Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Serwerowe OpowieściSerwerowe Opowieści
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zasilacz do silnika prądu stałego

15 Lip 2016 11:33 1239 14
  • Poziom 9  
    Witam,
    Posiadam kosiarkę elektryczną z silnikiem prądu stałego( silnik BOSCH GPA 12V) o parametrach (spisanych z tabliczki):
    1) napięcie 12V DC,
    2) moc 400W.

    Silnik zasilany jest pakietem ogniw połączonych szeregowo - parametry ogniwa (ogniwo Sanyo KR-7000F):
    1) napięcie 1,2V
    2) pojemność ogniwa 7000mAh,

    3) napięcie całego pakietu ogniwa 1,2V * 12 szt. = 14,4V

    Mam pytanie czy jest możliwość i jak to zrobić aby zamiast pakietu ogniw wykorzystać zasilacz (transformator) - ogniwa mam wyeksploatowane, a kupno nowych jest nie opłacalne.
    Proszę o pomoc w przerobieniu zasilania silnika.
  • Serwerowe OpowieściSerwerowe Opowieści
  • Poziom 16  
    Masz dwie opcje, albo kupujesz zasilacz o odpowiednich parametrach(12VDC,400W) lub sam robisz układ złożony z łącznika, transformatora i prostownika. Dodatkowo oczywiście przewód i jakiś beben do nawijania przewodu.
  • Serwerowe OpowieściSerwerowe Opowieści
  • Poziom 43  
    TechKier napisał:
    czy jest możliwość i jak to zrobić aby zamiast pakietu ogniw wykorzystać zasilacz (transformator)
    Możliwość jest, ale moim zdaniem mało praktyczne - Po pierwsze zasilacz 12V 400W musi dostarczać prąd ponad 33A - po drugie - taki prąd trzeba jakoś podać na silnik - kabel połączeniowy, żeby nie wprowadzał zbyt dużych spadków napięć, musiałby mieć przekrój jak wąż ogrodowy... Z kolei można dać wyższe napięcie i liczyć na to, że na silnik pozostanie 12V - tylko, że w tym wypadku znaczna część mocy będzie pozostawać w kablu - będzie się grzać. No i samo wykonanie zasilacza - nawet zakładając, że nie będzie potrzeby zasilania wygładzonego i nie dawać kondensatorów filtrujących sam transformator musiałby mieć co najmniej 500VA i 12V - prąd 33 A wymaga stosowania mostka prostowniczego co najmniej 35A i odpowiedniego na nim radiatora.
    Ogólnie - nakład pracy i koszt w połączeniu z mało ergonomicznym efektem końcowym....
    TechKier napisał:
    kupno nowych jest nie opłacalne.
    I tak właśnie się kręci ten świat - należy sprzedać klientowi gotowy produkt w cenie porównywalnej do potrzebnych części eksploatacyjnych...
  • Poziom 43  
    Widzę to inaczej:
    - ogniwa litowe 18650 stosowane w bateriach do laptopów mają pojemność 2500mAh i dają napięcie 3,6V.
    Łącząc 3 takie ogniwa równolegle mamy pojemność 7500mAh, a łącząc 4 takie pakiety szeregowo otrzymamy 14,4V.
    Taki "zastępczy" akumulator można ładować "starą" ładowarką, trzeba tylko pilnować, aby na żadnej 3-akumulatorowej grupie napięcie podczas ładowania nie przekroczyło 4,2V.

    Inne rozwiązanie: akumulator 12V kwasowy o pojemności 7Ah lub większej, to tylko 50 złotych ...
  • Specjalista AGD
    [quote="398216 Usunięty"]
    TechKier napisał:
    ...prąd 33 A wymaga stosowania mostka prostowniczego co najmniej 35A i odpowiedniego na nim radiatora...


    Chyba musiał by być chłodzony sporym radiatorem + wymuszone powietrze.
    Na takie prądy to pojedyncze diody prostownicze o prądzie >50A i najlepiej diody Schottky.
  • Poziom 11  
    Mostek 50A na pomarańczowym serwisie aukcyjnym kosztuje poniżej 4zł, najtańsze trafo 630W - 90zł + parę złotych chłodzenie.
    Ewentualnie, aby pominąć kwestię spadków na kablu doprowadzającym zasilanie, można zasilacz wstawić w miejsce ogniw w kosiarce i do kosiarki doprowadzać 230V ( powstaje niebezpieczeństwo przecięcia kabla z potencjałem sieci! )
  • Poziom 39  
    By to miało sens należało by zasilacz montować na kosiarce. Prowadzenie 12V na odległość nastu metrów przy 400W mocy sprawi że koszt kabla (pomijam jego wagę i grubość) będzie znaczący. A żeby nie wozić kilogramów transformatora wypadało by stosować zasilacz impulsowy i znowu mamy koszty.

    Zasilacz komputerowy może być za słaby potrzebujemy prawie 35A z możliwością przeciążenia podczas rozruchu.
  • Poziom 43  
    hasfar_antabolis napisał:
    można zasilacz wstawić w miejsce ogniw w kosiarce i do kosiarki doprowadzać 230V
    Szatański pomysł... Wiesz ile by to ważyło w sumie z silnikiem i resztą kosiarki? A jeśli już doprowadzanie 230V - są przecież gotowe kosiarki na 230V? Na pewno lżejsze od proponowanego rozwiązania i na pewno bezpieczniejsze...
    klamocik napisał:
    Tanio to zasilacz komputerowy i przedłużacz na 230V.
    Znasz jakiś który by dawał ponad 30A na 12V ? Ja nie, ale może...
    Wszystkie te rozwiązania są moim skromnym zdaniem mało realne i ekonomiczne w wykonaniu - po pierwsze ograniczone miejsce na zasilanie, po drugie kłopot z mocą, ciężar lub straty mocy.
    Już lepiej by było kupić kosiarkę spalinową... :)
  • Poziom 11  
    Wspomniany przeze mnie transformator z alledrogo ma podaną wagę - 6.3 kg, podejrzewam, że oryginalne ogniwa ważyły raczej więcej i podobnie z miejscem będzie.
    ( sam posiadam trafo 12v 800W i wydaje mi się, że waży nawet mniej, ale nie mam jak tego teraz sprawdzić )
  • Poziom 30  
    Zawsze możesz kupić jakiś używany zasilacz serwerowy np.N750P-S0 .
  • Poziom 16  
    Czyli widzisz masz tutaj podane kilka propozycji, musisz sam rozważyć co z punktu widzenia ekonomicznego będzie najlepsze,
    Z ciekawości ile taka kosiarka kosztowała?