Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Fotowoltaika i nie tylko. Zsyp dyskusji na tematy różne.

retrofood 12 Jul 2016 21:50 33636 397
Bosch
  • #151
    Sstalone
    Level 30  
    Krzysztof Reszka wrote:
    Sstalone wrote:
    Za szkody bobrów odpowiedzialny jest Skarb Państwa, zapytajcie rolników jakie im płacą odszkodowania.

    Powodzenia koledze żeby dostać odszkodowanie. Koledze powaliły drzewa które wpadły do rzeki . Dostał nakaz usunięcia owych drzew pod groźbą kary . Gdy zapytał o odszkodowanie dostał odpowiedź ze szkoda nie była jego tylko gospodarki wodnej. Rolnik nie dostanie ani grosza za zalane uprawy przez działanie bobrów bo tak stanowi Polskie prawo .
    Zgodnie z art. 126 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2009 r. Nr 151 poz.1220)


    Nie chcę drążyć tematu bobrów, bo one nie mają PV na skórze. Mój tekst zawiera w sobie ironię, jak Skarb Państwa nierówno traktuje podmioty prywatne i publiczne, kolega Reszka to nam uszczegółowił, jednak wydaje mi się, że nie zauważył mojej ironii. Co do opisanej sytuacji, to trudno mi się wypowiadać, bo tu w grę wchodzą jeszcze wyroki TK.
  • Bosch
  • #152
    CKCK
    Level 15  
    Witam!
    Kol. Sstalone nie dostaniesz pozwolenia na zbudowanie tamy jedynie na postawienie MEW na istniejącym progu jak go wyremontujesz.
    Taki próg wodny nie zamula tylko reguluje prędkość wody a tym samym podmyawnie np. filarów mostu.
    Obecne jazy nawet "współpracują" podczas powodzi.
    Proszę poczytać o jazach balonowych.
    Taka elektrownia powoduje że na jej czyszczakach zatrzymuje się "syf" płynący rzeką który należy usunąć.
    Reasumując jest to jedyne źródło energii odnawialnej w miarę stabilne a takie ponoć chce promować rząd.
  • #153
    Sstalone
    Level 30  
    CKCK wrote:
    Witam!
    Kol. Sstalone nie dostaniesz pozwolenia na zbudowanie tamy jedynie na postawienie MEW na istniejącym progu jak go wyremontujesz.
    Taki próg wodny nie zamula tylko reguluje prędkość wody a tym samym podmyawnie np. filarów mostu.
    Obecne jazy nawet "współpracują" podczas powodzi.
    Proszę poczytać o jazach balonowych.
    Taka elektrownia powoduje że na jej czyszczakach zatrzymuje się "syf" płynący rzeką który należy usunąć.
    Reasumując jest to jedyne źródło energii odnawialnej w miarę stabilne a takie ponoć chce promować rząd.


    Dzięki za konstruktywne uwagi. Jednak istniejących progów nie jest zbyt dużo, a na rzeczce i na obecnie mojej działce, młyn istniał przed II wojną światową, teraz teren zasypany, poziom wody się obniżył, ponieważ w górze rzeki powstały tamy bobrowe... :D, taka elektrownia z "czyszczakami" stałaby się de facto oczyszczalnią ... :D , a moc miałaby znikomą, nawet przy promocji rządowej... uzależnioną od opadów i odpływu regulowanego przez tamy "zwierzęce"... :D
  • #154
    jaszczur1111
    Level 33  
    Nie wiem czemu błędnie kojarzy się budowę elektrowni wodnych z budową zapór. To podstawowy błąd. Ja uważam że można budować mikroelektrownie wodne na naturalnych bądź już istniejących spiętrzeniach a nawet poza nimi. Po minimalnych kosztach, o niewielkiej mocy jednostkowej, bez odziaływania na srodowisko. Jak spaceruję sobie wzdłuż rzek to trafia mnie szlag jak widzę gdy woda spada z wysokości 1m w ilości 1m³/sek i nic z tego nie wynika poza napowietrzaniem.
  • #155
    marekj31
    Level 21  
    Stosuje ktoś może chembuster do fotowoltaiki na pochmurne dni :D
  • Bosch
  • #156
    Sstalone
    Level 30  
    marekj31 wrote:
    Stosuje ktoś może chembuster do fotowoltaiki na pochmurne dni :D


