Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
BotlandBotland
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Faac Genius 400 i centralka 455D

03 Lip 2016 23:13 5691 4
  • Poziom 5  
    Witam. Od wczoraj walczę z moją drugą bramą, zamontowałem do niej napęd Faac Genius 400, do tego centralka 455D oraz odbiornik. Wszystko okej podłączone, fotokomorki działają, ale jest problem z jednym z siłowników. Włączam programowanie centrali, przechodzę przez każdy krok, wybieram tryb automatyczny, opóznienie zamykania skrzydła na 5 sekund siła każdego skrzydła na 45 i do dochodzę do momentu ustawiania czasu pracy każdego skrzydła. Wybieram opcje zaawansowaną, czyli ustawianie punktów zwolnień, stopów itp... Pierwsze skrzydło otwiera sie, ustawiam zwolnienie i zatrzymanie, potem drugie identycznie, po tym zabiegu ustawiam zamykanie i zwolnienie ze stopem... I dochodzę do momentu końca programowania, wychodzę z tej funkcji. I cieszę sie z montażu. Klikam przycisk na pilocie, brama otwiera sie i zatrzymuje. Ale gdy chce zamknąć, drugie skrzydło poprawnie sie porusza i zamyka, natomiast pierwsze ani rusz, mogę pchać ale sie nie ruszy. Słychać tylko bardzo ciche buczenie z owego siłownika. Nie mogę tego zrozumieć, otwiera sie tak jak powinna a przy zamykaniu pierwsze skrzydło stoi i ani sie ruszy. Pomóżcie proszę 😕 Będę bardzo wdzięczny. Pozdrawiam !
  • BotlandBotland
  • specjalista -automatyka bramowa
    Na razie ustaw tryb ręczy EP - automat włączysz jak wszystko zadziała.
    Do ustawiania czasów skrzydła muszą być obowiązkowo zamknięte a centralka nieaktywna - tzn żadnego burczenia siłowników ani mrugania lampy - musisz wszelkimi sposobami doprowadzić do zamknięcia obu skrzydeł aż do wyłączenia prądu na siłowniki.
    Na koniec - coby centrala zapamiętała ustawienia - musisz eFem przejść przez wszystkie pozycje menu aż wyskoczysz z programowania na sama górę - tzn aż do wyświetlenia stanu bramy.
  • BotlandBotland
  • Poziom 5  
    Trochę późno odpisuje ale poradziłem sobie z tym problem i przypomniałem że mam tutaj temat 😝 Otóż winna okazała się ta zielona szybko złączka. W środku była przerwana i nie było styku... Znalazłem taką w starej centralce alarmowej, przyciąłem trochę na wymiar i działa ! 😉 A w załączniku zdjęcia jak to wygląda w skrzynce 🙂
  • Poziom 1  
    Powiem tak.. Mnie się podoba osobiście, ładnie zaciśnięte tulejki, jedynie co bym poprawił to ułożenie kabli. Zwracam uwagę na takie rzeczy, jak każdy elektryk na ładnie zrobioną rozdzielnię :)
    Druga sprawa to jak te kostki mogły być uszkodzone ?
  • Poziom 5  
    Poprawię przy okazji podłączania Raspberry pi. Tak... będę montował Raspberry pi do bramy, wiele osób zastanawia się pewnie w tym momencie po co, otóż po to żeby sobie otwierać bramę smartfonem :) Nie będę się bawił w puszczanie strzałek, bitów i innych cudactw. Włożę w skrzynkę Raspberry Pi Zero, przekaźnik podwójny i odbiornik Wi-Fi. Jednym kanałem będę sterował bramą wjazdową a drugiego użyję do bramy garażowej. Wszystko z aplikacji na Androida i iOS. Jeśli będziecie chcieli mogę napisać krótki, poradnik ? Coś w tym stylu jak to zrobić :)

    Co do drugiej sprawy to kostki nie miały po protu styku w środku. Już nie pamiętam która to była dziurka ale mniejsza o to, sprawdzałem czy prąd płynie między jednym a drugim końcem i nic. Jak się potem okazało uszkodzony był także gwint zacisku, przez co nie dociskało kabli.