logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

passat '99 AFN - Bierze 0.5 amp na postoju z bezpiecznika świateł stop

irokezio 19 Lip 2016 16:12 1155 3
REKLAMA
  • #1 15817730
    irokezio
    Poziom 11  
    Witam,
    Kupiłem auto z takim problemem. Pobiera prawie pół ampera na postoju z bezpiecznika nr 13 opisanym jako do świateł stop. Wypięcie włącznika świateł stop powoduje ustanie poboru. Światła stop działają normalnie. Mam jakiś ruski schemat przed oczyma i jest tam jeden obwód w tym włączniku a ja mam dwa obwody. Jeden jest zwarty, drugi rozwarty w stanie spoczynku. Rozwarty to ten do świateł. Auto jest na automacie, może ten drugi obwód idzie do sterowania lockupem w skrzyni. Ponieważ sygnał od lamp idzie też do modułu ABS wypiąłem z niego wtyczkę - żadnej reakcji. Ale jest jedno potężne ale - w momencie jak zapinam akumulator przez miernik jest takie cyknięcie pod maską na silniku, na chwilę skacze pobór na ok 2 ampery, słychać równocześnie jakieś pyknięcie jak elektrozawór i coś jakby syczy z okolicy pompy wtryskowej (trzeba zbliżyć ucho) może przez sekundę, następnie spada do tych 0,5. Jaki związek ma obwód spod pedału hamulca do rzeczy znajdujących się w pompie wtryskowej lub okolicy? Kodów okołosilnikowych brak. Kluczyk ze stacyjki wyjęty, drzwi pozamykane.
  • REKLAMA
  • #2 15817756
    pentaconta
    Poziom 12  
    Witam
    Z tego co pamientam to masz uszkodzony wylacznik stopu bo drugi obwod idzie na sterowik silnika
    Pozdrawiam

    Dodano po 6 [minuty]:

    Witam
    Z tego co pamientam to masz uszkodzony wylacznik stopu bo drugi obwod idzie na sterowik silnika
    Pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #3 15818256
    irokezio
    Poziom 11  
    Niemożliwe że jest włącznik uszkodzony bo jeden obwód do lamp jest w stanie spoczynku otwarty, drugi zamknięty i podczas wciskania robią się zamknięty/otwarty, widać, że tak ma to działać i zgadza się ze schematem jaki wypyrałem gdzieś w sieci.
    red-yel zasilanie z bezpiecznika nr 13 na włącznik. Red-blk wyjście w kierunku świateł i do sterownika silnika pin 20. Otwarty w stanie spoczynku, rzecz oczywista. Zatem nim uruchamiane są światła stop a sterownik silnika "widzi" wciśnięcie pedału.

    Drugi obwód włącznika "stopu" nie jest zasilany z bezpiecznika nr 13. Otóż z pinu 33 sterownika (brn-grn) masą steruje jakiś przekaźnik zwany power supply relay znajdujący się podobno w obudowie ze sterownikiem. Przekaźnik zasilany jest czerwonym przewodem stały plus zarówno cewka jak i styk. Wychodzi z niego natomiast kabelek red-grn, którym po aktywacji przekaźnika idzie zasilanie na bezpiecznik nr 102 (również w obudowie ze sterownikiem) zmienia kolor na red-wht i do przełącznika tempomatu jeśli jest (u mnie nie ma) oraz do włącznika świateł stop na drugi styk, nie ten do lamp lecz na drugi i idzie do sterownika (red-gry) na pin 3ci. Domniemam iż po wysłaniu masy sterownik dostaje informację czy przekaźnik się aktywował. Wygląda na to iż jest cały czas włączony i dlatego podaje zasilanie na ecm i ten dalej cośtam miesza np. coś syczy przez chwilę w okolicy pompy wtryskowej. Sprawdzę o co chodzi jutro czy pojutrze i dam znać. Mam nadzieję, że to tylko sklinowany przekaźnik w pozycji "włącz".
  • #4 15828616
    irokezio
    Poziom 11  
    Dzisiaj się zabrałem znowu za temat. Założyłem klemę, odpaliłem, przejechałem kilometr do pracy, nie zdejmowałem klemy i stał tak ze dwie - trzy godziny jedząc te 0.54 ampera (domniemam, tak mierzyłem wcześniej i zawsze tyle brał). Zajrzałem więc do owego podejrzanego przekaźnika znajdującego się w obudowie ze sterownikiem silnika przy wycieraczkach pod maską po stronie kierowcy. To jedyny przekaźnik koło sterownika. Nie mierząc jeszcze nic, na wariata wyciągnąłem przekaźnik słysząc w tym samym momencie pyknięcie (z tego przekaźnika). Zauważyłem też, że sterownik silnika był bardzo gorący, mogłem trzymać na nim rękę tak krótko jak na przewodzie od chłodnicy (ok 70-80st C). Wypiąłem wtyczki z kompa, zapiąłem ponownie. Biorę miernik, zapinam się w obwód, czekam ze dwie sekundy aż się wszystko uspokoi, no i brak poboru, znaczy się 0.01 amp (jedna setna ampera). Wkładam przekaźnik a tu cisza, przestało brać. Myślę sobie - pewnie coś się zepsuło i nie zapali. No to założyłem przewód na klemę, odpalam, działa, gaszę, zdejmuję klemę, mierzę - naprawiło się, bierze 0,01 czyli jedna setna ampera czyli w 10 godzin zje 0,1amp, w 100 godzin 1amp, w 1000 godzin 10amp czyli stojąc nieuruchamiany ze 40 dni zje 10 amperogodzin, jeśli bateria ma 80Ah i zużyta w 50% to nawet jak auto będzie stać i dwa-trzy miesiące to fura zapali.
    Tak czy inaczej kupię przekaźnik co się zawiesił taki śmieszny pięciopinowy nr z obudowy 219, part # 443 951 253 AA / 89 9574 000 i dam znać czy problem rozwiązany. Jak bujam przekaźnikiem to coś w nim pyka, tak jakby styk prądowy nie był stabilny.
REKLAMA