    Ale to podobno działa na większą odległość, a jak sąsiad chce deszczu a ja słońca, to co, między nami wojna? :D
  • #157
    marekj31
    Level 21  
    Jak sąsiad z tzw ciemnogrodu to nie załapie , ale z sąsiadem nie ma żartów bo nie ma nic gorszego jak skłócony sąsiad .Może jakby to do góry nogami odwrócić to by było na deszcz
  • #159
    deus.ex.machina
    Level 32  
    wnoto wrote:
    http://proenergetyka.pl/pionowe-silownie-wiatrowe-piskorza

    Ktoś już wgłębiał się w temat ?
    Fotowoltaika i nie tylko. Zsyp dyskusji na tematy różne.


    Pionowe maja wiele wad (np sprawność z definicji mniejsza niż poziomych) ale i tak chce sobie zbudować właśnie pionową.
  • #160
    Sstalone
    Level 30  
    Witam,

    Przeczytałem dziś taki artykuł: http://www.polska2041.pl/energia/news-czy-musimy-ograniczac-tani-import-energii,nId,2237910

    Najlepsze jest to, że Polska uzyskała niezłe dotacje na budowę połączenia energetycznego Polska-Litwa, wiele z tych projektów jest w fazie 5-letniego okresu trwałości, a ograniczanie przepustowości w nocy na tym moście, inaczej może zostać zinterpretowane aniżeli cele projektów, na które powoływano się w procedurach administracyjnych przed ich budową.
    Co więcej mieliśmy tu do czynienia z notyfikacją przez KE pomocy publicznej.

    Jest następny okres finansowania i duże środki na system elektroenergetyczny, zobaczymy czy wydatkowanie tych środków przyczyni się do budowy bezpieczeństwa energetycznego Polski, czy budowy wspólnego rynku energii w UE co nie koniecznie będzie korzystne dla w/w bezpieczeństwa systemu.
  • #161
    wnoto
    Level 34  
    Jak dla mnie powinni (ZE) obniżyć cenę prądu w nocy. Wtedy przejdę z ogrzewania gazowego na elektryczny (np. o 6 gr w G12) i zwiększę w ten sposób w nocy zużycie o ok 15-20 MWh rocznie
  • #162
    vodiczka
    Level 43  
    wnoto wrote:
    Jak dla mnie powinni obnizyć cenę prądu w nocy.
    Elektrownie pracują nie pro publico bono a dla osiągnięcia określonego zysku. Nie zrównają średniej ceny prądu z kosztami jego produkcji a to oznacza prostą zależność; niższa cena prądu w nocy = wyższa cena prądu w dzień. Oczywiście gdyby duża część społeczeństwa podobnie jak Ty przeszła z gazu i węgla na ogrzewanie elektryczne możliwe byłoby pewne obniżenie ceny nocnej bez ruszania dziennej bo nastąpiłby znaczący wzrost sprzedaży prądu a nie tylko inne rozłożenie sprzedaży w ciągu doby.
  • #163
    wnoto
    Level 34  
    vodiczka wrote:
    Nie zrównają średniej ceny prądu z kosztami jego produkcji


    Obecnie w mojej taryfie G12W (tauron) prąd w nocy kosztuje 20gr (bez usługo przesyłu). Dlaczego tak drogo ? Podobno w tej cenie mozna kupić prąd w paśmie całodobowym.
    To po ile jest ten tani prąd ?

    Dodano po 1 [minuty]:

    deus.ex.machina wrote:
    ... ale i tak chce sobie zbudować właśnie pionową.


