Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Shenzhen YaGu 1- 708CF+ MP4 Player [opinie]

XvX 03 Jul 2005 00:50 3871 2
  • #2
    Ryfa
    Level 10  
    Witaj. Nie posiadam akurat tego modelu, ale mam inny, tej samej firmy:

    Shenzhen YaGu 1- 708CF+ MP4 Player [opinie]

    Nie mogę porównać w opcjach obu modeli ale napewno układ dzwiękowy mają taki sam i jeśli chodzi o jego jakość to nie widze różnicy między tym a np. creative muvo. Jest bardzo dobry. Polecam.
  • #3
    sajko7
    Level 11  
    Quote:
    Czy ktoś z forumowiczów ma takowy sprzęt?
    Zastanawiam się nad kupnem tego urządzenia i zależy mi na jakichś opiniach albo testach.


    Witam! Od soboty jestem szczęśliwym posiadaczem tego cacka :)

    Podstawowe wrażenie bardzo bardzo pozytywne!

    Szczegółowego testu nie zamieszczę, jednak jako wymagający użytkownik skupię się na wadach i zaletach.

    Po pierwsze, jakość dźwięku jest bez zarzutu. Wcześniej używałem trzech różnych odtwarzaczy CD/MP3 i prawie zawsze przy specyficznych ustawieniach kompresji pojawiały się "artefakty" czyli te mało przyjemne "blipy". Na tym odtwarzaczu nie zauważyłem niczego takiego, chociaż z premedytacją odsłuchiwałem pliki, które powodowały problemy na moich CD/MP3. Tak więc duży plus za dekoder! Przy ręcznym przełączaniu utwórów następuje wyciszenie obecnie grającego - moim zdaniem dobre rozwiązanie - dzięki czemu przejścia między utworami są łagodne i płynne. Aha, playerek pamięta ostatnio odtwarzany utwór a także jego pozycję! Czyli np. jeśli słuchaliśmy utworu numer 9 i przy wyłączeniu był czas 2:25, to od tego momentu zacznie się odtwarzanie po ponownym włączeniu. Duży plus. Wyświetlacz w momencie odtwarzania utworu wyświetla następujące elementy:

    - progress bar, czyli pasek ukazujący pozycję w utworze;
    - czas całkowity utworu oraz czas bieżący;
    - folder/katalog z jakiego jest odtwarzany plik;
    - tytuł utworu i wykonawcę (gdy jest obecny tag ID3) lub nazwę pliku;
    - numer utworu i liczbę wszystkich utworów;
    - stan (play/stop);
    - bitrate i typ pliku (np. wma, mp3);
    - ustawienie equalizera (np. Jazz, Rock);
    - stan naładowania baterii;
    - głośność (0-31);

    I to wszystko NA RAZ! Wbrew pozorom na tak małym ekraniku można zmieścić wszystkie te informacje i wszystko jest ABSOLUTNIE CZYTELNE. Jestem pod dużym wrażeniem.

    Ekran ma rozmiary 96x64 pixele, jasność i kontrast dobre (można regulować jasność), nie ma się do czego przyczepić. Skoro jesteśmy przy ekranie warto podkreślić, że ekran ma dwa tryby wygaszania - "darkle" i "black" - niestety niezbyt jasno opisane w instrukcji. Darkle powoduje przyciemnienie wyświetlacza (przy braku aktywności klawiszy), natomiast Black jego całkowite wygaszenie. Można regulować czas wygaszania - 0, 5, 10, 15, 20, 25, 30 sekund, przy czym wartość "0" oznacza brak wygaszenia. Jest to bardzo dobra opcja, kiedy nie musimy oszczędzać baterii (np. podczas krótkich podróży) i chcemy cały czas widzieć informacje znajdujące się na wyświetlaczu.

    Ciekawą opcją jest odtwarzanie filmów (albo raczej filmików) - dzięki załączonemu na płycie oprogramowaniu można skonwertować każdy dający się odtworzyć w naszym systemie plik video na format AMV. Wbrew pozorom - ekran jest malutki - pliki video są czytelne i da się oglądać bez specjalnego wysiłku. Osobiście nie korzystam za często z tej opcji, ale jako ciekawostka zrobiła na mnie duże wrażenie.

