Tak też myślałem, ale u ryżowców tani był i miał czynić cuda.
Dodam jeszcze że po każdej próbie połączenia kasował mi wszystkie dane z komputera pokładowego, radia, nawet elektryczne szyby wymagały wykonania referencji.
Co chciałem zrobić, zależy mi na podłączeniu się w celach typowo edukacyjnych, tj analiza wsadów, może testowe uruchomienie jakichś opcji, raczej bez konkretnego celu innego niż dowiedzenie się czegoś więcej o samochodzie. Korekta licznika nie ma większego sensu w samochodzie który jest w polsce od kilku lat, bo przebieg trafia do cepiku. No chyba żeby to robić regularnie, ale po co, skoro auto ma i tak u mnie dożywocie.