Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
SterControl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

silnik siemens 45 kw/ rodzaj pracy oznaczony S6

30 Cze 2016 06:37 837 9
  • Poziom 31  
    Witam, mam pytanie odnośnie rodzaju pracy silnika, a mianowicie silnik jest oznaczony: S6 60%.
    Jest to:
    "praca okresowa długotrwała z przerwami jałowymi - S6
    Szereg identycznych okresów pracy, z których każdy obejmuje czas pracy przy obciążeniu stałym i czas pracy przy biegu jałowym. W tym rodzaju pracy nie występuje czas postoju."
    Czyli 60% czasu ma pełne obciążenie, a 40% to praca na biegu jałowym.
    Co w przypadku gdy zasilany jest z falownika lecz maszyna ma za małą wydajność i procent obciążenia odczytany z parametrów wynosi 98%?
    Czy w tym przypadku rodzaj silnika jest źle dobrany?
    Generalnie chodzi o to czy w tym przypadku te przerwy na bieg jałowy muszą czy mogą być?
    [/b]
  • SterControl
  • Poziom 43  
    mychaj napisał:
    Generalnie chodzi o to czy w tym przypadku te przerwy na bieg jałowy muszą czy mogą być?
    A co z chłodzeniem i czy silnik, jeżeli posiada przewietrznik( własny wentylator), pracuje w zakresie obrotów znamionowych? Oraz, przy tak dużym silniku powinien być termistor w uzwojeniu, bo tylko diabeł i robotnicy wiedzą jaki jest naprawdę ten cykl pracy (stosunek czasu pracy do przerwy).
  • SterControl
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    mychaj napisał:
    maszyna ma za małą wydajność


    W jakim sensie?

    mychaj napisał:
    procent obciążenia odczytany z parametrów wynosi 98%?


    To jest procent wyliczony od mocy silnika (45kW)?
    mychaj napisał:
    Czy w tym przypadku rodzaj silnika jest źle dobrany?


    Nie wiemy - konieczny dokładniejszy opis.

    Krzysztof Kamienski napisał:
    A co z chłodzeniem i czy silnik, jeżeli posiada przewietrznik( własny wentylator), pracuje w zakresie obrotów znamionowych? Oraz, przy tak dużym silniku powinien być termistor w uzwojeniu,


    Otóż to.

    Krzysztof Kamienski napisał:
    bo tylko diabeł i robotnicy wiedzą jaki jest naprawdę ten cykl pracy (stosunek czasu pracy do przerwy).


    Zależy co to za maszyna - te przerwy mogą być wymuszone przez sam cykl technologiczny (prasa do makulatury przykładowo - 3 minuty ładujesz wsad, 30s prasujesz, 30s otwierasz prasę).
  • Poziom 31  
    Silnik ma czujnik temperatury, pracuje na obrotach znamionowych, przewietrznik jest, z tym że jak napisałem współczynnik obciążenia to 98% ( odczytane z falownika), bardziej mnie niepokoi wytrzymałość mechaniczna łożysk. Silnik napędza sprężarkę powietrza.
    Pracuje na granicy dopuszczalnych temperatur - w zamyśle falownik miał schodzić w dół przy mniejszym zapotrzebowaniu na luft, ale dobrali za małą sprężarkę, i 16h zasuwa na max. obrotach.
    Połączone to jest na sztywno sprzęgłem typu rotex - jak zaczną padać łożyska (nie mam wibrometru - jeszcze :cry: ) to będzie moment i silnik będzie do remontu albo wymiany.
  • Poziom 43  
    mychaj napisał:
    ale dobrali za małą sprężarkę, i 16h zasuwa na max. obrotach.
    Nie rozumiem, za małą sprężarkę, do procesu technologicznego, bo przecież nie do silnika. Sprawdzić parametry ustawienia falownika, w szczególności ,,Carrier Frequency, można mu trochę ,,poluzować wysiłek" :D
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    mychaj napisał:
    jak napisałem współczynnik obciążenia to 98% ( odczytane z falownika),


    Co to jest "współczynnik obciażenia" u ciebie? Pytanie o definicję.

    mychaj napisał:
    bardziej mnie niepokoi wytrzymałość mechaniczna łożysk. Silnik napędza sprężarkę powietrza.


    O łozyska bym sie nie obawiał.

    mychaj napisał:
    Pracuje na granicy dopuszczalnych temperatur - w zamyśle falownik miał schodzić w dół przy mniejszym zapotrzebowaniu na luft, ale dobrali za małą sprężarkę, i 16h zasuwa na max. obrotach.