    Masz jakieś szkice jak to dokładniej działa ? robiłeś dla siebie jakieś wyliczenia ekonomiczne - rentowności ? ?
  • #164
    vodiczka
    Level 43  
    wnoto wrote:
    Podobno w tej cenie mozna kupić prąd w paśmie całodobowym.
    Pomiędzy "podobno" a "można" jest przepaść :)
    Jeżeli faktycznie można to kto Ci broni zmienić dostawcę energii na tańszego?
  • #165
    wnoto
    Level 34  
    Akurat jestem w Tauronie i niestety prawie każdy inny dostawca chce drożej :(.
    Albo na stałe wbijają podwyżki cen energii w następnych latach.

    "Urząd Regulacji Energetyki podał średnią cenę energii za II kwartał br. W tym tygodniu URE poinformował też o średniej, ubiegłorocznej cenie energii, produkowanej w elektrowniach centralnie dysponowanych i opalanych węglem, a także o średnim, ubiegłorocznym koszcie węgla zużywanego przez jednostki wytwórcze centralnie dysponowane opalane węglem.

    Urząd Regulacji Energii podał, działając na podstawie art. 49a ust. 8 ustawy z dnia 10 kwietnia 1997 r. ustawy Prawo energetyczne, że średnia cena energii elektrycznej, sprzedawanej na zasadach innych niż określone w art. 49a ust. 1 i 2 tej ustawy, za II kwartał 2016 r. wyniosła 173,50 zł/MWh.
    URE informuje, że w obliczeniu ww. ceny uwzględniono dane z realizacji umów sprzedaży energii elektrycznej do spółek obrotu zawartych przez przedsiębiorstwa energetyczne zajmujące się wytwarzaniem energii elektrycznej, zobowiązanych do sprzedaży części wytworzonej energii elektrycznej w sposób określony w art. 49a ust. 1 i 2 ustawy – Prawo energetyczne. Podana cena nie uwzględnia natomiast podatków (VAT, akcyza), opłat niezwiązanych z ilością sprzedanej energii elektrycznej oraz zobowiązań związanych ze świadectwami pochodzenia. Cenę obliczono na podstawie danych przekazanych przez wytwórców i obejmujących sprzedaż energii elektrycznej w II kwartale br. o łącznym wolumenie 11,38 TWh. "

    http://gramwzielone.pl/trendy/22460/ure-podal-srednia-cene-energii-za-ii-kwartal-2016-r

    17,3 gr za kWh - średnia cena prądu (netto)
    Ja płacę 20 gr za tanią i 41 gr (brutto) za kWh.

    "Podana cena (netto) nie uwzględnia natomiast podatków (VAT, akcyza), opłat niezwiązanych z ilością sprzedanej energii elektrycznej oraz zobowiązań związanych ze świadectwami pochodzenia."
    Jak to wyliczyć ?

    Dodano po 18 [minuty]:

    http://gramwzielone.pl/trendy/22562/me-chce-rozwijac-produkcje-chlodu-z-ciepla-sieciowego

    "Ministerstwo Energii ma nowy pomysł na odciążenie systemu elektroenergetycznego w upalne dni. Zapowiada wsparcie rozwoju infrastruktury do produkcji chłodu z ciepła sieciowego.

    Podczas zorganizowanej w Ministerstwie Energii konferencji poświęconej perspektywom rozwoju tej technologii w Polsce wiceminister Michał Kurtyka poinformował, że ME dostrzega „potrzebę podejmowania działań na rzecz popularyzacji i rozwoju produkcji chłodu z ciepła sieciowego”.

    Korzyściami z produkcji chłodu z ciepła sieciowego mają być m.in. zagospodarowanie nadwyżek produkcji ciepła z elektrociepłowni latem, odciążenie sieci elektroenergetycznej w upalne dni, co zmniejsza ryzyko wystąpienia niedoboru energii elektrycznej, a także poprawa efektywności energetycznej w stosunku do konwencjonalnych rozwiązań z wykorzystaniem chłodziarek sprężarkowych.

