Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
e-miernikie-mierniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Długość kabla antenowego od konwertera do dekodera - wpływ na jakość sygnału.

27 Cze 2016 15:02 4995 13
  • Poziom 1  
    Witam,
    mam pytanie dotyczące kabla antenowego.
    1. Chodzi o to, że od konwertera to dekodera jest ponad 8m i czy kabel takiej długości można zamontować i nie będzie on psuł jakości? Pierwszy raz mi się zdarza takie coś montować, a pomoc techniczna twierdzi, że wystarczy tylko antenę przekręcić, bo straciła zasięg (drzewo wyrosło, liście).
    2. Czy można ten kabel łączyć i nic nie tracić (mam 6 metrowy i 5, chcę je złączyć złączką)
  • e-miernikie-mierniki
  • Poziom 43  
    Może prostszym rozwiązaniem jest skrócenie drzewa? ;)
    Pierwszy raz robisz, zadajesz dziwne pytania o kabelki, i uważasz, że sam na nowo zainstalujesz antenę?
    Bo rozumiem, że o satelitarną chodzi.

    Żadna pomoc techniczna nie mogła ci zaproponować przekręcenia anteny. Pewnie o przestawienie w inne miejsce chodziło. ;)
  • e-miernikie-mierniki
  • Poziom 28  
    Łączenie raczej nigdzie nie jest wskazane ale 8 czy 20 metrów przy dobrze ustawionej antenie i dobrym kablu to właściwie nic.Pozdr artur
  • Użytkownik usunął konto  
  • Specjalista Sieci, Internet
    Qaspar napisał:
    (mam 6 metrowy i 5, chcę je złączyć złączką)

    A co jest przeszkodą, by zamontować 11m przewód w całości?
    A te przewody są tej samej klasy, producenta - to takie same 2 kawałki?
    A łączenie gdzie wypadnie?
  • Poziom 11  
    Według sztuki nie powinno się łączyć kabla. Ale działa również po połączeniu dwóch podobnej klasy kabli. Ustawienie anteny satelitarnej polega na wyłapaniu odpowiedniego kąta talerza na konkretną satelitę. Hotbird - jest prościej ustawić, większy zakres. Astra trudniej. Ja sam ustawiałem u siebie bez żadnych przyrządów i to jeszcze 2 konwertery. Jeden na Horbird drugi w zezie na Astra. Co do łączenia kup sobie złączki "F-ki" i spróbuj ale lepiej położyć nowy kabel. Koszt 10 m kabla nie będzie większy jak z 15-20 zł.
    Drzewa z liśćmi na pewno przeszkadzają przy DVB-T w satelitarnej powinieneś złapać sygnał - chyba że drzewo jest przy samej antenie o grubym pniu :)
    Moderowany przez Olek II:

    3.1.11. Nie wysyłaj wiadomości, które nic nie wnoszą do dyskusji. Wprowadzają w błąd, są niebezpieczne czy nie rozwiązują problemu użytkownika.

  • Poziom 37  
    @viruss24 głupoty piszesz. Antena satelitarna musi widzieć czyste niebo. Każdy listek po drodze to osłabienie sygnału. Jeżeli kabla nie powinno się łączyć to do czego służą "beczki" F?
  • Moderator
    Ja także mam długie kable do anten na garażu, bo mi drzewa wyrosły. Do najdalszego odbiornika jest 46 metrów z czego 7 metrów pod ziemia w rurce, po trasie są trzy złączki. Kabel to typowy Triset, pierwsze 25 metrów jest żelowane, potem normalny biały w kanale instalacyjnym przez cały dom.
    Eb powżej 15, nawet jak założę przy dekoderze tłumik 20 dB i jest czyste niebo, to sygnału jest wystarczająco dużo.
  • Moderator
    Ja tez wycinam gałęzie na kierunku. Do tego na jednym kablu są cztery anteny, dwie 90ki, jedna 180 i jedna 70ka.
  • Poziom 11  
    andpol 33 napisał:
    @viruss24 głupoty piszesz. Antena satelitarna musi widzieć czyste niebo. Każdy listek po drodze to osłabienie sygnału. Jeżeli kabla nie powinno się łączyć to do czego służą "beczki" F?


    Czytaj ze zrozumieniem
  • Poziom 43  
    viruss24 napisał:
    Drzewa z liśćmi na pewno przeszkadzają przy DVB-T w satelitarnej powinieneś złapać sygnał - chyba że drzewo jest przy samej antenie o grubym pniu :)

    Ile klas trzeba skończyć, żeby to rozgryźć?
    Przetłumacz w takim razie na nasze. ;)
  • Specjalista Sieci, Internet
    viruss24 napisał:
    Hotbird - jest prościej ustawić, większy zakres. Astra trudniej.

    No popatrz - ja prawie 20 lat zajmuje się instalacjami DVB-T/SAT, mam miernik Telemann 1680S2 - i myślałem, że Astrę znacznie łatwiej "trafić" ;) .
    andpol 33 napisał:
    Antena satelitarna musi widzieć czyste niebo.

    Nie do końca - wystarczy by kąt odbicia satelity wypadł w "centrum" konwertera - 99% anten w Polsce to offset a nie parabola - więc antena "nie patrzy" centralnie w satelitę.
    andpol 33 napisał:
    Jeżeli kabla nie powinno się łączyć to do czego służą "beczki" F?

    A np. do "skręcenia" wtyczki F z inną wtyczką o innym kształcie.