WITAM
pisze ten post bedąc 1200 km od domu jestem na wakacjach w chorwacji i wczoraj najprawdopodobniej stojąc w korku przysmażył sie regulator napiecia(świecąca sie kontrolka abs i niedziałająca deska rozdzielcza ) w mojej viki b 1.8 16v lpg 1998r. ,dzisiaj juz prawie cała noc nie spałem zasatanawiając sie jak dowioze swoja żone i dwie małe córeczki do domu ,dzisiaj niedziela a jutro z rana powrót .Dzisiaj mierzylem miernikiem i daje. Napięcie kolo 17 volt przy 2500 tys obrotów, jak włączę klime dmuchawe światła to spada do 16.Kuzyn ma drugi aku na zapas jak by co bo jesteśmy na dwa auta. Macie jakies pomysły co ewentualnie zrobic i jak ewentualnie jechać (włączona klima lub nie )co ewentualnie zrobić??.
Za wszelkie mądre porady bede wdzieczny i pozdrawiam
Bartek
pisze ten post bedąc 1200 km od domu jestem na wakacjach w chorwacji i wczoraj najprawdopodobniej stojąc w korku przysmażył sie regulator napiecia(świecąca sie kontrolka abs i niedziałająca deska rozdzielcza ) w mojej viki b 1.8 16v lpg 1998r. ,dzisiaj juz prawie cała noc nie spałem zasatanawiając sie jak dowioze swoja żone i dwie małe córeczki do domu ,dzisiaj niedziela a jutro z rana powrót .Dzisiaj mierzylem miernikiem i daje. Napięcie kolo 17 volt przy 2500 tys obrotów, jak włączę klime dmuchawe światła to spada do 16.Kuzyn ma drugi aku na zapas jak by co bo jesteśmy na dwa auta. Macie jakies pomysły co ewentualnie zrobic i jak ewentualnie jechać (włączona klima lub nie )co ewentualnie zrobić??.
Za wszelkie mądre porady bede wdzieczny i pozdrawiam
Bartek