Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Arrow Multisolution Day
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Re: Zasilacz warsztatowy 0-30V 0-7A z zasilacza ATX

ukixx 11 Sty 2018 07:37 52812 183
  • Arrow Multisolution Day
  • #62 11 Sty 2018 09:27
    andrzej123456
    Poziom 12  

    k.ukixx

    --Zejdź na ziemię, zasilacz impulsowy to nie maszt antenowy i rządzi się innymi prawami--

    w całym wszechświecie są tylko jedne prawa

    Może ja źle tłumaczę:
    -chodzi mi oto żeby za pomocą zasilaczy atx bez przeróbek zasilać trafo ferrytowe o wiele większej mocy i na nim dokonać sumy.(oczywiście wykorzystując out ac z trafa atx)
    A na tym większym trafie uzyskać na out napięcie pożądane.
    Wszystkie zabezpieczenia atx wtedy zostaną.
    Dlaczego sądzę że to może mieć sens?
    Bo łatwiej jest nawinąć nowe trafo z grubymi kilkoma zwojami niż bawić się w przeróbkę trafa oryginał-uzwojenia bifilarne.
    Oczywiście nie zmienia to faktu że pomysł twój stworzenia regulacji i zabezpieczenia jest = ok..
    Dodatkowo zaznaczę że nasi koledzy z chin maja szalone pomysły i szybko zmieniaja sterowniki i trafa w zasilaczach komputerowych.

  • #63 11 Sty 2018 11:22
    ukixx
    Poziom 19  

    Człowieku, weź Ty się najpierw zastanów co chcesz sumować i w jaki sposób. Transformator to nie jest kilka silników połączonych wspólnym wałem i każde uzwojenie w transformatorze jest zarówno uzwojeniem pierwotnym jak i wtórnym, zależy to tylko od kierunku przepływu energii.

    Jeżeli na jedno z uzwojeń trafi napięcie dodatnie, to na wszystkich pozostałych wyindukuje się również napięcie dodatnie (o tej samej polaryzacji) i podłączając tam kolejne źródło z napięciem, które w danej chwili będzie ujemne doprowadzasz do zwarcia. Suma takich napięć będzie równa 0.

    Czytając Twoje pomysły odnoszę wrażenie, że mam do czynienia z kilku letnim dzieckiem, bo każdy dorosły człowiek bez problemu jest w stanie zrozumieć jak działa transformator i co to jest zgodność faz.

    Jak dalej tego nie rozumiesz to zrób zwarcie na uzwojeniu wtórnym transformatora i zastanów się dlaczego to nie działa.

  • Arrow Multisolution Day
  • #64 11 Sty 2018 16:53
    andrzej123456
    Poziom 12  

    k.ukixx
    ---Jeżeli na jedno z uzwojeń trafi napięcie dodatnie, to na wszystkich pozostałych zaindukuje się również napięcie dodatnie (o tej samej polaryzacji) i podłączając tam kolejne źródło z napięciem, które w danej chwili będzie ujemne doprowadzasz do zwarcia.--

    zupełna racja w przypadku kilku zasilaczy niezsynchronizowanych i podłączonych na //pałę//

    W przypadku 1 zasilacza będzie to możliwe ponieważ wszystkie uzwojenia objęte 1 rdzeniem są w fazie takiej samej lub o 180 st odwróconej.
    Dla ciekawych podam przykład który ostatnio wygenerowałem :

    Dwa zwykłe transformatory sieciowe 220/400 połączone w szeregu
    220-400-400-220
    nie dają na wyjściu 220 w tylko 180 choć z obliczeń przekładni to trochę za mało (bez obciążenia)

    Dodano po 4 [godziny] 52 [minuty]:

    k.ukixx
    Nie wiem z jakiego powodu te nerwy
    Przecież rozmowa dotyczy zasilaczy atx
    Nie podważam twojego rozwiązania(nawet dałem ci jakiś punkt)
    Warto nieraz zastanowić się nad szaleństwem w pomysłach bo tylko w taki sposób można coś zrobić nowego a nie przekalkować aplikację stera w zasilaczu z ogólnie dostępnej karty katalogowej i twierdzić ze jest to odkrywcze.
    Re: Zasilacz warsztatowy 0-30V 0-7A z zasilacza ATX

