Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Multimetr FlukeMultimetr Fluke
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zdalne sterowanie załączające alarm

21 Lip 2016 01:03 660 2
  • Poziom 11  
    Mam pewien pomysł na alarm do samochodu. Zrobiłem już alarm gsm na działce, działa fajnie ale była to konstrukcja czysto elektryczna. Postanowiłem, że alarm w samochodzie będzie bardziej elektroniczny. Mam już opracowaną koncepcję na obwód dozorowy, blok wykonawczy gsm, blok alarmu z opóźnieniem, blok załączający alarm w oparciu o układ bistabilny. I właśnie tutaj się zastanawiam jak to zrobić, mógłbym zrobić jakiś prosty przełącznik w środku auta i opóźnione wyzwolenie alarmu ale jak postanowiłem się pobawić w elektronikę to się pobawię. Ale też z umiarem, układy scalone spoko ale w mikrokontrolery nie chce mi się bawić.

    Cel jest prosty, dezaktywacja i aktywacja alarmu ma być dokonywana zdalnie.
    Widzę dwie opcje:
    1. Podczerwień, mam nadajnik i odbiornik ze starego odtwarzacza dvd. Pytanie jak go wykorzystać. Opcja trudniejsza to dodanie elektroniki na nadajniku i odbiorniku, żeby reagował na konkretną częstotliwość. Opcja łatwiejsza to skorzystanie z faktu, że przy pracy nadajnika na dowolnej częstotliwości, output odbiornika zmienia napięcie z 5V na 3,3V~. Fajnie byłoby to wykorzystać, ale czy jakaś fala promieniowania podczerwonego czy jakieś inne zakłócenie nie aktywowało by mi wtedy alarmu samoczynnie?

    2. Zdalne sterowanie w oparciu u fale radiowe.
    Jest jakieś prostsze rozwiązanie od kupienia jakiegokolwiek modelu rc za 10zł i wzięcie elektroniki? Tylko pilot byłby trochę duży, a zależy mi na tym by pilot był wielkości typowego pilota od alarmu samochodowego.

    Które rozwiązanie wybrać? Może macie jakieś sugestie?
    Dziekuje
  • Multimetr FlukeMultimetr Fluke
  • Poziom 38  
    Witam,
    moim zdaniem, stosowanie tak prostych rozwiązań może być ryzykowne.
    Zasadniczo, zdalne sterowanie alarmem używa (a przynajmniej powinno używać) dość wyrafinowanych metod, które mocno utrudniają postronnym osobom przejęcie kontroli nad tym alarmem: szyfrowanie połączeń, zmienne kody, itp.
    W przypadku tak prostych metod jak opisana przez Ciebie, ktoś może zaczaić się za węgłem, podsłuchać transmisję, sklonować ją szybko, łatwo, tanio i przyjemnie, w efekcie będzie po alarmie (zapewne i po aucie).
    W przypadku łącza na podczerwień chyba źle interpretujesz wyniki pomiarów. Łącza takie generalnie używają jakichś kodów do przekazywania stanu wciśnięcia poszczególnych klawiszy na pilocie (załączanie, głośność, balans, itp.) różnym klawiszom odpowiadają różne kody. Po to żeby rozróżniać te klawisze należy te kody odpowiednio zinterpretować. To, że widzisz spadek napięcia z 5 V do 3,3 V (zapewne mierzony po prostu woltomierzem ustawionym na zakres DC) podczas naciskania jakiegokolwiek klawisza, oznacza, że pojawia się tam sygnał prostokątny o średniej wartości 3,3 V (woltomierz na zakresie DC mierzy wartość średnią napięcia). Takie rozwiązanie jest w odniesieniu do alarmu kompletnie bezbronne, nawet przy dekodowaniu jakichś konkretnych klawiszy, transmisja w zdalnych sterowaniach sprzętu RTV jest jawna, bo po co miałaby być szyfrowana.
    Reasumując, myślę, że najlepiej będzie poszukać jakiegoś gotowego zestawu nadajnik - odbiornik przeznaczonego do sterowania alarmem i wyposażonego w rozmaite zabezpieczenia: szyfrowanie, zmienne kody i co tam jeszcze twórcy przyszło do głowy.
    Można to, rzecz jasna, zrobić samemu, ale jest to raczej dość skomplikowane, a piszesz, że na razie jednak nie.

    Pozdrawiam
  • Poziom 25  
    Proszę wybaczyć za odkopanie tematu ale właśnie i ja miałem tak podłączone w poprzednim moim aucie ;)

    Trzeba zakupić nadajnik GSM (taki sam lub podobny jaki stosują firmy ochroniarskie) do monitoringu obiektów. Dodam że nadajniki pobierają pewien prąd (od kilkunastu mA do 100mA a nawet i więcej) i zasilane są 12V a i takie napięcie mamy w aucie.

    Jak to podłączyć to już kwestia fantazji.

    Ja w swoim mogłem otworzyć jak i zamknąć centralny zamek wysyłając sms z ustalonego numeru telefonu. Dodam że nadajnik posiadał kilka wejść i wyjść wszystkie można było konfigurować dowolnie, jedno z wejść było podłączone do zasilania i przy wykryciu spadku napięcia wysyłał info o niskim napięciu w instalacji dokładność do 0.1V (nigdy nie miałem niespodzianki z rana zwłaszcza w zimie z wyładowanym akumulatorem podczas porannego rozruchu silnika).

    Nie ukrywam ze bardzo mi tego brakuje w obecnym aucie.
    Do wygody łatwo się przyzwyczaić.