Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Adapter BAMBINO-4 brak kabla zasilającego i kłopoty z igłą

14 Lip 2016 20:11 2778 50
  • Poziom 5  
    Witam, dostałem od babci taką "zabawkę". Jest to adapter Bambino-4. Niestety jest on do naprawy, na dzień dobry wiem, że igła jest do wymiany, bo niestety tam nic nie ma/ albo jest połamana... Drugim problemem i to chyba najważniejszy, to utrata kabla zasilającego ;/ więc pytanie mam, czy da się przerobić zasilanie na zwykły kabel zasilający od komputera/monitora lub jak zrobić kabel zasilający do adaptera. Niestety jestem laikiem w kwestii elektryki/elektroniki, więc schematy nie za dużo mi mówią, najlepiej byłoby, jeśli to byłby filmik instruktażowy.

    Pozdrawiam i przepraszam, jeśli w złej kategorii. ;)
    Adapter BAMBINO-4 brak kabla zasilającego i kłopoty z igłąSnapchat-9...942727.jpg Download (180.34 kB) Adapter BAMBINO-4 brak kabla zasilającego i kłopoty z igłąSnapchat-4...469078.jpg Download (124 kB) Adapter BAMBINO-4 brak kabla zasilającego i kłopoty z igłąSnapchat-2...459785.jpg Download (164.22 kB) Adapter BAMBINO-4 brak kabla zasilającego i kłopoty z igłąSnapchat-1...705659.jpg Download (210.31 kB) Adapter BAMBINO-4 brak kabla zasilającego i kłopoty z igłąSnapchat-6...814554.jpg Download (201.37 kB) Adapter BAMBINO-4 brak kabla zasilającego i kłopoty z igłąSnapchat-1...790732.jpg Download (198.67 kB) Adapter BAMBINO-4 brak kabla zasilającego i kłopoty z igłąSnapchat-1...531836.jpg Download (190.73 kB)
  • Poziom 33  
    Witaj,to zasilanie spokojnie można dorobić,chociaż przy braku odpowiedniej wiedzy był bym ostrożny-to jest jednak 230 Volt.
    Jeśli chodzi o wkładkę spróbuj BAJAN Warszawa Wolumen
  • Poziom 5  
    @kot mirmur zasilanie chodzi, o kabel, czy o wtyk, jeśli o wtyk, to jakie gniazdo powinienem zakupić, bo raczej wątpię, aby były dostępne same wtyki do zasilaczy komputerowych...
  • Poziom 43  
    matboro1 napisał:
    wątpię, aby były dostępne same wtyki do zasilaczy komputerowych...
    A ja nie wątpię, bo są takie, nawet z wewnętrznymi wkrętami, bez potrzeby lutowania. Tu pasuje kabel sieciowy od np. zasilacza do laptopa w wersji bez PN.
    link: http://www.bazarek.pl/produkty/4718/kable-zasilajace.html
  • Specjalista elektronik
    A ten adapter ma gniazdo do podłączenia kabla zasilającego (jeśli tak, to jakie), czy miał kabel i ten kabel został urwany? Są kable stosowane do radioodbiorników, radiomagnetofonów, ładowarek do akumulatorków z płaską tyczką na jednym końcu, a końcówką pasującą do gniazda w urządzeniu na drugim - może ten adapter też miał taki? Chyba takie.

    Komputerowy kabel jest dość sztywny i przez to może być niewygodny, lepiej by było zastosować coś bardziej giętkiego. Ale jak koniecznie chcesz, to gniazdo pasujące do takiego kabla jest w zasilaczu od komputera - może znajdziesz na złomie jakiś popsuty z dobrym gniazdem?
  • Moderator Akustyka
    Tam masz do wymiany całą wkładkę. Piezo po tylu latach się na bank rozpadło.
    matboro1 napisał:
    Drugim problemem i to chyba najważniejszy, to utrata kabla zasilającego
    Znajdziesz go w sieci jako "kabel do magnetofonu".

    Jeżeli wzmacniacz jest sprawny i uda Ci się kupić wkładkę, to będziesz miał ładny zdzierak do płyt. Nie odtwarzaj na nim nic cennego, bo szkoda płyt.
  • Specjalista elektronik
    To z trzeciego zdjęcia to nie gniazdo "komputerowe", tylko raczej to od radiomagnetofonów. A co do wkładki, to dobrze byłoby wiedzieć, jakiego typu ma być. Mam wrażenie, że to nie ta od bardzo starych gramofonów, do której były przyciski do przełączania igieł, czerwony i zielony?
  • Moderator Akustyka
    _jta_ napisał:
    Mam wrażenie, że to nie ta od bardzo starych gramofonów
    Nie. Tu była już Uk-4M.
  • Poziom 5  
    @Krzysztof Kamienski @_jta_ jednak mieliście rację, gniazdo do zasilacza komputerowego, jest ogólnodostępne (sprawdziłem wczoraj wieczorem i już tu nie pisałem...), na allegro są po 1,5 od sztuki, więc raczej mogę je zainstalować... Ten giętki kabel http://www.bazarek.pl/produkt/8733239/kabel-zasilajacy-euro-osemka-jamnik-kasprzak.html też mam (od jakiegoś starego radiomagnetofonu), pytanie czy będzie pasował?

