Witam serdecznie,
Już myślałem, że naprawiłem problem - otóż wcale nie
Problem:
Oba przednie drzwi w czasie postoju po kilkunastu godzinach nagle samoczynnie przestają działać, tzn nie działają zamki, szyby, lusterka, ani z pilota, ani z kluczyka, ani od środka. Te od kierowcy otworzę kluczykiem mechanicznie - reszta jest martwa. Wkładka nie daje sygnału na inne drzwi. tył i bagażnik działa normalnie z pilota.
Wymieniłem moduł komfortu, poprawiłem zimne luty w zamkach obu przednich drzwi, sprawdziłem wszystkie microstyki w zamkach, sprawdziłem kostki i wiązki w drzwiach i nic.
Pomaga tylko chwilowe odpięcie klemy akumulatora, wtedy wszystko działa przez następne kilkanaście godzin, by nagle cichaczem się znów odłączyć. Brakuje mi pomysłów - pomóżcie!!!!
Już myślałem, że naprawiłem problem - otóż wcale nie
Problem:
Oba przednie drzwi w czasie postoju po kilkunastu godzinach nagle samoczynnie przestają działać, tzn nie działają zamki, szyby, lusterka, ani z pilota, ani z kluczyka, ani od środka. Te od kierowcy otworzę kluczykiem mechanicznie - reszta jest martwa. Wkładka nie daje sygnału na inne drzwi. tył i bagażnik działa normalnie z pilota.
Wymieniłem moduł komfortu, poprawiłem zimne luty w zamkach obu przednich drzwi, sprawdziłem wszystkie microstyki w zamkach, sprawdziłem kostki i wiązki w drzwiach i nic.
Pomaga tylko chwilowe odpięcie klemy akumulatora, wtedy wszystko działa przez następne kilkanaście godzin, by nagle cichaczem się znów odłączyć. Brakuje mi pomysłów - pomóżcie!!!!