Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Amica AWCE14DA - "czkająca" praca pralki

1mentos 17 Jul 2016 14:13 1245 6
  • #1
    1mentos
    Level 11  
    Szukałem ale nie znalazłem podobnej awarii, jednak może się ktoś z takim problemem spotkał?

    Myślę że poniższy filmik 11-ta sekunda ładnie ukazuje w czym rzecz (dźwięk).

    Może się przyda opis napraw zdiagnozowanych już problemów.
    Generalnie pralka czkała w ten sposób w trybie prania od nowości tylko pechowo jak była nowa to bardzo, bardzo rzadko i wiecie, oczywiście jak serwisant przyszedł to wszystko było ok. Olałem to bo działała i działa tak po 5 latach do dziś tylko czka częściej i może w końcu zdechnie. Wymieniałem już w niej łożyska, amortyzatory i oczywiście rozbierałem i czyściłem silnik bo byłem przekonany że to szczotki/zabrudzenia ale nic to nie dało i se czka dalej. Opisując problem - silnik gdy startuje z wirowaniem nie ma tej czkawki. Ujawnia się jak zauważyłem w momencie funkcji prania gdy miele powoli w to lewo to w prawo. Jak słychać najpierw nie chce tak jakby ruszyć wydając dziwne dźwięki i nagle jakby ktoś ręczny zwalniał i rusza. Mniemam że to coś ze sterowaniem silnika. Czy to może być uszkodzony/zużyty przekaźnik? To co jeszcze mogę dodać to że na płycie zauważyłem naprawiając usterkę łącza czujnika NTC (licha kostka - zalutowałem na stałe) jakieś przydymienia w okolicy takiego małego transformatorka. Odymione były elementy obok niego, ale wygląda jak na fotach na to że to on tak je osmala. Szukałem po symbolu takich mini traf ale nie znalazłem. Może dodam choć to pewnie nie istotne że miałem też problem z zamkiem drzwiczek - był w środku przypalony i były problemy z otwieraniem - usunąłem taką małą plastikową blokadę i go w ten sposób po prostu olewam i kasuję teraz standardowy z tego powodu błąd przy starcie (pralkę da otworzyć w czasie pracy mi nie przeszkadza zupełnie, nawet pomaga jak szybko trzeba coś zapomnianego do niej dorzucić). Najlepiej byłoby oczywiście podpiąć sprawną płytę główną i zobaczyć czy szarpie ale nie mam takowej a kupno w ciemno dla zdiagnozowania problemu mija się z celem, wolę pogrzebać w samej płycie.

    Poradźcie proszę co dalej - wylutować/rozbierać przekaźniki, szukać trafka, podmieniać jakieś kondenstory/rezystory?



    link do fotek:

    https://goo.gl/photos/aKKgZrXT3cdvfrMGA

    link do filmiku:

    https://www.youtube.com/watch?v=DJToXoA_a1c

    Za sugestie z góry dziękuję.
  • #2
    dzi_dziuś
    Home appliances specialist
    To będzie problem mechaniczny nie sterowanie. Osmalony transformatorek to zupełnie chybiony trop.
    Albo kiedyś wpadła fiszbina i ułożyła się tak że przez lata nie robiła problemów, a teraz się obróciła, albo bęben haczy o mocowanie grzałki, albo ... sprawdź najpierw te pierwsze :D
    Zdejmij pasek i obracaj bęben może wyczujesz skąd ten opór, ewentualnie głowa do pralki, latarka i szukaj przez dziurki ciała obcego (poważnie) :)
  • #3
    1mentos
    Level 11  
    Dziękuję ale to jest całkowicie chybiona sugestia ;-)
    Bęben kręci się idealnie i osiowo, napisałem przecież że wymieniałem dopiero co łożyska - podwójnie uszczelnione japońskie ;-). Stare buczały ale nie miały żadnych luzów. Żadnych też otarć na grzałce/bębnie po rozebraniu wanny. Po założeniu całości kręciłem oczywiście bębnem bez silnika i z lekkim oporem jak to na nowych łożyskach/simeringu uszczelniającym, ale idealnie się kręcił i absolutnie nic nie haczy. Silnik też idealnie się kręci zarówno po prostu ręką jak i podpięty na krótko do zasilania. Tak więc to na pewno nie mechanika a elektryka/elektronika. Albo nadal cuś w silniku z elektryką (zauważyłem że iskrzy na szczotkach przy wirowaniu ale to chyba normalne) albo w sterowaniu nim czyli elektronika. Liczę że ktoś miał po prostu podobny problem i się zgłosi/pomoże ;-).
    Dzięki ponownie z góry za dalsze sugestie.
  • #5
    1mentos
    Level 11  
    Nie, olałem to. Wszystkie rady typu łożyska, sprężyny, cieknie ci woda na kable, zdejmij pas - silnik ciężko chodzi są chybione. W sumie dziwie się tym radom bo na tacy jest podany dźwięk i przecież wyraźnie słychać że to nie są łożyska tylko tak jakby się coś zacinało a potem odpuszczało. U mnie dzieci i pralka chodzi na okrągło, łożyska już huczały, amortyzatory się wybiły, więc i tak całą rozbierałem i wszystko miałem na tacy. Zająłem się ui silnikiem/wymianą szczotek bo to obstawiałem. Ale wymieniłem je a problem nie ustał. Na krótko podpięty silnik chodzi normalnie w obie strony więc jego też raczej wykluczyłem, no i przy wirowaniu nie ma takich problemów. Elektrykiem czy elektronikiem nie jestem ale zawsze sam wszystko naprawiam i wg mnie to napięcie na silnik jest jakoś źle podawane z płyty głównej. Czyli albo sam program/elektronika, albo może jakiś przekaźnik na płycie źle kontaktuje, ale nie miałem już czasu się z tym męczyć tym bardziej, że jest tak od nowości i do dziś pralka szarpie ale chodzi - teraz już ani rzadziej ani częściej. No i jak ktoś pod moim filmikiem napisał to ten model tak ma i się nie ma czym przejmować. Jedyna metoda jaka mi do głowy przychodzi to podmienić płytę główną z takiej samej pralki (albo taką samą płytę) która nie ma tych objawów i zobaczyć. Jak to nie nie pomoże to taka sama podmianka silnika, może jednak w nim coś jest nie tak np komutator wytarty za bardzo choć i jego czyściłem i nie zauważyłem jakiegoś wielkiego zużycia no i od nowości by się tak nie działo. Ale iskrzy na nim przy wirowaniu całkiem nieźle tyle że to chyba normalne. Miałem więcej problemów z tą pralką ;-)
  • #6
    gifter
    Level 11  
    U mnie czasami wyskoczy jedna czerwona dioda (start/stop) reszta na żółto i muszę ją zrestartować żeby otworzyć drzwiczki ale to też do przeżycia :)

    Dzięki za info ;)
  • #7
    User removed account
    Level 1