Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Skład chemiczny, budowa,szkodliwość tonera?

Calineczka* 17 Lis 2006 23:10 126057 125
  • #61
    rsikon
    Poziom 26  
    Odkurzacz wodny... z ludwikiem :)

    A co BHP na to ;)
    Tak "BHP" "Kodeks Pracy" hmmm jak to świetnie działa - tylko trzeba umieć posłużyć się i wszystko można osiągnąc ;)

    Mam gdzieś odkurzacze domowe - mam dość przygód, życie mi miłe :)

    Pomyślał ktoś dlaczego specjalny sprzęt taki drogi? Dlaczego filtry drogie?
    Po co tyle zamieszania z drogim sprzętem hmmm?

    Może on czemuś ma zapobiec, coś ochronić - czyjeś "dupsko" przed problemami zdrowotnymi?

    A jak jest z tymi sprawami w firmach - pokrewnych - za granicą - ktoś coś wie?
  • #62
    Velaa
    Poziom 17  
    Mój dziadek zwykł mawiać w takich razach: jak kto słaby to i chlebem się struje!
    Zdrowia życzy Velaa.
  • #63
    Kaxxl
    Poziom 11  
    a czy w uzytku domowym ;] jest szkodliwe?
  • #64
    kosmita
    VIP Zasłużony dla elektroda
    :) no, jak będziesz wdychał rozsypany. My mówimy o niebezpieczeństwach przy regeneracji.
  • #65
    lasermen
    Poziom 10  
    A co się może stać, gdy przy czyszczeniu drukarki, zranimy do krwi się którąś z jej części w palec oblepiony tuszem kolorowym?
  • #66
    Makarena27
    Poziom 1  
    Od 2 tygodni ładuję tonery do drukarek w Anglii - za bardzo ładne pieniążki. Pracodawca powiedział mi, że tonery są tak nieszkodliwe jak mąka! Ja taka głupia to ja juz nie jestem. Ale po przeczytaniu postów, postanowiłam sie zwolnić. Odpluwam czarną flegme a w nosie mam czarne kulki. Dziękuje za założenie tego wątku. Pozdrawiam.
  • #67
    wilde_hilde
    Poziom 19  
    może środki ochrony dróg oddechowych - popularne maski - był by tutaj wskazane....
  • #68
    Mariuscho
    Poziom 10  
    witam,
    przefantastyczny temat, nie da się ukryć, dla fachowców od proszków.
    składu chemicznego tonera oczywiście nie znam, ale znam jego działanie uboczne, poczynając zapachu plastiku, przez czarne lub kolorowe (czasami robię kolorowe lasery) gluty wypluwane i wydmuchiwane, przez częste krwotoki z noska (bo już raz na miesiąc można u dorosłego człowieka nazwać częstymi), dalej przez prawie niewidoczne różnice w oddychaniu (a jednak wykrywalne - we własnym zakresie każdy :-) ) skończywszy na bezustannym swędzeniu głowy i łupieżu czy łuszczycy, czy diabli wiedzą co to takiego co się sypie łysej pały. maski? pewnie, że tak, tylko ja się dusiłem w zwykłej masce budowlanej po godzinie pracy, a ta i tak nie za bardzo chroniła moje płuca i zawsze kończyłem z "włoskim wąsem" wpływającym cienką, ale intensywną nitką prosto do mojego nosa.
    od ponad roku stronię od tonerów i bawię się raczej atramentami, jednak co jakiś czas pracownia tonerów pozostaje bez pracownika i wtedy ja muszę się naciągać.
    pozdrawiam wszystkich tonermaniaków, łącznie ze mną, choć to i tak nie wiele pomoże.

    Dodano po 29 [minuty]:

    no i oczywiście zapomniałem o piekących oczkach :-)
  • #69
    wilde_hilde
    Poziom 19  
    Temat napewno istotny dla osób, które zajmują się tym zawodowo, napewno nie należy go przeceniać.


