie dowiem się o wypróbowanym, warsztatowym sposobie w miarę dokładnego pomiaru wysokich napięć o niskiej wydajności prądowej.

    Sporo w temacie pomiarów wysokich napięć i konstrukcji sond pomiarowych opisano tu:
    HVprobe

    Warto zapoznać się też z metodą pomiaru, na rezystorze szeregowym opisaną tu:
    CCFL measurement

    Podobna z użyciem oscyloskopu i sondy prądowej:
    Current Probe

    Kilka stron wcześniej opisano zasadę działania i problemy jakie występują przy tego typu urządzeniach z lampami CCFL.
  • #47
    biuro74
    Poziom 7  
    sylweksylwina napisał:
    No jak chcesz w SMD to może być.

    Dobrze, ze zauwazyles, bo ja wybieralem na stronie montaz "through hole" (i tak tez jest napisane w opisie). Chyba sie dziabneli z klasyfikacja, myslalem, ze ucieli nozki na zdjeciu :)

    http://uk.rs-online.com/web/p/switching-diodes/5443480/
    A taka jest dobra ? Nie znam sie zbytnio na tych akurat czesciach.
  • #48
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    ^ToM^ napisał:
    Myślę, że warto wiedzieć że jest tam 1200 V a nie 800 V. Nic w tym dziwnego nie ma. Sam chętnie dowiem się o wypróbowanym, warsztatowym sposobie w miarę dokładnego pomiaru wysokich napięć o niskiej wydajności prądowej.
    Przecież to opisalem.
    biuro74 napisał:
    1) w nim dodales na wejsciu dzielnik napiecia zbudowany z kilku opornikow o sumarycznej mocy okolo 1.5W (TAK/NIE) - bo to o takie odniesienie do mojego przypadku mi chodzi,
    Nic w nim nie zmieniałem, jeżeli chodzi o wejście - ciąg rezystorów zalany jest masą izolacyjną. Pomiędzy Oryginalnym dzielnikiem a Oryginalnym mikroamperomierzem dodałem dwie diody i kondensator, własnie po to, by móc mierzyć przebiegi impulsowe kilkadziesiąt kilohertzowe.
    ^ToM^ napisał:
    Do pomiarów wysokich napięć można zastosować po prostu dzielnik pojemnościowy.
    Tak, ale dla jednej ustalonej częstotliwości.
  • #49
    kazikszach
    Poziom 34  
    To są tylko teoretyczne dywagacje, które autorowi i tak nic nie dadzą, bo jak napisał w pierwszym poście ma podświetlenie matrycy, a nie ma treści na ekranie.
    Ktoś wcześnie pisał, że podświetlić latarką i powinna być widoczna treść na ekranie, potwierdzam daje się tak zobaczyć treść.
    Z mojej praktyki w naprawie telewizorów i monitorów LCD wynika, że nawet świecące na różowo świetlówki dają widoczną treść na ekranie i jak wcześniej pisałem, to raczej uszkodzenie matrycy lub jej sterowania, a nie podświetlenia.
    Jeszcze jedna uwaga dla piszących podpowiedzi: dzielnik proponowane powinny być typu 100:1, a nie 1:100.
  • #51
    biuro74
    Poziom 7  
    I bardzo dobrze, ze sie uczy, bo inaczej by lykal wszystko, jak pelikan (czyli jak dotychczas, ale teraz: koniec).

    A tymczasem, po zamowieniu diody i w oczekiwaniu na nia, mialem czas siasc i przyjrzec sie, co tez ja wlasciwie robie. I tak: nikt nie zwrocil uwagi na schemat, ze jest zly. Ja w swojej niewiedzy przyjalem, ze przy wyjsciu z transformatora jedna nozka to +, druga -, jak pan Bog przykazal w obwodach. Tymczasem okazuje sie, ze ja dotychczas siedzialem tylko na DC, a tutaj transformator jest AC, czyli mamy prad przemienny, ktory (tego nie wiedzialem, bo i skad, nawet na glupiej Wikipedii podaja wykresy bez opisow, wiec i laik nie ma nawet punktu zaczepienia do wychwycenia, ze jak sinusuida jest pod osia X, to napiecie jest ujemne, ergo zmienia sie biegunowosc) co chwila zmienia kierunek. Co z tego wynika - ano to, ze nie moglem uproscic swojego schematu tak, jak to zrobilem i przywalic wyjscia na mase do wyjscia... transformatora (w przekonaniu, ze dolny bedzie zawsze minusem).

    Wykres powinien wygladac tak, ze wyjscie z kondensatora nie idzie bezposrednio do domniemanego minusa calego schematu, ale laczy sie PO DRODZE z masa oraz odgalezia sie idac na lewe wejscie rombu z diodami. Z tego tez powodu dolne wyjscie dzielnika napiecia nie moze isc do tego punktu (lewy rog rombu) i ta sciezke skreslilem, linia idzie do dolnego rogu rombu (i tylko tam).
    To raz. A co za tym idzie - panowie, tu trzeba z powrotem przeliczyc moj dzielnik napiecia. Jak to ma dzialac w odwrotnej fazie ? Na razie ze wstepnego rzutu oka wychodzi, ze gdy prad ma plusa "na dole wyjscia z transformatora", to I=12/100 = 0.12A na opornikach R11 i R12, co przeklada sie na moc wydzielona 72W. Na opornikach 1.2W (!?). Nikt nie zwrocil uwagi na to ? Moze prad jest za szybki ? ;-) Jak to bedzie z dzielnikiem napiecia dla AC ??

    Dwa - skoro w ukladzie potrzebna jest masa, bedzie to trzeci kabelek z calego ukladu sonda-dzielniko-prostownik. Ja mam dwie rece, jak mam niby mierzyc napiecie z trzecim kabelkiem ? Mam go na stale przylutowac do masy ukladu (w moim przypadku bok zlutowanego gniazda wtyczki zasilajacej LCD) ? Pytanie dedykowane do pana z przerobionym miernikiem - jak poradzic sobie z masa ?
    Przy okazji mala dywagacja: moze rzeczywiscie mialem szczescie, a moze to tylko czesc legendarnej jakosci komponentow klawiszy firmy Yamaha (czesc dlatego, ze gdyby to byla calosc, to LCD by sie nie zepsul): mierzylem wczesniej napiecie moim go*nianym miernikiem - przypomne w calkowitej nieswiadomosci, czym jest de facto AC - przykladajac jedna sonde do jednego kabelka, a druga do masy, przy czym ustawiony mialem pomiar w mierniku DC ! Mozecie sie smiac, ale teraz powiem cos gorszego: dlatego tam mierzylem, bo kiedy (oczywiscie zachecony innym wpisem znalezionym w cudownych "internetach") sprobowalem zmierzyc bezposrednio przykladajac sondy do obu wyjsc transformatora, wszystkie diody w Tyrosie zaczely szybko migotac. Teraz juz wiem - albo tak mi sie wydaje - ze to musialo byc jakies przeciazenie transformatora - na szczescie chwilowe, bo natychmiastowy refleks uchronil przed katastrofa (przydaje sie to giercowanie, lol) - a co za tym idzie, takze i zasilacza produkujacego rozne inne linie napiecia dla calej reszty instrumentu. Ten chodzi jednak bez zastrzezen, jak chodzil - tylko ten nieszczesny LCD... (nowy, przypomne, zeby ktos znowu nie wyskakiwal z pomyslami, ze matryca jest zla).

    Nie chce rozszerzac watku, bo zalozylem ten tylko dla jednego pytania. Kto chce mi pomoc "szerzej", czyli w samym temacie szukania uszkodzenia, watek jest tu:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3216120.html

    A tutaj bede ciagnal temat "jak zmierzyc napiecie 1200V".... dorzuce tylko, ze AC - bo transformator chyba wlasnie taki prad generuje (teraz juz wiem, czemu wychodza dwa kabelki, a zaden z nich to masa). WIec moze jako pierwszy zaproponuje - to w takim razie moze zwyczajnie zmierze miernikiem ;-) tylko teraz ustawie na AC ? Obawiam sie tego testu - bo teraz juz wiecie, ze jak przykladalem sonde bezposredni do obu nozek, to mialem migotanie (przedzawalowe, lol)... Myslicie, ze to wlasnie przez zle ustawiony miernik - ktory mial czytac DC ? Jesli zmienie na AC to nic takiego sie nie stanie ? A moze nawet miernik pokaze cos...
  • #52
    tzok
    Moderator Samochody
    Masa jest umownym wspólnym potencjałem odniesienia. Nadal nie rozumiesz czym jest prąd i napięcie, nie znasz podstaw teorii obwodów. Co do pomiarów to wystarczy, że będziesz mierzył tylko "dodatnie połówki", przebieg na wyjściu transformatora jest symetryczny. Na Twoich schematach nie widzę transformatora... a masa miernika nie musi być tożsama z masą układu. Transformator jest elementem zapewniającym separację galwaniczną, a więc "przerywa" on również obwód masy.
  • #53
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    tzok napisał:
    a więc "przerywa" on również obwód masy.
    Węc właśnie. Z reguły obwód wtórny transformatora przetwornicy podświetlenia LCD zawiera kondensator, szeregowo z lampą i NIE JEST w żadnym punkcie podłączony do masy. Dziękuję za przypomnienie tego.
  • #55
    biuro74
    Poziom 7  
    Panowie, ja zadalem kilka konkretnych pytan, otrzymalem pol (slownie: PÓŁ) odpowiedzi, w tym kilka niestosownych uwag.... Zaczynam sie czuc, jak na jakims facebooku, gdzie gada sie o wszystkim, ale konkretnie to o niczym.

    I tak - nie chce odpowiadac na kolejne posty, bo poprzednie moje watpliwosci nie zostaly rozwiane (moze je wy sobie rozumiecie, ale dopoki tego nie napiszecie, to ja nie bede wiedzial - podstawowa zasada komunikacji). Dla uproszczenia przypomne tylko, ze transformator siedzi na plytce LCR w Tyrosie, natomiast ja robie uklad dzielnika napiec+prostownika dla mojego kiepskiego miernika, aby sobie napiecie z transformatora zmierzyc. DLatego na schemacie moim - tym narysowanym - to Uwe jest transformatorem, bo tak - jak poprzednio pisalem - bede przykladal sondy, do jego wyjsc (faktycznie to jedno z nich ma jeszcze na swojej drodze kondensator, wiec to bedzie po nim). Nie jestem w stanie teraz stwierdzic, jak sie ma schemat LCD, wiec czy tam jest szeregowo lampa na tej akurat akurat linii z kondensatorem - nie wiem, musialbym rozebrac jednostke LCD. I nie powiem nic nieoczywistego, jesli stwierdze, ze uparlem sie na to napiecie tylko dlatego, ze dzialam szeregowo, a wiec dzialajac w/g schematu i idac od punktu A to punktu B mierze i sprawdzam wszystko po kolei. Tak wiec zgodnosc napiecia bedzie tylko kolejnym krokiem w sprawdzaniu dalszych elementow, ale jest jednoczesnie bariera stopujaca moje dalsze testy (no a brak napiecia, tudziez zbyt niskie napiecie - byc moze bedzie jeden gosc, ktory zmierzy to u siebie dla odniesienia - rowna sie wymianie transformatora). To sie nazywa dyscyplina, chyba powinniscie to wiedziec. Moze ktos sobie rozpoczynac sto roznych testow na raz, ale ja dzialam inaczej.
  • #56
    ^ToM^
    Poziom 37  
    tzok napisał:
    Masa jest umownym wspólnym potencjałem odniesienia. Nadal nie rozumiesz czym jest prąd i napięcie, nie znasz podstaw teorii obwodów.


    No i wszystko prawidłowo. Pisze w dziale dla początkujących, więc raczej nie dziwi brak znajomości tego wszystkiego, na czym się znają zaawansowani. :)

    biuro74 napisał:
    Panowie, ja zadalem kilka konkretnych pytan, otrzymalem pol (slownie: PÓŁ) odpowiedzi, w tym kilka niestosownych uwag..


    Normalka, można powiedzieć, że w zasadzie standard na elektrodzie.
    Zobacz do mojego postu wyżej #43, gdzie dodałem linki opracowań autorów, którzy to sugerują żeby mierzyć te napięcie oscyloskopem na boczniku w postaci rezystora o niskiej rezystancji włączonego w szereg z lampą CCFL. W takim układzie prąd pobierany przez oscyloskop będzie znikomo oddziaływał na cały obwód lampa-inwerter. Może to jest jakiś prosty pomysł dla Ciebie. Nie musisz mieć sondy z dzielnikiem 1:100, każdy oscyloskop się nada, a i brak obaw, że układ się będzie przeciążał.
    Pzdr!
  • #57
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    ^ToM^ napisał:
    którzy to sugerują żeby mierzyć te napięcie oscyloskopem na boczniku w postaci rezystora o niskiej rezystancji włączonego w szereg z lampą CCFL.
    Wprost genialne ! A co, skoro z reguły obwody wtórne (jak pisałem) są nie połączone z masa ?
  • #58
    tzok
    Moderator Samochody
    biuro74 napisał:
    Nie jestem w stanie teraz stwierdzic, jak sie ma schemat LCD, wiec czy tam jest szeregowo lampa na tej akurat akurat linii z kondensatorem - nie wiem, musialbym rozebrac jednostke LCD.
    Więc zdaj się na doświadczenie innych albo zajrzyj do karty katalogowej LCD...

    Krzysztof Kamienski napisał:
    Wprost genialne ! A co, skoro z reguły obwody wtórne (jak pisałem) są nie połączone z masa ?
    Pisał, że nie ma oscyloskopu... może i dobrze, bo oscyloskop zazwyczaj jest wykonany w I klasie ochronności i jego masa jest połączona z obwodem PE więc trzeba uważać gdzie się przypina masę sondy, chyba że ktoś ma aktywną sondę różnicową.

    ^ToM^ napisał:
    No i wszystko prawidłowo. Pisze w dziale dla początkujących, więc raczej nie dziwi brak znajomości tego wszystkiego, na czym się znają zaawansowani.
    Podstawy teorii obwodów to podstawy, nic zaawansowanego. Jak ktoś się zabiera za naprawę i o coś pyta, to musi mieć jakiekolwiek podstawy, by móc zrozumieć odpowiedzi.

    biuro74 napisał:
    ja zadalem kilka konkretnych pytan, otrzymalem pol (slownie: PÓŁ) odpowiedzi
    Otrzymałeś kompletną odpowiedź, tyle że jej nie rozumiesz - użyj wysokonapięciowej sondy szczytowej o dużej impedancji podłączonej do wyjścia transformatora (2 wyprowadzenia). Taką sondą zmierzysz wartość między szczytową napięcia... tylko co Ci z tej informacji, skoro świetlówka się świeci (i nie wiesz jakie napięcie jest prawidłowe). Zrozum jednak, że nawet na schemacie masz osobno LCD panel i osobno backlight unit. Świetlówka w backlight unit modułu LCD jest podłączona wprost i bezpośrednio do złącza CN6 płyty LCR (rzeczony szeregowy kondensator jest na płycie LCR - C7).

    Masz dość wyraźny problem - napięcie 5V wynosi 4,5V - szukaj dlaczego (no chyba, że jednak Twój miernik nie przetrwał prób pomiaru w.n.).

    W mojej ocenie bez oscyloskopu i umiejętności jego obsługi dalej z naprawą nie ruszysz, możesz tylko więcej popsuć.
  • #59
    biuro74
    Poziom 7  
    tzok napisał:
    Zrozum jednak, że nawet na schemacie masz osobno LCD panel i osobno backlight unit. Świetlówka w backlight unit modułu LCD jest podłączona wprost i bezpośrednio do złącza CN6 płyty LCR (rzeczony szeregowy kondensator jest na płycie LCR - C7).


    Nie ma nic do rozumienia. To znaczy - najpierw musze znalezc pewne zrodlo informacji (to jest moj problem) i dopiero wtedy te informacje zapamietac. Ja w schematach nigdy nie bylem uczony, wiec rownie dobrze mozna mnie pytac, jaka pogoda dzisiaj w Portugalii, nie ma znaczenia, czy po portugalsku, czy w suahili.

    tzok napisał:

    Masz dość wyraźny problem - napięcie 5V wynosi 4,5V - szukaj dlaczego (no chyba, że jednak Twój miernik nie przetrwał prób pomiaru w.n.).

