Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Hydrofor włącza się już po pobraniu wody

20 Lip 2016 08:43 2883 17
  • Poziom 9  
    Witam
    Podłączę się pod temat żeby nie tworzyć kolejnego - podobnego.
    Mam zbiornik przeponowy poziomy 150 litrowy "Imery" - jak na zdjęciu
    Mam wyłącznik ciśnieniowy LCA -jak na zdjęciu no i pompę tzw. głębinowa Omnigena 3T-32 750W, max podnoszenie 100m i max wydajność 52l/min.
    Ustawienia wyłącznika ciśnieniowego przed wymianą pompy (wymieniona wczoraj i jest nowa) dolna 2at a górna 4at. Do tej pory działało wszystko (ciśnieniowo) poprawnie. Włączało i wyłączało pompę w zadanych parametrach. Od wczoraj po zamontowaniu nowej pompy już się pozmieniało i dobija tylko do 3,8at (niczego nie zmieniałem) a wody ze zbiornika daje jeszcze mniej niż przed awarią starej pompy. Wcześniej było kiepsko i dawało ok. 23 l między załączeniami a teraz daje ok. 18 l.
    Układ szczelny bo nie ubywa wody, przepona podobno tez cała bo ciśnienie początkowe/wstępne w zbiorniki na "pusto" 1,5at i nie zmienia się. Hydraulik sprawdzał organoleptycznie zbiornik i wg niego ciężar zbiornika też nie wskazują na wodę. Z zaworka do powietrza także nie leci woda - sprawdzane na górnym ciśnieniu i na dolnym.
    "Upuściłem" powietrze prawie do zera i dobiłem ponownie, tym razem do 1,7at ale bez większych zmian.
    Co może być przyczyną tak małej ilości wody ?
    Wiem, że wyłącznik ciśnieniowy mógł się rozregulować i muszę to poprawić ale nie zmienia to faktu, że wody jest tak mało

    Hydrofor włącza się już po pobraniu wody Hydrofor włącza się już po pobraniu wody Hydrofor włącza się już po pobraniu wody
  • Poziom 42  
    Wyłącznik ciśnieniowy sam się nie rozreguluje. Oczywiście, może tak być ,że wyłączenie,czy załączenie nie jest zawsze idealnie w tym samym momencie(ciśnieniu), gdyby założyć bardziej dokładny manometr, to byłoby to zauważalne. Czasem nabije np.4 atm. a zawór zwrotny nie zamknie się natychmiast więc ciśnienie troszkę spadnie.
  • Poziom 9  
    Probowalem kilka razy i ciśnienie ciagle oscylowalo w granicach 3,8at - stad wniosek, ze mogl się rozregulować. Wczoraj wieczorem probowalem zmieniac ustawienia żeby sprawdzić czy wogole reaguje - te duza srube przekrecalem w lewo i w prawi i ciśnienie dolne zmienialo się a ta sruga na gorze dokrecona całkowicie nie powodowala zmiany gornego ciśnienia na większe. Dolna nakretka plastikowa zmianialo się dolne ciśnienie tylko
  • Poziom 42  
    piwopijca napisał:
    Probowalem kilka razy i ciśnienie ciagle oscylowalo w granicach 3,8at - stad wniosek, ze mogl się rozregulować. Wczoraj wieczorem probowalem zmieniac ustawienia żeby sprawdzić czy wogole reaguje - te duza srube przekrecalem w lewo i w prawi i ciśnienie dolne zmienialo się a ta sruga na gorze dokrecona całkowicie nie powodowala zmiany gornego ciśnienia na większe. Dolna nakretka plastikowa zmianialo się dolne ciśnienie tylko
    Wobec tego nic nie zrozumiałeś, albo nie umiesz prawidłowo nazwać. Dużą nakrętką zwiększa się lub zmniejsza ciśnienie przy którym pompa się wyłącza wiec jest to GÓRNE ciśnienie.
  • Poziom 9  
    Kręcąc w prawo dużą nakrętka górne ciśnienie nie zmieniło się (albo tak mało, że nie zauważyłem różnicy) ale za to dolne poszło troszkę w górę i zmienilo się do 2,2 at. Gdy przekręciłem w lewo to spadło dolne na 1,8 a górne znowu pozostało na ok. 3,8 at. Stąd być może moje "niezrozumienie". Nie miałem więcej czasu żeby potestować dokręcając np. o pełen obrót nakrętki i sprawdzić czy zareaguje "górne" wyłączanie.
    Dolne dosyć dynamicznie reaguje na "kręcenie" tą nakrętką ale górne jakoś słabiej o ile w ogóle coś się zmienia.
    Mam nadzieję, że teraz wyjaśniłem moje wątpliwości co do tej części problemu.
    Pozostaje cały czas większy problem tj. ilości wody w zbiorniku.
  • Poziom 42  
    piwopijca napisał:
    Pozostaje caly czas większy problem tj. ilości wody z zbiorniku.
    Jaki problem ? Niższe ciśnienie wyłączenia, przy tym samym ciśnieniu załączenia, bo wspominasz,że tylko ciśnienie wyłączania się zmniejszyło => to i wody musi być mniej do pobrania w jednym cyklu. Podnieś górne ciśnienie do 4 atm. i powinno być tyle wody co poprzednio.
  • Poziom 9  
    ... i wlasnie to poprzednio mnie martwi.
    Ze zbiornika 150l miałem tylko ok. 23 l wody
    Postaram się zmienić gorna granice ale pozostaje cigale zbyt mala ilość wody z jednego cyklu.
    Uwazasz, ze to nie jest problem? Czeste zalaczanie się pompy przy podlewaniu trawnika. Mierzylem dzisiaj rano i zalacza się po 1,45 min i tak przez 50 minut - trochę za często. Zraszacze maja zapotrzebowanie ok. 12-13 l/minute w jednej sekcji a mam dwie sekcje ustawione po 25 minut podlewania kazda.
    Przy tak malej ilości wody uzyskanej z jednego cyklu zarzne pompe. W instrukcji napisane, ze max zalaczen na godzine t 20x
    Niby wszystko dobrze ale nie jest dobrze.
    Czy istnieje możliwość zapowietrzenia przepony etc...? Czy uszkodzona przepona może ni dawac ewidentnych objawow czyli "bryzgania" woda przez zaworek do napowietrzania i utrzymywanie się stałego ciśnienia w zbiorniku?
    Już chwytam się wszystkiego żeby zwiekszyc ilość wody
  • Poziom 42  
    Chcesz więcej wody w jednym cyklu, to załóż większy zbiornik. Jeśli miałeś do tej pory 23 l wody widać tak ma być.Można oczywiście zwiększyć ciśnienie wstępne i zrobić większy zakres pracy, ale zyskasz na tym może litr, dwa, trzy... cudów nie ma.
  • Poziom 9  
    Rozumiem, że dla Ciebie max. 23 litry ze zbiornika 150l jest normalne?
    Wszędzie gdzie nie pytałem i czytałem powinno być od 40-50 l na jeden cykl przy nastawach 2at - 4at.
    To jest dwa razy więcej niż w moim przypadku, stąd te pytania i dociekanie co można by jeszcze poprawić / naprawić / zmienić.
  • Poziom 33  
    Że tak zapytam, pompa kręci się w dobrą stronę?
  • Poziom 42  
    vcc napisał:
    Że tak zapytam, pompa kręci się w dobrą stronę?
    A jak ci się wydaje?,że jak będzie chodzić w drugą stronę, to zrobi ciśnienie, a nie napompuje wody?
  • Poziom 9  
    Wyjaśniła się kwestia manometru. Zdaje się, że jest uszkodzony. Testowałem wczoraj i manometr zawsze zatrzymuje się na ok. 3,8 at. a pompa dalej "dobija" wodę do zbiornika. Teraz nie mam pojęcia na ile ustawiłem, ale wydaje mi się, że może być ok 5,5-6 at. - liczyłem czas "załadowania" od 2,5 at. do 3,5 at. i analogicznie dodałem sobie ile może w tym czasie dobić. Oczywiście wziąłem pod uwagę fakt mniejszej wydajności dla wyższych ciśnień (charakterystyka pompy)
    Teraz "ładuje" w czasie 2,15 min. zbiornik od 2 at. do (chyba) 5,5 -6 at.
    Nie zdążyłem już sprawdzić ile wody w litrach daje ta kombinacja.
    "Rozładowanie" zbiornika przez podlewanie trawnika trwa ok. 3 minuty - ale to nie jest miarodajne ponieważ nie mam jeszcze zamontowanego reduktora i nie znam zużycia zraszaczy dla ciśnienia powyżej 2 at. (dzisiaj rano mierzyłem czasy włączania i wyłączania pompy)
  • Poziom 34  
    Na jakie ciśnienie jest wykonany zbiornik. Czy pompując mu 0.6 Mpa nie zrobisz mu "krzywdy".
  • Poziom 9  
    Zdjęcia w moim pierwszym poście

    Nie wiem czy jest 6 at. czy mniej / więcej. To jest wartość z "dedukcji"
    Jeśli od 2 at. do 3,5 at. dobija ok. 1 minuty to w 2,15 minuty do ilu może dobić? Pewnie max. do 6 at.
  • Poziom 38  
    piwopijca napisał:
    Rozumiem, że dla Ciebie max. 23 litry ze zbiornika 150l jest normalne?


    To nie jest normalne. U mnie ze zbiornika 500l przy ustawieniach 2,4-7,5atm wylatuje 340litrów wody.

    Skoro twierdzisz że membrana nie jest dziurawa to może się ona po prostu przykleiła do zbiornika i nie działa ona swoją cała powierzchnią.
  • Poziom 9  
    Z tą membraną to już sam nie wiem.
    Teściowie mają taki sam zbiornik i pękła im membrana. Wówczas pompa załączała się co chwilę - wystarczyło spuszczenie wody w spłuczce. Hydraulik wymienił im membranę a wody mają cały czas poniżej 20 l na jeden cykl przy ustawieniach 2-4 at.
    Stąd moje przekonanie o tym, że membrana jest cała, ponieważ jak już wspomniałem, mam powietrze w zbiorniku cały czas (teraz ok. 1,7 at.) a po wypompowaniu całej wody (na ile to możliwe) zbiornik jest dosyć lekki (wg hydraulika nie ma w nim wody)
    Jest inna możliwość sprawdzenia czy rzeczywiście jest ta membrana cała (bez wyjmowania jej ze zbiornika) ?
    Czy są może jakieś inne symptomy wskazujące na jej uszkodzenia?
  • Poziom 42  
    piwopijca napisał:
    Jest inna możliwość sprawdzenia czy rzeczywiście jest ta membrana cała (bez wyjmowania jej ze zbiornika) ?
    Jak pompa będzie wyłączona i wszystką wodę pobierzesz, a nadal będzie ciśnienie na zbiorniku takie jak ustawisz,(np. 1,7 atm). to oznacza,że membrana jest dobra.
  • Poziom 9  
    Dziękuję za podpowiedz.
    Co prawda już sprawdzałem z poprzednią pompą (przed jej zepsuciem się) ale zrobię to jeszcze raz dla potwierdzenia, że nie uszkodziła się membrana właśnie teraz -tak jak manometr