  • #65 11 Sty 2018 16:59
    idepopizze
    Poziom 32  

    ukixx napisał:

    Jeżeli na jedno z uzwojeń trafi napięcie dodatnie, to na wszystkich pozostałych wyindukuje się również napięcie dodatnie (o tej samej polaryzacji) i podłączając tam kolejne źródło z napięciem, które w danej chwili będzie ujemne doprowadzasz do zwarcia. Suma takich napięć będzie równa 0.


    Może jestem trochę na bakier z fizyką, ale z tego co pamiętam to przez transformator napięcie stałe (czy jak piszesz dodatnie) nie przejdzie.

  • #66 11 Sty 2018 17:45
    ukixx
    Poziom 19  

    idepopizze napisał:
    Może jestem trochę na bakier z fizyką, ale z tego co pamiętam to przez transformator napięcie stałe (czy jak piszesz dodatnie) nie przejdzie.

    Przejdzie, jednak nie w nieskończoność ale pojedynczy impuls, potem trzeba rozmagnesować rdzeń i znowu przejdzie kolejny impuls.

    Czas trwania takiego impulsu nie może przekroczyć wartości:

    t=2NBs/U

    gdzie:
    t-czas, s
    N- l. zwojów
    B- indukcja, T
    s- pole przekroju, m²
    U- napięcie, V

    Także teoretycznie nawijając po 24 zwoje na rdzeń ferrytowy o przekroju kolumny 1 m², przyjmując indukcję 0.25T i zasilając go z akumulatora 12V, na uzwojeniu wtórnym na 1 sekundę pojawi się również napięcie 12V.

    Dlatego transformatory impulsowe otrzymały taką nazwę gdyż przewodzą pojedyncze impulsy napięcia stałego (forward - jednokierunkowe, push-pull - przemienne), a zasilacze - zasilaczami impulsowymi.

  • #67 11 Sty 2018 18:13
    idepopizze
    Poziom 32  

    Dobrze niech będzie.

    Nie wiem czy o to chodziło andrzejowi123456, ale może żeby uciąć spekulacje o tych zasilaczach czy da się je połączyć tak:

    Re: Zasilacz warsztatowy 0-30V 0-7A z zasilacza ATX



    Zakłóżmy że jest jeden układ TL494 sterujący równolegle kilkoma takimi zasilaczami z których wymontowane są ich sterowniki.

  • #68 11 Sty 2018 18:23
    ukixx
    Poziom 19  

    andrzej123456 napisał:

    Nie wiem z jakiego powodu te nerwy

    No tak, tłumacz komuś któryś raz z kolei że wymyślił błędną teorię i nie dość że to nie ma prawa działać to jeszcze ktoś inny zrobi sobie krzywdę, a ten uparcie dalej swoje. I jak tu się nie denerwować :?:

    andrzej123456 napisał:

    Warto nieraz zastanowić się nad szaleństwem w pomysłach bo tylko w taki sposób można coś zrobić nowego

    Zastanowić się warto, jednak skoro takie rozwiązanie nie ma prawa działać to trzeba sobie darować zanim komuś stanie się krzywda. Byli tacy co próbowali połączyć fazę z zerem w gniazdku i przesłać dalej pojedynczym przewodem, lecz nikomu do tej pory się to nie udało.

  • #69 11 Sty 2018 18:24
    pawel.skiba
    Poziom 12  

    ukixx napisał:
    Dla tych, co nie chcą się bawić w modyfikowanie trafa oraz 30V może być za mało wrzucam kolejny sprawdzony schemat.

    Minusem tego rozwiązania jest zastosowanie dwóch dodatkowych diod oraz dwukrotnie większe straty na prostowniku. Po zmianie rezystora od nóżki 1 z 24k na 36k można wyciągnąć ok. 40V na wyjściu.