    Mariuscho napisał:
    pewnie, że tak, tylko ja się dusiłem w zwykłej masce budowlanej po godzinie pracy, a ta i tak nie za bardzo chroniła moje płuca


    Sorry za OT, ale teraz widzisz jak czuje sie górnik w przodku lub ścianie, który pracuje w masce, gdzie wilgotność powietrza i temperatura potęguja i tak trudne warunki pracy i ..... który nie kręci srubokrętem, ale troszkę więcej się 'narobi'...
  • #70
    Mariuscho
    Poziom 10  
    wilde_hilde napisał:
    Sorry za OT, ale teraz widzisz jak czuje sie górnik w przodku lub ścianie, który pracuje w masce, gdzie wilgotność powietrza i temperatura potęguja i tak trudne warunki pracy i ..... który nie kręci srubokrętem, ale troszkę więcej się 'narobi'...

    wybacz...nie chcę oczywiście wchodził w polemikę na temat, który z zawodów jest bardziej zabójczy, bo jest to wszystkim wiadome, chociaż zaczynam się zastanawiać czy w gdyby postawić "regeneratorów" (pozwolę sobie tak nas nazwać) w analogicznej sytuacji jak górników, czyli nic innego nie robimy przez całe życie tylko regenerujemy te zafajdane tonery, to czy procent umieralności na stwardnienie płuc nie byłby większy wsród nas niż w śród górników, bo wszystko czego dotyka pylący się toner spieka się pod wpływem temperatury, twardnieje i wytwarza sztywną plastikową powłokę, której nie zeskrobiesz ani nożem, ani izopropanolem nie zmyjesz. już widzę moje płucka jak po 10 latkach nie będzie można ich prześwietlić bo przecież będą plastikowe od wewnątrz. chylę czoła przed górnikami, bo ja osobiście sfajdałbym się w tym przodku, nie mniej jednak nie życzę nikomu tak wspaniale stwardniałych i polimeryzowanych płucek jakie posiadają regeneratorzy. :-D
    pozdrawiam wszystkich tonermaniaków
    i górników też
    i policjantów - ci to mają dopiero przefajdane :-)
  • #71
    Calineczka*
    Poziom 31  
    Mariuscho, myślę że jeśli chodzi o ten pancerzyk który ma się zrobić w twoich płucach to chyba 36,6 stopni tego nie załatwi, a nawet gorączka rzędu 42 stopni nie utwardzi tego pyłu. Nie zmienia to faktu że niewątpliwie wdychanie tego syfu jest niezdrowe, czego by producenci nie wmawiali.
    Tak sobie myślę, że to regenerowanie tonerów to wymysł oszczędnych, dorobkiewiczów, ludzi z żyłką do robienia interesów. Za przeproszeniem-psu to na budę potrzebne, producent daje przecież gotowy-bezpieczny dla zdrowia oryginalny zamiennik-skończył się toner-wyjmij stary, włóż nowy...a nie Pomysłowy Dobromir zrobi sam. Taka jest prawda....jestem ciekaw czy gdzieś na świecie ( o Polsce nie marzę) jest jakieś stanowisko do regeneracji tychże wkładów 100% bezpieczne, bo przecież można coś takiego zrobić...i regenerować...
    Powtórzę chyba-życie to kwestia wyborów, mi nie podobało się wdychanie czernidła i bez tych codziennych inhalacji jestem szczęśliwszym czlowiekiem:D
  • #73
    Calineczka*
    Poziom 31  
    Fajne te pdf-y :D
    Podoba mi sie dużo wpisów "None currently known." albo "No data are available on the adverse effects"
    Po prostu nie wiedzą czy lepiej nie wiedzieć?Wiemy ale nie powiemy?
    Pozostaje poszukać ochotnika który sobie to oficjalnie dla dobra nauki wąchnie w takiej to a takiej ilości albo...zje kanapkę z dżemem i tonerem, żeby było łatwiej...:D Pycha, sam próbowałem
    :D
  • #74
    Tolek1981
    Poziom 11  
    Wrzuce cos do tematu :)

    Tez pracuje od 2 tyg w firmie regenerujacej tonery w Irlandii, wlasnie sie przymierzam do kupna maski z filtrami antypylowymi oraz naty gazowymi (na opary).

