Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

BMW e46 316i n42 chwilowe skoki obrotów tylko przy odpaleniu

edifice7 12 Lip 2016 15:00 930 13
  • #1 12 Lip 2016 15:00
    edifice7
    Poziom 4  

    Witam wszystkich bardzo serdecznie i cudownych zwolenników BMW a wiec mam problem skoków obrotów na jakieś 10 sekund czasem za drugim razem jak odpalę telepie buda do czasu kiedy nacisnę pedał gazu na jakieś pare sekund i po tym czasie wszystko wraca do normy . Gdy jeżdzę nic nie przerywa jeździ pięknie ma moc i wgl komputer pokazał walki rozrządu wymieniłem jeden lecz niewiem jak z drugim gdyż kupowałem jakiś czas temu gdy odłączam czujnik wylotu wszystko jest pięknie nie skaczą obroty i jeździ dobrze zaś gdy podłączę znowu lekko skaczą tylko przy odpaleniu i niewiem czy tkwi problem w czujnikach?
    Wymienione
    Cewki świece czujnik wody przeplywke uszczelki na vanosach oraz napinacz łańcucha
    Problem mam od około 9 miesięcy nie skupiam się zbytnio bo jeździ pięknie nic nie słychać tylko te chwilowe wkurzające skoki ...za 2 tyg jadę do polski bo w Anglii to masakra za nic kasują i nie ma tu specjalisty dodam rownież ze gdy odłącze ten drugi ssący to auto nie odpala czyli możliwe ze czujnik sprawny chyba ze ma wadę jakaś to wtedy może odpalić ale nie tak chodzić

  • #2 12 Lip 2016 16:07
    helmud7543
    Poziom 42  

    Nagraj jak to wygląda. Mam inny silnik (M43) ale zauważyłem (u kolegi z 6 cylindrówką też się to dzieje), że falowanie obrotów przez kilka sekund po starcie występuje przy niedoładowanym akumulatorze (albo po włączeniu wszystkich świateł naraz - potrafi naprawdę nieźle przysiąść z obrotów). Sprawdź kondycję baterii (napięcie spoczynkowe) oraz jak mocno przysiada przy rozruchu. Podobno (tak słyszałem) N42 jest jeszcze bardziej "wrażliwe" na niedostatek prądu. Więc jeśli nie rozrząd (piszesz że vanosy sprawdzone) to ładowanie jest pierwszym podejrzanym (za drugim razem po krótkim odpaleniu i zgaszeniu będzie gorzej, bo bateria będzie mieć jeszcze mniej energii).

  • #3 12 Lip 2016 16:15
    edifice7
    Poziom 4  

    Jesteś druga osoba która to mówi z Twojej wypowiedzi widać ze jest w tym sens ..... Sprawdzę na na nowym akumulatorze a filmik nagram jak po podłączeniu innego akumulatora będzie tak samo ..... Tak vanosy sprawne naprawdę ten silnik i jego dolegliwości naprawdę małe są zagadka wikingów chyba hahahahah ale cóż jeśli to pomoże to zdecydowanie stawiam mega flaszkę !!!!!!

  • #4 12 Lip 2016 17:51
    szymon198312
    Poziom 29  

    1) mało prawdopodobne aby po odlaczeniu czujnika wylotowego walka silnik chodził idealnie
    2) wymiana samego napinacza to nie wszystko
    3) skoro po podłączeniu czujnika zaczyna wariowac to trzeba zacząć od diagnozy pod kątem sygnału z tego właśnie czujnika
    4) niekoniecznie musi to być wina czujnika- jak znam te silniki a znam dobrze to w większości przypadków jest to wina rozciagnietego łańcucha.
    Ps.
    Miałem warsztat w uk trochę czasu. Nie jest tak źle z mechanikami tylko wszystcy się boją tam pojechać i zapłacić 50 f za diagnozę, a jak jedziesz do sieciowek typu halford lub do warsztatu prowadzonego przez obywateli Indii czy Pakistanu to nie ma się co dziwić. Najlepsze warsztaty mają Polacy, Litwini i obywatele jugoslawi.

