Witam
w swoim autku mam zamontowany następujący sprzęt:
głośniki:
przód - orygianle głośniki
tył - 2drożne głośniki JBL + tweetery podłączone do zwrotnic
subwoofer JBL .
Cały tył napędzam 4 kanałowym wzmakiem ALPINY (Do wzmacniacza są podpięte opisane wyżej tylne głośniki i subwoofer zmostkowany z 2 kanałow)
W oczekiwaniu na nowe radio (ponieważ poprzednie sprzedałem) zróbiłem porządki (tzn poukładałem) kable wiszące i walające się w całym bagażniku. Dzisiaj po podłączeniu nowego okazało się że nie jest dobrze.
Obecnie mam następujący problem: przednie głośniki które nie są podłaczone do wzmacniacza grają normalnie, cały tył gra bardzo cicho.
(Podłączałem też radio kumpla - taki sam efekt).
Jedynie co odłączałem to kabel od masy który odłaczyłem po to żeby poprzypinać i ułożyć pozostałe,poza tym przykręciłem jeden kabel który wysunał się z ze zwrotnicy.
Mieszałem czinczami,odłączyłem wszystkie kable które wychodzą ze wzmacniacza,ale bez efektu.Zasilanie jak i sam sygnał dochodządzy do wzmaka są ok.
Nie mam niestety możłiwości podłączenia innego wzmacniacza żeby sprwdzić czy to nie sam wzmacniacz sie nie popsuł.
Ma ktoś jakiegoś pomysła??
w swoim autku mam zamontowany następujący sprzęt:
głośniki:
przód - orygianle głośniki
tył - 2drożne głośniki JBL + tweetery podłączone do zwrotnic
subwoofer JBL .
Cały tył napędzam 4 kanałowym wzmakiem ALPINY (Do wzmacniacza są podpięte opisane wyżej tylne głośniki i subwoofer zmostkowany z 2 kanałow)
W oczekiwaniu na nowe radio (ponieważ poprzednie sprzedałem) zróbiłem porządki (tzn poukładałem) kable wiszące i walające się w całym bagażniku. Dzisiaj po podłączeniu nowego okazało się że nie jest dobrze.
Obecnie mam następujący problem: przednie głośniki które nie są podłaczone do wzmacniacza grają normalnie, cały tył gra bardzo cicho.
(Podłączałem też radio kumpla - taki sam efekt).
Jedynie co odłączałem to kabel od masy który odłaczyłem po to żeby poprzypinać i ułożyć pozostałe,poza tym przykręciłem jeden kabel który wysunał się z ze zwrotnicy.
Mieszałem czinczami,odłączyłem wszystkie kable które wychodzą ze wzmacniacza,ale bez efektu.Zasilanie jak i sam sygnał dochodządzy do wzmaka są ok.
Nie mam niestety możłiwości podłączenia innego wzmacniacza żeby sprwdzić czy to nie sam wzmacniacz sie nie popsuł.
Ma ktoś jakiegoś pomysła??