    co moze sie przyac to z pewnoscia ten pdf ->
    http://www.retsat1.com.pl/michauer/chemia/inne/mat_wys.pdf

    z niego w skrocie w sklad wchodza:
    Cytat:
    termoplastyczna żywica
    sadza
    pochodne benzydyny
    hinakryzon
    ftalocyjanina
    chrom
    SO2NH2
    zelazo
    pochodne kwasu salicylowego
    pochodne żelazowe - nigrozynowe
    barwnik zolty najbardziej rakotworczy ;]

    btw: a teraz dobierani filtrow w zaleznosci do zwiazkow:

    http://www.ochrona-drog-oddechowych.ebhp.pl/oddech5.html
    http://www.ochrona-drog-oddechowych.ebhp.pl/oddech6.html
    oraz
    http://www.ochrona-drog-oddechowych.ebhp.pl/index.html

    P.s.
    krotkomowiac potrzeba filtrow AB P3

    Mam nadzieje, ze to komus pomorze i zycze innym pracujacym w tym fachu.
  • #75
    Tolek1981
    Poziom 11  
    OT: wiem ze jest edycja i powinienem edytowac wczesniejszy post, lecz jesli ktos sledzi topic, to pewnie z nowym postem dostanie info na skrzynke :)
    P.s. moze niech moderator w ramach wyjatku sklei za mnie ten post, z gory dzuekuje.

    Wracajac do tematu:
    wlasnie przegladajac sobie strony dotarlem do paru dosc interesujacych tematow - o szkodliwosci i skladzie chemicznym atramentow oraz tonerow - ponizej literatura w jezyku ojczystym :) i en (serdecznie zapraszam do przeczytania i zapoznania sie z czym pracujemy)

    INKI:

    List z Department of Toxic Substances Control do HP:
    http://www.dtsc.ca.gov/loader.cfm?url=/commonspot/security/getfile.cfm&pageid=86884

    HP:
    http://www.hp.com/hpinfo/globalcitizenship/environment/productdata/ijmsdsplpol.html
    lasery HP http://www.hp.com/hpinfo/globalcitizenship/environment/productdata/ljmsdsplpol.html

    (p.s jak nie ma tego cartridge'a w polskiej liscie to trzeba zmienic kraj i jezyk bo zauwazylem, ze listy roznia sie w zaleznosci od kraju :< )
    oczywiscie wszedzie jest nie toksyczne i bezpieczne, ciekawe, ze mialem kiedys doczynienia z ekspertyzami np. z farm drobiu i ... lekkie sterzenie zapachu - rzeczywistosc - smrod nie do zniesienia.

    Canon
    http://www.usa.canon.com/opd/controller?act=OPDMSDSAct

    Epson
    http://www.epson.com/cgi-bin/Store/support/Supportmsdsmain.jsp?BV_UseBVCookie=yes

    Dell
    http://www.dell.com/downloads/global/corporate/environ/PN_R6319.pdf
    http://www.dell.com/downloads/global/corporate/environ/PN_2Y668.pdf

    Xerox
    http://www.opinfo.net/pdf/COSHH/XR6R00685.pdf
    http://www.officedepot.com/pdf/msds/306460.pdf

    Lexmark
    http://www.lexmark.com/vgn/images/portal/1_X340H21G.pdf
    https://fortress.wa.gov/ga/inet/cs/images/msds/7510-392-412.pdf

    Ilford Photo
    http://www.ilfordphoto.com/Webfiles/2006922135849527.pdf


    Photography Chemicals, Health & Safety in the Arts


    http://www.ipcs.com/c_and_s/pollution/toner_pollutes/bw_toner/ napisał:


    Black & White toner is toxic
    Updated: 25.10.2003


    Most manufacturers guard their “recepie” of B&W toner as a trade secret. However, the public has some information on the content.

    The most dominant substance in toner is C.I. Pigment Black 6 or 7, which irritates the skin and eyes and is known to cause mutations.

    But toner also includes more hazardous chemicals, typically substanses such as

    * Cetylpyridinchloride
    * Zinchydrabenzophat
    * Pigment Red 48 Barum Salt
    * CAS-nr. 102561-46-6
    * CAS-nr. 116810-46-9
    * CAS-nr. 1223312-54-9

    All these chemicals are listed as hazardous and toxic, especially polluting the water supplies, some substances are known to be the cause of cancer or to cause mutations.

    The production of toner is so polluting and poisonous, that the major bulk of the production has been "exported" to countries such as India or Peoples Republic of China.

    If you want to know more, we would like to invite you to a small visit to the town of Guiyu 4 hours away from Hong Kong.

    If you want to help reducing this type of 'development aid', we invite you to join us, to implement IPCS, and to minimize the pollution of the water and of the people.