    A tu na prośbę NIXIE_123 przykładowe fotki jak połączone jest wewnątrz trafo i co należy zrobić:

    ....

    A wg mojej modyfikacji ma być tak:


    Mam pytanie dlaczego pomimo modyfikacji trafa napięcie wyjściowe to tylko 30V?
    Jak się nie modyfikuje trafa to maksymalne napięcie to 28V. Zrobiłem tak ze swoim zasilaczem, w celach testów sterowałem tylko deadtime i maksymalne napięcie to 28V. Minimalny deadtime u mnie to było 48% i udało się wyciągnąć 3.4A przy 14V na żarówce samochodowej . Przypuszczam że ten wynik to skutek dużego deadtime.
    Przy zmodyfikowanym trafie maksymalne napięcie powinno być (3+3+4)/((3+4) większe od tego z nie zmodyfikowanego trafa. Czyli powinno wynosić 40V.
    Wadą układu z mostkiem oprócz strat na diodach jest też to że samo trafo jest bardziej obciążone. By zachować ten sam poziom strat na uzwojeniu "12V" prąd powinien być sqrt(1/2) = 0.7 znamionowego.

  • #70 11 Sty 2018 18:45
    ukixx
    Poziom 19  

    Maksymalne napięcie 30V jest dlatego, że takie zostało ustawione. Przy tym połączeniu trafa można uzyskać do 40V.
    Zgadza się, przy połączeniu mostkowym uzyska się wyższe napięcie lecz mniejszy prąd.

    idepopizze napisał:

    Nie wiem czy o to chodziło andrzejowi123456, ale może żeby uciąć spekulacje o tych zasilaczach czy da się je połączyć tak:
    Re: Zasilacz warsztatowy 0-30V 0-7A z zasilacza ATX

    Nie, z tego jak to opisał wynika, że jemu chodziło żeby zebrać kilka zasilaczy, wyprowadzić na zewnątrz uzwojenia wtórne i podłączyć je do kilku uzwojeń "pierwotnych" większego transformatora.

    idepopizze napisał:

    Załóżmy że jest jeden układ TL494 sterujący równolegle kilkoma takimi zasilaczami z których wymontowane są ich sterowniki.

    Teoretycznie mogło by to działać, jednak do połączeń sterownika trzeba by użyć skrętki lub ekranowanych przewodów oraz wszystkie zasilacze musiały by być identyczne. Zajmowało by to dużo miejsca i było mało praktyczne.

    Jeżeli chodzi o łączenie zasilaczy z tego projektu to można zbudować ich kilkanaście i połączyć równolegle przewody wyjściowe, prąd wyjściowy będzie sumą prądów poszczególnych zasilaczy.

  • #71 11 Sty 2018 19:11
    idepopizze
    Poziom 32  

    To może jeszcze praktyczne pytanie odnośnie zasilacza.
    Mam taki transformator:

    Re: Zasilacz warsztatowy 0-30V 0-7A z zasilacza ATX
    Re: Zasilacz warsztatowy 0-30V 0-7A z zasilacza ATX
    Re: Zasilacz warsztatowy 0-30V 0-7A z zasilacza ATX

    Jak widać mam 6 uzwojeń na wtórym (ewentualnie któreś są równoległe)
    Te wystające druty to była jedna końcówka spleciona razem i podłączona do masy w formie oryginalnej.

    Gdzie będą początki uzwojeń, te które oznaczyłeś kropką

  • #72 11 Sty 2018 19:40
    pawel.skiba
    Poziom 12  

    ukixx napisał:
    Maksymalne napięcie 30V jest dlatego, że takie zostało ustawione. Przy tym połączeniu trafa można uzyskać do 40V.
    Zgadza się, przy połączeniu mostkowym uzyska się wyższe napięcie lecz mniejszy prąd.