  • #5 12 Lip 2016 17:58
    edifice7
    Poziom 4  

    Podłączyłem nowy Aku i jest tak samo :(
    A jeśli łańcuch jest luźny czy coś to nie ma prawa go słychać?? Bo jeśli silnik pracuje bez jakikolwiek dźwięków to znaczy ze jest ok czy raczej cieżko zdiagnozować łańcuch i czy to może buc powodem ?? Mam tak długo wiec jeśli to byłby łańcuch to nie byłoby z czasem gorzej ??? A czujnik kupiłem nowy i jest tak samo a ten czujnik dałem do kolegi BMW i chodziło dobrze wiec sadze ze to nie czujnik :(

  • #6 12 Lip 2016 19:28
    helmud7543
    Poziom 42  

    Nie musi być słychać - może pracować cicho a jednocześnie być na tyle długi, że zacznie to już przeszkadzać w idealnej pracy silnika (ale jeszcze nie na tyle, by sterownik nie wyrabiał z korekcjami - ustabilizuje się po chwili i nie będzie wywalać check).

    Sprawdź nowy akumulator czy jest do końca naładowany albo przejedź się z nim na trasie. Jak stał w sklepie też nie będzie miał 100% ładunku.

  • #7 12 Lip 2016 19:41
    edifice7
    Poziom 4  

    Napisze tak byłem sprawdzać na testach aku i wyszło ze jest ok ale wymaga naładowania czy to może byc powód tego tez ??? A i dziękuje za informacje łańcucha ;)

    Dodano po 10 [minuty]:

    State of health jest 91%
    State of charge jest 61%
    Napewno wymaga nocnego naładowania
    Kto wie może faktycznie to jest problem

  • #8 12 Lip 2016 20:58
    helmud7543
    Poziom 42  

    Tak, może, o ile faktycznie to jest problemem (to jest tylko możliwość, jedna z wielu).

    Zużyty lub sprawny, ale niedoładowany akumulator obciąża alternator. Ten z kolei obciąża mechanicznie silnik tym bardziej, im więcej prądu ciągnął z niego odbiorniki, czyli osprzęt samochodu (standardowo) + niedoładowana bateria (ponadstandardowo :-) ).

    Mój ma M43 i ma taką naturę, że z opóźnieniem koryguje niewielkie wahania obrotów. U mnie dopiero jakby zjechał gdzieś do 600 to natychmiast odbija w górę. Tak samo z pewnym opóźnieniem reaguje alternator. Nawet sprawdzałem to u siebie, bo nie byłem pewny czy to usterka to objaw normalnej pracy systemu sterowania silnikiem.
    1. W spoczynku - 12,5 V
    2. Zapłon - akumulator 12,3 V.
    3. Moment rozruchu - akumulator 9,8 V (jest kiepskiej jakości i nie wiem czy dotrwa do tej zimy, ale narazie daje radę).
    4. Tuż po rozruchu - silnik pracuje, lampka ładowania gaśnie, obroty zaraz po rozruchu ok 1500 obr/m i schodzą do 900 obr/m na rozgrzanym. Ładowanie 13 V V po zgaśnięciu kontrolki ładowania i podnosi się do 14,2 V. Jeśli w tym momencie będzie duże obciążenie elektryczne (natychmiast włączę światła albo jest to np: 3 rozruch na bardzo krótkich trasach) obroty potrafią zafalować (napięcie już stabilne - 14,2 V).
    5. Po ok 2 s silnik ma już stabilne wolne obroty, ładowanie stoi na 14,2 V. Jeśli obciążenie podam kilka sekund po rozpoczęciu pracy przez silnik to tylko zejdzie z obrotów i podniesie po chwili (w chwili podania obciążenia napięcie 13,6 V i po ok 0,5 s rośnie do 14,1 V, w momencie wzrostu napięcia obroty spadają by po chwili wrócić z powrotem i są stabilne). W drugą stronę regulator działa szybciej , tj. przy zdjęciu dużego obciążenia (lub nagłym zwiększeniu obrotów) napięcie skacze maksymalnie do 14,3 V, ale stabilizacja obrotów już nie - wskakuje na 1100 obr/m, zbija do poprzednich 900 i stoi stabilnie.

