Chciałbym używać anteny samochodowej Sirio ML-145 w dwóch miejscach, w samochodzie i na oknie. Montaż anten na dachu i anten wielkogabarytowych nie wchodzi w grę.
Mam metalowy parapet i wysięgnik domowej roboty widoczny na zdjęciu.
Na zdjęciu jest zamontowana szerokopasmowa antena odbiorcza Sanstick mobile, za pomocą której usłyszałem dobry sygnał w paśmie lotniczym z odległości ok. 10km (stacja ATIS na lotnisku). Zrobiłem też eksperyment z kolegą, który wykazał, że da się na tym usłyszeć PMR446 z odległości ok. 2km (kolega ma fabryczny, nieprzerobiony radiotelefon PMR446), odbiornik pokazywał słaby sygnał, ale był on słyszalny i zrozumiały. Założenie metalowych kątowników znacznie polepszyło jakość odbioru, testowałem na stacjach ATIS, jedyne możliwe, bo one stale nadają przez całą dobę z tego samego miejsca, więc można testować różne anteny i odbiorniki i porównywać. W oknie mam metalowy parapet i stacje ATIS też dobrze odbiera.
Teoretycznie można tam wstawić dowolną antenę magnesową, więc mogę wstawić antenę Sirio ML-145 i otrzymuję stację bazową CB.
Wstawienie anteny i nasłuch to żaden problem. Jednak, czy jest to rozwiązanie bezpieczne, jeśli chodzi o nadawanie? Chodzi o to, czy po takim montażu i kilkusekundowego nadawania w celu dokonania pomiaru SWR będzie tak duży, że spali się tranzystor mocy w radiu, czy raczej będzie w miarę bezpiecznie? Pytam się, bo anteny samochodowe nie są projektowane do pracy w taki sposób, ale z drugiej strony, taka konstrukcja nie różni się wiele od typowej anteny bazowej. Pomijam fakt, że ewentualne strojenie będzie utrudnione, bo żeby cokolwiek zmienić (wyciągnąć lub wsunąć promiennik) musiałbym zdemontować wysięgnik, zmienić, co trzeba i ponownie zamontować wysięgnik. Pomiędzy anteną, a metalowymi częściami wysięgnika nie ma połączenia galwanicznego.
Liczę się z tym, że tutaj nie uda się uzyskać SWR poniżej 1,5-1,8. Wartość SWR powyżej jakiej wartości uznaje się za niebezpieczne? Czy może lepiej wstępnie zestroić antenę ustawiając na parapecie na środku okna (zewnętrzny parapet jest metalowy), a potem sprawdzić SWR na wysięgniku?
Chodzi o ocenę, jak duże jest ryzyko spalenia radia przy próbie strojenia i uruchomienia na antenie Sirio ML-145 na widocznym wysięgniku. Oczywiście, jak będę chciał używać w samochodzie, to bym jeszcze raz zestroił, a potem zaznaczył na promienniku, w jakiej pozycji używać w domu, a w jakiej w samochodzie. Nie posiadam zapasowych tranzystorów, ani radia, którego nie szkoda na takie eksperymenty.
Cel takich kombinacji zamiast kupować dedykowaną antenę stacjonarną jest prosty: Wysięgnik z przeciwwagami już posiadam, bo był robiony pod antenę Sanstick Mobile, a antenę CB i tak będę mieć magnesową do użytku w samochodzie. W takim razie nie ma sensu kupować dedykowanego wysięgnika, ani innej anteny. Montaż dłuższej anteny nie wchodzi w grę, bo będzie się pojawiać w oknie sąsiada z góry, a kupowanie krótszej nie ma sensu, bo im dłuższa antena, tym większy zasięg. Wysięgnik z anteną jest zakładany tylko na czas eksploatacji anteny, a później zdejmowany.
Czy podłączenie metalowych elementów przewodem z bolcem uziemienia w gniazdku elektrycznym w celu uziemienia coś zmieni?
Czy do zasilania samego radia potrzebuję specjalny dedykowany zasilacz, czy może być zasilacz laboratoryjny ustawiony na 13-14V?
Mam metalowy parapet i wysięgnik domowej roboty widoczny na zdjęciu.
Na zdjęciu jest zamontowana szerokopasmowa antena odbiorcza Sanstick mobile, za pomocą której usłyszałem dobry sygnał w paśmie lotniczym z odległości ok. 10km (stacja ATIS na lotnisku). Zrobiłem też eksperyment z kolegą, który wykazał, że da się na tym usłyszeć PMR446 z odległości ok. 2km (kolega ma fabryczny, nieprzerobiony radiotelefon PMR446), odbiornik pokazywał słaby sygnał, ale był on słyszalny i zrozumiały. Założenie metalowych kątowników znacznie polepszyło jakość odbioru, testowałem na stacjach ATIS, jedyne możliwe, bo one stale nadają przez całą dobę z tego samego miejsca, więc można testować różne anteny i odbiorniki i porównywać. W oknie mam metalowy parapet i stacje ATIS też dobrze odbiera.
Teoretycznie można tam wstawić dowolną antenę magnesową, więc mogę wstawić antenę Sirio ML-145 i otrzymuję stację bazową CB.
Wstawienie anteny i nasłuch to żaden problem. Jednak, czy jest to rozwiązanie bezpieczne, jeśli chodzi o nadawanie? Chodzi o to, czy po takim montażu i kilkusekundowego nadawania w celu dokonania pomiaru SWR będzie tak duży, że spali się tranzystor mocy w radiu, czy raczej będzie w miarę bezpiecznie? Pytam się, bo anteny samochodowe nie są projektowane do pracy w taki sposób, ale z drugiej strony, taka konstrukcja nie różni się wiele od typowej anteny bazowej. Pomijam fakt, że ewentualne strojenie będzie utrudnione, bo żeby cokolwiek zmienić (wyciągnąć lub wsunąć promiennik) musiałbym zdemontować wysięgnik, zmienić, co trzeba i ponownie zamontować wysięgnik. Pomiędzy anteną, a metalowymi częściami wysięgnika nie ma połączenia galwanicznego.
Liczę się z tym, że tutaj nie uda się uzyskać SWR poniżej 1,5-1,8. Wartość SWR powyżej jakiej wartości uznaje się za niebezpieczne? Czy może lepiej wstępnie zestroić antenę ustawiając na parapecie na środku okna (zewnętrzny parapet jest metalowy), a potem sprawdzić SWR na wysięgniku?
Chodzi o ocenę, jak duże jest ryzyko spalenia radia przy próbie strojenia i uruchomienia na antenie Sirio ML-145 na widocznym wysięgniku. Oczywiście, jak będę chciał używać w samochodzie, to bym jeszcze raz zestroił, a potem zaznaczył na promienniku, w jakiej pozycji używać w domu, a w jakiej w samochodzie. Nie posiadam zapasowych tranzystorów, ani radia, którego nie szkoda na takie eksperymenty.
Cel takich kombinacji zamiast kupować dedykowaną antenę stacjonarną jest prosty: Wysięgnik z przeciwwagami już posiadam, bo był robiony pod antenę Sanstick Mobile, a antenę CB i tak będę mieć magnesową do użytku w samochodzie. W takim razie nie ma sensu kupować dedykowanego wysięgnika, ani innej anteny. Montaż dłuższej anteny nie wchodzi w grę, bo będzie się pojawiać w oknie sąsiada z góry, a kupowanie krótszej nie ma sensu, bo im dłuższa antena, tym większy zasięg. Wysięgnik z anteną jest zakładany tylko na czas eksploatacji anteny, a później zdejmowany.
Czy podłączenie metalowych elementów przewodem z bolcem uziemienia w gniazdku elektrycznym w celu uziemienia coś zmieni?
Czy do zasilania samego radia potrzebuję specjalny dedykowany zasilacz, czy może być zasilacz laboratoryjny ustawiony na 13-14V?
