Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
PCBway
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

ciągłe wyłączanie komputera podczas grania a temperatury w normie

26 Cze 2016 13:12 1062 26
  • Poziom 11  
    Witam, komputer wyłącza mi się podczas grania, gram głównie w World of Warcraft (o dziwo w tej grze się nie wyłącza) World of Tanks i War Thunder.
    Dziwne jest to, że w tych dwóch ostatnich grach wyłącza mi się wtedy kiedy skończę grę i wrócę do lobby. w grze ani razu nie wyłączył mi się pc.
    Kiedy wyłączy mi się komputer, to muszę odłączyć listwę i poczekać kilka sekund, dopiero go mogę włączyć. jakby było jakieś zwarcie. temperatury są w normie. GPU dochodzi do 63 stopni a procesor do 65. Podczas obciążenia, jest bardzo gorący radiator chipsetu.
    specyfikacja:
    AMD fx6350
    r7 260x
    asrock 980DE3/U3S3
    8gbGB ddrDDR3 1866 goodram 2x 4gbGB
    toshiba 1tbTB
    adata 120gb ssdGB SSD
    fortron 450W
    chłodzenie HE924 V2

    Zrobiłem Memtest, nic nie wykrył. Zmieniałem pastę na cpu CPU i karcie graficznej.

    Z góry dzięki za pomoc.
  • PCBway
  • Poziom 17  
    Procesor sie przegrzewa maksymalna jego temperatura nie może przekraczać 61 stopni, dobrze by było jak byś miał pirometr i zmierzyć ten mostek na płycie podczas obciążenia ile ma?, bo można przez to uwalić sobie płyte.
    Dokonaj również pomiarów\porównań napięć zasilacza bez obciążenia i z.
  • PCBway
  • Poziom 1  
  • Poziom 11  
    Miernik będę mieć dopiero popołudniu. Mogę wtedy sprawdzić. Parzy dosyć mocno, 5 sekund wytrzymam, dodam że na chipsecie jest radiator.

    Edit. RADU23
  • Poziom 17  
    w3501y napisał:
    @Krnlmgr głupoty.
    Temperatury w normie.
    Gorący chipset to norma, ale dla pewności jak go dotkniesz to jak bardzo parzy?
    Sprawdź na początek napięcia zasilacza podczas obciążenia.

    :cry: radze sie dokształcać jakieś korepetycje...etc pewnie nawet temp. tego procesora powyżej 80 stopni dla cb była by w normie.
    Official:
    AMD FX-6350
  • Poziom 11  
    Ale to normalne że po wyłączeniu nie mogę go tak sobie włączyć?
    I dlaczego na tym chłodzeniu się wyłącza? Trzy miesiące temu było ok. 45 stopni w stresie.

    Edytowałem. Nie cytuj w całości postu poprzedzającego. Nie ma takiej potrzeby.
    RADU23
  • Poziom 17  
    A nie podkręcałeś go?
  • Poziom 11  
    Krnlmgr napisał:
    A nie podkręcałeś go?


    stockowe 3900 MhzMHz.
  • Poziom 11  
    ciągłe wyłączanie komputera podczas grania a temperatury w normie




    a czy ten zasilacz nie jest za słaby do tego zestawu?
  • Poziom 24  
    Krnlmgr napisał:
    Procesor sie przegrzewa maksymalna jego temperatura nie może przekraczać 61 stopni


    Co za brednie.
    Radiator na mostku powinien być gorący, znaczy, że wtedy poprawnie odprowadza ciepło.
    Jak dla mnie winny jest zasilacz. Masz jakiś na podmianę? Warto sprawdzić rownież płytę główną.
  • Poziom 11  
    Aktualnie nie mam, jutro będę mieć na 100% i dam znać czy coś się zmieniło.

    Teraz dopiero zobaczyłem że zasilacz po wyłączeniu kompa jest gorący strasznie.

    EDIT
    Ale gdyby procesor mi się przegrzewał, to komp by mi sie wyłączył i mógłbym go włączyć. a w tym przypadku działa jakieś zabezpieczenie, które uniemożliwia włączenie pc przed wyciągnięciem kabla z zasilacza na 5 sekund.



    Napięcia: na 5v mam 3.5 i na 12v ten od procesora 4 pinowy jest 11,3v czyli coś z zasilaczem raczej.

