Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Moze nie to forum ale potrzebuje info.o sciaganu piorunow

lazier 04 Jul 2005 13:11 2699 23
  • #1
    lazier
    Level 12  
    Witam,
    Chcialbym sie dowiedziec od kogos, czy taki nadajnik-maszt, ktory "rozsiewa" sygnal radiowy (internet) sciaga poiruny :|?
    wg. mnie tak :) ale chce potwierdzic to.
  • #2
    sq6ade
    Level 40  
    Najlepszy będzie latawiec z drucikiem zamiast żyłki oraz teściowa do potrzymania końca drutu dla testu. Ale poważnie to słyszałem tylko o metodzie wystrzeliwania rakietki modelarskiej z rozwijającym się drucikiem z tyłu.
  • #3
    SP5IT
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Ściągać, to może nie ściaga, ale jeśli jest jednym z najwyższych obiektów w okolicy istnieje duże prawdopodobieństwo, że w niego uderzy.
    Michał
  • #4
    kasprzyk
    Electrician specialist
    WItam

    Najwięcej zależy od miejsca jego usytuowania - jeżeli jest to najwyższy punkt na przestrzeni kilkudziesięciu (set) metrów - to duże prawdopodobieństwo uderzenia - aczkolowiek życie często pokazuje, że to nie jest reguła ;)

    Pzdr
  • #5
    bolek
    Level 35  
    no właśnie z tego co wiem to na to nie ma jako takiej reguły, równie dobrze przywali w drzewo stojace niedaleko kościoła. Kiedyś czytałem o eksperymencie mającym "rozładowywać" atmosfere nad określonymi miejscami. W chmury był puszczany laser o dosyć sporej mocy, który miał zjonizować powietrze i stwożyć pewnego rodzaju tunel dla wyładowań. Z tego co tam pisało to nawet sie to udało. To tak w ramach ciekawostki

    A jak boisz sie że uszkodzi ci sprzęt na maszcie, to postaw drugi dla zmyły ;) - może w niego uderzy
  • #6
    Trabi
    Level 36  
    Nie ma reguły: jak pieprznie to tylko tam, gdzie sam chce. Ja mam 5m antenę CB na maszcie 2m na bloku XII-piętrowym i.... nic (Bogu dzięki!). A przeżyłem już tu kilka(set?) burz.
    Z ciekawostek, to koło mnie też stoi XI-p blok i piorun jak walnął to w... ziemię w odległości 1,5m od ściany szczytowej! CZemu nie walnął w blok tylko w ziemię obok? A kto to wie? :D
  • #8
    witek17
    Level 22  
    spróbuj zrobić jonizator na baterię (jakieś 20-30 kV, koszt znikomy), oczywiście zostanie zniszczony, ale może pomóc (długi, ostry pręt na końcu, oczywiście izolowany od ziemi, podłączony do owego jonizatora)

    Dodano po 1 [minuty]:

    aha, eksperymenty rób z dala od osiedli i obserwuj je z jakiegoś bezpiecznego miejsca
  • #9
    Tommy82
    Level 41  
    albo poszukaj miejsca w okolicy w ktore notorycznie tlucze
    ja mieszkam w Katowicach jakis kilometr odemnie jest dosc wysokie chyba mieszadlo do betonu co buza w to pioruny tluka tylko raz w okolicy walnelo gdzieindziej w drzewwo ktore openzlowali z galezi jacys drwale amatorzy przyslani przez spoldzielnie stal tylko pien ale najak w to pier..... to sie pozbylismy w okolicy sprzetu wyindukowalo sie na kablach z netu na telefonicznych i sieciowych jazda masakryczna ludziom telefony swiecily
  • #10
    Paweł W.
    Level 15  
    Trabi wrote:
    Nie ma reguły: jak p.... to tylko tam, gdzie sam chce. Ja mam 5m antenę CB na maszcie 2m na bloku XII-piętrowym i.... nic (Bogu dzięki!). A przeżyłem już tu kilka(set?) burz.
    Z ciekawostek, to koło mnie też stoi XI-p blok i piorun jak walnął to w... ziemię w odległości 1,5m od ściany szczytowej! CZemu nie walnął w blok tylko w ziemię obok? A kto to wie? :D


    Witam.

