Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

zasilanie awaryjne c.o - akumulatory

stasiu1971 28 Lip 2016 23:23 1227 10
  • #1 28 Lip 2016 23:23
    stasiu1971
    Poziom 11  

    Witam, właśnie ukończono mi instalację c.o,(kocioł na paliwa stałe - śmieciuch, 2 pompy 40w i 10w) jako że zdarzają się zaniki napięcia w sieci,( 3 - 5 razy w roku, na max 1 - 3 godziny), chciałem wykonać awaryjne zasilanie, wiem że trzeba kupić przetwornicę z pełnym sinusem i ładowarką , i teraz pytanie, bo przeciętna cena akumulatora żelowego do 50 ah to około 400 zł, czy można np: kupić 5 szt 7ah i połączyć żeby działał jak jeden 35ah (są w cenie około 35 zł szt), czy darować sobie takie przeróbki i kupić "AKUMULATOR ŻELOWY AGM 12V 33 Ah" za 270 zł, i wystarczy to na 3 godz pracy, na elektryce nie znam się w ogóle, więc proszę o wyrozumiałość.

    0 10
  • #2 29 Lip 2016 00:04
    RometFan;p
    Poziom 26  

    Co prawda nie jest to odpowiedź na Twoje pytanie chyba, ale zamiast akumulatora proponuję Ci raczej poszukać zasilacza awaryjnego UPS, lub agregatu prądotwórczego. Przy tak niskim poborze (50W), wystarczy na Twoje zaniki. Wadą akumulatora jest to że potrzebujesz do niego jeszcze przetwornicę na prąd zmienny 230V, i to że będziesz musiał go doładowywać. UPS wyeliminuje Ci te problemy. Plusem agregatu jest to że lejesz do niego paliwo i możesz wykorzystać go do różnych rzeczy nie tylko zasilania CO. Ceny obu rozwiązań są zbliżone, patrząć po pierwszych lepszych propozycji na jednym ze znanych portali aukcyjnych.

    0
  • #3 29 Lip 2016 01:28
    stasiu1971
    Poziom 11  

    Jest jedno małe ale.... co do agregatu, mieszkam w kamienicy na 1 piętrze a kocioł w kuchni ;)

    0
  • #4 29 Lip 2016 01:34
    jega
    Poziom 24  

    RometFan;p napisał:
    Przy tak niskim poborze (50W),
    Przy tak niskim poborze mocy UPS zużyje więcej na swoje potrzeby niż odda efektywnie do obciążenia.
    RometFan;p napisał:
    Wadą akumulatora jest to że potrzebujesz do niego jeszcze przetwornicę na prąd zmienny 230V, i to że będziesz musiał go doładowywać.
    Są przetwornice z doładowaniem, specjalnie dedykowane do takich zastosowań.
    stasiu1971 napisał:
    3 - 5 razy w roku, na max 1 - 3 godziny
    UPS jest wygodny w użyciu, ma wiele zalet, ale długotrwałe podtrzymanie do nich raczej nie należy. Z drugiej strony zastanów się, na jak długo faktycznie potrzebujesz podtrzymanie? Wydaje mi się, że ważniejsze jest podtrzymanie na tyle, by można wygasić bezpiecznie piec niż utrzymanie ogrzewania, bo przez 3h dom wiele się nie wyziębi.
    RometFan;p napisał:
    Plusem agregatu jest to że lejesz do niego paliwo i możesz...
    Możesz, ale najpierw musisz go włączyć i tu widzę problem bezpieczeństwa - piec nie poczeka...

    0
  • #5 29 Lip 2016 01:44
    stasiu1971
    Poziom 11  

    jak zasypiesz śmieciucha to raczej go nie wygasisz, a na pewno jak masz cały kocioł żaru, a co jak będę akurat po za domem np: w pracy, na zakupach, albo w nocy jak śpię ?