    Podczas spotkania zaprezentowano możliwości produkcji chłodu w oparciu m.in. o technologię chłodziarek adsorpcyjnych. Zaprezentowano również doświadczenia z realizacji projektów pilotażowych i pracy komercyjnych instalacji w Krakowie, Częstochowie i Zielonej Górze. ......"
  • #166
    wnoto
    Level 34  
    Chińska agencja informacyjna Xinhua podała, że w pierwszej połowie tego roku Chińczycy zamontowali niewiarygodny potencjał nowych elektrowni fotowoltaicznych na poziomie 20 GW.

    W ubiegłym roku w Chinach powstały instalacje fotowoltaiczne o łącznej mocy około 15 GW, dzięki czemu ten kraj wyprzedził Niemców na pozycji globalnego lidera w zainstalowanym potencjale fotowoltaiki. Całkowity potencjał instalacji fotowoltaicznych w Chinach wzrósł na koniec 2015 r. do 43 GW. Tymczasem Niemcy mieli w fotowoltaice na koniec ubiegłego roku niecałe 40 GW.

    W tym roku Chińczycy dystans nad drugimi na świecie, pod względem zainstalowanego potencjału PV, Niemcami jeszcze spotęgują.

    Podczas, gdy w tym roku Niemcy mogą zainstalować około 1,5 GW nowych instalacji fotowoltaicznych, Chińczycy tylko w pierwszej połowie br. zamontowali aż 20 GW. To trzy razy więcej niż w pierwszej połowie 2015 r.

    Tak duży przyrost mocy na chińskim rynku fotowoltaicznym to efekt częściowo wynikający z pośpiechu w przyłączaniu do sieci nowych instalacji, aby zdążyć przed przewidzianą przez Pekin obniżką stawek za sprzedaż energii z PV.

    Cytowany przez agencję Xinhua Wang Bohua, sekretarz generalny chińskiego stowarzyszenia branży fotowoltaicznej CPIA, zwraca uwagę, że inwestorzy, którzy uruchomili swoje projekty do 30 czerwca br., mogą liczyć na wyższą taryfę na poziomie ok. 1 juana za kWh (ok. 0,15 dol./kWh), podczas gdy projekty uruchomione po tym terminie będą wynagradzane za produkcję energii już mniejszą taryfą.

    CPIA podaje, że w Chinach znacząco wzrosła też produkcja modułów fotowoltaicznych – do poziomu ok. 27 GW, co oznacza wzrost w pierwszej połowie br. aż o 37,8 proc. Chińscy producenci mieli też odnotować wzrost marży z ok. 4,85 proc. do 5 proc.

    Co ciekawe, Pekin wyznaczył na ten rok cel zwiększenia potencjału PV o 18,1 GW. CPIA szacuje, że w całym 2016 r. w Chinach powstaną instalacje o łącznej mocy 30 GW.

    CPIA zwraca też uwagę na problem niedostatecznego potencjału sieci, które odbierają energię produkowaną z fotowoltaiki. W prowincjach Xinjiang i Gansu z tego powodu tracone ma być nawet ok. 40-50 proc. produkowanej energii.

    Agencja Xinhua podaje, powołując się na rządowe biuro statystyczne, że w ubiegłym miesiącu produkcja energii z instalacji fotowoltaicznych w Państwie Środka wzrosła o 31,3 proc. w porównaniu do czerwca 2015 r. – do poziomu 3,3 TWh, co przekładało się na udział PV w chińskim miksie energetycznym na poziomie 0,7 proc.

    gramwzielone.pl
  • #167
    marekj31
    Level 21  
    Quote:
    Główna wada to niska sprawność - w praktyce wiatr tak samo ja hamuje jak i napędza - różnica wynika z sprawności aerodynamicznej - nie uzyska się nigdy sprawności nawet przeciętnej turbiny poziomej.

    Niektórzy twierdzą że jest odwrotnie https://www.youtube.com/watch?v=FYMZvnER0BQ :D
  • #168
    deus.ex.machina
    Level 32  
    wnoto wrote:


    deus.ex.machina wrote:
    ... ale i tak chce sobie zbudować właśnie pionową.