    Stało się tak dlatego,że miejsce to miało bardzo silny ładunek ujemny (piorun ma potencjał dodatni ), a ładunki różnoimienne przyciągają się stąd uderzenie.
  • #11
    bolek
    Level 35  
    no to to chyba wszyscy wiemy ;)

    może by z balonem sprubować? Latawiec to raczej taki "niestabilny" by był podczas burzy. tylko trzeba by jakiś lekki przewód o odpowiedniej wytzymałości- sam jestem ciekaw efektów
  • #12
    Trabi
    Level 36  
    Paweł W., tak też przypuszczam (i taki był pewnie powód). Sek w tym, że nadal nie mogę zrozumieć, czemu znalazł drogę na ziemię a nie walnął w blok który ma w sobie kupę metalu, uziomów, anten i innego żelastwa - dość by było co wybrać do walnięcia. Waląc w ziemię, miał obok siebie przez ponad 30 metrów właśnie to żelastwo, a jednak wybrał powietrze i glebę.
    Dodam tylko, że wywalił w ziemi dół o średnicy ponad metr, a wokół (już rano) było pełno zeszklonego piachu. Grzmotnęło tak, że wyskoczyłem z wyra i nie wieidziałem co myśleć, a pikawa mi waliła jakbym wbiegł na wieżę Eiffla. Poważnie! Takiego huku jeszcze w życiu nie słyszałem; artyleria wysiada! No, nie życzę tego usłyszeć nikomu z takiego bliska (ok 30m).

    PS: Szczęście że nikt tamtędy nie przechodził - a może przechodził i wyparował?
  • #13
    Paweł W.
    Level 15  
    Trabi wrote:
    Paweł W., tak też przypuszczam (i taki był pewnie powód). Sek w tym, że nadal nie mogę zrozumieć, czemu znalazł drogę na ziemię a nie walnął w blok który ma w sobie kupę metalu, uziomów, anten i innego żelastwa - dość by było co wybrać do walnięcia. Waląc w ziemię, miał obok siebie przez ponad 30 metrów właśnie to żelastwo, a jednak wybrał powietrze i glebę.
    Dodam tylko, że wywalił w ziemi dół o średnicy ponad metr, a wokół (już rano) było pełno zeszklonego piachu. Grzmotnęło tak, że wyskoczyłem z wyra i nie wieidziałem co myśleć, a pikawa mi waliła jakbym wbiegł na wieżę Eiffla. Poważnie! Takiego huku jeszcze w życiu nie słyszałem; artyleria wysiada! No, nie życzę tego usłyszeć nikomu z takiego bliska (ok 30m).

    PS: Szczęście że nikt tamtędy nie przechodził - a może przechodził i wyparował?


    Witam.

    To był prawdopodobnie piorun kulisty, który ,,działa" trochę inaczej.
    Najlepiej nie znajdować się na drodze wyładowania atmosferycznego.
    Napięcie pioruna dochodzi ponoć do 20 milionów Voltów, tak twierdzą amerykańscy naukowcy. W Rzeczpospolitej niedawno był interesujacy dodatek - film o piorunach i ludziach, którzy zostali porażeni podczas wyładowania. Dzięki długiej drodze łuku elektrycznego człowiek ma szansę przeżycia, chociaż nie zawsze tak jest. Polecam ten film, który kiedyś był emitowany na kanale Discovery, a ostatnio pojawił się jako dodatek w gazecie.

    Pozdrawiam Wszystkich.
  • #14
    witek17
    Level 22  
    szkoda Trabi żeś tego zeszklonego piachu nie zebrał, ceniony wśród kolekcjonerów, mógłbyś nieźle zarobić :-)
  • #16
    lechoo
    Level 39  
    Kolega ma w odległości 100m od swojego domu 3 maszty GSM, każdy o wysokości ~50m i podczas każdej burzy ładnie w nie grzmoci. Ogólnie pioruny najczęściej uderzają w wysokie dobrze uziemione punkty, chociaż zwykle jest to nieobliczalne zjawisko i nigdy nie wiadomo gdzie uderzy... Znam przypadek śmiertelnego porażenia tuż po obfitej burzy, facet wyszedł sobie przed domek i miał pecha.
  • #17
    KaW
    Level 34  
    W CZASOPISMACH DOT. OCHRONY PRZECIWKO piorunom jest tez

    opis stosowania zrodel promieniowania ALFA - z drobnych materialow
    promieniotworczych.

    Dzial :ochrony przed wyladowaniami atmosferycznymi.
    Zasadnicza mysl to dbac o wszystkie wysokie drzewa zajdujace sie daleko /oddalone / od miejsca posadowienia domu - one stanowia naturalne piorunochrony.

