Po podłaczeniu miernika do akumulatora napiecie zaczyna chwilowo skakac do nawet 25v lub spadac do 5v, na cyfrowym mierniku na analogowym jest to niezauwazalne.
licznik podmieniałem na inny i bez zmian
alternator tez wymieniałem na inny tez bez zmian.
Poprowadziłem kabel plusowy bezposrednio z alternatora do akumulatora,tez nic to nie dało.
Masy dodatkowe na silnik i nadwozie tez nie dały rezultatu.
dzieje sie to najczesciej wtedy kiedy gwałtownie dodaje sie gazu
przy pracy na biegu jałowym tez napiecie skacze, ale licznik sie nie resetuje.
Maktos moze jakis pomysł co moze byc jeszcze nie tak?
Prosze o pomoc
licznik podmieniałem na inny i bez zmian
alternator tez wymieniałem na inny tez bez zmian.
Poprowadziłem kabel plusowy bezposrednio z alternatora do akumulatora,tez nic to nie dało.
Masy dodatkowe na silnik i nadwozie tez nie dały rezultatu.
dzieje sie to najczesciej wtedy kiedy gwałtownie dodaje sie gazu
przy pracy na biegu jałowym tez napiecie skacze, ale licznik sie nie resetuje.
Maktos moze jakis pomysł co moze byc jeszcze nie tak?
Prosze o pomoc