    A czy przy tych 40V to prąd nie będzie siadał przy maksymalnym obciążeniu?
    Poza tym jak można ustalić  polaryzację uzwojeń?
    I kolejne pytanie zastanawiam się czy zamiast odwijać uzwojenia z cewki a potem je nawijać, nie można wykorzystać uzwojeń z 5V i połączyć szeregowo z 12V. Ta cewka jest tak ładnie nawinięta, sklejona taśmą, jak rozwinę to pewnie będą latać. A poza tym oblana chyba jakimś dziwnym klejem termo który jest miękki jak silikon . Eureka to pewnie faktycznie silikon.:)
    Orientujesz się może ile ich jest tych na 5V. W moim zasilaczu cewki na 3.3 były oddzielne. Ta większa zastępująca tą na wspólnym rdzeniu jest na rdzeniu żółtym, 20mm średnicy 5mm szerokości i ma 30zwoi , prąd znamionowy 3.3 to było 10A. Czy mogę ją połączyć szeregowo z 12V? Rozumiem że z cewkami to chodzi o to by jednocześnie zwiększyć indukcyjność, po to by nie stresować diód i kluczy , a jednocześnie prąd nasycenia utrzymać powyżej spodziewanego prądu obciążenia. Można jakoś oszacować prąd nasycenia.

  • #73 11 Sty 2018 20:06
    idepopizze
    Poziom 32  

    @pawel.skiba
    Z tymi transformatorami jest różnie i dużo tu zależy od mocy którą przekazują.
    Mam właśnie na warsztacie taki który uzwojenia +5 i +12V ma nawinięte blachą miedzianą grubości 0,2mm.

  • #74 11 Sty 2018 20:45
    andrzej123456
    Poziom 12  

    k. idepopizze

    ---Załóżmy że jest jeden układ TL494 sterujący równolegle kilkoma takimi zasilaczami z których wymontowane są ich sterowniki.--
    Nareszcie ktoś to wyjaśnił lepiej niż ja..

    Ale główna myśl idzie w tym kierunku co na zdjęciu.
    Możliwe że wtedy nie potrzeba ruszać nic w trafie atx.
    Oczywiście proszę to traktować jako ideę.Re: Zasilacz warsztatowy 0-30V 0-7A z zasilacza ATX

  • #75 11 Sty 2018 21:16
    pawel.skiba
    Poziom 12  

    I jak wtedy mechaniczne zrobione są wyprowadzenia.
    Idzie drut przez przez całą wysokość rdzenia do którego ta blacha jest przylutowana?

    No dobra załóżmy że mamy trafo które zdjęcia przedstawiłeś poprzednio.
    6 wyprowadzeń na wspólną masę i 6 wyprowadzeń do napięć.
    Wyjścia są dwa.
    Albo każde napięcie oddzielnie i wtedy 5V są podwójne. 12Pojedyncze.
    Albo szeregowo i wtedy 5V jest potrójne,.
    Kierunek nawijania można odtworzyć na podstawie tego jak były podłączone do prostownika.

    Zazwyczaj +-12V to są te dwa z lewej na drugim zdjęciu. Resztę powinno się dać załatwić omomierzem.

    Wycofuję się nie da się na podstawie połączenia do prostownika odtworzyć polaryzacji.
    Kolejny pomysł
    A jakby dać niewielkie impulsy dodatnie o małej częstotliwości na pierwotną a do wyprowadzeń na wtórnej diody podłączać i sprawdzać na których końcówkach jest napięcie?

  • #76 11 Sty 2018 22:54
    ukixx
    Poziom 19  

    idepopizze napisał:

    Mam taki transformator:

    Re: Zasilacz warsztatowy 0-30V 0-7A z zasilacza ATX
    Jak widać mam 6 uzwojeń na wtórym (ewentualnie któreś są równoległe)
    Te wystające druty to była jedna końcówka spleciona razem i podłączona do masy w formie oryginalnej.

    Gdzie będą początki uzwojeń, te które oznaczyłeś kropką

    Każde z uzwojeń "ogona" to 3 zwoje, połowa z nich to początki górnych uzwojeń a pozostałe to końce dolnych. Pierwsze dwa piny od prawej to początki trzech uzwojeń "górnych" i koniec uzwojenia "górnego" 4zw. Dwa środkowe to końce trzech uzwojeń "dolnych" i początek uzwojenia "dolnego" 4zw.