    @telecaster1951 w jakim sensie zdzierak do płyt? Tak, to rzeczywiście ta wkładka...


    EDIT.

    Podłączyłem, ten stary kabel od radiomagnetofonu, adapter działa, lecz, nie kręci się ta czarna płyta, oraz lekko buczy (na moje oko słychać przepływający prąd), lecz gdy docisnę obudowę do wewnątrz buczenie ustaje...
  • Poziom 43  
    matboro1 napisał:
    Podłączyłem, ten stary kabel od radiomagnetofonu, adapter działa, lecz, nie kręci się ta czarna płyta, oraz lekko buczy (na moje oko słychać przepływający prąd), lecz gdy docisnę obudowę do wewnątrz buczenie ustaje...
    Sprawdź czy kółko pośrednie dotyka do talerza i ośki silnika - ustawienie dźwigni zmiany obrotów nic nie pomaga?
    Buczenie to najpewniej słychać sam silnik...
  • Specjalista elektronik
    Może na początek oprócz dźwigni obrotów trzeba sprawdzić, czy wszystkie kółka są na miejscu. Oraz czy silnik się kręci - może coś do niego wpadło i go zablokowało.

    Ze zdjęć mam wrażenie, że mechanizm napędu znajduje się pod talerzem (w starszych był obok) - spróbuj zdjąć talerz tak, by nic nie uszkodzić i zobacz, jak to wygląda.
  • Poziom 5  
    @_jta_ próbowałem wyjąć ów talerz, jednak nie mogę, coś go trzyma od środka ...

    oczywiście dźwignia obrotów sprawdzana kilkakrotnie, lekki opór był przy zmianie tempa kręcenia
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    matboro1 napisał:
    próbowałem wyjąć ów talerz, jednak nie mogę, coś go trzyma od środka ...


    W większości przypadków procedurę zacząć trzeba od zdjęcia gumowego "naleśnika", potem śrubokrętem przez otwór w talerzu trzeba nacisnąć sprezynę blokującą i wyciągnąć talerz do góry. Uwaga - nie zgubić kulki na której opiera się oś.
  • Moderator Akustyka
    matboro1 napisał:
    @telecaster1951 w jakim sensie zdzierak do płyt
    Wkładki piezo wymagają dużego nacisku na płytę. Duży nacisk - silne zdzieranie płyt.
  • Poziom 30  
    telecaster1951 napisał:
    Wkładki piezo wymagają dużego nacisku na płytę. Duży nacisk - silne zdzieranie płyt.

    Tak ale jak kolega chce przywrócić adapter do stanu oryginału to raczej nie ma innego wyjścia jak piezo
  • Moderator Akustyka
    zdzichra napisał:

    Tak ale jak kolega chce przywrócić adapter do stanu oryginału to raczej nie ma innego wyjścia jak piezo
    W ogóle nie ma innego wyjścia, bo przerabianie Bambino się skrajnie nie opłaca.
    Ja tylko piszę, aby nie odtwarzał na tym cennych płyt. Ja pierwszej płyty Van Halena, z oryginalnego wydania, nie ośmieliłbym się odtworzyć na piezo. Tak samo jak nie zrobię tego z płytami Wysockiego. Bambino nigdy nie był dobrym gramofonem, jego legenda wynika z tego że był dość popularny i miał zintegrowany wzmacniacz. Fonica robiła znacznie lepsze gramofony, które do dzisiaj można nazwać niezłymi.
  • Poziom 43  
    Tak naprawdę to Bambino (w każdej odsłonie) nadawał się jedynie do odtwarzania pocztówek dźwiękowych (ktoś jeszcze pamięta te czasy?). Każda inna płyta raz odtworzona na tym gramofonie mogła być odtwarzana już tylko na nim - jakość płyty degradowała się nawet po jednym odsłuchaniu.
    Niemniej jednak - jest to kawałek historii...
  • Poziom 5  
    @398216 Usunięty mi to potrzebne, tylko po to, żeby odsłuchać stare winyle, które znalazłem na strychu.. Na pierwszy rzut oka, winyle są już mocno zużyte, aczkolwiek pocztówki też mam, polecasz na nich testować adapter ?

    @jdubowski jak zdjąć ów 'naleśnik' ?
  • Specjalista elektronik
    On powinien tylko leżeć na talerzu, mógł przez tyle lat, ile ma, lekko się przykleić - spróbuj delikatnie odrywać zaczynając od krawędzi. To jest dość miękka guma, więc nic na siłę, bo urwiesz. Ale czasem z gumy robi się taka lepka maź, tego już nie da się oderwać bez dużej deformacji, ale taka już się nie nadaje do użytku - pomierz wymiary i poszukaj nowej (albo ją zrób).

