Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

President Johnson 2 - radio nadaje, ale druga strona mnie nie słyszy

blumek 09 Lip 2016 17:57 2370 33
  • #1 09 Lip 2016 17:57
    blumek
    Poziom 11  

    Witam.

    Zakupiłem od sąsiada okazjonalnie radio jak w temacie. radio miało uszkodzoną końcówkę w.cz oraz diodę D203. Wymieniłem te elementy i radio ożyło. Sprawdziłem w trasie i działało jak należy "powiedzmy". Niestety poprzednik próbował samodzielnie zmienić podświetlanie na niebieskie i "zdemolował" płytkę tzn. popalił/pourywał ścieżki. Z tym problemem również sobie poradziłem, sztukowanie ścieżek itp.

    Pojechałem znowu w trasę i jakiś czas radio działało potem nagle przestało działać nadawanie tzn. radio nadaje ale druga strona mnie nie słyszy tak jakby padł mikrofon. Jednak mikrofon jest OK (sprawdzony na takim samym radiu), radio nadaje bo słychać to na drugim radiu i dodatkowo sprawdzone Chińskim miernikiem ( niecałe 4W ).

    Po ponownym rozebraniu radia zauważyłem że jedna z diod podświetlania nie działa D558 ponieważ rezystory R566 i R558 po prostu odpadły, pewnie pod wpływem wstrząsów.

    Oczywiście dosztukuje nowe rezystory ale moje pytanie brzmi czy brak tych rezystorów mógł wpłynąć na prace mikrofonu? Czy padło coś jeszcze?
    Za wszelkie pomysły z góry dzięki.

  • #2 09 Lip 2016 18:16
    kriss51
    Moderator

    blumek napisał:
    radio nadaje ale druga strona mnie nie słyszy tak jakby padł mikrofon. Jednak mikrofon jest OK (sprawdzony na takim samym radiu), radio nadaje bo słychać to na drugim radiu i dodatkowo sprawdzone Chińskim miernikiem ( niecałe 4W ).


    Zastanów się co piszesz. Sam sobie przeczysz pisząc że druga strona Cię nie słyszy, a Ty słyszysz się w drugim radiu i dodatkowo nadajnik ma 4W. Zmierz lepiej SWR. Może antena jest uszkodzona lub rozstrojona.

    blumek napisał:
    czy brak tych rezystorów mógł wpłynąć na prace mikrofonu? Czy padło coś jeszcze?


    Rezystory ograniczające prąd diod podświetlania nie mają wpływu na pracę mikrofonu. Zresztą skoro się słyszysz w drugim radiu to logicznym jest że mikrofon ok.


    Ps.

    Pisząc że słyszysz się w drugim radiu może myślałeś o samej nośnej bez modulacji. Sądząc po opisie masz nie źle zmasakrowany przedni panel i powodem braku modulacji może być wyrwane gniazdko mikrofonowe. Sprawdź czy ścieżki nie są czasem urwane od gniazdka.

  • #3 10 Lip 2016 11:05
    blumek
    Poziom 11  

    Cytat:
    Pisząc że słyszysz się w drugim radiu może myślałeś o samej nośnej bez modulacji


    Dokładnie to miałem na myśli.

    Gniazdo wygląda w porządku. Antena dobre zestrojona SWR poniżej 1,2

  • #4 12 Lip 2016 15:33
    jkk
    Poziom 19  

    Ja również stawiam na pourywane ścieżki przy gnieździe mikrofonu (ew. zimne luty) lub między płytką panelu przedniego a płytą główną.

  • #5 12 Lip 2016 16:57
    kriss51
    Moderator

    Podłącz jeden z pinów głośnika do masy i zobacz czy zacznie "gadać".

  • #6 13 Lip 2016 20:31
    blumek
    Poziom 11  

    jkk napisał:
    Ja również stawiam na pourywane ścieżki przy gnieździe mikrofonu (ew. zimne luty) lub między płytką panelu przedniego a płytą główną.

    Sprawdzę jeszcze raz, choć miernik odzywa się miedzy bolcami gniazda a tyłem płytki. Sprawdzę jeszcze miedzy bolcami a jakimiś odległymi punktami ma płytce. Męczy mnie cały czas jednak ścieżka przy której był rezystor do diody podświetlenia o której pisałem bo ta ścieżka chyba łączy się z gniazdem . Postaram się w weekend wziąć lupę i dokładniej obejrzeć.

    Cytat:
    Podłącz jeden z pinów głośnika do masy i zobacz czy zacznie "gadać"


    Radio gada, to ja nic nie gadam niby w eter :)

  • #7 14 Lip 2016 17:16
    blumek
    Poziom 11  

    Znalazłem chwile czasu i naprawiłem diodę, tzn wstawiłem rezystorki. Dioda oczywiście sie pali.
    Podłączyłem radio w domu do zasilacza komputerowego, podłączyłem starą antenę, sprawdziłem pseudo miernikiem czy zaraz nie posadzę końcówki i wołając kogoś odezwał się klient i potwierdził że mnie słychać. Po jakimś czasie poruszałem kablem od Mikrofonu i Gniazdem i jeszcze raz się odzywam. I znowu któś z obwodnicy sie odezwał ( mieszkam blisko S3).
    Także nie wiem czy wyciągać wnioski czy jeszcze się wstrzymać, ze jednak brak jednego rezystora na podświetlaniu ma znaczenie.

  • #8 15 Lip 2016 23:48
    kriss51
    Moderator

    blumek napisał:
    Także nie wiem czy wyciągać wnioski czy jeszcze się wstrzymać, ze jednak brak jednego rezystora na podświetlaniu ma znaczenie.


    Skoro bez rezystora odbiornik i nadajnik działa to nie ma problemu. Chyba że masz nie pełne podświetlanie to będziesz musiał go wlutować.

  • #9 16 Lip 2016 09:22
    Wawrzyniec
    Poziom 33  

    blumek napisał:
    brak jednego rezystora na podświetlaniu ma znaczenie.
    Tak. Ma. Ale tylko i wyłącznie na na to co widać na wyświetlaczu.

  • #10 16 Lip 2016 17:57
    blumek
    Poziom 11  

    kriss51 napisał:
    Skoro bez rezystora odbiornik i nadajnik działa to nie ma problemu. Chyba że masz nie pełne podświetlanie to będziesz musiał go wlutować.


    Wawrzyniec napisał:
    Tak. Ma. Ale tylko i wyłącznie na na to co widać na wyświetlaczu.


    Mam wrażenie, że czytacie bez rozumienia albo już jesteście złośliwi.

    Wyżej pisałem, że niby modulacja jest bo ktoś po drugiej stronie odczuwa że radio nadaje ale mnie nie słychać.

    Nie będę sie upierał i z nikim kłócił. Temat do zamknięcia.

    Radio po naprawie/wymianie rezystorów opisanych w pierwszym poście działa bez zarzutów. Zarówno Dioda się pali jak ludzie po drugiej stronie mnie dobrze słyszą. Może to jakiś zbieg okoliczności a może w tym coś jest. Dzięki za zainteresowanie.

  • #11 30 Lip 2016 17:38
    blumek
    Poziom 11  

    Witam ponownie, no niestety problemy z modulacją dalej występują. Nośna jest ale Modulacja raz jest raz nie.
    Mikrofon na 100% sprawny bo sprawdzany na 2 radiach, gniazdo raczej też (poprawione luty). Raz przed wyjazdem w trasę wsadziłem radio do piekarnika na około 80 st/10 minut , wiem ze to trochę głupkowaty pomysł ale desperacko potrzebowałem radia i DZIAŁAŁO może 24 godziny. dzisiaj znowu cisza w drugim radiu. Nie wiem gdzie szukać przyczyny może podpowiecie.

  • #12 30 Lip 2016 22:56
    Hektar Zahler
    Poziom 27  

    Do zmierzenia ciągłość połączenia mikrofonu.

  • #13 31 Lip 2016 11:14
    blumek
    Poziom 11  

    Hektar Zahler napisał:
    Do zmierzenia ciągłość połączenia mikrofonu.


    Sprawdzałem dwukrotnie. Wczoraj z synem tez sprawdzałem, on siedział przy drugim radiu a ja próbowałem gadać i machałem kablem na wszystkie strony i nic. Luty w mikrofonie i przy wtyczce poprawiałem. :(. Tak jak pisałem wcześniej Mikrofon był sprawdzany na 2 radyjkach i działał.

  • #14 01 Sie 2016 15:38
    blumek
    Poziom 11  

    Nurtuje mnie jedna jeszcze rzecz, mianowicie czy przyczyną braku modulacji może być uszkodzony potencjometr opisany "4W" RT 203.
    edit: potencjometr ok.

    Brakuje mi tez tego dźwięku po skończeniu nadawania ( famfar), wiem że kiedyś było ale ja to wyłączyłem jakoś i teraz nie mogę znaleźć jak ponownie włączyć.

    I jeszcze jedno przełączyłem dzisiaj radio w tryb FM i odbiór jest tragiczny wszyscy brzmią tak jakby była spalona końcówka mocy, tzn charczy. Coś jak radio samochodowe ze spalonym TDA.

  • #15 01 Sie 2016 17:17
    Hektar Zahler
    Poziom 27  

    Od kiedy to radio ma rogera nie wiem o czym mówisz. To zmierz napięcie wkładki mikrofonowej.

  • #16 01 Sie 2016 17:58
    blumek
    Poziom 11  

    Hektar Zahler napisał:
    Od kiedy to radio ma rogera nie wiem o czym mówisz. To zmierz napięcie wkładki mikrofonowej.

    Ma "rogera" i da się go włączyć i wyłączyć, tylko nie pamiętam jak. ale to akurat nie jest ważne.


    Hektar Zahler napisał:
    To zmierz napięcie wkładki mikrofonowej.

    Gdzie mam dokładnie dokonać pomiaru, jestem z zawodu elektronikiem ale bez doświadczenia,już tym bardziej radio-technika to czarna magia, nigdy w zawodzie nie pracowałem, dlatego proszę o konkrety (tak wiem wstyd się przyznać).

    Edytowałem, tez ostatni post chodziło o RT 203 ale jest ok.

  • #17 01 Sie 2016 22:50
    Wawrzyniec
    Poziom 33  

    blumek napisał:
    I jeszcze jedno przełączyłem dzisiaj radio w tryb FM i odbiór jest tragiczny wszyscy brzmią tak jakby była spalona końcówka mocy, tzn charczy.
    To normalne, bo wszyscy nadają w AMie, a ty ustawiłeś radio na FM.

  • #18 02 Sie 2016 14:37
    Hektar Zahler
    Poziom 27  

    Czy jest zasilanie wkładki tak wygląda i znajduje się w mikrofonie.

    President Johnson 2 - radio nadaje, ale druga strona mnie nie słyszy

  • #19 02 Sie 2016 18:58
    blumek
    Poziom 11  

    A wiec tak, kolejna próba sprawdzenia całego mikrofonu.

    Najpierw sprawdziłem jakie jest napięcie na pinach wkładki i praktycznie nic tam nie ma około 0,2 V bez względu czy naciskam przycisk czy nie. Dodam że wkładkę wylutowałem później i podłączyłem ja do komputera, włączyłem rejestrator i wszystko pięknie było słychać.

    Potem sprawdziłem napięcie w gnieździe na 1 i 2 pinie (patrząc od prawej) było 6,5 V, ale po podłączeniu mikrofonu spada do 0,7 V. przy okazji zrobiłem zwarcie bo zsunęła mi się szpila od miernika, dosłownie ułamek sekundy, smrodek poleciał ale chyba nic się nie stało.

    Następnie udało mi się znaleźć stare niemieckie radio i postanowiłem zmienić tymczasowo wtyczkę, i tu nagle eureka, wywołuje kogoś czy mnie słychać i koleś odpowiada, że słychać. No to ja szczęśliwy jadę sobie do dentysty i na miejscu jeszcze raz wołam "czy mnie słychać" i odpowiada ten sam gość że słychać.

    Więc po przyjemnej wizycie u p.stomatolog pojechałem po nową wtyczkę, odciąłem kawałek kabla, wszystko ładnie polutowałem i kolejna próba...no i kicha znowu nic.
    Włączyłem radio w domu, włączyłem dyktafon w komórce, zszedłem do auta i gadam sam do siebie i dmucham.
    Po odsłuchania nagrania, słychać, że jest nośna a gadania nie, ALE jak dmucham w mikrofon to akurat słychać bardzo dobrze..

    Nie rozumiem tego,że raz działa dobrze raz wcale. Domyślam się, że tak jak kolega pisze coś jest z napięciem na wkładce skoro dmuchanie słychać a mowy nie.

    Ręce mi już opadają. gdzie dalej szukać przyczyny?

  • #20 02 Sie 2016 22:39
    Wawrzyniec
    Poziom 33  

    Czasami przewody łamią się nie przy wtyczce, a przy wejściu do obudowy mikrofonu.

  • #21 02 Sie 2016 22:56
    Novile
    Poziom 31  

    blumek napisał:
    Hektar Zahler napisał:
    Do zmierzenia ciągłość połączenia mikrofonu.


    Sprawdzałem dwukrotnie. Wczoraj z synem tez sprawdzałem, on siedział przy drugim radiu a ja próbowałem gadać i machałem kablem na wszystkie strony i nic. Luty w mikrofonie i przy wtyczce poprawiałem. :(. Tak jak pisałem wcześniej Mikrofon był sprawdzany na 2 radyjkach i działał.
    Tak się tego nie sprawdza.Miernik do ręki i mierzymy ciągłość żył.
    Poza tym umiałeś ten mikrofn do 2 innych urządzeń podpinać ale nie umiesz innego mikrofonu pod tego Johnsona podłączyć?? Nie musi być przełączania kanałów od razu , byle te 4 podstawowe żyły były tylko.
    Sprawa jest prosta jak ... a ty szukasz po omacku.
    blumek napisał:
    smrodek poleciał ale chyba nic się nie stało.
    Chyba?No nie licz na to, na pewno jakiś SMD się sfajczył w gnieździe mikorofonu,
    Jeszcze trochę i faktycznie radio uszkodzisz na dobre.
    Nie umiesz prostego testu zrobić z 4-tą harmoniczną na FM-ie?
    Poczytaj trochę jest to pisane ze 100 razy na elce.
    Masz tu instrukcję jest tam schemat połączenia mikrofonu tego radia:
    http://www.president.com.pl/pre_files/mix_file/836337,Johnson_II.pdf
    Nawet tam pisze jak się BEEP-a w tym radiu włącza. :)

  • #22 03 Sie 2016 14:12
    blumek
    Poziom 11  

    Dziś ta sama sytuacja jadę w trasę w nocy i radio działa bez problemu, uzyskuje odpowiedzi na moje pytania, ale było tak może z godzinę. Ono działa jak kondensator, ładuje się i przestaje, działa i przestaje.

    Novile napisał:
    Tak się tego nie sprawdza.Miernik do ręki i mierzymy ciągłość żył.

    Zaraz jadę kupić krokodylki i będę sprawdzał.

    Novile napisał:
    Poza tym umiałeś ten mikrofn do 2 innych urządzeń podpinać ale nie umiesz innego mikrofonu pod tego Johnsona podłączyć??

    Akurat jedno radio było bez "gruchy" a z drugiego nie mogłem w danej chwili pożyczyć mikrofonu. Tego co mam w domu nie chce ruszać. bo nie moje.

