Witam!
Mam nurtujący mnie problem z obsługą dwóch i więcej klawiszy podłączonych do ATMega32.
Polega on na tym, że w poniższym programie (w zasadzie jego części, ale ta część właśnie nie działa jak należy) dzieją się rzeczy, których ogarnąć nie potrafię.
Po starcie programu od razu zapala mi się dioda podłączona do wyjścia PD5 co sygnalizuje, że został wciśnięty jeden z dwóch klawiszy (zasadniczo żaden klawisz wciśnięty nie został). Dziwniejsze natomiast jest to, że gdy w funkcji pobierz_klawisz() zakomentuje część kodu odpowiedzialną za obsługę klawisza UP i zostawię tylko to co odpowiada za klawisz OK to funkcja śmiga jak ta lala czyli gdy trzymam guzik to dioda się pali, a gdy go puszcze to gaśnie.
Nie wiem co robię źle i stąd moja prośba o pomoc i nakierowanie mnie na właściwe tory by móc obsłużyć dwa guziki, a docelowo cztery.
Z góry dziękuje serdecznie!
Mam nurtujący mnie problem z obsługą dwóch i więcej klawiszy podłączonych do ATMega32.
Polega on na tym, że w poniższym programie (w zasadzie jego części, ale ta część właśnie nie działa jak należy) dzieją się rzeczy, których ogarnąć nie potrafię.
Kod: C / C++
Po starcie programu od razu zapala mi się dioda podłączona do wyjścia PD5 co sygnalizuje, że został wciśnięty jeden z dwóch klawiszy (zasadniczo żaden klawisz wciśnięty nie został). Dziwniejsze natomiast jest to, że gdy w funkcji pobierz_klawisz() zakomentuje część kodu odpowiedzialną za obsługę klawisza UP i zostawię tylko to co odpowiada za klawisz OK to funkcja śmiga jak ta lala czyli gdy trzymam guzik to dioda się pali, a gdy go puszcze to gaśnie.
Nie wiem co robię źle i stąd moja prośba o pomoc i nakierowanie mnie na właściwe tory by móc obsłużyć dwa guziki, a docelowo cztery.
Z góry dziękuje serdecznie!
