Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Budżetowy zasilacz uniwersalny do laptopów

18 Lip 2016 00:20 774 2
  • Poziom 1  
    Witam.

    Jest to mój pierwszy post na tym forum więc jeśli podobny temat już był to proszę o wyrozumiałość.

    Na co dzień zajmuję sie serwisem laptopów, jestem w trakcie modernizacji warsztatu i potrzebuje mieć kilka stanowisk z zasilaczami laptopowymi. Do tej pory używałem różnych zasilaczy dedykowanych o pasujących parametrach do danego laptopa i przepinałem tylko końcówki. Miałem przygodę z tanimi zasilaczami uniwersalnymi ale to straszny szajs, żaden nie wytrzymał dłużej niż 3 miesiące. Pomyślałem o skonstruowania zasilacza pod swoje potrzeby, jednak potrzebuje pomocy kogoś bardziej obytego w elektronice kto by mi doradził w moich przemyśleniach.

    Jako że ma to być budżetowa konstrukcja pomyślałem o wykorzystaniu tanich, ogólno dostępnych częsci, lub takich które już mam na warsztacie. Z tego co się orientuje to laptopy wymagają prądu stałego, stabilizowanego, o różnych napięciach od 16V do 20V, o natężeniu od 1,5A do 5A, w sumie im większy zapas tym lepiej. Myślałem o wykorzystaniu dwóch zasilaczy ATX, połączeniu ich lini +12V żeby w sumie dawały 24V. Większość "roboty" w przekształceniu napięcia sieciowego "odwalą" ATXy, będe miał wtedy silne i stabilne 24V DC (przypuśćmy że przerobię 2 sprawne zasilacze ATX które na lini +12V oddadzą 300W, przeciętny laptop w szczycie potrzebuje 30-90W, + straty na stanowisko to mogę zrobić ~3 stanowiska), wtedy na każde podjedyńcze stanowisko dokładam LM350 na dużym radiatorze z pastą termo. Kondensator cermaiczny 10nF na szumy i większy elektrolit min. 1000 uF 25V jako filtr, dodatkowo bezpiecznik. Biorę pod uwagę straty na LM ale myślę że będę mógł regulować napięcie od 20V w dół, większość laptopów które naprawiam nie wymaga więcej niż 3,5 - 5 A. Zdaję sobie sprawę że to będzie się grzać i będzie mało efektywne ale tym się nie martwię bo prąd mam za darmo, chciałem się skupić na stabilności działania, uniwersalności i żeby to było bezpieczne dla laptopów. Mam dość tanich, uniwersalnych zasilaczy a potrzeby są coraz większe. Chciałbym żeby ktoś mi doradził czy to co planuję będzię miało sens.

    W rozwinięciu tego tematu myślałem też o zasileniu bardziej wymagjących laptopów bo i takie też mi się trafiają. Gamingowe laptopy mają 120W zasilacze a i spotykałem się ze 180W. Przy standardowych 19V to jest prawie 9,5A! Moje pytanie jest takie, LM317T to jest max 3A, LM350 to 5A, czy jest jakaś prosta metoda na łączenie tych stabilizatorów? Jak uzyskiwać większe natężenia prądu stałego? W tym wypadku, nie lubię jak sprzęt chodzi na granicy swoich możliwości więc zakładam przy 19V, 15A przynajmniej 12A.

    Proszę o poradę w tych kwestiach.

    Nie interesuje mnie kupno zasilaczy uniwersalnych, dedykowanych i zdaję sobię sprawę z prądożerności zastosowania LM.

    Pozdrawiam.
  • Spec od komputerów
    mlodszyserwisant napisał:
    Chciałbym żeby ktoś mi doradził czy to co planuję będzię miało sens.

    Nie.
    Kup podwójny zasilacz regulowany 0-30V/10A i nie kombinuj z żadnymi LM.
  • Poziom 37  
    Nie podłączysz razem zasilaczy ATX bo zrobisz w ten sposób zwarcie, aby wyciągnąć z ich +24V trzeba je często przerabiać a to mija się z celem. Jak nie chcesz mieć problemów z ewentualnym spaleniem sprzętu to szukaj zasilacza laboratoryjnego który posiada regulowane ograniczenie prądowe oraz napięciowe. Da to Ci pewne i stabilne napięcie zasilania.