    Rdzenie proszkowe żółte z białym bokiem są z materiału -26, na stronie micrometals są ich parametry. Dla 50% nasycenia można przyjąć 40A/cm, l jest w cm więc prąd nasycenia rdzenia to 40*l, a L=Al*N²

    Np. rdzeń T94-26 ma wymiary 23.9/14.2/7.92mm, Al=60, l=5.97, więc dla 10zw będzie L=10*10*60nH=6000nH=6µH i In=5.97*40/10=23.88A

    pawel.skiba napisał:

    Kierunek nawijania można odtworzyć na podstawie tego jak były podłączone do prostownika.

    Najpewniejszy sposób.

    pawel.skiba napisał:
    Zazwyczaj +-12V to są te dwa z lewej na drugim zdjęciu. Resztę powinno się dać załatwić omomierzem.

    Tak się właśnie robi.

    pawel.skiba napisał:

    Wycofuję się nie da się na podstawie połączenia do prostownika odtworzyć polaryzacji.

    Właśnie że się da. Uzwojenia są symetryczne. Jedyny problem to określić gdzie jest początek a gdzie koniec uzwojenia pierwotnego.

    pawel.skiba napisał:

    Kolejny pomysł
    A jakby dać niewielkie impulsy dodatnie o małej częstotliwości na pierwotną a do wyprowadzeń na wtórnej diody podłączać i sprawdzać na których końcówkach jest napięcie?

    Nic z tego, podczas rozmagnesowania rdzenia polaryzacja napięcia się odwraca. Jedynie da się sprawdzić czy kierunki uzwojeń są zgodne czy przeciwne, łączy się ze sobą końce uzwojeń a w początki wpina żarówkę. Jeżeli po włączeniu zasilacza żarówka nie świeci to uzwojenia są oznaczone prawidłowo, a jak świeci to jedno jest oznaczone odwrotnie.

  • #77 11 Sty 2018 23:21
    idepopizze
    Poziom 32  

    Dziękuję za wyjaśnienia.
    Muszę tą odpowiedź przemyśleć.
    Na fotce widać, że planowałem rozlutować dolne końce uzwojeń od pinów (bo są po 2 do jednego) żeby poszukać omomierzem ich końców w "ogonie". Podwójne są w 4 pinach od prawej strony. Pojedyncze uzwojenia są 2 od lewej.

    Ten zasilacz który przerabiam na zasilacz warsztatowy to dokładnie taki model:

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2520833.html

    Z dokładnie taką samą usterką. Przypaliło w tym samym miejscu.
    Fotek swojego nie załączam bo na płytce została mi już tylko "sieciowa" część elementów. Pół płytki mam już rozmontowane. Nie planowałem go naprawiać tylko od razu poszedł na przeróbkę.


    @pawel.skiba
    Tak wyglądają wtórne uzwojenia:

    Re: Zasilacz warsztatowy 0-30V 0-7A z zasilacza ATX

    5V - 24A
    12V - 48A
    Ale to inny zasilacz.

  • #78 11 Sty 2018 23:31
    ukixx
    Poziom 19  

    andrzej123456 napisał:

    Ale główna myśl idzie w tym kierunku co na zdjęciu.
    Możliwe że wtedy nie potrzeba ruszać nic w trafie atx.
    Oczywiście proszę to traktować jako ideę.
    Re: Zasilacz warsztatowy 0-30V 0-7A z zasilacza ATX

    Teoretycznie by to działało, tylko jaki jest sens komplikować sobie życie :?: Co da nawijanie transformatora z czterema uzwojeniami "pierwotnymi" i jednym wtórnym, pilnowanie zgodności połączeń, przeliczanie średnic drutu, itp. skoro można nawinąć jedno trafo z jednym uzwojeniem pierwotnym 40zw i jednym wtórnym wg potrzeb.

