Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kilka pytań nt konstrukcji zgrzewarki punktowej.

30 Cze 2016 19:04 1161 3
  • Poziom 3  
    Witam.
    Zbudowałem a raczej jestem w trakcie budowy zgrzewarki z transformatora z mikrofali i mam kilka pytań odnośnie konstrukcji.
    Nawijając 2 zwoje przewodu AWG4 uzyskałem ~600-700A na zwarciu, niestety w trafie pozostaje wiele wolnej przestrzeni której nie jestem w stanie zapełnić przewodem AWG8, udało mi się upchnąć jeszcze pół zwoju ale zyskałem niecałe 100A. Dlatego też postanowiłem wymienić to na 4 uzwojenia po 2 zwoje ale z przewodu AWG8 (w zasadzie cała przestrzeń na uzwojenie została wykorzystana) połączone równolegle czego wynikiem jest prąd zwarcia na poziomie ~1200A.
    Niestety taka ilość wystających przewodów jest trochę upierdliwa i niepraktyczna.

    - I tu się pojawią pytanie numer jeden. Czy gdyby zastosować przewód grubszy od AWG4 tak aby pasował na styk i nawinąć od razu 3-4 zwoje to czy uzyskam podobne rezultaty? Pytam bo nie mam nic grubszego a nie chcę kupować w ciemno.
    - Jakie są praktyczne konsekwencje nawijania większej ilości zwojów po za wzrostem napięcia?
    - Czy będzie jakaś różnica jeśli zastosuje LGY zamiast YDY?
    - Jakiej grubości powinna być elektroda przy takim natężeniu? Obecnie jedyne co miałem pod ręką to drut ok fi ~2,5-3mm który świeci się już po 1,5 sekundy.
    - Zarabiając końcówkę oczkową lepsze rezultaty da użycie prasy czy lutowanie?
    - Jakieś inne wskazówki na co zwrócić uwagę przy budowie tego typu urządzenia?

    Oczywiście zamierzam do tego zbudować timer itp ale to już raczej na samym końcu.

    Z góry dziękuję za wszelkie porady.
  • Poziom 14  
    smarq8 napisał:
    - Jakiej grubości powinien być grot przy takim natężeniu?

    Jaki grot? Piszesz przecież
    smarq8 napisał:
    konstrukcji zgrzewarki punktowej.

    smarq8 napisał:
    wynikiem jest prąd zwarcia na poziomie ~1200A.

    Więc do elektrod trzeba doprowadzić grubym prętem miedzianym lub taśmą. Jeśli przyjmiesz 10A/mm2 to drucik ten będzie miał 120mm2.
    W hurtowniach elektrycznych są kable 1 żyłowe 120mm2, 240mm2, jest to "linka" z drutów około fi 3mm. Najmniejszą ilość jaką można kupić to 1 metr, więc nie ma problemu, akurat w sam raz po 0,5m na wyprowadzenia.
    Jak wepchasz do swego trafa podobnie gruby drut? Bo jak dasz zbyt cienki to nie przesadzając
    smarq8 napisał:
    drut ok fi ~2,5-3mm który świeci się już po 1,5 sekundy

    Będzie się bardzo grzał i z trafa może pójść dymek.

    Reszta jak rozwiążesz tę podstawę.
  • Poziom 2  
    Witam! Jestem typowym praktykiem, więc króciutko: nie baw się w cudowanie i domysły... Ja na mojej zgrzewarce śmigam na uzwojeniu wtórnym zrobionym z kabla masowego służącego do powiązania masy samochodu z biegunem "-" akumulatora (na złomie kasacyjnym pojazdów). Koszt nieduży - patrz rysunek... Mam zabudowane urządzenie w ciągu warsztatowym dlatego rysuję z głowy. Śruby "zgrzewające" też z samochodu - miedziane od rozrusznika zdaje się się - fajne bo są twardsze. Pozdrawiam. Pomogłem?
    Załączniki:
  • Poziom 3  
    @elbud
    Oczywiście chodziło mi o grubość elektrody, takie małe przejęzyczenie