    Novile napisał:
    blumek napisał:
    smrodek poleciał ale chyba nic się nie stało.
    Chyba?No nie licz na to, na pewno jakiś SMD się sfajczył w gnieździe mikorofonu

    Nie zaprzeczam ale na razie wszystko działa jak wcześniej.

    Novile napisał:
    Nie umiesz prostego testu zrobić z 4-tą harmoniczną na FM-ie?

    Nie nie umiem :).

    Novile napisał:
    Masz tu instrukcję jest tam schemat połączenia mikrofonu tego radia:
    http://www.president.com.pl/pre files/mix file/836337,Johnson II.pdf

    U mnie jest nieco inaczej pin 4 jest wolny.

    Novile napisał:
    Nawet tam pisze jak się BEEP-a w tym radiu włącza. :)

    Nie chodzi o sam BEEP bo to działa tylko o "Rogera" jestem przekonany ze to ma bo już miałem takie samo radio kiedys w rekach.

  • Pomocny post
    #23 03 Sie 2016 16:24
    Hektar Zahler
    Poziom 27  

    Zasilanie mikrofonu nie mniej jak 5V niezależnie od PTT. Teraz nie ma prawa on działać - szukaj czegoś na tej drodze.

    President Johnson 2 - radio nadaje, ale druga strona mnie nie słyszy

    Nie wykluczone pęknięcie płyty czołowej..

  • #24 04 Sie 2016 18:51
    blumek
    Poziom 11  

    Hej, wczoraj wziąłem to radio do domu obejrzałem co się da pod lupą. potem je podłączyłem do zasilacza i anteny której na co dzień używam. Jedno radio w pokoju drugie w kuchni, dalej była tylko nośna z Presidenta, z drugiego radia w Presidencie wszytko było słychać.

    Dotknąłem tu i tam palcem i nic więcej nie robiłem, oprócz sprawdzenia napięcia na wkładce mikrofonu i o dziwo było ale nie chce teraz pisać konkretnie ile bo nie pamiętam ale na pewno powyżej 5 V...chyba koło 7,5 V.

    Zaskoczyło mnie to bo jak wcześniej pisałem praktycznie nic tam nie było. Mimo to w drugim radiu dalej cisza.

    Więc dałem sobie spokój i wsadziłem radyjko spowrotem do auta. No i tradycyjnie jadę w nocy w trasę i zapytuje o drogę, dostaje odpowiedz, po jakimś czasie pytam jeszcze raz i tez dostaje odpowiedz. Jadąc całą noc (bo mam tak co dziennie), zadałem mnóstwo pytań ( o drogę, jak mnie słychać, o odległość itp.). O dziwo radio od początku do końca działało.
    Nawet będąc już blisko domu, celowo udawałem głupa dwa razy żeby mi ktoś wytłumaczył jak dojechać tu i tam i bez żadnego problemu kierowcy mi pomagali.

    Dodam też, że napięcie na wkładce pokazało się zanim czego kolwiek dotknąłem.

    Sami na pewno przyznacie, że to dość dziwne. Dzisiaj tradycyjnie w nocy start i jeżeli będzie działać to chyba tylko modlić mi się pozostanie żeby tak zostało.

    Cytat:
    Zasilanie mikrofonu nie mniej jak 5V niezależnie od PTT


    Wczoraj nie wchodziłem w neta i nie widziałem twojej odpowiedzi, i wiem że na wkładce coś musi być, jeżeli radio cały dzień będzie działać, sprawdzę napięcie na wkładce jeszcze raz.

  • #25 04 Sie 2016 19:00
    Hektar Zahler
    Poziom 27  

    To ja nie wiem z czym masz problem.