    Winyle mają rowek z grubsza trójkątny, starsze wkładki mają dość tępe igły, nie sięgają dna rowka na środku, więc tam płyta nie powinna być zdarta; nowsze, z diamentową igłą, idą po dnie rowka. Może sprawdź, jaki jest nacisk igły - stare wkładki miały chyba po kilkanaście gramów, nowsze kilka, a najlepsze poniżej grama. Nowsze adaptery miały wagę do sprawdzania nacisku igły.
  • Poziom 43  
    _jta_ napisał:
    nowsze, z diamentową igłą, idą po dnie rowka.
    Nieprawda. Żadna dobra igła położona na dobrej dobrze wytłoczonej płycie) nie ma prawa dotykać dna rowka.
  • Poziom 21  
    Witam te koło nie jest wkładane tylko jest tam zawleczka zapadkowa adapter jest przenosny walizkowy to w czasie niesienia te koko by ci wypadało napisz czy po zdjęciu kręci ci się te kółko gumowe mam takie 3 sztuki w piwnicy naprawiałem je i działają.
  • Poziom 5  
    @boguslaw robak Witaj! Niestety po wyjęciu obu talerzy i uruchomieniu go w stanie, takim, jak na zdjęciu, nadal nic się nie kręci, jednak gdy podniosłem go do góry to słyszałem, jak coś się wewnątrz turla...
  • Poziom 43  
    Rozkręć wreszcie ten gramofon i zbadaj przyczynę - pisanie o każdym odgłosie przy przekręcaniu obudowy nie przyspieszy lokalizacji usterki.
  • Poziom 21  
    Uważaj bo w jednym z tych modeli jest lampa nie zbij jej.

    Dodano po 4 [minuty]:

    Nie sprawdził czy ta rolka stożkowa przy gumie się kręci to silnik .
  • Poziom 43  
    boguslaw robak napisał:
    Uważaj bo w jednym z tych modeli jest lampa nie zbij jej.
    Tylko w jednym? Nie sądzę. O ile dobrze pamiętam wszystkie gramofony BAMBINO miały wzmacniacze lampowe...?
    http://www.oldradio.pl/katalog.php
  • Specjalista elektronik
    Jak ta rolka stożkowa się nie kręci (tak na oko jej średnica pasuje do obrotów, jakie ma silnik - ze 45/sekundę, a przełożenie jest około 1:80 dla ustawienia 33/minutę), więc zapewne jest na osi silnika - więc pewnie silnik się zablokował, może coś do niego wpadło (w szczelinę między wirnikiem i stojanem), a może smar w łożyskach zgęstniał; a może to nie silnik, tylko przewody, bądź wyłącznik, coś skorodowało i silnik nie ma zasilania? Można spróbować pokręcić tą rolką (tylko nie łapać jej narzędziami, żeby nie pokaleczyć, ani nie zgiąć, wystarczy palcami) - da się obracać? Powinna być wyczuwalna bezwładność wirnika, i może jak się ruszy z miejsca, to już będzie działać. W opisie jest W pierwszych egzemplarzach z 1971 oś silnika posiada jeszcze czwartą średnicę, przeznaczoną dla prędkości 78, z czego widać, że ta rolka stożkowa jest na sztywno połączona z osią silnika (ktoś nawet uznał ją za samą oś).
  • Poziom 43  
    _jta_ napisał:
    Jak ta rolka stożkowa się nie kręci (tak na oko jej średnica pasuje do obrotów, jakie ma silnik - ze 45/sekundę, a przełożenie jest około 1:80 dla ustawienia 33/minutę), więc zapewne jest na osi silnika
    Nie ma co kombinować. Jest na osi.
    _jta_ napisał:
    może smar w łożyskach zgęstniał; a może to nie silnik, tylko przewody, bądź wyłącznik, coś skorodowało i silnik nie ma zasilania?
    matboro1 napisał:
    Podłączyłem, ten stary kabel od radiomagnetofonu, adapter działa, lecz, nie kręci się ta czarna płyta, oraz lekko buczy (na moje oko słychać przepływający prąd), lecz gdy docisnę obudowę do wewnątrz buczenie ustaje...
    O ile buczenie jest słyszalne z głośnika, anie z silnika - masz rację. Najprawdopodobniej (bo Autor jakoś nie kwapi się do odkręcenia kilku śrubek) smar zgęstniał i zablokował oś silnika.
    Krzysztof Kamienski napisał:
    W Bambino wyłącznik silnika był zamontowany w osi ramienia. Trzeba je odchylić w prawo, poza obrys skrzynki.
    Prawda. Pozostaje więc teraz poczekać aż Autor sprawdzi i opisze co i jak sprawdził.