Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.
itemscope itemtype="https://schema.org/QAPage"

Bezpiecznik "ze strzałką" - jak interpretować taki zapis na schemacie

Pawel_1985 10 Lip 2016 19:47 831 7
  • Bezpiecznik "ze strzałką" - jak interpretować taki zapis na schemacie

    #1
    Poziom 6  

    Witam!

    W załączniku przesyłam fragment karty katalogowej układu kontrolującego pracę dwóch ogniw Li-Ion.

    Bezpiecznik "ze strzałką" - jak interpretować taki zapis na schemacie

    Mam problem z odczytaniem w jaki sposób działa wyjście "out", oraz w jaki sposób rozumieć tak narysowane połączenie bezpiecznika z tranzystorem.

    W karcie znajduję się taki oto zapis:

    If the OUT pin is used to control a high current path, for example: to blow a chemical fuse, then care should
    be taken to ensure the high current path creates minimal interference of the bq29209-Q1 voltage sense inputs.


    Czy dobrze to interpretuje, jeśli układ wykryje jakąś nieprawidłowość, to tranzystor podłączony do wyjścia "Out" powodujący zwarcie plusa do minusa i przepalenie bezpiecznika?

    0 7
  • #2
    Specjalista - urządzenia lampowe

    Przepraszam za błąd ! Nie zrozumiał pytania.

    0
  • #3
    Poziom 28  

    Cytat:
    for example: to blow a chemical fuse


    poczytaj o "bezpieczniku pirotechnicznym".

    0
  • #4
    Poziom 6  

    Informacji jak na lekarstwo o tego typu bezpiecznikach, zarówno jesli chodzi o teorie jak i elementy do kupienia.

    W swojej ofercie mają je Sony (SFH-1212A) oraz Schott (D6T) z dalekiego USA ;)

    W naszym kraju to jedyne co udało mi się znaleźć to bezpieczniki pirotechniczne montowane do klemy akumulatora samochodowego... ale to raczej nie to ;)

    Mam pytanie o zalety takiego bezpiecznika, bo z tego co czytałem to, jest w nim malutka grzałką i jeśli przez tą grzałkę popłynie prąd to wtedy bezpiecznik zadziała czyli dostajemy coś w rodzaju załączanego bezpiecznika, dobrze rozumiem?

    Czyli de facto mogę go "zastąpić" zwykłym szybkim bezpiecznikiem i wykorzystać wyjście OUT do zwierania tranzystorem lub tyrystorem plusa z minusem i tym samym spowoduje przepalenie bezpiecznika? Coś na wzrór zabezpieczenia typu łom "crowbar"?

    Ewentualnie po wystąpienie sygnału wysokiego na pinie "OUT" będę odłączać ładowanie (wejście EN ładowarki)

    1
  • #5
    Poziom 34  

    Pawel_1985 napisał:
    Coś na wzrór zabezpieczenia typu łom "crowbar"?


    To chyba nie jest dobry (bezpieczny) pomysł.
    Zauważ że aby crowbar spełnił swoje zadanie, musi wymusić w obwodzie prąd zdecydowanie przekraczający (kilkukrotnie) prąd nominalny bezpiecznika (obliczonego na max prąd obciążenia w czasie eksploatacji), by przepalić go w rozsądnym czasie.

    Weźmy taki przykład taki scenariusz. Na zacisku czy doprowadzeniu jednego z ogniw powstaje jakaś dodatkowa oporność (korozja, usterka mechaniczna itp. nie ważne). Układ powiedzmy jest w trybie ładowania, czyli prąd ładowarki wywołuje spadek napięcia na tej dzikiej oporności, podwyższający pozornie napięcie ogniwa ale ładowarka nie jest w stanie zareagować bo widzi sumaryczne napięcie 2S.
    Za to kostka zabezpieczenia widzi że na jednym ogniwie jest Overvoltage i i włącza crowbar n.p. tyrystor. Tyrystor trzyma, prąd płynie ale jest akurat zbyt mały by zadziałał bezpiecznik, właśnie z powodu tej dzikiej oporności. W miejscu tej oporności wydziela się ciepło i prosto mówiąc pożar.
    Czyli z małej usterki, w niekorzystnych warunkach robi się groźna sytuacja.

    Jednak ten "bezpiecznik z grzałką", wydaje mi się, jest trudny do zastąpienia czymś innym, bo raz, że ma jak by to powiedzieć, wzmocnienie prądowe, a dwa że jego zadziałanie (obojętne z jakiego powodu) nie pociąga za sobą potencjalnie groźnych sytuacji. Może najbardziej zbliżoną alternatywą było by zastosowanie układu z szeregowym mosfetem, jak ogólnie stosuje się przy zabezpieczeniach Li-Ion.

    0
  • #6
    Admin grupy audio

    To jest zabezpieczenie typu OV - czyli przed wzrostem napięcia powyżej określonej wartości. Ja bym spróbował zamiast tego bezpiecznika wstawić tam zwykły przekaźnik i wykorzystać styki NC. Musi to być jednak przekaźnik przystosowany do rozłączania takich prądów jakie występują w układzie.

    0
  • #7
    Poziom 6  

    Jednak przemawia do mnie fakt, że nie jestem w stanie przewidzieć każdej sytuacji i nie chciałbym doprowadzić do sytuacji, w której "zabraknie prądu" do przepalenia bezpiecznika i nie ważne czy do zwierania użyje tyrystora czy tranzystora.

    Tak, więc będę próbował szukać bezpiecznika, wbrew początkowemu braku informacji, okazuję się, że przy dłuższych poszukiwaniach jest jeszcze kilka firm, które produkują tego typu zabezpieczenia.

    Mam tylko jeszcze jedną prośbę - sprawdzenie czy dobrze rozumiem dokumentację tych bezpieczników.

    Bezpieczniki dedykowane są do odpowiedniej liczby podłączonych szeregowo ogniw, tak aby grzałka mogła być zasilana odpowiednim napięciem.

    Problem mam z wartością prądu jaki może przez bezpiecznik przepływać. W załączniku przesyłam fragment karty katalogowej, w której podane są dwie wartości prądu 50 A (Rated breaking capacity) oraz np. 5 A (Rated current).

    Bezpiecznik "ze strzałką" - jak interpretować taki zapis na schemacie

    W dalszej części dokumentacji omawiany jest przypadek zadziałania bezpiecznika w przypadku gdy płynie przez niego prąd większy niż 50 A oraz w przypadku gdy zadziała "grzałka".

    I teraz nie wiem, czy bezpiecznik na prąd 5 A wytrzyma mi wartość prądu do 50 A czy też nie.

    0
  • #8
    Poziom 34  

    Pawel_1985 napisał:
    50 A (Rated breaking capacity) oraz np. 5 A (Rated current).


    Rated breaking capacity to, prosto mówiąc, maksymalna wartość prądu w chwili zadziałania, przepalenia bezpiecznika, przy której producent deklaruje że nie będzie n.p. eksplozji, łuku, wyrzutu ognia czy innych destruktywnych zachowań ze strony bezpiecznika.
    Tak że ta wartość ma się nijak do warunków normalnej pracy.

    Za to Rated current określa (przy zachowaniu odpowiednich warunków n.p. temperatury) jaki jest maksymalny ciągły prąd, który nie spowoduje zadziałania bezpiecznika w dowolnie długim czasie.
    A o tym ile bezpiecznik wytrzyma przy impulsach prądowych, to już mówi charakterystyka czasowo-prądowa.
    Tak że trudno jednoznacznie powiedzieć, czy przykładowy 5A wytrzyma n.p. 50A, bo zależy jak długo taki prąd płynie.

    0