    Posty scaliłem. RADU23
  • Poziom 11  
    310artur napisał:
    Zasilacz wymień - możesz dla pewności najpierw pożyczyć. Najszybsza i najpewniejsza metoda diagnozy


    Ja mam kumpla który pracuje w sklepie komputerowym także nówkę mogę pożyczyć nawet. Jutro jak z roboty przyjadę dam znać co i jak.
  • Moderator - Komputery Serwis
    mateusz665154 napisał:
    napięcia: na 5v mam 3.5 i na 12v ten od procesora 4 pinowy jest 11,3v czyli coś z zasilaczem raczej

    Czym były wykonane te pomiary? Nie wyglądają na wiarygodne. Przy 3.5V na 5V komputer nie powinien się uruchomić. Jeśli był to multimetr to warto sprawdzić, czy nie ma rozładowanej baterii. Przy słabej baterii spora część tanich multimetrów zaniża wyniki pomiarów.
  • Poziom 37  
    mateusz665154 napisał:
    teraz dopiero zobaczyłem że zasilacz po wyłączeniu kompa jest gorący strasznie.

    No to masz odpowiedź... Włącza mu się pewnie zabezpieczenie termicznie, bo niektóre zasilacze takowe zabezpieczenie posiadają. Rozkręć go, wyczyść z kurzu. Bardzo przydałoby się też wymontować oba radiatory, sprawdzić kontakt elementów na nich znajdujących sie z radiatorem i przy okazji pomiędzy radiator a termopad i radiator a tranzystory i diody zaaplikować pastę termoprzewodzącą, porządnie dokręcić śrubki i możesz też je posmarować choćby lakierem do paznokci, aby zabezpieczyć je przed poluzowaniem, ponieważ transformatory zasilacza pracują na wysokiej częstotliwości i często się zdarza, że śrubki, którymi są przykręcone diody i tranzystory do radiatora luzują się i przez to owe elementy ulegają spaleniu. Uważaj tylko przy wyciąganiu płytki, żebyś się nie dotknął od strony elementów wysokiego napięcia, albo nie dotknął obudowy ponieważ tam jest jeden, lub dwa kondensatory(zależy od konstrukcji zasilacza), które potrafią nawet przez 15 minut trzymać napięcie rzędu około 380V, tak więc możesz bardzo dotkliwie zostać porażonym, albo możesz zrobić zwarcie i najprawdopodobniej będziesz miał już po zasilaczu, bo Ci przebije tranzystory mocy. Tak więc zanim zaczniesz cokolwiek robić pamiętaj, aby najpierw skontrolować na zakresie pomiaru prądu stałego napięcie na kondensatorze/kondensatorach. Jak chcesz to możesz je rozładować w ten sposób, że poczekać aż napięcie spadnie do 220-230V, wziąć żarówkę 60 lub 100W, do spodu gwintu dolutować jeden przewód, do gwintu dolutować drugi(jak się przyjrzysz to nawet znajdziesz kroplę cyny, gdzie jest właśnie drugi koniec włókna przylutowany do żarówki, więc możesz nawet tu dolutować - będzie łatwiej) i wtedy przyłożyć jednym przewodem do plusa kodensatora, drugim do minusa i w tym momencie rozładujesz go do zera w ułamku sekundy. Myślę, że po tych zabiegach zasilacz przestanie się już przegrzewać. :) Warto też spr., czy wentylator się obraca i czy dostaje odpowiednie napięcie, bo może być np. tak, że kondensator, który magazynuje energię dla wentylatora niedopuszczając do spadku napięcia w trakcie jego pracy wysechł, przez co wentylator ma spadki napięcia i nie obraca się z prędkością z jaką powinien. Inną możliwością jest też to, że na uzwojeniach cewki jest tak zaklejony kurzem, że nie jest w stanie się obracać. Właśnie tak miałem w mojej karcie graficznej, że jeden z dwóch wentylatorów kręcił się b. wolno i właśnie okazało się, że podeszło mu pod wirnik w cholerę kurzu i po wyczyszczeniu i nasmarowaniu zaczął już działać poprawnie.
  • Poziom 11  
    Zrobię tak jak napisałeś, z tym, że wentylator na 100% się obraca, i daje dość duży powiew powietrza.

    EDIT:
    Te radiatory co mam w zasilaczu są przyklejone jakimś białym mocnym sylikonem, nie będę go ruszał. Jutro ogarnę nowy zasilacz i tyle.