    No to:
    - sprawdzić czy procesu nie da sie zoptymalizować tak by nie potrzebował tyle powietrza,
    - jeśli z tego nici to silnik wymienić na taki dostosowany do pracy ciągłej.

    mychaj napisał:
    Połączone to jest na sztywno sprzęgłem typu rotex - jak zaczną padać łożyska (nie mam wibrometru - jeszcze ) to będzie moment i silnik będzie do remontu albo wymiany.


    Zasadnicza różnica w maszynie do pracy przerywanej jest w kwestii cieplnej - potrzebuje przerw w pracy (przerw w obciążeniu) by ostygnąć.

    Rozważyć też moc którą obciążony jest silnik - może pracuje ciągle dlatego ze sprężarka ma za małą wydajność ale jednocześnie pobiera tylko 30kW na wale - w/g obserwacji temperatury masz na granicy przegrzania - to może znamionować taką sytuację. Problem może sie pojawić przy wzroście temperatur zewnętrzych ponad standard - u mnie w Łagiewnikach za oknem było w zeszłym tygodniu 31 stopni...
  • Poziom 31  
    Problem się rozwiązał - dołożymy jeszcze kompresor 75kW - będzie rezerwa, co do pytań kolegów:
    Cytat:
    Nie rozumiem, za małą sprężarkę, do procesu technologicznego,

    Dokładnie, miała sobie odpocząć na niższych obrotach a zasuwa prawie nonstop na 100%
    Cytat:
    Co to jest "współczynnik obciażenia" u ciebie? Pytanie o definicję.

    Taka informacje mam ze sterownika, chodzi o czas w jakim sprężarka jest w stanie "sprężanie", powinno być od 65 do 75%.
    Cytat:
    O łozyska bym sie nie obawiał.

    Tu jest ciekawie - od producenta silnika mam info że ten silnik ma typowe "nieizolowane łożyska"(cokolwiek to znaczy) i ich zużycie jest szybsze
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    mychaj napisał:
    Tu jest ciekawie - od producenta silnika mam info że ten silnik ma typowe "nieizolowane łożyska"(cokolwiek to znaczy) i ich zużycie jest szybsze


    Łożyska bywają izolowane (lub nie) w kontekście wpływów otoczenia. Te zaś w miejscu instalacji sprężarki rzadko bywają niesprzyjające.
  • Moderator Elektrotechnika
    jdubowski napisał:
    Łożyska bywają izolowane (lub nie) w kontekście wpływów otoczenia.

    mychaj napisał:
    Co w przypadku gdy zasilany jest z falownika

    Nie kolego ten silnik jest sterowany falownikiem ,więc znaczenie izolowania łożysko jest całkowicie inne.
    Ale nie ma to znaczenia w kontekście obaw naszego autora .
    mychaj napisał:
    Połączone to jest na sztywno sprzęgłem typu rotex - jak zaczną padać łożyska

    mychaj napisał:
    Tu jest ciekawie - od producenta silnika mam info że ten silnik ma typowe "nieizolowane łożyska"(cokolwiek to znaczy) i ich zużycie jest szybsze

    Jedno z drugim nie ma powiązania. Tu temat do poczytania na temat izolowania łożysk i dlaczego.
    http://www.leinelinde.com.pl/pdf/inne/TERM_NIS/2005_12_NIS_LL.pdf
  • Poziom 31  
    Nie wiem czy ciągnąć temat , ale
    Cytat:
    Łożyska bywają izolowane (lub nie) w kontekście wpływów otoczenia. Te zaś w miejscu instalacji sprężarki rzadko bywają niesprzyjające.

    Uwierz , mam sprężarki zainstalowane w takich miejscach że czasami się zastanawiam jakim cudem jeszcze pracują.
    Takim wyrazistym przykładem są np: wsadnice na koksowni, kamieniołom, zakład przerobu słomy,itp.Tony pyłu węglowego, kamiennego, słomianego, nawet w sprężarkowniach na pierwszy rzut oka czystych - jest syf.
    Mało kto ma świadomość że kompresor to nie tylko maszynka z marketu z silnikiem 3 kW ale są też 75/90/110 aż do 320 kW.
    Co do łożysk izolowanych to taką informację dostałem od producenta silników więc nie będę teoretyzował -muszę to wsiąść za dobra monetę.