Witajcie.
Specyfikacja PC:
Ponieważ komputer jest dość słaby, a ja lubię wykorzystywać sprzęt na maxa postanowiłem podkręcić go do granic możliwości i stabilności.O ile osiągnięcie granicy OC przy CPU nie było trudne, to z kartą graficzną mam problem.
Podkręciłem ją jak widać w specyfikacji tzn:
GPU 550->715 MHz
Memory 800->1040 MHz
Karta osiąga w stresie maksymalnie 60*C, artefaktów brak. I to jest moment w którym... skończyły mi się suwaczki
Mam włączone "Extend unoffician OC limits". Podsumowując - z MSI Afterburner więcej nie wycisnę. Próbowałem kilku innych programów - możliwości OC takie same.
Boję się podkręcać przez zmianę BIOSu karty.
Znacie może program, którym ustawię wyższe wartości taktowań? A może jakiś sposób znany tylko wtajemniczonym?
Nie mogę zmienić napięcia GPU. Cóż... taka karta. Ale nie przeszkadza to w dalszym podkręcaniu. Karta nadal perfekcyjnie trzyma 1V na rdzeniu.
Proszę o pomoc w przerobieniu karty na grila.
Chętnie wyłączyłbym też przełączanie karty w tryb 2D. Jeżeli jest to możliwe i bezpieczne.
Karta ma oryginalne TDP 42W. Myślę, że nie przekroczy maksymalnego limitu 75W z PCI-E. Nie ma własnego zasilania, ani pól lutowniczych, żeby sobie dolutować!
I jeszcze pytanie utwierdzające mnie w przekonaniu: skoro karta działa poprawnie, i nie przegrzewa się, to nic niej nie będzie? Myślę, że tak, ale lubię dowiadywać się czegoś nowego
Odnoście "COŚ" z tematu. Co sądzicie o profilaktycznej zmianie kondensatorów na płycie głównej? Wyglądają w porządku, problemów z płytą nie zauważyłem, ale czy ich zmiana (ponieważ są tanie) może mi coś dać? Lutować potrafię
Pozdrawiam.
EDIT: 01-08-2016
Podkręciłem.
GPU 550->780 MHz
Memory 800->1120 MHz
Z jakiegoś powodu AMD CCC uznał, że wcześniejsze OC (715/1040) to stockowe wartości, i dał mi możliwość przesunięcia suwaczków bardziej. Przy większym podkręceniu GPU wyłącza się sterownik graficzny, a przy większym OC pamięci reset komputera. Czyli udało mi się dotrzeć do granicy.
Maksymalna temperatura jaką zarejestrowałem to 93*C na rdzeniu, jednakże było to przy wyłączonym chłodzeniu komputera (mam wentylatory na przełączniki).
Tak więc to tyle. Z mojego złomka więcej nie wycisnę.
Testowałem komputer 3DMarkiem 11.
Przy stockowych ustawieniach moja karta uzyskała 895 punktów.
Przy taktowaniach 715/1040 MHz miała 1 252 punkty . Ten skok widać w grach.
Teraz uzyskuje 1396 punktów.
Zaraz dam znać o efektach praktycznych (w grach).
Specyfikacja PC:
Spoiler:
Zasilacz Chieftec GPS500A8
Procesor Intel Core 2 Quad Q6600 2,4GHz (OC 2,8 GHz)
Płyta główna P5KPL
RAM 2x Kingston DDR2 2GB 667 MHz
Karta graficzna ATI Radeon HD EAH5550 Series 1GB DDR3. (OC: GPU 715MHz; Memory 1040 MHz)
Dysk ST1000DM003
Cooler CPU Fortis 2 XE1226
Śmieciowa obudowa z wentylatorami tam gdzie się da i gdzie się nie da też
Procesor Intel Core 2 Quad Q6600 2,4GHz (OC 2,8 GHz)
Płyta główna P5KPL
RAM 2x Kingston DDR2 2GB 667 MHz
Karta graficzna ATI Radeon HD EAH5550 Series 1GB DDR3. (OC: GPU 715MHz; Memory 1040 MHz)
Dysk ST1000DM003
Cooler CPU Fortis 2 XE1226
Śmieciowa obudowa z wentylatorami tam gdzie się da i gdzie się nie da też
Ponieważ komputer jest dość słaby, a ja lubię wykorzystywać sprzęt na maxa postanowiłem podkręcić go do granic możliwości i stabilności.O ile osiągnięcie granicy OC przy CPU nie było trudne, to z kartą graficzną mam problem.
Podkręciłem ją jak widać w specyfikacji tzn:
GPU 550->715 MHz
Memory 800->1040 MHz
Karta osiąga w stresie maksymalnie 60*C, artefaktów brak. I to jest moment w którym... skończyły mi się suwaczki
Mam włączone "Extend unoffician OC limits". Podsumowując - z MSI Afterburner więcej nie wycisnę. Próbowałem kilku innych programów - możliwości OC takie same.
Boję się podkręcać przez zmianę BIOSu karty.
Znacie może program, którym ustawię wyższe wartości taktowań? A może jakiś sposób znany tylko wtajemniczonym?
Nie mogę zmienić napięcia GPU. Cóż... taka karta. Ale nie przeszkadza to w dalszym podkręcaniu. Karta nadal perfekcyjnie trzyma 1V na rdzeniu.
Proszę o pomoc w przerobieniu karty na grila.
Chętnie wyłączyłbym też przełączanie karty w tryb 2D. Jeżeli jest to możliwe i bezpieczne.
Karta ma oryginalne TDP 42W. Myślę, że nie przekroczy maksymalnego limitu 75W z PCI-E. Nie ma własnego zasilania, ani pól lutowniczych, żeby sobie dolutować!
I jeszcze pytanie utwierdzające mnie w przekonaniu: skoro karta działa poprawnie, i nie przegrzewa się, to nic niej nie będzie? Myślę, że tak, ale lubię dowiadywać się czegoś nowego
Odnoście "COŚ" z tematu. Co sądzicie o profilaktycznej zmianie kondensatorów na płycie głównej? Wyglądają w porządku, problemów z płytą nie zauważyłem, ale czy ich zmiana (ponieważ są tanie) może mi coś dać? Lutować potrafię
Pozdrawiam.
EDIT: 01-08-2016
Podkręciłem.
GPU 550->780 MHz
Memory 800->1120 MHz
Z jakiegoś powodu AMD CCC uznał, że wcześniejsze OC (715/1040) to stockowe wartości, i dał mi możliwość przesunięcia suwaczków bardziej. Przy większym podkręceniu GPU wyłącza się sterownik graficzny, a przy większym OC pamięci reset komputera. Czyli udało mi się dotrzeć do granicy.
Maksymalna temperatura jaką zarejestrowałem to 93*C na rdzeniu, jednakże było to przy wyłączonym chłodzeniu komputera (mam wentylatory na przełączniki).
Tak więc to tyle. Z mojego złomka więcej nie wycisnę.
Testowałem komputer 3DMarkiem 11.
Przy stockowych ustawieniach moja karta uzyskała 895 punktów.
Przy taktowaniach 715/1040 MHz miała 1 252 punkty . Ten skok widać w grach.
Teraz uzyskuje 1396 punktów.
Zaraz dam znać o efektach praktycznych (w grach).