  • #79 11 Sty 2018 23:39
    idepopizze
    Poziom 32  

    @ukixx
    Ale on chyba chce zrobić z (kilku/kilkunastu sztuk) spawarkę "po taniości"

    Sam rdzeń na duży transformator i na duży dławik do takiej spawarki to jeszcze mało bo jest tam cała garść dość mocnych półprzewodników (IGBT też). Mam gdzieś taką i też jest w niej nie kto inny jak TL494.

  • #80 12 Sty 2018 00:12
    ukixx
    Poziom 19  

    Jest cała masa spawarek na TL494, SG3525, UC3845 i UC3846. Te najprostsze do ok 130A to Forward 2T, na 100A wystarczą np. 2x IRG4PC50W po ok 10-15zł/szt., rdzeń na dławik za ok 10zł, drut DNE z 2-3 cewek monitorów CRT 17", mostek za 3-5zł i wyjdzie za śmieszne pieniądze.

    Z zasilaczami jest problem w ilości i połączeniach między nimi, połączyć 10szt. na jednym trafie przy tym założeniu co jest to będzie 50 wyprowadzeń i omyłkowa zamiana dwóch skończy się zniszczeniem całości. Już lepiej zrobić 10 zasilaczy jak moje, połączyć równolegle wyjścia i sterować jednym potencjometrem. Tranzystory bipolarne zamiast IGBT w sumie można odzyskać z zasilaczy, ale jakbym miał łączyć równolegle te "darmowe" 2x 10szt z dokładaniem rezystorów emiterowych to już wolę wydać 20zł na dwa nowe IGBT.

  • #81 12 Sty 2018 01:38
    stasiekb100
    Poziom 22  

    Re: Zasilacz warsztatowy 0-30V 0-7A z zasilacza ATX
    Czy nie lepiej kupić gotowca?

  • #82 12 Sty 2018 09:42
    pawel.skiba
    Poziom 12  

    ukixx napisał:
    Rdzenie proszkowe żółte z białym bokiem są z materiału -26, na stronie micrometals są ich parametry. Dla 50% nasycenia można przyjąć 40A/cm, l jest w cm więc prąd nasycenia rdzenia to 40*l, a L=Al*N²

    Np. rdzeń T94-26 ma wymiary 23.9/14.2/7.92mm, Al=60, l=5.97, więc dla 10zw będzie L=10*10*60nH=6000nH=6µH i In=5.97*40/10=23.88A


    Ten mój to najprawdopodobniej. T80-26. Al = 46 , l = 5.14
    przy 30zw.
    L = 30*30*46nH = 41uH , In = 5.14*40/30 = 6.85A

    Znamionowe obciążenie to było 10A czy ta niezgodność wynika z "Dla 50% nasycenia można przyjąć 40A/cm" ?

    Ten większy dla wszystkich linii mam T106-26. Czyli bezpieczniej zamiast ryzykować z wykorzystywaniem uzwojenia 5V użyć tej mniejszej cewki szeregowo.

    Dodano po 45 [minuty]:

    stasiekb100 napisał:
    Re: Zasilacz warsztatowy 0-30V 0-7A z zasilacza ATX
    Czy nie lepiej kupić gotowca?


    Jasne. Tylko trzeba pamiętać że 250 to w chińskich dmuchanych amperach. Przy takim prądzie napięcie łuku będzie ~35V. Po uwzględnieniu przesunięcia fazowego powinna ciągnąć z jednej fazy 45-50A.

    Dodano po 7 [godziny] 6 [minuty]:

    ukixx napisał:
    Jest cała masa spawarek na TL494, SG3525, UC3845 i UC3846. Te najprostsze do ok 130A to Forward 2T, na 100A wystarczą np. 2x IRG4PC50W po ok 10-15zł/szt., rdzeń na dławik za ok 10zł, drut DNE z 2-3 cewek monitorów CRT 17", mostek za 3-5zł i wyjdzie za śmieszne pieniądze.


    Czy dobrze kombinuje że konfiguracja forward jest po to by mieć wysokie napięcie jałowe, a podczas pracy niskie wypełnienie które wg symulatora ferrocube sprawia że moc przekazywana przez rdzeń jest większa?

