Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Re: Zasilacz warsztatowy 0-30V 0-7A z zasilacza ATX

ukixx 05 Lis 2019 22:04 86595 264
  • #241
    rafal2_3
    Poziom 12  
    Już prawie świerszcze uciekły 😀. Dodałem 100nF na suwak potencjometru od napięcia tak jak radziłeś. Dużo też poprawiło się gdy zastosowałem przemysłowy potencjometr cały zabudowany. ( Do tej pory używałem pr-ka). Jednak nadal było słychać " świerszczenie" gdy nie było obciążenia. Spróbowałem więc zmienić częstotliwość pracy przetwornice i tak: kondensator 1n5 przy nóżce 5 Tl-ka oraz wypadkowej rezystancji 6k5 przy nóżce 6 jest praktycznie cicho w każdym przypadku ( ciche piszczenie tylko w okolicach połowy zakresu podobnie jak u Ciebie). Ale mam teraz takie pytanko . Na jakiej częstotliwości pracuje moja przetwornica na załączonych obrazkach bo mi wychodzi że na pierwszym zdjęciu tylko 9Khz ( z rezystorem na 6 nóżce = 13Kohm) i na drugim 18Khz ( rezystor 6k5). Przebiegi są z nóżki 11 .

    Re: Zasilacz warsztatowy 0-30V 0-7A z zasilacza ATX Re: Zasilacz warsztatowy 0-30V 0-7A z zasilacza ATX


    A jeśli chodzi o regulację napięcia to było tylko do 20V bo żarówka była na zasilaniu 😀. Bez żarówki jest do 24V
  • MetalworkMetalwork
  • #242
    freebsd
    Poziom 38  
    rafal2_3 napisał:
    Na jakiej częstotliwości pracuje moja przetwornica na załączonych obrazkach bo mi wychodzi że na pierwszym zdjęciu tylko 9Khz ( z rezystorem na 6 nóżce = 13Kohm) i na drugim 18Khz ( rezystor 6k5).
    Oscylogramy: około 12 kHz i 18 kHz
  • #243
    rafal2_3
    Poziom 12  
    No powiedzmy . Ja na tym pierwszym widzę 5 i pół podziałki. Bardziej chodzi mi o to że jeśli na nóżce 11 TL494 jest przebieg taki jak na obrazkach czyli powiedzmy drugi przypadek czyli 18Khz to znaczy że przetwornica pracuje na te 18Khz ? Czy może to trzeba mnożyć przez 2 . Wiem że może głupie pytanie wynikające z nieznajomości działania przetwornic, ale to dlatego, że przecież przy tych wartościach elementów RC ta częstotliwość powinna być wyższa (30 - 40 Khz) mając na uwadze to co wcześniej jest napisane w tym temacie. Bo jeśli rzeczywiście pracuje na te 18Khz to powinienem ją jeszcze dalej podnosić aby uzyskać mniej więcej jak pisze autor tematu. I może to by tłumaczyło też te "świergotanie"
  • MetalworkMetalwork
  • #244
    ukixx
    Poziom 21  
    Jakoś dziwnie to wygląda. Dla 1.5nF i 12k częstotliwość powinna wynosić ok 27kHz a dla rezystora 6.5k powinno być ok 51kHz, 13k to 25.5kHz. Na pewno z oscyloskopem jest wszystko w porządku :?: Wygląda jakby skala pokrętła podstawy czasu była przestawiona o jedną pozycję.
  • #245
    rafal2_3
    Poziom 12  
    Kurr. Na oscyloskopie wyciśnięty był przycisk opisany jako MAG X1 X5 . Teraz się zgadza mam ok 50KHz. Sorki za zamieszanie.

    A z innej beczki to nadal mam ten problem że ustawiony prąd rzędu mA stopniowo mi maleje i tak teraz patrzę, że przecież ten prąd płynie również przez rezystory obciążające ( 2 x 270 ohm) a one nagrzewając się pewnie zmieniają wartość nastawionego prądu. Zaraz sprawdzę jak to będzie się zachowywać bez tych rezystorów.
  • #246
    ukixx
    Poziom 21  
    No i się wyjaśniło, tak myślałem że coś było przestawione na oscyloskopie. Zgadza się, rezystory obciążające dodają swój prąd do obciążenia i dla 24V jest to aż 44mA, ale nie można ich usunąć, natomiast zamiast wpiąć między wyjście a masę należało by zamiast do masy podłączyć je do "ogona" z trafa i wtedy ich prąd nie płynąłby przez bocznik. Ewentualnie zamiast nich można by zastosować aktywne obciążenie w postaci źródła prądowego o stałej wartości.
  • #247
    ukixx
    Poziom 21  
    Z racji tego, że 30V okazało się dla mnie za mało postanowiłem zrobić drugi zasilacz. Tym razem bez modyfikacji trafa. Prostownik to 4 diody UF5402, a reszta jak w poprzednim. Maksymalne napięcie to 48V i prąd 5A. Do wyświetlania wartości napięcia i prądu użyłem taniego chińskiego modułu, którego dokładność wynosi 1% czyli +- 1V i +- 0.1A.