    Zasadniczo nic nie jest skuteczne w walce z piorunami-ale jesli to jest
    chociaz kilka procent skutecznosci to juz jest dobrze. Najlepsza jest

    dobre wykorzystanie info w skali 100lat o danym miejscu-glownie pytanie sie osob mieszkajacych na danym ternie.
    Wg. mnie -obecnie poziom instalacji p.piorunom jest postawiony na glowie- nie ma wspolpracy ubezpieczyciela -a instalacje staly sie drogie .Wlasciciele willi jak juz zbuduja to sie pytaja o instalacje piorunochronna... malo kto ma normalna kolejnosc budowy zabezpieczen.
  • #18
    tommy 112
    Level 23  
    jakies 100m od mojego bloku stoi stacja trafo w budyneczku murowanym są 3 drzwi podczas burzy jakies 2 lata temu blyskawica wypalila dziure w dachu i trafila akurat w samo trafo oczywiscie go spalila drzwi od komory trafo wywalilo z 15 m oddalilo razem z futryną a drzwi od komory wys nap otworzylo nazajutrz pięknym rankiem poszedlem zobaczyc tam co sie stalo ekipa energetyki jeszcze nie nadjechala pelno rozlanego oleju transformatorowego dzióra w dachu na metr srednicy <dach byl metalowy a teraz dali z tworzywa sztucznego> na wlasne oczy widzialem jak trafial piorun w ten "domek"


    40 m od mojego okna jest linia 15 kV piorun rozwalil izolator do napinania linki i linka spadla dotykając o siatke uziemioną kupe iskier i efektów przez 2 dni nie bylo prądu w mieszkaniach tez to widzialem na wlasne oczy




    boisko przed moim oknem oderzyl 0.5 m od siatki wysokiej na 4 m uziemionej wyryl jeddno metrowy dól jakas 2 w nocy zerwalo mnie z wyra huk i blysk
    czego nie wybral siatki tylko glebe ? :D

    strzelil w moją antene od radia umieszczoną na dachu 4 pietrowego bloku spalil wzmacniacz glowice i w zasilaczu ant co dziwne zwarl kondensatorek na wyjsciu 150 pf :lol:

    piorun sam wybiera gdzie trafic chce :|
  • #19
    lechoo
    Level 39  
    @-TOMMY- 112
    Głowica w radiu spaliła Ci się od przepięcia, a nie bezpośredniego uderzania pioruna. Koledze jak walnęło w antenę od CB to z radia została osmalona ścianka czołowa, w środku zrobiło totalne spustoszenie - wszystko było wypalone. Dodatkowo kabel uziemił się przez parkiet do metalowego zbrojenia budynku, miedź z kabla była dosłownie rozpylona na parkiecie. Dobrze, że nie wybuchł pożar bo nikogo wtedy nie było w domu...
  • #21
    Futrzaczek
    Admin of Retro group
    Jesli można...
    Ze 3 lata temu była obok mojej ulicy stacja trafo. To tak ze 50 metrów ode mnie. Pewnej nocy tak w nią grzmotnęło, że cegły z niej i kawałki dachu były rozpylone wszędzie, a uzwojenie pieknie zaspawane. Postawili stację trafo gdzie indziej.
    Przy okazji, sąsiadowi zapalił się telewizor.
    I to wszystko, co miałem do powiedzenia :p
  • #22
    tommy 112
    Level 23  
    50 m ode mnie strzeliło w taką stacje ale tylko duża dzióra w dacho sie zrobiła i rozpruło obudowe samego trafa. Oczywiście niektórym popaliło troche elektroniki ale ja wyłączyłem wszystko z sieci :) .Mojemu dziadkowi spaliło telefon bezprzewodowy to prubowałem go naprawiać ale w stacji bazowej telefonu nie ocalał nawet żaden oporniczek :( a scalaki to odłamki wtopione w obudowe gniazdko telefoniczne sie stopiło...
  • #24
    _jta_
    Electronics specialist
    Chyba zrozumiałem, dlaczego piorun uderzył obok budynku (jak opisał Trabi 07 Lip 2005 19:27):
    piorun to nie pojedyńcze wyładowanie, a cała seria - pewnie pierwsze z serii było w budynek,
    zjonizowało powietrze wokół przewodu piorunochronu, przed następnym wiatr "zwiał" je ze 2m
    dalej, i następne poszły poprzez to zjonizowane powietrze - a więc obok budynku.

    Z tego wynika, że nie należy stawać po zawietrznej piorunochronu (czy masztu),
    bo jest całkiem prawdopodobne, że po wyładowaniu w maszt drugie będzie w nas.