    0
  • #6 29 Lip 2016 01:54
    jega
    Poziom 24  

    stasiu1971 napisał:
    a co jak będę akurat po za domem np: w pracy, na zakupach, albo w nocy jak śpię
    Właśnie dlatego odpada generator. Co do wyboru UPS czy przetwornica to przy tej mocy stawiałbym na przetwornicę i jeden (większy) akumulator. 50W, 3h daje 150Wh, co przy 12V daje 12,5Ah. Oczywiście pojemność akumulatora musi być sporo większa bo biorąc poprawkę na sprawność przetwornicy i rozładowanie przy prądzie rzędu 5A musisz przyjąć jakieś 25Ah. Pytani czy musi być żelowy? Są też zwykłe (w sensie nie kwasowe) ale przeznaczone do obciążenia ciągłego, a nie pracy jako rozruchowe, gdzie ważny jest duży prąd ale przez bardzo krótki czas.

    0
  • #7 29 Lip 2016 11:40
    Dandre
    Poziom 13  

    stasiu1971 napisał:
    jak zasypiesz śmieciucha to raczej go nie wygasisz, a na pewno jak masz cały kocioł żaru, a co jak będę akurat po za domem np: w pracy, na zakupach, albo w nocy jak śpię ?

    Czyli rozumiesz zagrożenie, jakie niesie taki kocioł, a jednak zdecydowałeś się na to rozwiązanie...........zadziwiające że ktoś na to pozwolił ( no bo chyba za zgodą zarządcy to się odbyło) ?
    I tak doszło do sytuacji paradoksalnej. Nie chodzi o to, aby podtrzymać pracę kotła podczas nieobecności domowników, a o zapewnienie bezpieczeństwa sąsiadom, którzy - być może nieświadomi - mają małą bombę koło siebie.
    Aby jednak pozostać w wątku, napiszę że w tej sytuacji żadne oszczędności nie powinny wchodzić w grę.
    Konieczne jest rozwiązanie absolutnie pewne, czyli markowa przetwornica z pełną automatyką, aby pewnie przełączała zasilanie z sieci na siebie i z powrotem, gdy sieć 230V wróci. Akumulator dużo większej mocy niż tu pisano. 100 Ah to podstawa, ale i więcej, jeśli w miarę spokojnie chcesz myśleć o tym w czasie nieobecności w domu.
    Ja i tak nie zostawił bym pracującego takiego kotła bez nadzoru............

    0
  • #8 29 Lip 2016 21:54
    stasiu1971
    Poziom 11  

    przecież takich kotłów w PL jest najwięcej, o jakiej bombie piszesz, skoro mam zezwolenia od KZGM-u i kominiarza, oraz odbiór od w/w, to jest dodatkowe zabezpieczenie przed zagotowaniem wody, kolego 100ah to nawet nie miałem w samochodzie kempingowym, gdzie akuś ciągnął lodówkę całą noc 70w, a ja jak tam mieszkam 10 lat, to tylko raz prądu nie było 3 h,(oczywiście są wyłączenia planowane ale jest informacja z 2 tygodniowym wyprzedzeniem, wtedy nie napalę to logiczne), a zazwyczaj max do 1 h (mieszkam 1 km od elektrowni) , więc problemu zerwanej trakcji nie ma, tym bardziej że wszystkie kable idą w ziemi.

    czy to dobre zestawienie

    3.1.18. Nie wysyłaj linków, które po pewnym czasie przestaną być aktywne. To spowoduje, że dyskusja straci jakikolwiek sens.
    [retrofood]

    0
  • #11 03 Lut 2017 16:01
    stasiu1971
    Poziom 11  

    działał najprawdopodobniej w nocy dwa razy , prawdopodobnie bo jak rano wstałem , to zegarki w piecu gazowym i mikrofali migały , czyli prądu musiało nie być . Przetwornica jest z ładowarką, niby nasza Polska Volt , ale pisze made in china , ale to chyba normalne że zakłady zlecają produkcje chińczykom , bo u nich taniej.

    0