    Masz jakieś szkice jak to dokładniej działa ? robiłeś dla siebie jakieś wyliczenia ekonomiczne - rentowności ? ?


    https://en.wikipedia.org/wiki/Vertical_axis_wind_turbine
    VAWTs

    Co do projektów - masę tego jest w sieci (niestety w jęz angielskim większość)
    Co do rentowności - szczerze mówiąc kompletnie mnie to nie obchodzi - nie oczekuje żadnej rentowności - to wyłącznie hobby - co do reszty - wole pionową z kilku prostych powodów:
    - po pierwsze łatwiej zbudować ja bez pozwoleń (jest niższa zin 10m),
    - jej lokalizacja jest bardziej swobodna - wykorzystuje wiatr z dowolnego kierunku,
    - zazwyczaj pracuje w szerszym zakresie prędkości wiatru (toleruje tak slaby wiatr jak i te które są niebezpieczne dla poziomych)

    Główna wada to niska sprawność - w praktyce wiatr tak samo ja hamuje jak i napędza - różnica wynika z sprawności aerodynamicznej - nie uzyska się nigdy sprawności nawet przeciętnej turbiny poziomej.
  • #169
    JESIOTR1
    Level 33  
    Z mojego OKNA (Suwalszczyzna) jest taki obraz.Pierwszy wiatrak to 2km za oknem, a słup jeszcze bliżej.
    Fotowoltaika i nie tylko. Zsyp dyskusji na tematy różne.
    Mam wątpliwość - gdyby tak zamiast tych setek kilometrów mostu energetycznego Litwa- Polska ze słupami - każdy 100 m wysokości pobudować wiatraki - każdy 150 m wysokości to czy wiatr więcej wyprodukuje energii niż elektrownia Jądrowa.
    Zakładam, że zużyje się tyle samo materiałów - od Fundamentów zaczynając.
  • #170
    sanfran
    Network and Internet specialist
    Wiatraki mają jeden problem, bardzo nielubiany w energetyce. Dostawy prądu są nieprzewidywalne. W Szkocji jak powiało ze dwa tygodnie temu to cześć wiatraków trzeba było odstawić ze względu na nadpodaż prądu. A mosty energetyczne do Anglii, która ma niedobory prądu dopiero w budowie.

    UK ma kilka rodzajów źródeł prądu: jądrowe, węglowe, gazowe oraz wiatrowe. Zasada działania jest taka, jądrowe produkują stalą ilość prądu ze względu na trudności z regulacją mocy; węglowe tez się ciężko rozpala i chłodzi. Natomiast elektrownie gazowe ze względu na łatwość w uruchomieniu i wychłodzeniu są buforami służącymi za "zapychanie dziur" energetycznych.

    Dla ciekawych wskaźniki produkcji prądu przez rożne typy elektrowni w UK aktualizowane co 5 min.
    http://www.gridwatch.templar.co.uk/
  • #171
    Zbigniew 400
    Level 38  
    Kolego Jesiotr. Wszystko jest kwestią skali i wpływ na otoczenie jest istotny.
    Podam przykład.
    Za komuny na wsi każdy miał świniaka i wszystko było ok.
    Wybudowano wielką fermę i co się dzieje, smród brud i zatrucie środowiska.

    Jeden wiatrak jest ok. Przy dużej ich liczbie wpływ na środowisko jest znaczny i nie zawsze pozytywny.
  • #172
    sanfran
    Network and Internet specialist
    Zbigniew 400 wrote:
    Jeden wiatrak jest ok. Przy dużej ich liczbie wpływ na środowisko jest znaczny i nie zawsze pozytywny.


