Witam serdecznie. Zakładam nowy temat bo szukanie nie przyniosło wskazówek odnośnie mojego problemu. Dostałem do naprawy w/w samochód. Problem polega na tym, ze auto czasami ma problem zapaleniem, rozrusznik kręci, auto nie pali, czasami trzeba dłużej kręcić czasami chwilę i odpala. Jak zapali chodzi w miarę przyzwoicie, nie kopci, ma moc no i żadnych błędów. Sprawdzone już prawie wszystko tzn.
- Diagnostyka komputerowa, brak błędów, parametry ogólnie w normie.
- Ciśnienie paliwa 4 bary
- Iskra jest
- wtryskiwacze sikają
- rozrusznik nowy bo stary zarżnięty przez długie krecenie
- Egr sprawny, na potrzeby testów zaślepiony
- Sondy mierzą, 1 wymieniona na nową
- czujnik wału nowy
- czujnik wałka sprawdzony oscyloskopem, przebieg prostokąt jest
dwie sprawy mi się nie podobają:
kompresja 1- 10 bar, 2-ledwo 6 bar, 3-ledwo 5 bar, 4-ledwo 6 bar
Niby słabo ale nie odpala losowo, czasem pali od strzała, czasem ciężko ale jak zapali to póżniej znów od strzała.Jak postoi jakiś czas to znów problem albo i nie, Nie stwierdziłem żadnej zależności.
Druga rzecz to wcześniej sterownik był wymieniany bo jest na nim plomba jakiegoś szrotu oraz otwierany (zaklejony bezbarwnym silikonem) otwarłem go ale nie widać uszkodzeń połączeń ani śladów poprzedniej naprawy. Zastanawiam się nad kupnem innego sterownika ale tanie nie są. Jeżeli ma ktoś pomysł co można jeszcze sprawdzić to proszę o poradę. Powiem szczerze że Ople robie na bierzaco i bez przerwy ale takiego grzyba jeszcze nie miałem. Pozdro.
- Diagnostyka komputerowa, brak błędów, parametry ogólnie w normie.
- Ciśnienie paliwa 4 bary
- Iskra jest
- wtryskiwacze sikają
- rozrusznik nowy bo stary zarżnięty przez długie krecenie
- Egr sprawny, na potrzeby testów zaślepiony
- Sondy mierzą, 1 wymieniona na nową
- czujnik wału nowy
- czujnik wałka sprawdzony oscyloskopem, przebieg prostokąt jest
dwie sprawy mi się nie podobają:
kompresja 1- 10 bar, 2-ledwo 6 bar, 3-ledwo 5 bar, 4-ledwo 6 bar
Niby słabo ale nie odpala losowo, czasem pali od strzała, czasem ciężko ale jak zapali to póżniej znów od strzała.Jak postoi jakiś czas to znów problem albo i nie, Nie stwierdziłem żadnej zależności.
Druga rzecz to wcześniej sterownik był wymieniany bo jest na nim plomba jakiegoś szrotu oraz otwierany (zaklejony bezbarwnym silikonem) otwarłem go ale nie widać uszkodzeń połączeń ani śladów poprzedniej naprawy. Zastanawiam się nad kupnem innego sterownika ale tanie nie są. Jeżeli ma ktoś pomysł co można jeszcze sprawdzić to proszę o poradę. Powiem szczerze że Ople robie na bierzaco i bez przerwy ale takiego grzyba jeszcze nie miałem. Pozdro.