    Interested, call us at +45 96 69 00 00, or send us an e-mail at info(malpa)ipcs.com


    moze to sie komus przyda :)
    Health & Safety in the Arts - Photography Chemicals
    http://www.ci.tucson.az.us/arthazards/photo2.html

    Okreslanie mutagennosci zwiazkow chemicznych – test Amesa (przeprowadzany przez HP) - dla ciekawych jak to sie je.
    http://www.pg.gda.pl/chem/Katedry/Leki/mbos/ames.pdf

    Natomiast ten dokument jest bardzo ciekawy gdy porowna sie go z HP
    http://www.vanbar.com.au/photochem/msds/Copper%20Toner.html

    Praca z 2006 roku Health hazards caused by emissions of laser printers and copiers?
    http://www.technikwissen.de/libary/common/X37...df?PHPSESSID=750a97a7f620d8c1f3ebe78294cec229
  • #76
    birut
    Poziom 21  
    Tonery nie są toksyczne to jest pewne, natomiast organizm ludzki reaguje przeróżnie na związki chemiczne, czego dowodem jest alergia. W dużym stopniu zależy to indywidualnie od osoby oraz od środowiska w jakim sie znajduje i odżywiania (zanieczyszczenia atmosferycze, wody, pokarmu, stresy) oraz trybu życia. Ostatnio słyszy sie o uczuleniu na różne powszednie spożywane pokarmy (mąka, jaja, warzywa, owoce, napoje). Tonery są związkami dość nowymi by człowiek reagował alergiczni. Mowa tu o ilościach typowych dla pracownika obsługi kopiarki czy drukarki laserowe, jednak w serwisie czy regeneracji tonerów wygląda to troszkę inaczej. Nigdy nie zaszkodzi zabezpieczyć się maseczką (szczelną) kiedy pracujemy 8 godzin na dobę w pomieszczeniu zapylonym tonerem. Pracuje przy tonerach już 18 lat ale zawsze podchodzę to tego z pewną rezerwą.
  • #78
    Łikam
    Poziom 21  
    nie wiem jak innym ale mi link opowiedział o Zielonej krwi po zażyciu zbyt dużych dawek leku, sugerujesz czarną krew od wdychania tonera?
    Ale chyba tylko od czarnego, bo od magenty pewnie będzie czerwona ? :-)
  • #79
    delfin7777
    Poziom 11  
    nie zauważyłeś że ten lek zawiera właśnie tę substancję która wchodzi w skład TONERA?
    Na pewno ilości są inne ale obrazuje to powagę sprawy.
  • #80
    Tremolo
    Poziom 43  
    kurz tez źle wpływa na płucka i słońce tez powodują raka. A może nieco off topic, zna ktoś skład szlamów polakierniczych, tez jest toksyczny. A większość firm miesza go ze zwykłymi odpadkami nazywając ten proceder recyklingiem.
  • #81
    Zenek
    Poziom 30  
    Można kupić odkurzacz, okulary z filtrem, strój plażowy jednoczęściowy i kapelusz słomkowy ;)
    Raczej moim zdaniem w wątku chodzi o osoby zmuszone do "chałupniczej" pracy przy "regeneracji" wkładów tonerowych, czego fabryki nie przewidziały, bez zabezpieczeń.
    I to chyba więcej niż "troszkę" inna sytuacja od sytuacji osób obsługujących godzinę-dwie dziennie drukarkę czy kopiarkę biurową, wyposażoną w filtry.
  • #82
    cranky
    Poziom 26  
    A o nowym tonerze tylko mówicie, czy o zużytym? Bo toner to jedno a supertrujący selen z wałka to inna sprawa. A spyla się on z walka razem ze zużytym tonerem. I nie tyle truje, choć truje, nie tyle wywołuje raka, bo częto wywołuje, co odkłada się w organiźmie i powoduje zaburzenia w rozwoju płodu ( toć i lepiej panowie, ze wy robicie przy tych bębnach niż wasze kobiety). No to na zdrówko i oby na się..
  • #83
    grzegorz-00
    Poziom 13  
    A czy nie można by było jakoś maszynowo napełniać te tonery??
  • #84
    bogdan ś.
    Poziom 1  
    Ja trzymam w pokoju sypialnym od ok 3 lat drukarkę Brother HL5040.