  • #83 12 Sty 2018 09:48
    ukixx
    Poziom 19  

    pawel.skiba napisał:

    Ten mój to najprawdopodobniej. T80-26. Al = 46 , l = 5.14
    przy 30zw.
    L = 30*30*46nH = 41uH , In = 5.14*40/30 = 6.85A

    Znamionowe obciążenie to było 10A czy ta niezgodność wynika z "Dla 50% nasycenia można przyjąć 40A/cm" ?

    Jakby nie patrzeć to sam sobie dałeś odpowiedź: :)

    pawel.skiba napisał:

    Jasne. Tylko trzeba pamiętać że 250 to w chińskich dmuchanych amperach.

    To co wypisują na tych sprzętach przeważnie nie ma pokrycia w rzeczywistości. Np. na obudowie napisane 15A, a w środku dwie diody 3A :D

  • #84 12 Sty 2018 11:55
    pawel.skiba
    Poziom 12  

    Gdzieś widziałem wzór który podawał chyba maksymalny czas impulsu dla cewki zanim ona się nasyci. Teraz nie mogę znaleźć gdzie to widziałem.
    We wzorze było U , dokładnie to było /U na końcu wzoru.
    Czy kojarzysz może ten wzór, oraz czy dobierając cewkę dla zmodyfikowanego zasilacza nie powinno się także uwzględniać by przy podniesionym napięciu ten czas się nie zmienił - chodzi o to by klucze pracowały w podobnych warunkach jak w niezmodyfikowanym zasilaczu.

  • #85 12 Sty 2018 14:56
    andrzej123456
    Poziom 12  

    k. ukixx

    ----nawinąć jedno trafo z jednym uzwojeniem pierwotnym 40zw i jednym wtórnym wg potrzeb.----
    nie skorzystasz przy tak nawiniętym trafie z pełnej mocy zasilacza -są różne wydajności uzwojeń w rafach atx (po kilka drutów równolegle)

    Ale przy prostej wersji twojego trafa można zrobić próby na twoim zasilaczu
    i wtedy nie trzeba manipulować oryginalnymi uzwojeniami-=prostota wykonania.

  • #86 12 Sty 2018 16:46
    ukixx
    Poziom 19  

    pawel.skiba napisał:

    Czy dobrze kombinuje że konfiguracja forward jest po to by mieć wysokie napięcie jałowe, a podczas pracy niskie wypełnienie które wg symulatora ferrocube sprawia że moc przekazywana przez rdzeń jest większa?

    Tak, forward jest po to żeby było wysokie napięcie jałowe, które podczas spawania nie jest konieczne. Kolejnym powodem jest prostsza budowa przetwornicy, łatwiejsze sterowanie i mniej elementów.

    Ostatnio naprawiałem zasilacz ATX 750W i tam też występował forward. Zasilacz na linii 12V miał coś ok 60A.

    pawel.skiba napisał:
    Gdzieś widziałem wzór który podawał chyba maksymalny czas impulsu dla cewki zanim ona się nasyci.

    Wzór jest jeden.

    IL=U*t/L

    t=I*L/U


    andrzej123456 napisał:

    nie skorzystasz przy tak nawiniętym trafie z pełnej mocy zasilacza -są różne wydajności uzwojeń w rafach atx (po kilka drutów równolegle)

    A niby dlaczego :?: Uzwojenie wtórne liczy się na taką samą moc co pierwotne, liczbę zwojów dobiera do napięcia a przekrój drutu do prądu.

    W zasilaczu ATX uzwojenie wtórne 3zw. jest liczone na prąd rzędu 20A i napięcie 5V, co daje tylko 100W. Podniesienie napięcia do 10V przez zmianę wartości PWM spowoduje, że z tego uzwojenia będzie można pobierać nie więcej jak 10A, a przecież przekroje zostają te same.

