Witajcie elektrodove bratanki!
W związku z tym, że podkręcaniem podzespołów komputerowych przestałem zajmować się jakieś 6 lat temu to część wiedzy gdzieś mi umknęła. Prosiłbym o konsultację (oraz wiadra hejtu :p)
W czym problem:
Jakieś 6 lat temu zakupiłem nową platformę składającą się z:
- Gigabyte P55-USB 3 (nowa)
- i3 530 (nowy)
- 2 x 2GB Kingston hyperX (1600 Mhz) (nowe)
- Gigabyte gtx 460 (1024 Gb OC) (nowa)
- Zasilaniem zajmował się Corsair hx520 eu (kupiony nowy, ale przepracował 2 lata)
- Schładzacz procesora to SPC Fortis (pierwszej generacji)
Wszystko było jak z bajki, procesor podkręcony do stabilnych 4.0 Ghz. przechodził wszystkie testy (OCCT, Prime95, linpack). W czasie do kompletu dotarły dwa dyski 3.5 cala w Raid 0, dysk SSD oraz kolejny zestaw ramu (Kingston 2x2 Gb). Komputer pracował tak sobie aż do teraz...
Zachciało mi zmienić procesor. W końcu i3 530 to bardzo szybki, ale dwurdzeniowiec. Po jakimś czasie polowania na procesor trafiłem i7 860 i... zaczeły się schody.
Procesor na stockowych parametrach działa jak złoto. Pora na OC. Metodą prób i błędów wyszło coś takiego:
- Clock Ratio: 20
- Bclk: 200
- Bios pokazuje 4000 Mhz na rdzeń, Winows (10, oryginał) wyświetla albo ekran ładowania + reset kompa albo ekran ładowania z napisem 'podejmowanie naprawy komputera' + restart.
- Clock Ratio: 20
- Bclk : 190
- Bios pokazuje 3800 Mhz, Windows wstaje (hura!) po czym test OCCT (linpack) zatrzymuje się błędem zawsze w okolicach 5 minuty 30 sekund (nie hura) albo restartem komputera (zdażyło się raz na 10 prób)
-Clock Ratio : 20
- Bclk : 185
- 1700 Mhz w Biosie, Windows działa, Occt po 30 minutach kończy test błędem.
Pozostałe objawy:
1. Od dłuższego czasu co jakiś czas słychać od dysków HDD 'cyknięcie' - odgłos jakby ramie z głowicą uderzało o obudowę, lub po prostu parkowało.
2. Jakiś dłuższy czas temu jedna z kości ram przeniosła się do krainy wiecznych łowów
3. OCCT pokazuje dziwną zależność w krzywej pokazującej linie +12v. Otóż co +/- 90 sekund napięcie z 12.3v spada do jakiejś masakryvznej wartości.
'W internetach' widziałem, że te procesory bez problemu osiągają stabilne 4.0 Ghz.
Jak wrócę z pracy to:
- pomierzę miernikiem napięcia (bo nie ufam odczytom z czujników na płycie)
- Przemagluje każdą kość Ram Memtestem.
- Wrzucę logi z OCCT z przebiegami testów.
Wygląda mi na to, że może zasilacz już powinien przejść na emeryturę i/lub Ram.
Co o tym myślicie?
Pozdrawiam!
W związku z tym, że podkręcaniem podzespołów komputerowych przestałem zajmować się jakieś 6 lat temu to część wiedzy gdzieś mi umknęła. Prosiłbym o konsultację (oraz wiadra hejtu :p)
W czym problem:
Jakieś 6 lat temu zakupiłem nową platformę składającą się z:
- Gigabyte P55-USB 3 (nowa)
- i3 530 (nowy)
- 2 x 2GB Kingston hyperX (1600 Mhz) (nowe)
- Gigabyte gtx 460 (1024 Gb OC) (nowa)
- Zasilaniem zajmował się Corsair hx520 eu (kupiony nowy, ale przepracował 2 lata)
- Schładzacz procesora to SPC Fortis (pierwszej generacji)
Wszystko było jak z bajki, procesor podkręcony do stabilnych 4.0 Ghz. przechodził wszystkie testy (OCCT, Prime95, linpack). W czasie do kompletu dotarły dwa dyski 3.5 cala w Raid 0, dysk SSD oraz kolejny zestaw ramu (Kingston 2x2 Gb). Komputer pracował tak sobie aż do teraz...
Zachciało mi zmienić procesor. W końcu i3 530 to bardzo szybki, ale dwurdzeniowiec. Po jakimś czasie polowania na procesor trafiłem i7 860 i... zaczeły się schody.
Procesor na stockowych parametrach działa jak złoto. Pora na OC. Metodą prób i błędów wyszło coś takiego:
- Clock Ratio: 20
- Bclk: 200
- Bios pokazuje 4000 Mhz na rdzeń, Winows (10, oryginał) wyświetla albo ekran ładowania + reset kompa albo ekran ładowania z napisem 'podejmowanie naprawy komputera' + restart.
- Clock Ratio: 20
- Bclk : 190
- Bios pokazuje 3800 Mhz, Windows wstaje (hura!) po czym test OCCT (linpack) zatrzymuje się błędem zawsze w okolicach 5 minuty 30 sekund (nie hura) albo restartem komputera (zdażyło się raz na 10 prób)
-Clock Ratio : 20
- Bclk : 185
- 1700 Mhz w Biosie, Windows działa, Occt po 30 minutach kończy test błędem.
Pozostałe objawy:
1. Od dłuższego czasu co jakiś czas słychać od dysków HDD 'cyknięcie' - odgłos jakby ramie z głowicą uderzało o obudowę, lub po prostu parkowało.
2. Jakiś dłuższy czas temu jedna z kości ram przeniosła się do krainy wiecznych łowów
3. OCCT pokazuje dziwną zależność w krzywej pokazującej linie +12v. Otóż co +/- 90 sekund napięcie z 12.3v spada do jakiejś masakryvznej wartości.
'W internetach' widziałem, że te procesory bez problemu osiągają stabilne 4.0 Ghz.
Jak wrócę z pracy to:
- pomierzę miernikiem napięcia (bo nie ufam odczytom z czujników na płycie)
- Przemagluje każdą kość Ram Memtestem.
- Wrzucę logi z OCCT z przebiegami testów.
Wygląda mi na to, że może zasilacz już powinien przejść na emeryturę i/lub Ram.
Co o tym myślicie?
Pozdrawiam!