    Nie wiem czy tak samo jest w N42 (sterowanie silnika na pewno inne), ale jeśli regulator napięcia jest podobnej konstrukcji to zachowanie może być podobne. Niedoładowany akumulator połknie tyle prądu ile mu dasz (dlatego mocno rozładowanego aku nie zaleca się ładować w czasie jazdy, ogromny prąd skraca jego żywotność) - a to obciąża mechanicznie silnik. Im mocniejszy alternator lub im bardziej rozładowany akumulator tym większe obciążenie mechaniczne ma silnik. A zużyty akumulator jest rozładowany w zasadzie po każdym rozruchu, nawet jak przed rozruchem był pełny. Sprawny wystarczy doładować

    Dla porównania - Toyota Yaris 1.0 - dwa razy mniejszy silnik a łatwiej nim ruszyć bez gazu (wiem wiem, tak się nie jeździ ale mnie jest tak wygodniej toczyć się w korkach). Przy gwałtownej zmianie obciążenia niemal nie ma zawahania obrotów. Słychać, po włączeniu wszystkich świateł, że silnik pracuje pod obciążeniem, drgania są znacznie większe, ale obroty są stabilne. Tak samo zdjęcie obciążenia - nie ma wyraźnego wzrostu obrotów, choć po silniku słychać że natychmiast pracuje "lekko". Widać, ze tam sterowanie silnikiem jest rozwiązane inaczej.

    Pewnie wiele osób w różnych samochodach ma falowanie po rozruchu i nawet nie zwraca na to uwagi. Szczególnie jak ktoś jeździł kiedyś na gaźnikowcu, gdzie nie było żadnej elektronicznej stabilizacji. Nie wiemy w jakim zakresie masz to zafalowanie, może w ogóle nie ma niczego niepokojącego?

  • #9 12 Lip 2016 21:24
    edifice7
    Poziom 4  

    Hmmmm wydaje sie ze jestem duzo przewrażliwiony już ale napewno to nie jest nic fajnego jutro z rana postaram sie nagrać jakaś nokia bo iphonem nagrywa nie wiem w jakim formacie i nie moge wrzucić na stronkę
    Nagram jak bedzie zimny troszkę większe te skoki lecz krótkie zobaczycie Panowie ocenicie

  • #10 13 Lip 2016 19:36
    edifice7
    Poziom 4  

    ok chlopaki to jest film na ktorym wlasnie sa te skoki rano jest ciut gorzej a po poludniu troszke lepiej ale troszke


    Dodano po 3 [godziny] 1 [minuty]:

    Może tutaj bo coś przerywa tam film tu bedzie z YouTube
    https://youtu.be/WAlmiwEFgRA

  • #11 14 Lip 2016 18:02
    helmud7543
    Poziom 42  

    To raczej nie jest kwestia obciążenia elektrycznego - falowanie byłoby znacznie wolniejsze i łagodniejsze (choć akumulator powinieneś doładować prostownikiem - jak dostanie 40 % ładunku z alternatora bez żadnego ograniczenia natężenia, to na żywotność dobrze mu nie posłuży). Poza tym podczas skoków, na nagraniu dosyć mocno dają o sobie znać drgania - faktycznie są? Silnik pracuje dosyć cicho i trudno to wychwycić ale ja tam słyszę jakby prychanie - pracę nie na wszystkich cylindrach albo coś nie tak z otwieraniem zaworów wydechowych. W każdym razie nie wygląda to na problem z korekcjami (zalewanie albo za ubogo) - choć też pewności nie dam.

    Zostaje interface, dobry mechanik i jazda od początku :-( Przyjrzałbym się valvetronikowi.

  • #12 14 Lip 2016 18:22
    edifice7
    Poziom 4  

    Dokładnie kolego jest bardzo cieżko do rozpoznania ale jadę za 1.5 tyg do Polski to mam tam szpecow znajomych to ogarną problem mam nadzieje
    Jeśli chodzi o drgania to sa lekkie czasem na cieplejszym silniku skoki sa mniejsze drgania buda większe i może nawet trwać do czasu aż nie przylepne mu gazu wtedy po tym schodzi do normalnych obrotów :(

  • #13 14 Lip 2016 18:48
    szymon198312
    Poziom 29  

    Oby nie okazało się ze masz rozciągnięty lancuch lub wytarty slizg który może peknac po drodze do pl.

  • #14 14 Lip 2016 19:23
    edifice7
    Poziom 4  

    Oby nie odpukać a tez tak mi sie wydaje ze ślizg może byc już wytarty

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME