Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
flexghzflexghz
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Stolica - Zakłócenia na falach długich

21 Lip 2016 12:00 3984 11
  • Poziom 8  
    Witam po raz pierwszy na forum :-)

    Ostatnio wpadło mi w ręce radio Stolica, które dzięki poradom z tego forum udało mi się doprowadzić do stanu używalności (wymiana kondensatorów, konserwacja potencjometrów, styków itp.). Dzięki temu radio łapie kilka stacji na falach krótkich oraz Warszawę na falach długich.

    Niestety przy odbiorze Warszawy słychać ciągły szum, podobny do targania kartki papieru. Słychać go na początku filmiku, kiedy mikrofon jest vis a vis głośnika. Wiem, że przyczyną mogą być zakłócenia na tym paśmie, choć dziwne było to, że po pierwszym podłączeniu w aktualnej lokalizacji (niewielka miejscowość, zabudowa jednorodzinna) działało około 30min, szum pojawił się nagle i trwa już kilka tygodni bez przerwy.

    Jest to moja pierwsza styczność z elektroniką retro, więc może ktoś z doświadczonych forumowiczów jest w stanie ocenić na słuch czy to zakłócenia, czy może warto pogrzebać w radiu? Jeśli to brzmi na typowe zakłócenia na tym paśmie, czy da się zastosować jakieś zabiegi żeby wyeliminować szum?

    Link
  • flexghzflexghz
  • Pomocny post
    Specjalista - urządzenia lampowe
    Jeśli wykorzystujesz zewnętrzną antenę odłącz jej od radioodbiornika - zakloczenia znikną - oni postępują na wejście radioodbiornika z eteru.
  • Poziom 36  
    aksakal napisał:
    Jeśli wykorzystujesz zewnętrzną antenę odłącz jej od radioodbiornika - zakloczenia znikną - oni postępują na wejście radioodbiornika z eteru.
    Zakłócenia znikną ale nic na długich też nie odbierzesz, ten OR nie ma anteny ferrytowej.
  • flexghzflexghz
  • Poziom 8  
    Po wyjęciu anteny oprócz zakłóceń znika również sygnał, w tym na falach długich.

    Dodano po 9 [minuty]:

    cirrostrato napisał:
    Zakłócenia znikną ale nic na długich też nie odbierzesz, ten OR nie ma anteny ferrytowej.

    Czy dobrze rozumiem, że dokupienie anteny ferrytowej by pomogło?
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    Jestem zdziwiony ! Chcecie, żeby przy odłączonej antenie pozostał sygnał, a znikły przeszkody ? Otrzymaliście potwierdzenie - zakloczenia przenikają na wejście radioodbiornika z eteru i nie ma sensu szukać źródło przeszkód w schemacie ! . Być może w miejscu zamieszkiwania autora tematu znajduje się który to źródło przemysłowych przeszkód. Być może w domu autora tematu znajduje się to źródło (energooszczędne lampy czy impulsowy zasilacz ) .

    Dodano po 7 [minuty]:

    Użycie anteny ferrytowej pomoże tylko w razie kiedy azymut na nadajnik PR1 i źródło przeszkód będzie różnił się w ideale na kąt 90 stopniów .
  • Poziom 8  
    Dzięki za pomoc, aksakal, test z wyjęciem anteny całkiem oczywisty, a w zasadzie odpowiedział na pierwsze pytanie.

    Po dodatkowych testach okazuje się, że bardzo trudno jest znaleźć zależność między tym kiedy zakłócenia występują, a kiedy nie (pory dnia, dni tygodnia itp.) Trudno też określić źródło zakłóceń, bo w pewnym momencie w akcie desperacji wyciągnąłem z gniazdek wszystkie sprzęty w domu (łącznie z lodówkami), bez żadnego skutku.

    Taki to już urok tych fal. Pewnie za jakiś czas żeby posłuchać tych radioodbiorników (bez ingerowania w nie) trzeba będzie sobie budować małe nadajniki AM.
  • Pomocny post
    Poziom 16  
    Witam,

    Miałem podobny problem z zakłóceniami na długich i średnich falach. O ile radio posiadało antenę ferrytową to jakoś dało się słuchać, jednak mieszkając w bloku i tak często zakłócenia były takie, że szkoda było marnować lampy.

    Problem rozwiązałem w ten sposób, że na balkonie mam umieszczony pionowo ok. 2 metrowy pręt aluminiowy (wyciągnięty troszkę za barierkę, tak aby był poza budynkiem). Pręt ten jest podłączony do samochodowego wzmacniacza antenowego fabrycznego z Opla (nie wiem czy jest jakaś różnica w tych wzmacniaczach, ale ten pochodzi z samochodu, gdzie fabryczne radio miało również zakres fal długich). Wyjście ze wzmacniacza mam podłączone do zwykłego koncentrycznego przewodu antenowego 75Ω, który to następnie w domu jest bezpośrednio podłączony do wejścia antenowego radia lampowego. Zasilanie wzmacniacza doprowadzone jest osobnym przewodem ze zwykłego "zasilacza antenowego".
    Dzięki takiemu rozwiązaniu mogę spokojnie słuchać dowolnego radia lampowego praktycznie bez żadnych zakłóceń. Poziom sygnału też jest stosunkowo duży (w zasadzie w każdym radyjku magiczne oczko na PR.1 jest całe zaświecone, a mieszkam w okolicy Wrocławia.
    Jakby coś to mogę jeszcze coś doradzić o takiej "instalacji" antenowej:)

    Pozdrawiam,
    menuet
  • Poziom 10  
    Witam,
    mam podobny problem z AM jak Kol. Menuet. Chciałbym zapytać jak sensownie i praktycznie podłączyć kabel koncentryczny 75 om do wejścia symetrycznego w Stolicy. Impedancja falowa takiego wejścia to jak gdzieś czytałem 600 om i tu prosiłby się - celem dopasowania falowego transformator impedancji.
    Pozdrawiam.
    Jerzy
  • Poziom 18  
    "Menuet" dobrze kombinujesz, ja jak chcę posłuchać coś dla zabawy na AM to wyciągam wtyczki z gniazda wszystkich urządzeń jakie mam w domu a do oświetlenia używam wtedy zwykłą żarówkę. Fakt że na sąsiadów nie ma się wpływu ale to już pomaga.
  • Pomocny post
    Admin grupy audio
    Niestety, taki urok dzisiejszych czasów. PR1 na falach długich nadaje na dość niewdzięcznej częstotliwości - 225kHz, wszystkie przetwornice (w tym te w świetlówkach kompaktowych) pracują na dość zbliżonych częstotliwościach i generują mnóstwo harmonicznych. Typowe częstotliwości taktowania przetwornic - 50kHz, 60kHz 100kHz, 200kHz, 250kHz, 500kHz. Wszystko w okolicach PR1, a jak nie podstawowa, to któraś harmoniczna. Stąd takie efekty.

    Dawniej nie było tyle śmiecia w eterze, słuchanie radia na AM miało swój niepowtarzalny urok. Dziś w miastach to prawie niemożliwe, a i na wsiach jest coraz gorzej.
  • Pomocny post
    Poziom 30  
    Jest możliwość zapewnienia dobrej jakości odbioru fal długich przez zamontowanie w odbiorniku Stolica i podobnych anteny ferrytowej na stałe. Odbiornik straci może nieco wewnątrz na stylu retro, ale będzie miał pełne własności użytkowe.
    Aby zamontować antenę ferrytową (z cewką fal długich dowolnego odbiornika) wystarczy odłączyć górną końcówkę cewki L3 w odbiorniku od trymera. w miejsce tej końcówki dołączyć jedną końcówkę cewki długofalowej z anteny ferrytowej. Odłączenie drugiej końcówki L3 nie jest konieczne.
    Drugą końcówkę cewki z anteny ferrytowej dołączyć do masy w pobliżu kondensatora zmiennego.
    Wymagane będzie dostrojenie na max przez przesuwanie tej cewki na antenie ferrytowej.
    Antena ferrytowa ma własności kierunkowe - trzeba ja przymocować w środku odbiornika w kierunku najlepszego odbioru względem ustawienia odbiornika na stałe.
  • Poziom 16  
    Witam,

    W kwestii dopasowania impedancji przewodu do wejścia antenowego odbiornika, to ja nie zauważyłem takiej konieczności, bezpośrednie połączenie przewodu 75Ω według mnie nie pogarsza za bardzo selektywności. Jedyne co w niektórych odbiornikach zaobserwowałem (Pionier B2 i Czardasz) to pogorszenie czułości na zakresie fal średnich. Natomiast na krótkich i długich jest jak najbardziej ok. Oczywiście nie twierdze, że dopasowanie nie przyniosło by jakiś lepszych rezultatów:)

    Kiedyś również dokładałem antenę ferrytową do odbiorników, jednak jej działanie w u mnie w bloku nie przynosiło zadowalającego komfortu odbioru, chociaż i tak było lepiej niż na kawałku przewodu.

    Pozdrawiam,
    menuet