    Mógłby kolega rozwinąć myśl?
    Kreci mi się ich trochę w okolicy i jakoś nikt nie protestuje.
  • #173
    idepopizze
    Level 33  
    Jakiś czas temu wrzuciłem tutaj linka do filmu nakręconego przez NG o technologii stelth (tej od niewidzialnych radarowo samolotów) W filmie mówili, że farmy wiatrowe na terenie UK stanowią duży problem dla kontrolerów ruchu lotniczego, bo zakłócają pracę radarów i z tego powodu wstrzymano pozwolenia na budowę dużych farm wiatraków na terenie UK. Rozwiązaniem tego problemu miało być użycie ww technologii przy produkcji wiatraków.
    O tej sprawie jakoś nikt nie wspomina ....
  • #174
    sanfran
    Network and Internet specialist
    Nie widziałem tego filmu ale w sprawie lotnictwa to mi się trochę nie wydaje, żeby tak było.
    Po pierwsze w lotnictwie wykorzystuje się radary pasywne, czyli transponder na pokładzie samolotu odpowiada kim jest, i podaje parametry lotu. To raz.
    Radary aktywne w samolotach służą tylko i wyłącznie do omiatania nieba przed dziobem maszyny w poszukiwaniu chmur burzowych, które mogą być niebezpieczne dla maszyny. To dwa.
    Maszyny cywilne raczej nie latają na wysokościach, gdzie posadowione są wiatraki. To trzy.
    Radary aktywne i poszukiwanie maszyn latających na niskim pułapie to domena Obrony Powietrznej a nie kontrolerów cywilnych. To cztery.
  • #175
    idepopizze
    Level 33  
    No to możesz obejrzeć jeżeli gdzieś znajdziesz, bo z YT skasowali.
    Okolice 16 minuty:

    Tytuł:

    Cuda inżynierii: Ściśle tajne technologie
  • #176
    deus.ex.machina
    Level 32  
    JESIOTR1 wrote:

    Mam wątpliwość - gdyby tak zamiast tych setek kilometrów mostu energetycznego Litwa- Polska ze słupami - każdy 100 m wysokości pobudować wiatraki - każdy 150 m wysokości to czy wiatr więcej wyprodukuje energii niż elektrownia Jądrowa.
    Zakładam, że zużyje się tyle samo materiałów - od Fundamentów zaczynając.


    To się nazywa https://en.wikipedia.org/wiki/Capacity_factor - i generalnie w przypadku typowych OZE trzeba budować elektrownie zdolne wyprodukować 2x więcej prądu niż klasyczne rozwiązania - po prostu rzadko globalna efektywność np turbiny wiatrowej przekracza 30 - 40% gdy w wypadku np elektrowni jądrowej mamy średnio 90% - jeśli typowy blok elektrowni jądrowej zdolny jest wyprodukować powiedzmy 1000 - 1500MW to by zastąpić go wiatrem potrzeba farmy wiatrowej na ok 3500MW - jeśli zaś wiemy ze największe turbiny wiatrowe maja dziś może 10MW (koszt jednostkowy zapewne pomiędzy 15 a 20 mln $ bez montażu) to widzimy ze musielibyśmy postawić ok 350 takich turbin - koszt takiej farmy to byłoby ok 5,5 miliarda $ - sama farma zaś zajęłaby powierzchnie ok 2916km2 (rotor turbiny to 190m średnicy, odległość miedzy turbinami ok 15 razy średnica rotora) przy 361 turbinach nie chce wyjść inaczej (to szacunek ale myślę ze raczej nigdzie się nie walnąłem).

    Problemem OZE nie jest OZE ale brak technologi pozwalającej magazynować energie wyprodukowana przez OZE - magazynować w taki sposób by było to bezpieczne, przyjazne środowisku i akceptowalne ekonomicznie - po prostu taka technologia nie istnieje.

    Pominąłem tu już koszty środowiskowe tak produkcji urządzeń OZE (to nie rośnie na drzewie - trzeba to wyprodukować a ponieważ jest to high tech to i zużycie energii jest niemałe o chemii nie wspomnę).

    Najgorsze w tym jest to ze nikt nie ma tak naprawdę wiedzy jak takie nagromadzenie turbin zaburzy np sama atmosferę - na ile obecność takich farm wiatrowych w takiej megaskali będzie neutralna dla samego środowiska - to chyba o czym wszyscy zapominają to fakt ze OZE maja chronić środowisko a nie je niszczyć...
  • #177
    wnoto
    Level 34  
    deus.ex.machina wrote:

    Problemem OZE nie jest OZE ale brak technologi pozwalającej magazynować energie wyprodukowana przez OZE - magazynować w taki sposób by było to bezpieczne, przyjazne środowisku i akceptowalne ekonomicznie - po prostu taka technologia nie istnieje.