    Edit. RADU23
  • Poziom 37  
    Nie ma znaczenia. To jest klej na gorąco, ruszysz go jak podgrzejesz lutownicą, albo zapalniczką. :) Wcale go nawet nie trzeba tam dawać, bo radiator poprzez zgrzanie ma zamocowane nóżki, którymi jest przylutowany do płytki, więc ten klej w zasadzie nie jest tam do niczego potrzebny. Chyba, że tutaj akurat nie ma nóżek - spr, chociaż ja zawsze spotykałem radiatory przylutowane do płytki, albo jak np. Modecomy MC miały przykręcone od spodu płytki śrubką. Szkoda wydawać kasę, biorąc pod uwagę, że za drugi nasilacz dasz min. grubo ponad 100 zł., a żeby ten urchomić wystarczy dać około 20 zł. za pastę i poświęcić max. 10-20 min. czasu na rozmontowanie i złożenie. Jak już tam sobie uważasz, ale moim zdaniem to jest w tym wypadku zupełnie bezsensowne wyrzucanie pieniędzy do kosza można powiedzieć.
  • Moderator - Komputery Serwis
    Jeszcze nigdy, nawet w najbardziej dziadowskiej chińszczyźnie nie widziałem, aby ktokolwiek elementy półprzewodnikowe przyklejał do radiatora klejem na gorąco :) Jest to zapewne standardowa biała pasta silikonowa, która już nieco zgęstniała.
  • Poziom 1  
  • Moderator - Komputery Serwis
    Mowa o radiatorach, że cewki i kondensatory kleją to inna rzecz.
  • Poziom 43  
    To jest za pewne termopad z klejem. Norma przecież a jak to jest w zasilaczu skręcone śrubą do radiatora i tak tkwi latami to połączenie robi się solidne.
    Klej na gorąco to by był przecież strzał w kolano - nawet jakby użyli takiego który puszcza przy 200-300 stopniach to nie sądzę żeby to był dobry termoprzewodnik.

    Nadal nie wiemy jak były pomiary dokonane - w sumie zasadne pytanie (ja pod pojęciem pomiaru rozumiem pomiar jakimś miernikiem - programowo czy w BIOS to odczyt). No ale to nie musi być oczywiste. Bo jeśli choćby to 11,3V jest prawdą to zasilacz ma więcej problemów niż przegrzewanie.
  • Poziom 11  
    Pomiary robiłem miernikiem, jutro pożyczę nowy zasilacz, w tym nie da się odkręcić nawet radiatorów, bo nie ma nigdzie śrub od nich.

    Edytowałem. Nie cytuj w całości postu poprzedzającego. Nie ma takiej potrzeby.
    RADU23
  • Poziom 17  
    Można spotkać takie zabezpieczenie ala silikonem na pcb w zasilaczach Take Me gdzie ciągle sie z tego śmieje, pamiętam jak dziś z 7-8 lat temu, kiedyś wymieniałem właśnie dwa takie o mocach 350 i 400 wat i w nich właśnie było coś pod to i lepsze aby zasilacz był cięższy mieścił sie w wagach i w znaczeniu że dobry, to w każdym z nich była imitacja układu PFC w postaci kawałka żelastwa umieszczonego w plastykowej obudowie, owinięty taśmą izolacyjną i przykręcony do obudowy, od tego były na pierwszy rzut oka podłączone dwa kabelki, lecz tak nie było, bo po odwinięciu taśmy ukazał sie jeden i taki efekt myśli chińskiej inżynierii.

    Później za jakiś czas znajomy przysłał mi link w którym było zamieszczone, że owe zasilacze zostały wycofane z produkcji bo nie spełniały prawie żadnej normy bezpieczeństwa na układzie zasilającym i stwarzały zbyt duże zagrożenie, do tego jeszcze coś tam ze na lewo, dystrybutorem tego była firma Megabajt nie wiem czy jeszcze jest ale chyba popłynęła przez co radze unikać.

    Btw procesora:
    Na początku:
    mateusz665154 napisał:
    Trzy miesiące temu było ok. 45 stopni w stresie.

    Aktualnie:
    mateusz665154 napisał:
    a procesor do 65.

    Pisałem własnie dlatego, moje zalecie po wymianie zasilacza, od razu sprawdź temperatury luzem z obciążeniem i reakcjami jego.
  • Poziom 11  
    Słyszałem, że Fortron robi dosyć dobre zasilacze (takiego posiadam).
  • Poziom 17  
    Ta ich dobroć to kwestia jednostkowych modeli, te co niektóre, czy być może w większości co są na allegro czy nie wiadomo gdzie jeszcze to ich refurished-y pod nowe, brane po taniości i opylane ze swoim narzutem.
  • Poziom 37  
    mateusz665154 napisał:
    w tym nie da się odkręcić nawet radiatorów, bo nie ma nigdzie śrub od nich.

    Śruby nie musiszą być. Przecież Ci pisałem, że często radiatory są mocowane na nóżki, które poprzez zgrzanie są mocowane do radiatora i pod nie tak samo jak pod rezystory, cewki, itd, itd. są robione przelotki i przylutowywane do PCB. Jak spojrzysz z pozycji lotu ptaka na radiator to na pewno zauważysz te nóżki, no chyba, że elementy są tak ciasno rozmieszczone, że nie da rady zajrzeć i trzeba by to i owo wylutować. Albo czort wie, może Delta Electroncis olała to i po prostu ten radiator trzyma się na samych nóżkach elementów na nich zamieszczonych i dlatego jest złapany na klej, żeby się nie chwiał.