Witam
Posiadam hulajnogę elektryczną zasilaną przez 3 akumulatory żelowe 12V/12Ah, połączone szeregowo. Ich ładowanie odbywa się jednocześnie, poprzez specjalną ładowarkę podłączoną do gniazda w hulajnodze. Gdy ładowarka jest nieobciążona, na jej wyjściu jest ok. 42V.
Ładowarka była w komplecie z hulajnogą, aczkolwiek ostatnio ją naprawiałem (uszkodził się układ scalony sterujący przetwornicą (bez stopnia mocy), poza tym wymieniłem także kondensator filtrujący napięcie wyjściowe).
Ładowarka posiada także wskaźnik pokazujący czy akumulatory są już naładowane.
W instrukcji było napisane że optymalny czas ładowania akumulatorów wynosi 8 godzin. Jednakże po tym czasie dioda nie zmienia koloru, a akumulatory zaczynają syczeć oraz stają się gorące.
Opisana usterka występowała także przed wymianą układu scalonego oraz kondensatorów.
Czy to znaczy że powinienem już wymieniać akumulatory?
Hulajnoga została kupiona w 2012 roku.
Pozdrawiam,
Karol
Posiadam hulajnogę elektryczną zasilaną przez 3 akumulatory żelowe 12V/12Ah, połączone szeregowo. Ich ładowanie odbywa się jednocześnie, poprzez specjalną ładowarkę podłączoną do gniazda w hulajnodze. Gdy ładowarka jest nieobciążona, na jej wyjściu jest ok. 42V.
Ładowarka była w komplecie z hulajnogą, aczkolwiek ostatnio ją naprawiałem (uszkodził się układ scalony sterujący przetwornicą (bez stopnia mocy), poza tym wymieniłem także kondensator filtrujący napięcie wyjściowe).
Ładowarka posiada także wskaźnik pokazujący czy akumulatory są już naładowane.
W instrukcji było napisane że optymalny czas ładowania akumulatorów wynosi 8 godzin. Jednakże po tym czasie dioda nie zmienia koloru, a akumulatory zaczynają syczeć oraz stają się gorące.
Opisana usterka występowała także przed wymianą układu scalonego oraz kondensatorów.
Czy to znaczy że powinienem już wymieniać akumulatory?
Hulajnoga została kupiona w 2012 roku.
Pozdrawiam,
Karol