    Tu trzeba zmienić podejście. Nie magazynować tylko tak sterować popytem aby cała energię zuzyć. Trudne ? Nie do końca .... jak wieje energia bedzie po 15 gr a gdy nie wieje to po 1 zł za kWh. Trzeba tylko przenosić sygnał o tym czy wieje poprzez sieć i go wykorzystywać.
  • #178
    Zbigniew 400
    Level 38  
    Najprostszy do wytłumaczenia wpływ to
    Energia jest pobierana z przepływu powietrza przez wiatrak.
    Jeżeli pobierzemy jej dużo to zakłócimy środowisko.
  • #179
    deus.ex.machina
    Level 32  
    wnoto wrote:

    Tu trzeba zmienić podejście. Nie magazynować tylko tak sterować popytem aby cała energię zuzyć. Trudne ? Nie do końca .... jak wieje energia bedzie po 15 gr a gdy nie wieje to po 1 zł za kWh. Trzeba tylko przenosić sygnał o tym czy wieje poprzez sieć i go wykorzystywać.


    Przy rozbudowanych sieciach przesyłowych to ma mniejsze znaczenie, problemem jednak zaczynają być straty... a poza tym ludzie nie chcą linii przesyłowych bo to niebezpieczne i znów wracamy do tego ze energia zwłaszcza skoncentrowana nie jest bezpieczna.

    Zbigniew 400 wrote:
    Najprostszy do wytłumaczenia wpływ to
    Energia jest pobierana z przepływu powietrza przez wiatrak.
    Jeżeli pobierzemy jej dużo to zakłócimy środowisko.


    Serio? Myślisz ze ludzie to zrozumieją? - popatrz wokół siebie, masz cala masę celebrytów robiących różne akcje "dla Ziemi" którzy wychodzą z założenia ze jeśli nie ma dymu to jest ekologicznie - nie ma znaczenia ze dymi w Chinach czy Indiach ważne ze w Europie nie ma dymu...
    Problemem różnej maści "ekologów" jest nieznajomość technologi, procesów technologicznych, ograniczeń materiałowych i zależności które zachodzą w złożonych systemach. Klasycznym przykładem jest demonizowanie CO2 który obarcza się główną odpowiedzialnością za efekt cieplarniany mimo ze to 3 w kolejności gaz cieplarniany który odpowiada z może 11% efektów i kompletnie pomijanie ze nawet jeśli ludzkość w cudowny sposób zaprzestanie emisji CO2 to będzie to miało marginalny efekt na ogólne procesy zachodzące na naszej planecie - kuriozum jest np pomijanie świata roślinnego który "odżywia" się CO2 a węgiel może być postrzegany jako biomasa (bo czym jest węgiel jeśli nie sfosylizowana biomasa dawnych roślin).
    W swym zadufaniu "zieloni" pomijają fakt ze Ziemia nie jest statycznym tworem i jej klimat podlega cyklicznym zmianom których jako ludzkość nie jesteśmy w stanie kontrolować bo tak naprawdę nie jesteśmy w stanie przewidywać pogody czy kontrolować jej (choćby w ograniczonym zakresie) a marzy się nam kontrola klimatu na całej planecie.
  • #180
    JESIOTR1
    Level 33  
    deus.ex.machina wrote:
    musielibyśmy postawić ok 350 takich turbin - koszt takiej farmy to byłoby ok 5,5 miliarda $

    0d 2010r. w Polsce wybudowano ponad 600 km nowych linii wysokich napięć.
    W perspektywie, która jest przed nami, do roku 2020 wydamy 7,5 mld złotych.
    A obok tych wysokich słupów stoją jeszcze te średnie i mniejsze.
    Wystarczy na każdym słupie doczepić turbinę :D .