    Kolejną ciekawostką (ponownie - mało dla mnie przydatną) jest przeglądanie zdjęć w formacie JPEG. Odtwarzacz potrafi wyświetlić pliki praktycznie w każdym rozmiarze, aczkolwiek wczytywanie plików większych niż 96x64 trwa dość długo, a obraz automatycznie skalowany jest do rozmiarów ekranu. Tak więc można wyświetlać obrazki 800x600 czy podobne, aczkolwiek trwa to długo, a prosty algorytm skalowania powoduje poważną "pikslację".

    Mniej ciekawe (jak dla mnie) funkcje to przeglądanie plików TXT i książka telefoniczna.

    Jest także wbudowany mikrofon, który pozwala aby odtwarzacz zmienił się w dyktafon - niestety jakość dźwięku to tylko 32kHz. Mikrofon jest dość czuły (nie znam się na dyktafonach, więc ciężko mi porównać do czegokolwiek) i zbiera dobrze wszystkie dźwięki, nawet z odległych źródeł.

    Mankamenty:

    1. Ilość pamięci w odtwarzaczu

    Model, który posiadam ma 512MB RAM. Niestety, dla użytkownika udostępniono jedynie 487MB, resztę zajmuje "system operacyjny". A to w sumie 25MB różnicy, co powoduje, że czuję się troszkę "oszukany", gdyż klient nie jest poinformowany o tym fakcie NIGDZIE.

    2. Brak klawisza HOLD

    Nie ma opcji zablokowania klawiszy.. Szkoda, bo ta funkcja bardzo się przydawała przy moich discmanach, kiedy trzymałem je np. w plecaku i gwarantowało to, że nic się nie przełączy przypadkowo bez naszej wiedzy. Tym bardziej, że w tym modelu wysunięty jest ponad powierzchnię obudowy joystick 4-kierunkowy (plus środkowy przycisk) i łatwo o przypadkową zmianę utworu. Pomaga trochę włączenie wygaszenia - gdyż aby dokonać jakiejkolwiek operacji trzeba najpierw włączyć wyświetlanie (dowolnym klawiszem). Dlatego gdy raz przypadkowo zostanie wciśnięty jakiś przycisk - spowoduje najpierw włączenie ekranu, a dopiero następne przypadkowe wciśnięcie zostanie uwzględnione jako zmiana opcji czy przełączenie utworu. W praktyce jednak jak na razie nie zdarzyło mi się takie przypadkowe przełączenie czegokolwiek.

    3. Wyświetlanie tytułów

    Tytuły z ID3 wyświetlane są w jednej linii, jednym ciurkiem bez żadnych znaków rozdzielających, na dodatek jako pierwszy wyświetlany jest tytuł, a potem wykonawca. Osobiście dla mnie idealnym rozwiązaniem byłby format
    Wykonawca "Tytuł", albo Wykonawca - Tytuł. Taka w sumie pierdółka, a poprawiłaby znacznie czytelność.. W obecnej wersji firmware wygląda to tak:

    Viper Atomic Hooligan

    przy czym "Viper" to tytuł, a "Atomic Hooligan" to wykonawca.. Rozumiecie, co mam na myśli mówiąc o nieczytelności.

    4. Odtwarzanie losowe

    Rzeczą, która najbardziej mnie denerwuje we wszystkich odtwarzaczach jest to, że w opcji "Random play" utwory się powtarzają. Tzn. jeśli mam 15 utwórów to po włączeniu opcji Random, zamiast posłuchać wszystkich piętnastu w kolejności losowej, zdarza się, że po 3-4 utworach znowu włącza się ten, który leciał pierwszy... Nie wiem, czy obejście powtórzeń w losowaniu to naprawdę taki wielki problem technologiczny, ale tylko w jednym moim discmanie taka opcja była. Reszta grała z powtórzeniami, a to bardzo mnie denerwuje.

    I to chyba wszystkie mankamenty.

    Podsumowując - odtwarzacz zrobił na mnie bardzo pozytywne wrażenie i jestem bardzo zadowolony z tego zakupu. Pomijając te mankamenty (dla kogoś innego będą one zapewne jeszcze mniej istotne, gdyż jak mówiłem - jestem bardzo wymagającym użytkownikiem) jest to kawał dobrej roboty i polecam jego kupno.