    Od 2 lat używam jej niewiele, max raz na tydzień po kilka kartek, jakies formularze etc.

    Gdy drukarka stoi nieużywana, staram się trzymać ją szczelnie owinięta w worek foliowy.

    Jakie może być zagrożenie dla zdrowia przy takim trybie?
  • #85
    jag61
    Specjalista d/s ochrony radiologicznej
    Że worek się odwinie jak będziesz spał i Cię zadusi ;-)))
    Panowie i Panie - bez przesady - ilość powstającego ozonu przy takim drukowaniu jak napisał kolega powyżej, to nawet nie "świeże powietrze po burzy" - a co do pozostałych substancji/związków - to raczej "zwykły" użytkownik ( nie piszę o "napełniających") raczej się ich nie nawdycha (no chyba, że będzie "zlizywał" toner z zabrudzonego wałka, lub potraktuje całą kasetę młotkiem (w domu).
    P.s.
    Przy "chałupniczym" napełnianiu - dla własnej wygody ( chyba, że ktoś lubi "gruźliczyć") lepiej założyć półmaskę przeciwpyłową ( chyba 5 zł za szt) i robić to najlepiej pod wyciągiem w kuchni ;-)
    P.s. 2
    bogdan ś - pierwsze zdanie to był żart ;-)
  • #87
    forteca
    Specjalista KYOCERA
    Co dowodzi tylko jednego....i jedno i drugi w dużych ilościach jest niezdrowe....ale jak mają być to duże ilości....przynajmiej ja nie zamierzam się przekonywać.
  • #88
    jag61
    Specjalista d/s ochrony radiologicznej
    forteca - oczywiście że tak (choćby i kac ;-))) ) - ale - wracając do tematu owych "ilości" - to mogę napisać, że przed rokiem 90-ty ubiegłego (sic!!!) wieku w Polsce NDS-y i NDN-y były zazwyczaj ustalane poprzez swoistą "interpolację" najczęściej norm radzieckich i amerykańskich - co przy braku polskich badań populacyjno-środowiskowo-zdrowotnych (uff- nie pomyliłem się ;-) ) nie było takim złym pomysłem..
    UWAGA - normy radzieckie, wbrew pozorom, były często niższe niż amerykańskie :-)))) (o ile dobrze pamiętam).
    Niestety nikt wtedy nie przewidywał regeneracji tonerów do drukarek/kserokopiarek (;-) ) metodami "Pomysłowego Dobromiła" ;-), choć np większość związków wyszczególnionych w pdf-ach podanych przez erniego była ujęta osobno (czyli np żywica akrylowa czy akrylowo-styrenowa (styren!!), tlenek manganu itp ). Podejrzewam, że gdyby przeszukać strony CIOP - znalazło by się tam sporo odpowiedzi i na temat związków i ich szkodliwości jak i nt zagadnień BHP w pracy.
    Pozdrowienia dla wszystkich.

    Dodano po 6 [minuty]:

    birut - sadza wcale nie jest taka nieszkodliwa :-) - a może nawet bardziej .....
  • #89
    A FALCO
    Poziom 14  
    panowie
    mam tylko jedno pytanie ile tego robicie sztuk rocznie .
    Nie powiem narazie ile mam zregenerowanych na swoim koncie ,
    chce sie poprostu dowiedziec przy jakich ilosciach wy sie juz martwicie o swoje zdrowie .
    I czy powinienem zaczac szukac innej pracy .
  • #90
    forumelektronika
    Poziom 15  
    Ja pracowałem lata w drukarni, na codzień dużo czyszczenia z toneru i wymiana tuszy.
    Wszystko skończxyło się rentą i zmuszeniem zmiany zawodu.
    Otóż dowiedziałem się że na tej rencie to nie jest tak łatwo dawali mi jakieś 420 złotych niecałe i ciągłe komisje.
    Walka o rentę stałą i zawodową to jak skok na bank.
    Lekarze nic nie wiedzą i ciężko jest po takim zawodzie jeśli się już porządnie zachoruje coś załatwić.
    Zdrowia sobie nie naprawisz a ludzie się śmieją że ty właśnie w pracy tak się brudzisz.
    Tylko w polsce pracodawca wie że jeśli już nie wstaniesz jak cię kopnie to dzwoni po karetkę i to jest święta racja.