  • #26 04 Sie 2016 19:58
    zebra017
    Poziom 12  

    Jak wiesz, że ścieżki płytki montażowej były naruszone i radio raz działa raz nie to gdzie może być problem jak nie w połączeniach ścieżek.
    Porządnie połącz wszystkie widoczne lub podejrzane połączenia.
    Zwróć uwagę, żeby bardzo dokładnie oczyścić lutowane ścieżki z lakieru ochronnego. Nawet jak zedrzesz zieloną zazwyczaj farbę zabezpieczającą i widać miedź to jest jeszcze na niej lakier bezbarwny. Trzeba bardzo misternie drzeć malutkim ostrym wkrętakiem, użyć dobrego topnika i odpowiednio wysoka temperaturą lutować. Lub łączyć zerwania kabelkiem między elementami. Inaczej będziesz wiecznie pisał na forum: "działa - nie działa" zamiast gadać w eterze.

  • #27 05 Sie 2016 16:36
    blumek
    Poziom 11  

    Hektar Zahler napisał:
    To ja nie wiem z czym masz problem.

    Gdybym nie miał problemu to bym nie pisał :). Nie było napięcia na wkładce i samo się pojawiło.

    zebra017 napisał:
    Jak wiesz, że ścieżki płytki montażowej były naruszone i radio raz działa raz nie to gdzie może być problem jak nie w połączeniach ścieżek.
    Porządnie połącz wszystkie widoczne lub podejrzane połączenia.


    Nie zaprzeczam, zawsze takie rzeczy staram się naprawiać po ludzku. Ścieżki podświetlania są połączone resztkami z Diód, 2 ścieżki drucikiem.

    zebra017 napisał:
    Zwróć uwagę, żeby bardzo dokładnie oczyścić lutowane ścieżki z lakieru ochronnego. Nawet jak zedrzesz zieloną zazwyczaj farbę zabezpieczającą i widać miedź to jest jeszcze na niej lakier bezbarwny. Trzeba bardzo misternie drzeć malutkim ostrym wkrętakiem, użyć dobrego topnika i odpowiednio wysoka temperaturą lutować. Lub łączyć zerwania kabelkiem między elementami.


    W tym radiu trzeba być na prawdę delikatnym, ja używam kwasu, który został mi po Ś.P. Tacie, rewelacja, takiego już nie dostaniemy w sklepach. A do lutowania mam Wellerke bez regulacji temperatury.

    Na razie drugi już dzień radio działa, i przysięgam, że nic nie robiłem oprócz tego co pisałem wcześniej. Mam nadzieje że tak zostanie.

  • #28 05 Sie 2016 19:40
    Wawrzyniec
    Poziom 33  

    blumek napisał:
    W tym radiu trzeba być na prawdę delikatnym, ja używam kwasu, który został mi po Ś.P. Tacie, rewelacja, takiego już nie dostaniemy w sklepach.
    Żartujesz? Kwas? To elektronika, a nie rynny. Lepiej wrzuć to radio do kosza to nie będziesz się musiał niedługo denerwować przy odtwarzaniu ścieżek.
    A propo: do spłukiwania resztek kwasu używasz 1 wiadro wody czy 2 wiadra?

  • #29 05 Sie 2016 22:36
    Hektar Zahler
    Poziom 27  

    A jednak lakieru czasem należy się pozbyć - na przykładzie Cobry 19 plus przed i po.

    President Johnson 2 - radio nadaje, ale druga strona mnie nie słyszy President Johnson 2 - radio nadaje, ale druga strona mnie nie słyszy

    Wracając do tematu coś ewidentnie nie łączy, natomiast taki spadek napięcia:

    blumek napisał:
    sprawdziłem napięcie w gnieździe na 1 i 2 pinie (patrząc od prawej) było 6,5 V, ale po podłączeniu mikrofonu spada do 0,7 V
    Dodaje tylko upierdliwości słabych styków, które mogą wymagać osobliwego podejścia uzyskanego w praktyce.
    Bez tego niekiedy ani rusz.

  • #30 05 Sie 2016 22:52
    Wawrzyniec
    Poziom 33  

    Hektar Zahler napisał:
    A jednak lakieru niekiedy należy się pozbyć
    Od tego są czyściki z włókna szklanego, a nie kwas. A wracając do radia może być mikrofon uszkodzony i za mocno obciąża , albo któryś z oporników w radiu przegrzany.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME