Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Computer Controls
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Za co odpowiada przekrój przy przedłużaczach?

20 Lip 2016 10:03 3573 40
  • Poziom 6  
    Witam,

    jeśli przewodzie na bębnie przy przekroju 2,5mm i 1,5mm maximum w jednym i drugim przypadku to 3680W to czy wszyscy nie kupowaliby tego z 1,5mm tańszy, a te same możliwości. Czy przekrój odpowiada za coś innego jeszcze? Za co?

    Do moda - przeczytaj uważnie temat i posty - NIE DOSTAŁEM NA TO PYTANIE ODPOWIEDZI.

    3.1.13. Dbaj o poprawność językową i zachowuj zasady netykiety. Nie wysyłaj wiadomości z których trudno wywnioskować co ich autor chciał przekazać.
    Do moda - przeczytaj uważnie temat i posty.
    Przeczytałem uważnie, trudno go zrozumieć, więc proszę o poprawienie tekstu.
    Moderator Krzysztof Reszka

  • Computer Controls
  • Poziom 41  
    Luks12 napisał:

    jeśli przewodzie na bębnie przy przekroju 2,5mm i 1,5mm maximum w jednym i drugim przypadku to 3680W
    Nie jest to prawdą, tak piszą nieuczciwi sprzedawcy. Ogólnie większy przekrój przewodu - można nim przesłać większy prąd, co przy tej samej wysokości napięcie oznacza możliwość włączenie urządzenia o większej mocy.
  • Computer Controls
  • Poziom 30  
    Ten 2,5mm może być dłuższy , niż ten 1,5mm .
  • Specjalista - Instalacje Elektryczne
    BlackDeath3 napisał:
    Większość osób ma w domu bezpieczniki 16A więc ciężko z jednej fazy wyciągnąć więcej niż te 3680W. Sam przewód może wytrzyma o wiele więcej, ale bezpieczniki się przepalą.
    Wierz mi że można trochę więcej wyciągnąć. Co z 1,45 Inz i 1,6 Inz odpowiednio dla wyłączników i wkładek przy przeciążeniu? 1,45 Inz i 1,6 Inz to krotność prądu która spowoduje przeciążenie i wyłączenie po czasie 1h poprzez wyzwolenie bimetalu/przepalenie wkładki. Czyli tak de`fakto możesz pociągnąć przez godzinę ~23A/25A po czym zabezpieczenie zadziała lub więcej A w krótszym czasie do momentu zadziałania zabezpieczenia. Dla przekroju 1,5 mm? o obciążalności załóżmy 16-18 A 70'C przeciążasz przewód który się nagrzewa do jakiejś tam temperatury. Przegrzewasz przewód o 10'C powyżej pewnej wartości (nie pamiętam) a tym samym jego żywotność spada o połowę.
    Przewody stosowane np. w odkurzaczach domowych są przeciążane chwilowo ale nie są one dłuższe niż 6 m i cykl pracy takiego urządzenia to kilka minut. W mieszkaniu/domu dla przeciętnego użytkownika nie ma to większego znaczenia. W marketach idzie kupić przedłużacze Cu 2,5mm? bardzo rzadko ale ich kwota oscyluje w granicy 350 PLN. Co innego jest w przypadku zastosowań przemysłowych gdzie są inne wymogi i musisz mieć papier.
    U mnie w firmie przedłużacze były zamawiane w wersji Cu 3x4 mm? 50 m, 3x6 mm? 100 m na potrzeby spawania w terenie. Co prawda taki przedłużacz kosztował ok 500 PLN ale nie jest to szajs marketowy.

    P.S. Co do przekroju to parę lat temu widziałem przewód koncentryczny UTP 4x2x0,5 robiący jako WLZ pewnego budynku - dało się ? Dało :D

    Odpowiadając na pytanie z tematu za co odpowiada przekrój przy przedłużaczu napiszę:
    - za spadek napięcia przy poborze mocy,
    - za wartość pobieranej mocy,
    - poniekąd za IPZ zasilanego urządzenia i ochronę przeciwporażeniową.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 32  
    Luks12 napisał:
    jeśli przewodzie na bębnie przy przekroju 2,5mm i 1,5mm maximum w jednym i drugim przypadku to 3680W to czy wszyscy nie kupowaliby tego z 1,5mm tańszy, a te same możliwości.
    Nie ma tych samych możliwości o większym przekroju występują mniejsze spadki napięcia (prawo Ohma). Łańcuch jest tak mocny jak mocne jest najsłabsze ogniwo. Wtyczki i gniazdka mają wytrzymać deklarowany prąd 16 A
  • Poziom 38  
    Luks12 napisał:
    jeśli przewodzie na bębnie przy przekroju 2,5mm i 1,5mm maximum w jednym i drugim przypadku to 3680W to czy wszyscy nie kupowaliby tego z 1,5mm tańszy, a te same możliwości. Czy przekrój odpowiada za coś innego jeszcze? Za co?
    Za spadek napięcia - straty mocy - na przedłużaczu.
    Z przewodu 2,5mm2 możesz zrobić przedłużacz o 50% dłuższy niż z 1,5mm2.
  • Poziom 6  
    Panowie dziękuję za wasze odpowiedzi.

    Często pojawia się argument, że przy przekroju 2,5mm2 można mieć dłuższy przedłużacz, jednak na stronie producenta nie ma długość znaczenia. Spójrzcie na parametry.
    Podkreśliłem długość 50m dla różnych przekrojów jak widać liczba watów taka sama, długość 50m, a przekrój nic nie zmienia dla przedłużacza rozwiniętego?

    Dla przedłużaczy bębnowych (zwijanych) o długości i żyle podanych poniżej maksymalne obciążenie wynosi:
    20metrów x1,5mm² 1150wat/5A 230V przy przedłużaczu zwiniętym, a 3680wat/16A 230V przy całkowicie rozwiniętym
    30metrów x1,5mm² 1150wat/5A 230V przy przedłużaczu zwiniętym, a 3680wat/16A 230V przy całkowicie rozwiniętym
    40metrów x1,5mm² 920wat/4A 230V przy przedłużaczu zwiniętym, a 3680wat/16A 230V przy całkowicie rozwiniętym
    50metrów x1,5mm² 920wat/4A 230V przy przedłużaczu zwiniętym, a 3680wat/16A 230V przy całkowicie rozwiniętym
    20metrów x2,5mm² 2300wat/10A 230V przy przedłużaczu zwiniętym, a 3680wat/16A 230V przy całkowicie rozwiniętym
    30metrów x2,5mm² 2300wat/10A 230V przy przedłużaczu zwiniętym, a 3680wat/16A 230V przy całkowicie rozwiniętym
    40metrów x2,5mm² 1380wat/6A 230V przy przedłużaczu zwiniętym, a 3680wat/16A 230V przy całkowicie rozwiniętym
    50metrów x2,5mm² 1380wat/6A 230V przy przedłużaczu zwiniętym, a 3680wat/16A 230V przy całkowicie rozwiniętym
  • Poziom 33  
    Nie sugeruj się tym co podaje producent, zazwyczaj wszelakie informacje są na zasadzie "kopiuj - wklej" a jeżeli jeszcze tłumaczone to już całkiem cyrki wychodzą.
  • Specjalista - Instalacje Elektryczne
    Tak jak napisał poprzednik, nie sugeruj się tym co napisał producent - doktoratu z tego nie zrobisz a i szkoda Twojego czasu. To co podaje producent dot. przedłużaczy nijak ma się do realiów. Jeżeli na naklejce jest podany przekrój 2,5mm2, 1,5mm2 to sprawdź to, może okazać się że po przecięciu owego przewodu zobaczysz 1mm2 lub 0,75mm2 - szczególnie w tych pomarańczowych, importowanych w kontenerach.

    U mnie w firmie w tamtym roku na szybko chłopaki kupili przedłużacz 2,5mm2 za 250pln w OBI bo spawali spawarką 2,5kW (ciągnie max. 1,8kW bo mierzyłem analizatorem do zakupu pod nią agregatu). Załączył spawarkę i rozwiniętym przedłużaczu bolec we wtyczce się upalił. Owy przedłużacz zareklamowałem i wziąłem drugi. Drugi po trzech strzałach spawarki się przepalił. Pojechałem znów reklamować do OBI. Międzyczasie chłopaki wzięli z auta YDYżo 4x2,5 i zarobili wtyczkę i gniazdo - materiał mieli na aucie na inną budowę. Przespawali tym cały tydzień bez żadnego problemu - wiem przedłużacz na sztukę bez papierów.
    Trzeci przedłużacz jaki otrzymałem z reklamacji padł ofiarą dewastacji w tym samym tygodniu jak chłopaki robili otwory pod gniazda - po prostu się przepalił - w środku były żyły nie 2,5mm2 a 1mm2 - poszedł do reklamacji i na wymianę otrzymałem czwarty, którego ktoś najprawdopodobniej gwizdnął na budowie.
    Jaki morał z tego? Tak naprawdę nie wiesz co kupujesz.
  • Poziom 24  
    JohnySpZOO napisał:
    Jaki morał z tego? Tak naprawdę nie wiesz co kupujesz.
    Ale dość łatwo sprawdzić. Wystarczy przed zakupem podłączyć na chwilę grzejnik 2kW i sprawdzić spadek napięcia na kablu. Dziwię, się, że wolałeś kilka razy reklamować przedłużacz niż wybrać się raz z miernikiem i kupić sprawdzony.
  • Specjalista - Instalacje Elektryczne
    jega napisał:
    JohnySpZOO napisał:
    Jaki morał z tego? Tak naprawdę nie wiesz co kupujesz.
    Ale dość łatwo sprawdzić. Wystarczy przed zakupem podłączyć na chwilę grzejnik 2kW i sprawdzić spadek napięcia na kablu. Dziwię, się, że wolałeś kilka razy reklamować przedłużacz niż wybrać się raz z miernikiem i kupić sprawdzony.
    Miernikiem czego? Zwykłym multimetrem za 5pln z allegro czy za 12pln w sklepie? Może analizator parametrów sieci za 30 000pln żeby pomierzyć przedłużacz za 200pln? Może w markecie mam wziąć i pomierzyć rezystancję izolacji? Tak by wypadało żeby sprawdzić czy nie zagotuje się izolacja. I jaki spadek kolego uzyskasz na takim przedłużaczu - na poziomie jakim? Proszę o odpowiedź na moje pytanie a pojadę dzisiaj i będę weryfikował.
    Proszę się również zastanowić nad sensem liczenia i weryfikacji przedłużacza oraz nad warunkami doboru przewodów i kabli. Odbiornik czysto rezystancyjny ma trochę inną charakterystykę prądową niż odbiornik indukcyjny.

    Nie popadajmy w skrajności. Jak masz czas to możesz bawić się w doktorat, liczenie spadków napięć i strat mocy w supermarkecie a później to weryfikować z różnego typu odbiornikami i z obsługą danego działu która ma tylko jakieś poglądowe szkolenia z zakresu własnego działu i wie co na jakiej alejce jest poukładane. Jak jest robota na budowie bądź miejscu pracy i chłopaki czekają to sprawa wygląda inaczej.
  • Poziom 24  
    JohnySpZOO napisał:
    Proszę o odpowiedź na moje pytanie a pojadę dzisiaj i będę weryfikował.
    Jako człowiek prosty i nie mający tak wielkiej wiedzy jak Kolega wybrałbym się tam z moim przeciętnym miernikiem (za 40zł?). Poprosił u udostępnienie gniazda i grzejnika. Podłączył przedłużacz. Na drugim końcu do jednego gniazda podłączył grzejnik (wyłączony) do drugiego miernik na zakresie 600V AC (taki mam w moim mierniku).

    Wykonałbym pomiar napięcia przy wyłączonym grzejniku. Włączyłbym grzejnik. Wykonałbym pomiar przy włączonym grzejniku. Z różnicy zmierzonych wartości miałbym całkiem niezłe oszacowanie spadku napięcia przy prądzie ok. 9A.

    Mając doświadczenie choćby w 1/10 takie, jak Kolega wiedziałbym, czego się mogę spodziewać bez dalszych obliczeń. Bez doświadczenia mógłbym od ręki porównać kilka dostępnych przedłużaczy.

    Ale oczywiście można też pomędrkować na forum, błysnąć maluczkim analizatorem parametrów sieci coby rozdziawili z podziwu swoje głupkowate gęby i zasuwać do oporu do marketu z reklamacjami przedłużaczy. Kolega najwyraźniej już dokonał wyboru. :D
  • Specjalista - Instalacje Elektryczne
    Brawo Ty :D

    Do czego kolego mam się odnieść? Do pomiaru czy obliczeń? Jeśli do obliczeń to proszę podać konkretne wartości spadku napięcia. Kolegi wypowiedź jak dla mnie jest bez sensu brak jakiejkolwiek merytoryki.

    P.S. Nie biję piany ale proszę o konkrety.
    I o jakiej chwili kolego piszesz w #13? Dla mnie chwila to 3-5min., dla pracowników w firmie z którymi współpracuję to 1-3h.
  • Poziom 24  
    JohnySpZOO napisał:
    Nie biję piany ale proszę o konkret
    Uważam wręcz przeciwnie.

    Moim celem było wskazanie praktycznego rozwiązania dla Autora tematu i ewentualnie innych czytelników wątku. Od Kolegi spodziewałem się właśnie takiej reakcji. A że kolega już jak wcześniej pisałem najwyraźniej dokonał wyboru szkoda mojego czasu na dłuższe dywagacje.

    Dodano po 19 [minuty]:

    JohnySpZOO napisał:
    podać konkretne wartości spadku napięcia
    Wartości spadków napięcia przy obciążeniu grzejnikiem 2000W obliczone teoretycznie przy wykorzystaniu kalkulatora rezystancji dla typowych długości przedłużaczy i żył 1,5 oraz 2,5mm²:
    203050
    1,54.0326.04810.08
    2,52.4193.6296.048

    Spodziewać się należy nieco większych spadków, bo dochodzi spadek na stykach w gnieździe i wtyczce. Jednak wartości pokazują, że są mierzalne zwykłym przyrządem i pozwolą na szybką weryfikację czy np. przedłużacz opisany jako 2,5mm² nie ma tak naprawdę żył 1mm².
  • Specjalista - Instalacje Elektryczne
    I teraz to jest kolego odpowiedź do której można się odnieść i dalej dyskutować i rozważać - oto mi chodziło właśnie :) Wyników nie sprawdzam.

    Niemniej nadmienię do #13 że mając do ogarnięcia robotę na budowie w określonym przedziale czasu (jeszcze to na dopuszczeniu) nigdy nie wpadło by mi do głowy żeby dany produkt testować.

    Jeżeli będę miał chłopaków wolnych w pracy po południu to z czystej ciekawości sprawdzę owe obliczenia z pomiarami - w końcu obiecałem :D
  • Specjalista elektryk
    Witam.

    O co ten spór ? Bo jeżeli o producentów i sprzedawców, to ja przez e-mail już się z jednym pokłóciłem.
    Nie pomogło tłumaczenie, że przedłużacz taki, na którym "producent" zastrzega sobie max obciążenie 10 A jest podłączany do standardowego gniazda zabezpieczonego wył. samoczynnym 16 A.

    Produkują nawet takie :

    Za co odpowiada przekrój przy przedłużaczach?

    Przedstawiciel handlowy (żeby nie było - nie tego przedłużacza na wskazanym zdjęciu) zasugerował, że nawet na 2 A będą produkować, a babcia i tak kupi.
  • Poziom 39  
    Kolego elpapiotr- zauważ, że wskazany prze Ciebie przedłużacz ma zabezpieczenie termiczne. :)
    Ciekawe jest to, że producent nie podaje typu/ rodzaju użytego kabla oraz informacji dla przedłużaczy zwiniętych i rozwiniętych, nikt też nie wspomina o zabezpieczeniu termicznym przedłużacza które zadziała przy prądzie w określonym czasie (charakterystyka termika). Nikogo nie interesuje, że podane wartości dotyczą określonego czasu... :D
    Luks12 napisał:
    Za co odpowiada przekrój przy przedłużaczach?

    Za ochronę przeciwporażeniową!
  • Poziom 24  
    elpapiotr napisał:
    Nie pomogło tłumaczenie, że przedłużacz taki, na którym "producent" zastrzega sobie max obciążenie 10 A jest podłączany do standardowego gniazda zabezpieczonego wył. samoczynnym 16 A
    Czy dobrze rozumiem, że zdaniem Kolegi aby skorzystać w ogrodzie z podkaszarki o mocy 150W muszę kupić przedłużacz dopuszczający pracę przy prądzie 16A bo podłączę go do gniazdka o takiej obciążalności?

    A wynika to z ...? Niech zgadnę, z tego, że mogę na końcu tego przedłużacza podłączyć nie wiadomo co i pociągnąć przez niego te 16A aż się zagotuje, tak?

    Z przerażeniem stwierdzam, że w takim razie zapewne używany przeze mnie wzmacniacz Yamaha ... jest nielegalny, bo kabelek, którym jest podłączony nie wytrzyma nawet 10A a z tyłu ma gniazdo, do którego w założeniu można podłączyć subwoofer. No, ale przecież jak komuś przyjdzie fantazja i podłączy do niego piekarnik albo zgoła silnik 3kW to ten kabelek pójdzie z dymem od razu....

    Ale jak rozumiem, może da się coś z tym (podkaszarką, nie wzmacniaczem) zrobić, np. przygotować specjalne gniazdo zasilone obwodem o zabezpieczeniu 10A? Czy może takie gniazdo też jest nielegalne?
  • Admin Elektroenergetyka
    jega napisał:


    A wynika to z ...? Niech zgadnę, z tego, że mogę na końcu tego przedłużacza podłączyć nie wiadomo co i pociągnąć przez niego te 16A aż się zagotuje, tak?

    Tak.

    jega napisał:
    Z przerażeniem stwierdzam, że w takim razie zapewne używany przeze mnie wzmacniacz Yamaha ... jest nielegalny, bo kabelek, którym jest podłączony nie wytrzyma nawet 10A a z tyłu ma gniazdo, do którego w założeniu można podłączyć subwoofer. No, ale przecież jak komuś przyjdzie fantazja i podłączy do niego piekarnik albo zgoła silnik 3kW to ten kabelek pójdzie z dymem od razu....

    "Kabelek" od Twojej Yamahy jest projektowany dla konkretnego odbiornika i współpracujących z nim urządzeń.
    Przedłużacz jest uniwersalny, dziś może zasilać podkaszarkę, a jutro jakiś grzejnik.
  • Poziom 22  
    @up dodatkowe gniazda we wzmacniaczach są prawie zawsze opatrzone bezpiecznikiem topikowym - np. na moim Marantzu dopuszczalne jest ledwo 100W na lampkę doświetlającą lub inny osprzęt
  • Poziom 24  
    Łukasz-O napisał:
    "Kabelek" od Twojej Yamahy jest projektowany dla konkretnego odbiornika i współpracujących z nim urządzeń.
    Przedłużać jest uniwersalny, dziś może zasilać podkaszarkę, a jutro jaki grzejnik.
    Przedłużacz z żyłami 1mm² też jest projektowany w określonym celu. Jeżeli użytkownik użyje go w innym celu albo np. obciąży zwinięty na bębnie prądem dopuszczalnym tylko dla rozwiniętego to czyni to na własną odpowiedzialność.

    Nie można próbować traktować wszystkich potencjalnych użytkowników jak idiotów lub samobójców. Gdyby tak podchodzić do tego zagadnienia w innych przypadkach, to nie można by produkować choćby:
    - grzejników elektrycznych (bo może ktoś wieczorem położy na nich mokre gacie i tak zostawi)
    - grzałek zanurzeniowych (bo może ktoś ją wyjmie i odłoży bez wyłączenia)
    - żelazek (bo może ktoś zostawi na prasowanych gaciach i wyjdzie z domu)
    - suszarek do włosów (bo może ktoś susząc włosy siedząc w wannie wrzuci ją do wody)
    ....

    Listę można ciągnąć w nieskończoność.

    Nieuczciwe i to nie tylko handlowo ale również ze względu na powodowane tym zagrożenie jest sprzedawanie przedłużaczy nie odpowiadających deklarowanym parametrom (np. opis 2,5mm² faktycznie 0,75mm²), to oczywiste. Powinno to być ścigane i karane. Natomiast sam fakt produkcji przedłużacza o małym prądzie dopuszczalnym nie jest niczym zdrożnym o ile zostanie on prawidłowo i czytelnie opisany.
  • Pomocny post
    Specjalista - Instalacje Elektryczne
    jega napisał:
    Nieuczciwe i to nie tylko handlowo ale również ze względu na powodowane tym zagrożenie jest sprzedawanie przedłużaczy nie odpowiadających deklarowanym parametrom (np. opis 2,5mm² faktycznie 0,75mm²), to oczywiste. Powinno to być ścigane i karane. Natomiast sam fakt produkcji przedłużacza o małym prądzie dopuszczalnym nie jest niczym zdrożnym o ile zostanie on prawidłowo i czytelnie opisany.
    Trzeba mieć kolego jeszcze stosowną wiedzę by pewne rzeczy ogarnąć i użytkować - to się tyczy potencjalnego użytkownika. Mi osobiście szkoda czasu na drążenie dalej tematu i rozważań. Jeżeli ktoś chce kupić marketowy badziew to proszę bardzo. Stojąc przed regałem w markecie 95% potencjalnych Kowalskich patrzy na cenę a nie na parametry techniczne. Sam mam w mieszkaniu przedłużacze o cienkim przewodzie za 11pln, które wykorzystywane są do zasilania np. żelazka - przepali się to trudno, kupię następny.
    Jeśli ktoś chce się sądzić z importerem bo przewodzik się przepalił to życzę mu dużo czasu i kasy.
    Jeżeli koledze wydaje się że przewód wytrzyma przy danym obciążeniu (bo o tym kolega tylko pisał) to co z wytrzymałością na zwarcia? Parametry prądu zwarciowego (jego wartości) są różne względem lokalizacji przyłącza/odbioru od transformatora - im bliżej trafo tym większy prąd zwarciowy. Przykład z zimy:
    Za co odpowiada przekrój przy przedłużaczach? Za co odpowiada przekrój przy przedłużaczach? Za co odpowiada przekrój przy przedłużaczach?

    jega napisał:
    Przedłużacz z żyłami 1mm² też jest projektowany w określonym celu. Jeżeli użytkownik użyje go w innym celu albo np. obciąży zwinięty na bębnie prądem dopuszczalnym tylko dla rozwiniętego to czyni to na własną odpowiedzialność.

    Nie można próbować traktować wszystkich potencjalnych użytkowników jak idiotów lub samobójców. Gdyby tak podchodzić do tego zagadnienia w innych przypadkach, to nie można by produkować choćby:
    - grzejników elektrycznych (bo może ktoś wieczorem położy na nich mokre gacie i tak zostawi)
    - grzałek zanurzeniowych (bo może ktoś ją wyjmie i odłoży bez wyłączenia)
    - żelazek (bo może ktoś zostawi na prasowanych gaciach i wyjdzie z domu)
    - suszarek do włosów (bo może ktoś susząc włosy siedząc w wannie wrzuci ją do wody)
    ....

    Przedłużacz powinien wytrzymać a nie wytrzymał. Instalacja odbiorcza w budynku to instalacja robiona na stałe (teoretycznie 20-25lat użytkowania) do zasilania zarówno podkaszarek, żelazek, grzejników bądź suszarek nie wspominając o lampkach. Zabezpieczenie 10A, 16A ma zabezpieczyć instalację odbiorczą czyli odpowiednio przekroje 1,5mm2 i 2,5mm2 oczywiście bez wyjątków. Użytkownik instalacji sam decyduje co podłącza do instalacji odbiorczej na swoją odpowiedzialność. Jeżeli Cię zabije to trudno, odszkodowania Twoja rodzina niedostanie jeśli podpinasz samoróbkę. Jeśli masz papier na podłączone urządzenie to w przypadku Twojej śmierci ktoś z rodziny dostanie parę groszy.
    Jeżeli mówimy o imporcie badziewia w kontenerach to wiem jak to wygląda bo zamawiałem parę rzeczy na handel i naprawdę można kupić sporo szajsu za grosze i sprzedawać go legalnie w Polsce.

    Jeżeli kolega chce podobny temat to co z kablami rozruchowymi na których jest napisane 400A - wiszą u mnie takowe rozwalone w garażu wykonane z Cu 2,5 a izolacja o średnicy 8mm - podepniesz na zwarcie w mocniejszym naładowanym akumulatorze choćby 100A a się przepalą na łączeniu z krokodylkiem. Grubość o te 400A to chwyt marketingowy. Mam zrobione swoje kable rozruchowe z linki Cu 16 i nie raz na nich był rozruch samochodów ciężarowych czy koparki na budowie.

    P.S. Po południu miałem wczoraj chwilę czasu i kolegę wolnego w pracy. Z czystej ciekawości na szybko pomierzyliśmy ΔU na kablu marketowym ponoć 2,5 przy obciążeniu 1,8kW (nagrzewnica), które są na magazynie i robią jako przedłużacze do agregatów lub halogenów przenośnych:
    - markeciak 1: 25mb. ΔU=14%,
    - markeciak 2: 20mb. ΔU=18%,
    - markeciak 3: 25mb. ΔU=11%.
    Napięcie zasilające 238VAC bez obciążenia, czas po którym dokonano pomiaru: 5min. Pomiar dokonywany na końcu rozwiniętego kabla na rozgałęźniku. Wyniki podałem w % żeby kolega miał porównanie z przeprowadzonymi obliczeniami. Pomiary mają się nijak do podanych obliczeń. Jaki morał z tego? Albo to jest 2,5 w Cu albo 1,5 w Cu albo 2,5 w Al bo takie w kontenerach też są sprowadzane.
  • Poziom 38  
    JohnySpZOO napisał:
    to co z wytrzymałością na zwarcia? Parametry prądu zwarciowego (jego wartości) są różne względem lokalizacji przyłącza/odbioru od transformatora - im bliżej trafo tym większy prąd zwarciowy.
    Od kiedy gniazdko przedlużacza nie posiada żadnego zabezpieczenia ? Zawsze posiada.
    Przewód 1,0mm2 - przedlużacz 25mb. wytrzyma prąd zwarciowy.
    Prąd zwarciowy to znacznie mniejsze wymaganie niż przeciążenie.
    Dlaczego ?
    Bo czas zwarcia jest ograniczony -przez bezpiecznik.
    Wydzielone ciepło zależy od czasu, kilka sekund jest bez znaczenia.
  • Poziom 24  
    JohnySpZOO napisał:
    Trzeba mieć kolego jeszcze stosowną wiedzę by pewne rzeczy ogarnąć i użytkować - to się tyczy potencjalnego użytkownika. Mi osobiście szkoda czasu na drążenie dalej tematu i rozważań. Jeżeli ktoś chce kupić marketowy badziew to proszę bardzo.
    Trochę się chyba pogubiłem, wszak to kolega w poście #11 barwnie opisywał jak to walczył z marketem po kilkakroć kupując tam badziewie i zwracając je w ramach reklamacji. Mnie się to do tej pory nie zdarzyło. Zapewne dlatego, że nie podłączam przez długie przedłużacze urządzeń o dużej mocy a jedynie, podkaszarkę, dmuchawę do liści, pompę zanurzeniową...

    Dziwię się, że przy swojej wiedzy kolega - jak się już zdecydował na zakupy w markecie - nie wykazał minimum ostrożności wiedząc, że chce podłączać odbiorniki dużej mocy. Aby pomóc zaproponowałem prosty test, który pozwoli wybrać sensowny produkt a przynajmniej wykryć ewidentne oszustwo już w markecie a nie po niewczasie. W efekcie teraz kolega ze mnie robi apologetę przedłużaczy z marketu?
  • Specjalista - Instalacje Elektryczne
    CYRUS2 napisał:
    Od kiedy gniazdko przedlużacza nie posiada żadnego zabezpieczenia ? Zawsze posiada.
    W teorii zawsze chociaż przykład zadziałania zabezpieczenia bądź też wytrzymałości przy zwarciu masz na załączonym przeze mnie zdjęciu - w zamieszczonym przypadku zabezpieczenie B16 zadziałało a szkody są widoczne.

    jega napisał:
    Dziwię się, że przy swojej wiedzy kolega - jak się już zdecydował na zakupy w markecie - nie wykazał minimum ostrożności wiedząc, że chce podłączać odbiorniki dużej mocy. Aby pomóc zaproponowałem prosty test, który pozwoli wybrać sensowny produkt a przynajmniej wykryć ewidentne oszustwo już w markecie a nie po niewczasie. W efekcie teraz kolega ze mnie robi apologetę przedłużaczy z marketu?
    Kolego, tylko będąc w pracy (wykonując robotę na dopuszczeniu jeśli wiesz co oznacza 'dopuszczenie') nie mam czasu bawić się w doktorat z wybieraniem przedłużacza tylko biorę pierwszy z brzegu i jadę na robotę . Nie zakładam że się zaraz rozwali. Reklamuję bo mam blisko wykonywanych robót supermarket w którym kupuję śruby i inne rzeczy które wyjdą w praniu. Przedłużacz biorę na fakturę z której w firmie się rozliczam. Dla mnie liczy się sztuka, która ma klepnięty znaczek bezpieczeństwa q osoba od inwestora (np. BHP'wiec) nie doczepi się do samoróbki, której w teorii nie powinieneś w firmie stosować.

    Doktoraty zostawiam profesorom.
  • Poziom 38  
    JohnySpZOO napisał:
    W teorii zawsze chociaż przykład zadziałania zabezpieczenia bądź też wytrzymałości przy zwarciu masz na załączonym przeze mnie zdjęciu - w zamieszczonym przypadku zabezpieczenie B16 zadziałało a szkody są widoczne. .
    Błędne wnioski z sytuacji na zdjęciu.
    Przy prądzie zwarciowym czas reakcji B16 jest poniżej 0,05 sek.
    Czas nawet 0,5 sek nie spowoduje wytopienia się bolca we wtyczce. takich cudów nie ma. Tym bardziej,że rezystancja przedłużacza 25mb 1,5mm2 to 0,5Ω+IPZ(IPZ następne min.0,5Ω) - ogromnego prądu zwarciowego nie będzie.
    Proces musiał trwać długo, i dlatego nastąpiło wytopienie wtyczki- nie od prądu zwarciowego-
    Prawidłowy wniosek - wada we wtyczce, wada produkcyjna.
    Po przewodzie nie widać żeby się przetopił.
  • Poziom 24  
    CYRUS2 napisał:
    Prawidłowy wniosek - wada we wtyczce, wada produkcyjna.
    Po przewodzie nie widać żeby się przetopił.
    Tak przy okazji - jeden pomiar wartości napięcia na wyjściu przedłużacza pod obciążeniem pozwoliłby wykryć problem na długo, zanim doprowadziłby do zagrożenia, prawda?

    Proszę nie traktować tego jako polemikę z kolegą JohnySpZOO:
    JohnySpZOO napisał:
    Dla mnie liczy się sztuka, która ma klepnięty znaczek bezpieczeństwa q osoba od inwestora (np. BHP'wiec) nie doczepi się do samoróbki, której w teorii nie powinieneś w firmie stosować.
    Od początku szukałem rozwiązania dostępnego dla przeciętnego człowieka, który chce kupić sobie możliwie niedrogi przedłużacz a z drugiej strony spać spokojnie, że nie spowoduje on zagrożenia.