  • #87 12 Sty 2018 19:54
    pawel.skiba
    Poziom 12  

    ukixx napisał:
    W zasilaczu ATX uzwojenie wtórne 3zw. jest liczone na prąd rzędu 20A i napięcie 5V, co daje tylko 100W. Podniesienie napięcia do 10V przez zmianę wartości PWM spowoduje, że z tego uzwojenia będzie można pobierać nie więcej jak 10A, a przecież przekroje zostają te same.


    To po co zalecałeś podnieść częstotliwość pracy przetwornicy o 1/3

  • #88 13 Sty 2018 08:21
    andrzej123456
    Poziom 12  

    k.ukixx

    -----A niby dlaczego----
    jeśli w mojej propozycji trafa (bez podnoszenia napięcia w zasilaczu)
    podłączysz się tylko dwoma wyprowadzeniami (zewnętrzne wyprowadzenia trafa) a z reszty nie skorzystasz to max prąd będzie ograniczony uzwojeniem o najcieńszym przekroju.

  • #89 13 Sty 2018 14:15
    idepopizze
    Poziom 32  

    andrzej123456 napisał:

    ----nawinąć jedno trafo z jednym uzwojeniem pierwotnym 40zw i jednym wtórnym wg potrzeb.----
    nie skorzystasz przy tak nawiniętym trafie z pełnej mocy zasilacza -są różne wydajności uzwojeń w rafach atx (po kilka drutów równolegle)


    Całkiem niedawno rozbierałem fabryczny transformator i uzwojenie pierwotne było nawijane w dwóch etapach. Na początku nawija się pół pierwotnego, później nawijane są uzwojenia wtórne i na koniec dowinięte było pół pierwotnego.

  • #90 13 Sty 2018 14:42
    pawel.skiba
    Poziom 12  

    idepopizze napisał:
    To może jeszcze praktyczne pytanie odnośnie zasilacza.
    Mam taki transformator:

    Re: Zasilacz warsztatowy 0-30V 0-7A z zasilacza ATX
    Re: Zasilacz warsztatowy 0-30V 0-7A z zasilacza ATX
    Re: Zasilacz warsztatowy 0-30V 0-7A z zasilacza ATX

    Jak widać mam 6 uzwojeń na wtórym (ewentualnie któreś są równoległe)
    Te wystające druty to była jedna końcówka spleciona razem i podłączona do masy w formie oryginalnej.

    Gdzie będą początki uzwojeń, te które oznaczyłeś kropką


    Dobra wczoraj chciałem przetestować czy to możliwe ustalenie jak to połączyć. Robiłem to na trafie z codegena również o 6 wspólnych wyprowadzeniach. i jednym przewodzie 12V.

    0) rozlutować wspólne wyprowadzenie na oddzielne druty.
    1) Narysować schemat trafa tak jak na schematach.
    2) Na podstawie wyprowadzeń do prostownika 5V , oraz omomierza podzielić wyprowadzenia wspólne na dwa rozłączne zbiory połączone do górnej i dolnej gałęzi względem masy - Te uzwojenia mają jednakową polaryzację. Na schemacie mamy teraz dwa transformatory o przeciwnych polaryzacjach.
    3) Dla każdego z 3 wyprowadzeń wspólnych i 2 pinów na wejściu do 5V za pomocą omomierza ustalić z które piny wejściowe są połączone z 12V, oraz czy są połączone z pinem masy.

    Dalsze postępowanie zależy od konkretnej konstrukcji ale chyba już widać o co chodzi.
    Możemy mieć pin wejściowy
    a)połączony z 12V i nie połączony ze wspólnym.
    b) połączony z 12V i wspólnym
    c) nie połączony z 12 i połączony ze wspólnym.

    p.s.
    Mam wątpliwości co do zwiększania częstotliwości przetwornicy.
    Jej podniesienie powoduje że teoretycznie rdzeń może przekazać większą moc. Indukcja mniejsza, częstotliwość większa, straty w rdzeniu na podobnym poziomie. Jednak większa częstotliwość to większa naskórkowość i zwiększone straty w miedzi.
    Straty uzwojeń są chyba dominującymi stratami nawet przed modyfikacją?