Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Fiat 126 p - gaźnik ustawienie składu mieszanki

stomek01 25 Cze 2016 11:58 4758 11
  • #1 25 Cze 2016 11:58
    stomek01
    Poziom 7  

    Witam

    Wszelkie sposoby zawiodły więc pytam na forum. Wolne obroty są tylko jak śruba od mieszanki jest całkiem wkręcona. Przy wykręcaniu obroty spadają i w końcu silnik gaśnie. Gaźnik wymyty, przedmuchany, nowe uszczelki itp. Zapłon ustawiony na słuch i też raczej ok. Auto wchodzi na obroty i całkiem nieźle jedzie, tylko czuć niespalone paliwo. Czasami po zgaszeniu jeszcze ze dwa obroty zrobi ale nie zawsze. Może ktoś jeszcze pamięta jak się naprawiało te auta;-)

    pozdrawiam
    Tomek

    0 11
  • #3 25 Cze 2016 14:04
    stomek01
    Poziom 7  

    Dzięki za poradnik. Mam podobny tylko mniej zdjęć ale treść taka sama i nie znalazłem rozwiązania. Wszędzie piszą, żeby regulować śrubką od mieszanki a u mnie ta śrubka nie chce działać( silnik nie gaśnie tylko jak jest całkowici wkręcona)

    0
  • #4 25 Cze 2016 21:22
    766630
    Użytkownik usunął konto  
  • #5 26 Cze 2016 08:09
    stomek01
    Poziom 7  

    Dzieki za info. Znowu czeka mnie odkręcanie gaźnika. Możliwe, żeby po 40 tys taki zaworek się zużył? Poziom paliwa ustawiłem dobrze, może jeszcze tą oś pływaka dokałdnie sprawdzę. Wie ktoś może co się stało z forum o Maluchu? MFK się chyba nazywało.

    0
  • #6 26 Cze 2016 10:18
    manta
    Poziom 39  

    Zdemontuj gaźnik, sprawdź podstawę gaźnika, ten ,,plastyk,, Lubiły pękać i dostawało się fałszywe powietrze. Wykręć dyszę wolnych obrotów, (zwykła czy elektro) może być skręcona, uszkodzona powierzchnia stożkowa lub zapchany kanał studzienki emulsyjnej. Wykręć wkręt regulacji składu, sprawdź oring, a najlepiej wymień. Twardniały i przestawały uszczelniać. W czasie regulacji, musi być wyczuwalny opór uszczelnienia. Skontroluj luz, oś przepustnicy korpus gaźnika, tam też są uszczelnienia. Przy regulacji pływaka, sprawdź luzy na osi, szczelność zaworu, poziom paliwa i maksymalne dolne położenie pływaka. To na początek :D :D

    0
  • #7 26 Cze 2016 10:39
    stomek01
    Poziom 7  

    Jedynie nie sprawdziłem osi przepustnicy. Wszysko inne sprawdzone i wymienione( takie zestawy do gaźnika są w sklepach) Zna ktoś sposób na wyjęcie gaźnika bez wyjmowania pokrywy zaworów?;-)

    0
  • #8 26 Cze 2016 12:14
    Cowboy zagrabie
    Poziom 26  

    Potwierdzam, wyrobiona oś przepustnicy. Ewentualnie utopiony pływak. Odkręcenie śrubki gaźnika od strony pokrywy zaworów płaskim kluczykiem ułożonym na "sztorc". ;)

    1
  • #9 26 Cze 2016 13:28
    stomek01
    Poziom 7  

    Pływak nowy czyli raczej ok. Patent z kluczem na sztorc musze sprawdzic:-)

    0
  • #10 26 Cze 2016 19:33
    diantus
    Poziom 28  

    Spróbuj zmienić kondensator przy aparacie zapłonowym. Słaba iskra też powoduje niewłaściwe spalanie. Odkręcenie śruby od strony zaworów jest wygodniejsze kluczem rurkowym 10 mm z zestawu kluczy rurkowych 8 - 17 mm produkcji PRC sprzedawanego w cenie 6 zł.

    0
  • #11 14 Lip 2016 13:07
    RYCHO35
    Poziom 9  

    Skoro działa tylko na max wkręconym składzie mieszanki tzn ze jest zbyt bogata. Może gaźniczek rozruchowy jest zużyty ( miałem ten problem w pf125p), wytarty tłoczek lub zatarty w pozycji otwartej, ewentualnie błędnie złożony.
    Trochę mało napisałeś czy nagle się tak stało czy np po jakiejś naprawie. W maluchu problem regulacji gaźnika występował również wtedy gdy np przestawił się rozrząd. Wiem to z autopsji.

    1
  • #12 14 Lip 2016 17:07
    gimak
    Poziom 38  

    stomek01 napisał:
    Wszędzie piszą, żeby regulować śrubką od mieszanki a u mnie ta śrubka nie chce działać( silnik nie gaśnie tylko jak jest całkowici wkręcona)

    Bo tak jest, ale powinno być odwrotnie - silnik powinien gasnąć przy całkowicie wkręconej śrubce od składu mieszanki. Jeżeli silnik chodzi, tak jak piszesz, przy wkręconej tej śrubce, a gaśnie przy jej odkręceniu, to znaczy, że dostaje i to w nadmiarze benzynę inną drogą, że po odkręceniu śrubki mieszanka paliwowa zaczyna być niepalna.
    Przyczyn może być kilka jakie przychodzą mi do głowy:
    - za wysoki poziom paliwa w komorze pływakowej (ale nie przypuszczam, aby kolega nie umiał go ustawić),
    - luźne (nieszczelne) zaślepki kanałów w gaźniku umożliwiające sączenie (zaciąganie benzyny do kolektora ssącego,
    - wyrobione otwory pod oś przepustnicy, pozwalające na ustawienie się tak przepustnicy, że benzyna jest zaciągana przez te trzy otworki (tyle ich chyba tam jest) w gardzieli.

    0