    Re: Zasilacz warsztatowy 0-30V 0-7A z zasilacza ATX Re: Zasilacz warsztatowy 0-30V 0-7A z zasilacza ATX

    Re: Zasilacz warsztatowy 0-30V 0-7A z zasilacza ATX Re: Zasilacz warsztatowy 0-30V 0-7A z zasilacza ATX
  • #248
    Fred_01
    Poziom 13  
    Witam.
    Podczepię się do tematu.
    Postanowiłem pochwalić się z Wami przeróbką swojego zasilacza ATX. Służy mi on przeważnie do zasilania prądożernych urządzeń i jako prostownik, kiedy trzeba podładować akumulator.
    Parametry:
    Regulacja napięcia 5V - 15V
    Regulacja prądu 1A - 20A
    Do przeróbki poszedł zasilacz z przekładnikiem prądowym na trafo sterującym tranzystorami głównymi.
    Usunąłem wszystkie obwody zabezpieczeń napięciowych, zostawiłem układ zabezpieczenia nad prądowego. Przewinąłem główne trafo oraz dławik wyjściowy.
    Fotki pokazują końcowy efekt prac.

    Re: Zasilacz warsztatowy 0-30V 0-7A z zasilacza ATX
    Re: Zasilacz warsztatowy 0-30V 0-7A z zasilacza ATX
    Re: Zasilacz warsztatowy 0-30V 0-7A z zasilacza ATX
    Re: Zasilacz warsztatowy 0-30V 0-7A z zasilacza ATX
    Re: Zasilacz warsztatowy 0-30V 0-7A z zasilacza ATX
    Re: Zasilacz warsztatowy 0-30V 0-7A z zasilacza ATX
    Re: Zasilacz warsztatowy 0-30V 0-7A z zasilacza ATX
    Re: Zasilacz warsztatowy 0-30V 0-7A z zasilacza ATX

    Zainteresowanym mogę wrzucić schemat przerobionego zasilacza.
    Mam jeszcze dostępne ujemne napięcie -5 - -12V o wydajności około 10A zrealizowane na dodatkowych dwóch diodach.
  • #249
    jtekiel
    Poziom 2  
    Witam,
    mam pytanie do kolegi Ukixx-a odnośnie przeróbki tego ostatniego zasilacza. Jest zrobiony bez modyfikacji trafa tzn. układ mostkowy wg. schematu z postu #47 tylko zamiast 3 x F16C20 zastosowano 4 x UF5402, dobrze zrozumiałem?
  • #250
    ukixx
    Poziom 21  
    Tak, dokładnie jest to schemat z posta #47 i zamiast F16C20 jest mostek z 4xUF5402 (FR302 też mogą być tylko są chyba nieco wolniejsze). Diody przylutowałem do kawałka paska ze świetlówki ledowej i dopiero to przykręciłem do radiatora bez dodatkowych podkładek.

    Fred_01 napisał:
    Zainteresowanym mogę wrzucić schemat przerobionego zasilacza.

    Schemat zawsze mile widziany. Zastanawia mnie też do czego są te bezpieczniki samochodowe skoro jest regulacja prądu, czyżby zabezpieczenie przed odwrotnym podłączeniem do akumulatora?
  • #251
    Piotr160292
    Poziom 38  
    Fred_01, fajny ten zasilacz, aczkolwiek mogłeś go wsadzić do nowej obudowy, bo wizualnie to tak nie bardzo wygląda...
  • #253
    Piotr160292
    Poziom 38  
    No nie wiem, z moim poczuciem estetyki się kłuci ten "otworowany" panel. Jakby ścianka była pełna, nie nawiercona, to byłoby dużo ładniej, a taką obudowę z Codegena werźmiesz, który jak dobrze poszukasz to za góra 20 zł. wyrwiesz. Oczywiście najważniejsze, że Tobie się podoba i innym nie musi - ja tylko swoją opinię wyraziłem.
  • #254
    masterblaster
    Poziom 10  
    Świetny temat i projekt zasilacza mz. Trochę to dla mnie skomplikowane ale próbuję ogarnąć.
    ukixx napisał:
    rezystory obciążające dodają swój prąd do obciążenia i dla 24V jest to aż 44mA, ale nie można ich usunąć, natomiast zamiast wpiąć między wyjście a masę należało by zamiast do masy podłączyć je do "ogona" z trafa i wtedy ich prąd nie płynąłby przez bocznik.

    Czy rezystory obciążające można umieścić przed prostownikiem, bezpośrednio przy transformatorze?
  • #255
    ukixx
    Poziom 21  
    Nie można ich umieszczać przed prostownikiem gdyż wtedy nie spełniały by żadnej funkcji. Jedyne co można zrobić to końcówkę "-" rezystora podłączyć przed bocznik a nie do GND, jak napisałem wyżej.
  • #256
    Fred_01
    Poziom 13  
    Nie potrzeba żadnych rezystorów obciążających, zwłaszcza takich po kilkanaście omów. Moja przetwornica stabilizuje tylko jedno napięcie, które jest dostępne na zaciskach, pozostałe są odcięte od stabilizacji i zabezpieczeń. W zasilaczu warsztatowym jest to całkowicie zbędne. Oczywiście na wyjściu są rezystory ale jak dobrze pamiętam dwa po 330R/1W potrzebne tylko do prawidłowej pracy zasilacza.
  • #257
    masterblaster
    Poziom 10  
    Ok, dzięki za wyjaśnienie.
    Fred_01, właśnie chodziło mi o parę rezystorów 270R + 270R na wyjściu zasilacza.
  • #258
    ukixx
    Poziom 21  
    Fred_01 napisał:
    Nie potrzeba żadnych rezystorów obciążających, zwłaszcza takich po kilkanaście omów. Moja przetwornica stabilizuje tylko jedno napięcie, które jest dostępne na zaciskach, pozostałe są odcięte od stabilizacji i zabezpieczeń. W zasilaczu warsztatowym jest to całkowicie zbędne. Oczywiście na wyjściu są rezystory ale jak dobrze pamiętam dwa po 330R/1W potrzebne tylko do prawidłowej pracy zasilacza.

    Właśnie te rezystory 330R czy 270R na wyjściu to są rezystory obciążające i bez nich zasilacz nie będzie pracował stabilnie. Przy zbyt dużej ich wartości i braku obciążenia może być problem z ustawieniem napięcia wyjściowego, a zbyt mała wartość tych rezystancji to duże straty mocy.
  • #262
    ukixx
    Poziom 21  
    W transformatorach i dławikach wielouzwojeniowych (sprzężonych) istnieje coś takiego jak indukcyjność rozproszenia i sprzężenie między uzwojeniami nie jest idealne, a to powoduje indukowanie się dodatkowego napięcia na nieobciążonych wyjściach co jest niedopuszczalne i dlatego są tam te rezystory. Zamiast wywalać samo OVP to należy usunąć diody, kondensatory i zbędne uzwojenia dławika nieużywanych linii, a jak chce się zostawić te napięcia to i rezystory obciążające również należy zostawić.

    Za jakiś czas pewnie zrobię kolejny zasilacz, w którym wykorzystam podwójny prostownik center-tap gdyż potrzebuję zasilacza 15V 20-30A, a mam całą garść diod S20C40C i S30D40C i szkoda mi używać aż czterech podwójnych diod w prostowniku skoro mogę dwie.
  • #263
    masterblaster
    Poziom 10  
    Czy jest jakaś krytyczna minimalna wartość mocy jaką powinien tracić rezystor obciążający? Od czego to może zależeć?

    Korzystając z linii 12V obciąża się wszystkie uzwojenia trafa, a gdybym chciał wykorzystać tylko liniię 5V, wtedy końcowe odczepy linii 12V mogę zostawić nigdzie niepodłączone (usuwając wszystkie elementy linii 12V)?

    Starałem się, jednak nie potrafię wyobrazić sobie poprawnego działania regulacji napięcia 0,8-30V przy połączeniu wg. schematu (post nr. 1 lub 47).
  • #264
    ukixx
    Poziom 21  
    masterblaster napisał:
    Czy jest jakaś krytyczna minimalna wartość mocy jaką powinien tracić rezystor obciążający? Od czego to może zależeć?

    Jakaś minimalna jest, przy zbyt dużej rezystancji zasilacz zaczyna skwierczeć i napięcie wyjściowe trochę skacze, ja dobierałem doświadczalnie. Na pewno zależy od przekładni transformatora (napięcia na stronie wtórnej), indukcyjności dławika i w jakimś stopniu od pojemności wyjściowej.

    masterblaster napisał:
    Korzystając z linii 12V obciąża się wszystkie uzwojenia trafa, a gdybym chciał wykorzystać tylko liniię 5V, wtedy końcowe odczepy linii 12V mogę zostawić nigdzie niepodłączone (usuwając wszystkie elementy linii 12V)?

    Uzwojenia transformatora tak, ale już nie wszystkie uzwojenia dławika. Jak wykorzystasz uzwojenia linii 5V to pozostałe mogą nigdzie nie być podłączone.

    masterblaster napisał:
    Starałem się, jednak nie potrafię wyobrazić sobie poprawnego działania regulacji napięcia 0,8-30V przy połączeniu wg. schematu (post nr. 1 lub 47).

    A co tu jest trudnego do zrozumienia? Na nóżce 2 jest napięcie zadane, a na nóżce 1 podzielone napięcie wyjściowe, kontroler pilnuje żeby na 1 było tyle samo co na 2.
  • #265
    zasilaczwarsztatowy
    Poziom 12  
    Witam, też zrobiłem taki zasilacz ale mam problem z wydajnością. Po obciążeniu żarówką 12V 55W napięcie spada do zera, nie zależnie od położenia potencjometru A.

    Dodano po 9 [godziny] 30 [minuty]:

    Udało się uruchomić, problemem był bocznik pomiarowy prądu, zostało tylko usunąć świerszcze.