    W mojej ocenie bez oscyloskopu i umiejętności jego obsługi dalej z naprawą nie ruszysz, możesz tylko więcej popsuć.


    Oba mierniki pokazuja tyle samo. Wlasciwie ten drugi z szopy (starszy) pokazuje chyba jednak lepiej, bo i zakres ma wiekszy, i pokazal lepsze (wlasciwe) opory dwoch rezystorkow, ktore pierwszym miernikiem mierzac okazywaly sie zanizone, jakby to moglo miec znaczenie - np. przy regulowaniu napiecia dla kontrastu.
    To znaczy sadzisz, ze bez oscyloskopu nie da rady stwierdzic, czemu 5V jest 4.5V ? Tutaj chyba filozofii za duzej nie ma - 5V jak pamietam wychodzi bezposrednio z zasilacza (ale na pamiec u siebie akurat bym nie liczyl), a potem na plycie DM widzialem jakis stabilizator (chyba) napiecia 5V - w rogu, obok 3V. No a z zasilaczem do Tyrosa-1 bylby problem, zeby wymienic w razie czego, a ja akurat do zasilaczy 240V nie garne sie... kupilem kilka lat temu 20 zasilaczy do Amigi, zeby zrobic pewien projekt i do tej pory nie tknalem (chyba za sprawa kondensatorow WN).
  • #60
    tzok
    Moderator Samochody
    biuro74 napisał:
    najpierw musze znalezc pewne zrodlo informacji (to jest moj problem) i dopiero wtedy te informacje zapamietac.
    Jestem wystarczająco pewnym źródłem informacji - obwód podświetlania nie ma związku ze sterowaniem LCD, zaś sama lampa CCFL jest wystarczająco dobrym wskaźnikiem napięcia, żeby stwierdzić działanie przetwornicy. Do zapłonu potrzebne jest wyższe napięcie niż do działania. Jeśli więc świetlówka się zapala i stabilnie świeci, bez migania i charakterystycznych prążków to możesz przyjąć że z przetwornicą wszystko jest w porządku. Napięcie pracy CCFL zależy od bardzo wielu czynników, m.in. długości lampy, stopnia jej zużycia, temperatury, kształtu przebiegu zasilającego... w pewnym sensie to ta lampa sama ustala napięcie przetwornicy.

    Zasilacza nie zaszkodzi sprawdzić ale możliwe, że coś na płycie robi zwarcie i napięcie przysiada... to podstawa diagnostyki każdego sprzętu - sprawdzenie poprawności napięć zasilania, od tego zawsze się zaczyna.

    biuro74 napisał:
    Ja w schematach nigdy nie bylem uczony, wiec rownie dobrze mozna mnie pytac, jaka pogoda dzisiaj w Portugalii, nie ma znaczenia, czy po portugalsku, czy w suahili.
    No i tu jest problem - mówimy różnymi językami, ale to Ty potrzebujesz pomocy, więc w Twoim interesie jest nauczenie się "mojego" języka, bez tego się nie dogadamy, a moje wysiłki będą bezcelowe. Więc prosto i po polsku Ci mówię - daj tej przetwornicy święty spokój, odhacz ją na swojej liście jako działającą, przy twoich brakach teoretycznych tłumaczenie w oparciu o co tak twierdzę jest bezcelowe, musiałbym Ci przepisać pół podręcznika do elektroniki.

    biuro74 napisał:
    To znaczy sadzisz, ze bez oscyloskopu nie da rady stwierdzic, czemu 5V jest 4.5V ?
    Oscyloskop raczej będzie potrzebny do stwierdzenia obecności sygnału zegarowego, blokującego i sygnałów na magistrali danych (nie ważne jakich, na razie w ogóle czy są). Na razie możesz sprawdzić testerem ciągłości przejście od sterownika na płycie DM do złącza LCD na płycie LCL oraz napięcia zasilające (i nie doczytałem czy w końcu zmierzyłeś to napięcie na wyjściu regulacji kontrastu - nie rezystancję tylko samo napięcie na wyjściu potencjometru przy podłączonym LCD).